Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Arien
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 149
Rejestracja: czw cze 10, 2004 5:00 pm
Skąd: out of the silent planet

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Arien »

Miałam dwa sny (tylko :() związane z Maidenami... Jednego kompletnie nie pamiętam, a drugi był o tym, że Bruce i Steve i chyba jeszcze któryś, ale nie pamiętam, przyjechali do Polski i Bruce chiał się koniecznie polskiego nauczyć... No to mu kazałam dwa słowa powtórzyć; "Książka" wymówił bez problemu, ale potem - o ja wredna - kazałam mu powiedzieć "gżegżółka" i nie udało mu się. I tyle pamiętam, chyba nic więcej nie było.
Maiden Girl
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: ndz wrz 04, 2005 4:28 pm
Skąd: Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Maiden Girl »

A mnie sie śniło że byłam żoną Bruce'a . I albo sie kochaliśmy albo była kłótnia, przy której nie rzadko fruwały talerze.Jego usta były takie realne.... :oops: kiedy było dobrze ,ale kiedy dochodziło do kłótni :evil: to też było realne i nieprzyjemne.....Dobrze że sie obudziałam
Under Jolly Roger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 328
Rejestracja: pt lut 04, 2005 9:52 pm

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Under Jolly Roger »

Ludzie jak tak czytam o czym traktuja wasze sny to dochodze do wniosku ze Wy nie jestescie zli - Wy jestescie chorzy psychicznie :lol:
Maiden Girl
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: ndz wrz 04, 2005 4:28 pm
Skąd: Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Maiden Girl »

Nie powiem głośno kto tu jest chory. A poza tym nie snią mi sie dziennie tylko raz mi sie to zdarzyło a musze dodać że nie byłam wtedy fanką Maidenów :guns
Zdzicho
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: pn sty 10, 2005 11:10 pm
Skąd: to był swąd:)

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Zdzicho »

Poczytałem co prawda tylko ostatnią stronę, ale doszedłem do wnisosku, że wam już nic nie pomoże, nie no muszę się napić. A myślałem, że to ja mam zjechane :wink:
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Misio »

Wy sie za uczciwą robote weźcie, a nie tylko to Maiden i Maiden :lol:
KMFDM
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Wrath »

ja też nie jestem gorszy - też miałem sen o Ironach :] co prawda jeden, ale za to jaki realny :lol: śniło mi się, że jestem na koncercie, ale nie jako jakiś normalny fan. Stałem sobie za perkusją, w rękach trzymałem pałeczki, Bruce coś nawijał po angielsku a w pewnym momencie głośno wrzasnął, a ja jakby na zawołanie zacząłem grać coś na kształt "Run to the hills" :D hehe...to był sen :D niestety szybko się skończył :? a potem przez cały tydzień puszczałem przed pójściem do łóżka wspomniany wyżej utwór IM, żeby mi się jescze raz przyśniło :rocx
Awatar użytkownika
jeżyk
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 138
Rejestracja: śr kwie 20, 2005 2:41 pm
Skąd: Ślonsk

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: jeżyk »

U mnie w starej budzie była kaplica, bo to szkoła salezjańska. Raz na miesiąc były w niej takie koncerty z Filharmonii Śląskiej dotyczące różnych odmian muzyki. No a mi przyśniło się, że zamiast ludzi z filharmonii wychodzi jakiś gość i zaczyna nawijać o największym zespole heavy.... Iron Maiden. Potem wypadli i zagrali Wicker man ...w kaplicy... Nicko miał gary pod ołtarzem.... Fajny sen, nie ma co.
Awatar użytkownika
RodzynAa
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 17
Rejestracja: pt lip 29, 2005 9:53 pm
Skąd: Bytom

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: RodzynAa »

