Samael
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Samael
Geniusze. W skrócie:
Worship Him; Blood Ritual; Ceremony of Opposites - Pierwsze albumy. Black metal, taki satanistyczny, powolny. Doprawiony klawiszami w dosyć niekonwencjonalny sposób. Można określić te płyty jako pierwszą i najbardziej klasyczną erę zespołu.
Passage oraz EP'k Rebellion i Exodus - to za co uwielbiam ten zespół. Elektroniczne albumy przepełnione w genialny sposób różnego rodzaju nowoczesnymi perełkami. O niekonwencjonalności stanowi choćby fakt, że Xy przestał nawet używać na większą skalę garów na koncertach, by zająć się programowaniem, które w ogromnym stopniu kreauje muzykę na tych płytach.
Xytras's Passage - keybordowe wersje Passage. Ludzie tego nie lubią z tego co wiem za bardzo. Ja to lubię dosyć.
Eternal i Rain of Light - nadal elektronika, choć już Passage czy Exodus to nie jest. Niektórzy mówią, że to już przekombinowanie. Ja się pod tym nie podpiszę, choć uważam, że Samaela stać na więcej.
Teraz czakam na zapowoadaną od dawna Era One. Wiem, że pozamiata!
Znacie? Co sądzicie?
Worship Him; Blood Ritual; Ceremony of Opposites - Pierwsze albumy. Black metal, taki satanistyczny, powolny. Doprawiony klawiszami w dosyć niekonwencjonalny sposób. Można określić te płyty jako pierwszą i najbardziej klasyczną erę zespołu.
Passage oraz EP'k Rebellion i Exodus - to za co uwielbiam ten zespół. Elektroniczne albumy przepełnione w genialny sposób różnego rodzaju nowoczesnymi perełkami. O niekonwencjonalności stanowi choćby fakt, że Xy przestał nawet używać na większą skalę garów na koncertach, by zająć się programowaniem, które w ogromnym stopniu kreauje muzykę na tych płytach.
Xytras's Passage - keybordowe wersje Passage. Ludzie tego nie lubią z tego co wiem za bardzo. Ja to lubię dosyć.
Eternal i Rain of Light - nadal elektronika, choć już Passage czy Exodus to nie jest. Niektórzy mówią, że to już przekombinowanie. Ja się pod tym nie podpiszę, choć uważam, że Samaela stać na więcej.
Teraz czakam na zapowoadaną od dawna Era One. Wiem, że pozamiata!
Znacie? Co sądzicie?
Re: Samael
Właśnie słucham Reign Of Light po raz pierwszy
, więc potrzeba mi trochę czasu, żeby wyrazić swoją opinię
Powiedzcie mi tylko, czy dobrze trafiłem, to moja pierwsza płytka Samaela...
Re: Samael
KVLT
samael to jeden z czołówki. dla tych, co słuchają black metalu, ich pierwsze wydawnictwa to mus [bo na późniejsze mogą zacząć pluć, ze się szwajcarzy zeszmacili. a ja osobiście im na to wielkie
]. ciężkie, wręcz schizujące. potem zaczęło się Xy mieszać w deklu troche ale nie tak, ze się przeżyć nie da
od passage w dół dostajemy solidną porcję elektroniki. ale elektroniki w dobrym wydaniu. zmieniają się też tematy textów. z łorszipowania lorda Sejtana na Worship him & co, na tyle, żeby skończyć na max [przynajmniej na mój gust] pozytywnych na RoL.
syzygy ---> dobrze czy niedobrze to kwestia względna w tym momencie. jeśli chciałeś porcje siarki to źle ale jeśłi coś interesujacego to dobrze. dla mnie RoL jest w pyte
z Further na czele 
]. ciężkie, wręcz schizujące. potem zaczęło się Xy mieszać w deklu troche ale nie tak, ze się przeżyć nie da syzygy ---> dobrze czy niedobrze to kwestia względna w tym momencie. jeśli chciałeś porcje siarki to źle ale jeśłi coś interesujacego to dobrze. dla mnie RoL jest w pyte
Re: Samael
Moim ulubionym albumem jest Ceremony...
ale co nie ozacza,ze elektryzujacego Samaela nie lubie. Wielbie oczywiscie Passage jak i ostatnia. Chyba najmniej podoba mi sie Eternal z tych "elektrycznych"
co nie zmienia faktu, ze i tak najlepiej slucha mi sie Ceremonii :]
ale co nie ozacza,ze elektryzujacego Samaela nie lubie. Wielbie oczywiscie Passage jak i ostatnia. Chyba najmniej podoba mi sie Eternal z tych "elektrycznych"
co nie zmienia faktu, ze i tak najlepiej slucha mi sie Ceremonii :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Samael
Passage bez dwóch zdań.
Ceremony jest doskonałe, ale to jeszcze nie to. Eternal jest niezłe. Pierwsze są doskonałe ale to inna klasa, nie dają rady w porównaniu z tym co szwajcarzy wydali później. Reign of Light jest dla mnie najsłabszy, co nie oznacza, że słaby. Podoba mi się koncept i teksty tej płyty, miła odmiana jak na tych panów...
