Halford

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford

Post autor: syzygy »

Matek pisze:widzisz czasem lepiej nei wiedzieć
Heh w tym wypadku na pewno... ale to leciało dokładnie to samo nagranie co w studiu? Bo jeśli tak to raczej sam bym się skapnął :P Ehhh a ja się łudziłem, że Halford jakoś powitał Bruca, Bruce też coś tam krzyknął do publiczności i zaśpiewali :roll: Chociaż w sumie trudno wymagać, żeby Bruce jeździł na koncerty Halforda żeby zaśpiewać jeden utwór...
Matek pisze:wszystko ładnie, pięknie a tu nagle c**j
dokłdanie hehehe :lol:
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford

Post autor: Matek »

syzygy pisze:Chociaż w sumie trudno wymagać, żeby Bruce jeździł na koncerty Halforda żeby zaśpiewać jeden utwór...
a czy wtedy czasem Halford nie supportował Maiden? chyba mi się coś takiego obiło o uszy kiedyś ale nie jestem pewien...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford

Post autor: syzygy »

a czy wtedy czasem Halford nie supportował Maiden? chyba mi się coś takiego obiło o uszy kiedyś ale nie jestem pewien...
No to Bruce by lekko przesadził nie chcą łaskawie sie pojawić na scenie... :evil: A nie ma wideo z tego koncertu, albo kogoś dobrze poinfomowanego? :P
Deleted User 622

Re: Halford

Post autor: Deleted User 622 »

Neon Dion
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 67
Rejestracja: czw maja 19, 2005 6:25 pm
Skąd: Asylum #9

Re: Halford

Post autor: Neon Dion »

syzygy pisze:
metal pisze:Tylko w jednym, a poza tym to czytałem gdzieś ze wcale nie śpiewał ino leciał z taśmy
O w morde, ale kicha... :guns
ja jest napisane w booklecie do płyty

"The one you love to hate" is a combination of Rob & Bruce's soundcheck and live performances from London (LA2) show.

bo nie wiem czy wiecie czy nie wiecie ale LI to nie zapis jednefgo koncertu ... kawałki na płycie pochadza z całej trasy "Resurrection (2000-2001)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford

Post autor: syzygy »

Ktoś z forum DOTF pisze:Fakt, Live Insurrection jest swietne, ale jak sam napisales, jest sztuczne, bo to nie jest koncert. A publicznosc to nagrali na jakims meczu czy cos, wielka sciema.
:shock: To jak w końcu? Bo już nic nie wiem...
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Halford

Post autor: Nomad »

Kurcze wiecie co? Jak ja napisałem pare nieprzyjemnych rzeczy o Metallice to mało tutaj coponiektórzy jajka nie znieśli ,a jak wy tutaj sobie robicie jaja z Roba ,z jego skłonności to wszystko ok, jak to mówił Ian Hill homoseksualizm Roba to "najmniej skrywany sekret w Rock'n Rollu" ,a wy zachowujecie sie jakby to była jakaś sensacja. Poza tym gdyby panowie James i Lars mieli 1/10 z tego kultury osobistej co Rob to naprawde byłoby dobrze.
A jak już napisałem to napisze tez o muzyce.
Resurection to poprostu świetna płyta, niesamowita produkcja, riffy miażdzą, wokalnie jak za starych dobrych lat ,ale tez tak nowocześniej ,jest tu zarówno wokalno-melodyczna uczta w Silent Screams,Twist czy Temptation(tutaj czuć ducha SfV) jak i ostra jazda, ale nie jest to ostra jazda typowo Priestowa, Chlachciak i Lachman mają swój niepowtarzalny styl np.Locked and Loaded , Saviour czy najlepszy na płycie Resurection.
Crucible to bardziej nowoczesne ,cięzkie granie ale perełek klasycznych też nie brakuje(Betrayal) .
A do LI sie nie przekonam ,utwory nowe wykonane są świetne ,ale utwory Priest z lat 70 zupełnie mi nie podchodzą w tym nowoczesnym wykonaniu momentami ala Ralf .
Ufff....ale sie rozpisałem.
Acha i wydaje sie ,że Rob jest uznawany za typowego,sztampowego heavy-metalowego wokaliste..bzdura!!! ,ale żeby sie przekonać trzeba posłuchać płyt JP z lat 70.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford

Post autor: Matek »

ThunderBird pisze:Kurcze wiecie co? Jak ja napisałem pare nieprzyjemnych rzeczy o Metallice to mało tutaj coponiektórzy jajka nie znieśli ,a jak wy tutaj sobie robicie jaja z Roba ,z jego skłonności to wszystko ok, jak to mówił Ian Hill homoseksualizm Roba to "najmniej skrywany sekret w Rock'n Rollu" ,a wy zachowujecie sie jakby to była jakaś sensacja.
chopie! czy ktoś tu choż słowem go obraził?????????/
Vlad Tepes pisze:Swoją drogą muzykę Judasów uważam za najbardziej kwadratowe granie na heavymetalowej scenie.
hyhy :lol: :lol: :lol: ja tez :mrgreen:
ThunderBird pisze:
Acha i wydaje sie ,że Rob jest uznawany za typowego,sztampowego heavy-metalowego wokaliste..bzdura!!! ,ale żeby sie przekonać trzeba posłuchać płyt JP z lat 70.
próbowałem, naprawdę, ale to jest dla mnie niewykonalne. niemiłosiernie nudne to :lol:
Deleted User 622