Korzeń pisze:Mój sen był totalnie odjechany.
Śnił mi się koncert na stadionie w Chorzowie. W pewnym momencie, podczas gdy chłopaki grali, jąkas idiotka wyłączyła "GŁÓWNY WYŁĄCZNIK PRĄDU". Wszystko się powyłączało (światło nie zgasło :shock: ) i wszyscy zawiedzeni opuścili stadion. Zotałem ja, i paru innych ludzi krzątających się po opuszczonej płycie boiska. Podszedłem do sceny. łazili po niej techniczni, bo koncert miał się rozpocząć jeszcze raz. Steve był wyraźnie wkur***. Podszedłem bliżej, i zorientowałem się, że poniżej progu sceny, jest zaszklona lada, za którą stoja owoce, warzywa, potrawy i napoje. Ogółem dużo jedzenia i picia. Powiedziałem Steve'owi, że jestem głodny. On próbując robić kilka rzeczy na raz bełkotał coś, że jest wkur***. Cały dygotał w nerwach, a bas miał nadal na szyi. Spytałem, czy da mi cos do jedzenia, a on mi dał serwetki :lol: :D Powiedział, że są niezłe. Odchodząc "słyszałem" jak mruczy pod nosem: "I to mają być pomidory...". Spróbowałem serwetki. Była bardzo dobra, smakowała jak ciasteczka cynamonowe. Stałem tam, jedząc te serwetki, które wyglądem niczym się nie rózniły od normalnych serwetek, z tym, że smakowały jak smakowały. Nagle sen się urwał, obudziłem się...

Reakcja po obudzeniu: :shock: :shock: :shock:
Ze smiechu prawie zlecialam z krzesla jak to czytalam :lol: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Arien
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 149
Rejestracja: czw cze 10, 2004 5:00 pm
Skąd: out of the silent planet

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Arien »

Ostatniej nocy miałam sen o Maidenach... Mianowicie śniło mi się, że miałam jechać z moim przyjacielem i kilkoma znajomymi w góry (byliśmy tam w tym roku w lipcu), ale obudziłam się za późno i nie zdążyłam na pociąg na 8.40.). Siedziałam i myślałam, co mam zrobić, żeby dostać się do Wrocławia (stamtąd miał jechać mój przyjaciel), aż ktoś (jakaś kobieta) przyszedł do mnie i powiedział, że na Starym Rynku grają Maideni. Wybiegłam z domu w strasznym stroju (obcisłe czerwone leginsy i niebieskie klapki) i szłam na przystanek, ale cofnęłam się do domu przebrać spodnie i ubrać glany. Pobiegłam na przystanek i wsiadłam do tramwaju. Nie wiem, po co jechałam na koncert, jak i tak nie miałam biletu. Ale gdy wszyscy wysidli z tego tramwaju, znalazłam na ziemi upuszczony przez kogoś bilet. Oczywiście podniosłam go i chyba poszłam na koncert, mam lukę w pamięci. ;)
Awatar użytkownika
Paula
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: pt maja 13, 2005 9:14 pm
Skąd: Somewhere in Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Paula »

Heh...mi się śniło, że byłam w szkole i słuchałam na matmie discmena oczywiście płytę Ironów. Nie słyszałam nic, nagle do klasy wpadł jakis chłopak, oczywiście w realu kojarze go z budy i zaczął coś mówić. Zdjęłam słuchawki, a nauczycielka matmy skakała podniecona jakby się zjarała. Wybiegła z klasy, a ja za nią. Na korytarzu wszyscy byli w koszulkach Maidenów. Łącznie z nauczycielkami. Okazało się, że na boisku szkolnym grają Maideni. Heh...był fajny koncercik, a jak się skończył to podbiegłam po autograf. Miałam na sobie koszulkę z w-fu i cały zespół mi się na niej podpisał. Nie wiem jakim cudem, ale oni mówili po polsku... :lol: Po jakimś czasie wylądował helikopter i jak Maideni zaczęli wsiadać do niego to sie obudziłam... :rocx :rocx :rocx
Weźcie mnie na rzeź...:D
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Fear »