Ceremony jest doskonałe, ale to jeszcze nie to. Eternal jest niezłe. Pierwsze są doskonałe ale to inna klasa, nie dają rady w porównaniu z tym co szwajcarzy wydali później. Reign of Light jest dla mnie najsłabszy, co nie oznacza, że słaby. Podoba mi się koncept i teksty tej płyty, miła odmiana jak na tych panów...
reaktywacja
Re: Samael
Swarożyc pisze: i teksty tej płyty,
Paris to San Francisco
Detroit to Warszawa
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Samael
Passage to moja ulubiona płytka. Szkoda tylko,że ostatnio troche o nich zapominam
Niestety moj jedyny kontakt z ich muzyka,ostatnimi czasy, to DVD Black Trip. Świetna sprawa polecam
Krakowski koncert rozwala
Poza tym obczajcie jak Masmiseim rusza sie na Summer Breeze Festival - człowiek guma jednym słowem 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Samael
Ani kult ani geniusze to nie są (moim zdaniem rzecz jasna
). To po prostu porcja świetnego black metalu (płyty początkowe) i ... sam nie wiem co 
Najlepsza według mnie to Ceremony. W takiej stylistyce najlepiej Samaela mi się łyka
Lubię Passage, oj bardzo lubię. Ale z tych elektronicznych dźwięków to chyba preferuję najnowsze dzieło - Reign Of Light. Muzycznie bardzo ciekawe, niezłe teksty (Warszawa
) no i jakiś taki pozytywny pierwiastek 
Samael, fajny zespół. Muzyka świetna, ale na koncert bym się chyba nie wybrał
Najlepsza według mnie to Ceremony. W takiej stylistyce najlepiej Samaela mi się łyka
Samael, fajny zespół. Muzyka świetna, ale na koncert bym się chyba nie wybrał
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
-
Deleted User 1309
Re: Samael
Samaela znam , lubie i szanuje
. Napewno graja orginalna odmiane metalu i to sie im chwali
. Nie kazdy zespół grajacy black metal odwazył by sie na takie eksperymenty. Moja ulubiona płyta to Passage . Pamietam , ze jak pierwszy raz usłyszalem Rain to mnie wgniotlo w krzeslo , byłem zachwycony tym kawalkiem . Wprawdzie teraz juz tak na niego nie reaguje , ale wspomnienia i sentyment zostaly
.
Our seeds sown larger
Our roots will go deeper
Our trees will grow higher and now we wait the rain
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Samael
aha, zapomniałbym wypowiedzieć się o Xytras's Passage. A więc według mnie to płyta słaba. Traktuję ją raczej jako ciekawostkę, a nie pełnowartościowy materiał. Nudne i troszki bez pomysłu. Taka jest moja, ograniczona opinia 
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Samael
błąd.świnka666 pisze:Muzyka świetna, ale na koncert bym się chyba nie wybrał
Re: Samael
No ja się rok temu nie wybrałem i bardzo żałuje. Grali we wrocławskim WZ między innymi
Teraz mają trasę z Obituary i tylko czekam, że zobaczyć PL w miejscach tba ;]]]]]
Teraz mają trasę z Obituary i tylko czekam, że zobaczyć PL w miejscach tba ;]]]]]
Re: Samael
No jak by wpadli jeszcze z Obitymi do jakiejsc Warszawki, mozna by sie wybrac :-)
Nigdy na zywo Samaela nie widzialem, ale po obejzeniu show z metalmanii 2003 , jestem bardzo otwarty na ich koncert :]
Nigdy na zywo Samaela nie widzialem, ale po obejzeniu show z metalmanii 2003 , jestem bardzo otwarty na ich koncert :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Samael
a ja widziałam. i powiem Wam tyle - zostaniecie potępieni za tą nieobecność
show dali świetny. co prawda Xy miał śmieszne garnuszki w ilości 2 i duuuuży kibord
ale mimo to było świetnie.
Re: Samael
Znam tylko Reign Of Light i bardzo lubię ten album za to, że jest inny od wszystkiego, co do tej pory słyszałem. Ma bardzo ciekawy klimat i za to go cenię.
Re: Samael
Ty to jak dobrze pamietam, widzialas z bliska - i nawet jakas fotke z ktoryms tam ziomkiem masz :>Kea pisze:a ja widziałam.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Samael
z Mas'em :] tylko on wyszedł. reszta bandy nie
:<
Re: Samael
No to jest to o czym mówiłem. Perka leci z taśmy a on coś tam programuje teraz.Kea pisze:co prawda Xy miał śmieszne garnuszki w ilości 2 i duuuuży kibord
Re: Samael
najlepszy Samael to ten elektroniczny na bank ;] klasyczne płyty też sa dobre, ale późniejsze nagrania zdecydowanie ciekawsze - inne.