Re: Halford

Post autor: Deleted User 622 »

Matek pisze:
Vlad Tepes pisze:Swoją drogą muzykę Judasów uważam za najbardziej kwadratowe granie na heavymetalowej scenie.
hyhy :lol: :lol: :lol: ja tez :mrgreen:
A ja nie
Matek pisze:
ThunderBird pisze:
Acha i wydaje sie ,że Rob jest uznawany za typowego,sztampowego heavy-metalowego wokaliste..bzdura!!! ,ale żeby sie przekonać trzeba posłuchać płyt JP z lat 70.
próbowałem, naprawdę, ale to jest dla mnie niewykonalne. niemiłosiernie nudne to :lol:
Albo jesteś niesamowitym ignorantem, albo mało słyszałeś.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford

Post autor: Matek »

metal pisze:
Matek pisze:
ThunderBird pisze:
Acha i wydaje sie ,że Rob jest uznawany za typowego,sztampowego heavy-metalowego wokaliste..bzdura!!! ,ale żeby sie przekonać trzeba posłuchać płyt JP z lat 70.
próbowałem, naprawdę, ale to jest dla mnie niewykonalne. niemiłosiernie nudne to :lol:
Albo jesteś niesamowitym ignorantem, albo mało słyszałeś.
looz stary... nie lubie i już, a słyszałem dużo. nie chce o nich gadać. to jest o Halfordzie solo - jego lubię :wink:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Halford

Post autor: S1MON »

slucham resurrection znowu....genialne to ...moze tu ktos wkleic tu to info o tej jakiejs reedycji plyt Roba, bo nie chce mi sie szukac ;)
Awatar użytkownika
Celtic
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 87
Rejestracja: pt maja 19, 2006 8:59 pm
Skąd: Warszawa

Re: Halford

Post autor: Celtic »

Lubię Halforda. Okres jego twórczości w JP to owcone płyty.
Jego wokal brzmi naprawdę świetnie. Słucham Judasów i zdaję sobie sprawę jak piękny jest heavy.
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Halford

Post autor: Qba666 »

Niech nam zyje Robus jak najdluzej kiedy go zabraknie to nie bedzie juz napawde czego sluchac. Res.... i Crucible to heavy metal XXI wieku. Absolutne mistrzostwo swiata.
Awatar użytkownika
Celtic
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 87
Rejestracja: pt maja 19, 2006 8:59 pm
Skąd: Warszawa

Re: Halford

Post autor: Celtic »

Podzielam zdanie o geniuszu Halforda. Wypijmy ...na zdrowie !
Mistrzostwo...można tak to w sumie nazwać. Brakuje mi argumentów, gdyż innych zespołó heavy, równie dobrych nie znam.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Halford

Post autor: Wrath »

Celtic pisze:innych zespołó heavy, równie dobrych nie znam.
Przesadzasz ;)
Awatar użytkownika
Celtic
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 87
Rejestracja: pt maja 19, 2006 8:59 pm
Skąd: Warszawa

Re: Halford

Post autor: Celtic »

Eee tam. JP to wielki zespół. Nie przesadzam...tylko naprawdę nie znam. 8)
Zapodaj coś ciekawszego twoim zdaniem. Czekam z niecierpliwością.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Halford

Post autor: Wrath »

Wolę nie zapodawać, bo może skończyć się na wyzwiskach (już to na tym forum przerabiałem). Ale zgadzam się, że JP to wielki zespół (nie największy ale wielki) ;)
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Halford

Post autor: Nomad »

S1MON pisze:slucham resurrection znowu....genialne to ...moze tu ktos wkleic tu to info o tej jakiejs reedycji plyt Roba, bo nie chce mi sie szukac ;)
Prawda :beer , niesamowita płyta, wyjątkowo sie Robowi udała, zmiata bez popity nierównego Angela ,a nawet Painkillera. Praktycznie nie ma wypełniaczy , Silent Screams, tytułowy, Saviour, Twist, Locked and Loaded ,Temptation...płyta poprostu niesamowita, dużo więcej nawiązan do klasycznego Judasa,niż na AoR. Wspaniały głos Roba, świetny oryginalny styl Lachmana i Chlachciaka i niesamowity ogień.
Jedna z najlepszych płyt XXI w.
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Halford

Post autor: Wrath »

I jeszcze jedno: bije na głowę Crucible ;)
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Halford

Post autor: Nomad »

Na Crucible bardzo lubie tylko utwór Betrayal ,który bardzo przypomina Excitera w linii melodycznej.Jeszcze oprócz tego pare utworów lubię, ale już nie tak.
ODPOWIEDZ