Paula pisze:wszyscy byli w koszulkach Maidenów. Łącznie z nauczycielkami
:shock:
Widze, że całkiem ciekawy sen :wink:
Awatar użytkownika
Paula
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: pt maja 13, 2005 9:14 pm
Skąd: Somewhere in Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Paula »

Fear pisze:
Paula pisze:wszyscy byli w koszulkach Maidenów. Łącznie z nauczycielkami
:shock:
Widze, że całkiem ciekawy sen :wink:
No wiadomo...heh...szkoda, że w realu też tak nie ma...uffff
Weźcie mnie na rzeź...:D
Awatar użytkownika
Paula
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: pt maja 13, 2005 9:14 pm
Skąd: Somewhere in Katowice

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Paula »

Maiden Girl pisze:A mnie sie śniło że byłam żoną Bruce'a . I albo sie kochaliśmy albo była kłótnia, przy której nie rzadko fruwały talerze.Jego usta były takie realne.... kiedy było dobrze ,ale kiedy dochodziło do kłótni to też było realne i nieprzyjemne.....Dobrze że sie obudziałam
Heh! No mi się śniło też, że Maideni po koncercie na Ślaskim zamieszkali w Qubusie. Byłam z chłopakiem (w realu on moim chłopakiem nie jest) na filmie. I przed Heliosem był czerwony dywan i szli po nim Maideni!!! W garniakach!!! I jakos dziwnie było, ale podeszłam do nich po autograf,a Bruce powiedział, że nie moge mieć tamtego chłopaka i że mam z nim byc. Wzięli mnie do limuzyny i pojechałam...hmmm...potem pamiętam tylko jeszcze, że latałam po Londynie w sukni ślubnej i to czarnej!!!
Wolę ten sen z koncertem na boisku szkolnym...może kiedys opiszę jeszcze inne sny...heh!!! Mam ich dużo... :lol: ...no na przykład jak się biłam z Davem o to kto będzie grać na koncercie gdzieś tam...i wiele wiele innych! :rocx
Weźcie mnie na rzeź...:D
k_r_z_y_s_i_e_k
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 83
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 1:49 pm

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: k_r_z_y_s_i_e_k »

ja mialem kilka snow z ironami w tle ale pamietam tyko jeden:
stalem za scena przed jakims koncertem, widzialem strojacych sie chlopakow :) potem razem z nimi wbiweglem na scene ale po pierwszych sekundach "koncertu" sie obudzilem :D
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 290
Awatar użytkownika
APPARITION
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 121
Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
Skąd: Paschendale

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: APPARITION »

ja miałem mnósto snów nie mogę juz zliczyć ale kilka ktore mi najbardziej utkwiły w pamięci

1:na błoniach w krakowie o północy maila sie odbyc koncert ironów na 2 miliony osób wbiegłem jako pierwszy i zaczalęm sie drzeć a potem sie poplakałem .
2.na jednym koncercie ironów to też był sen nie pamiętam jaki to byl kawałek w tej chwili grany i poprosiłęm fanów żeby mnie wyrzucili na scene a potem wiadomo co było
3.podobno przez sen tak mi mówili rodzice i siora mówilem daty urodzin każdego z ironów i darlem sie ze maiden to bogowie
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Brand »

APPARITION pisze:3.podobno przez sen tak mi mówili rodzice i siora mówilem daty urodzin każdego z ironów i darlem sie ze maiden to bogowie
Rządzisz! :lol:
Awatar użytkownika
APPARITION
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 121
Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
Skąd: Paschendale

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: APPARITION »

Rządzisz!




dzięki vBRAND ale dla mnie rządzą iwymiątają na powierzchni tego globu ironi
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: Brand »

Spokojnie, spokojnie. Też są moimi ablsolutnymi faworytami.

Ale pamiętaj, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu ;)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

Post autor: syzygy »

vBrand pisze:Ale pamiętaj, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
moja polonistka z gimnazjum tak mówiła, jak jakiś kujon zrobił więcej niż było zadane :lol:
ODPOWIEDZ