The X Factor - sukces czy porażka?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Wakterstein
- -#Trooper

- Posty: 365
- Rejestracja: ndz lis 20, 2005 2:01 am
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Słucham czasami utworów z Blazem (dzisiaj szczególnie w multikinie), starałem się mniej uwagi skupiać na vokalu i zaczęło mi się podobać. Tzn. wokal Blazea różnie wypada w różnych utworach, ale raczej średnio, mi się wydaje, że nie dawał z siebie wszystkiego, tak jakby śpiewał przy zatwardzeniu, szczególnie ten jego dziwny akcent w afraid to shoot stranger (na votb)...
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
"The X Factor" to, jak już pisałem, świetny album i mnie akurat osobiście Blaze nigdy nie przeszkadzał. Lepszy niż "Virtual XI" (też moja subiektywna opinia...), natomiast co do porównań płyt czasów "blazeowych' z albumami ery Dickinsona to powiem tak - 6 luba nawet 7 albumów z Bruce'm lubię co najmniej tak samo jak "The X Factor" , a niektóre z nich nawet bardziej...ale dla mnie to i tak świadczy o klasie tej płyty...
A zgadzam się - nie można skreślać albumu tylko dlatego, że nie śpiewa na nim Bruce Dickinson... spójrzcie na Sabbath - jak ktoś stwierdzi, że bez Ozza nie są nic warci to przegapi choćby 3 rewelacyjne płyty z Dio(wszystkie jakie z nimi nagrał!!! )...albo na Marillion - taka sama sytuacja...
A zgadzam się - nie można skreślać albumu tylko dlatego, że nie śpiewa na nim Bruce Dickinson... spójrzcie na Sabbath - jak ktoś stwierdzi, że bez Ozza nie są nic warci to przegapi choćby 3 rewelacyjne płyty z Dio(wszystkie jakie z nimi nagrał!!! )...albo na Marillion - taka sama sytuacja...
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
The X Factor uważam za swietna płytke mimo krytyki wielu osób , bo nie wątpliwie jest "gorsza" od płyt z Brucem , ale spojrzałem od innej strony , ze jest zarówno taka "inna" Maideni na akżdej płycie mają inne brzmienie gitar itd. eksperymentują , na tej tez to robili , i nawet im to wyszło a z vokalem Blaze wyszło super
:solo 
...SCREAM FOR ME ALL WORLD , SCREAM FOR ME ....
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
I bardzo dobrze że eksperymentują :beer przynajmniej nie ma jak narzekać na to ze wszystko jest do siebie podobne a przez to monotonne, X Factor daje możliwośc posluchania muzyki o innym klimacie.Kowal-999 pisze: jest zarówno taka "inna" Maideni na akżdej płycie mają inne brzmienie gitar itd. eksperymentują , na tej tez to robili , i nawet im to wyszło a z vokalem Blaze wyszło super:solo
T oniedobrze jak prawie wszystkie piosenki są do siebie podobne a jest wiele takich zespołów i są przez to nudne i nie mozna ich słuchać non-stop a w przypadku Im tak nie jest:D
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Ktoś mnie rozumie
:beer
...SCREAM FOR ME ALL WORLD , SCREAM FOR ME ....
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Albumy nagrane z Blazem to dno, niestety takie mam zdanie na ten temat, dla mnie nie istnieją. Mam całą dyskografię (orginalną, oczywiście) ale tych dwóch albumów mieć nie chcę. Kupiłem sobie kiedyś z myślą że jakoś się do nich przekonam ale nic z tego nie wyszło. Poza tym słuchałem kilku koncertów z Blazem na wokalu i załamałem się, po prostu chwila słabości Harrisa i spółki, trudno każdy robi błędy.
Pozdrawiam
Up the Bruce Dickinson !!!
Pozdrawiam
Up the Bruce Dickinson !!!
-
Deleted User 1309
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Wielki blad . Ja np nie wyobrazam sobie dyskografii Maiden bez X Factora , ktore wedlug mnie jest lepszy od kilku swoich poprzedników .Albumy nagrane z Blazem to dno, niestety takie mam zdanie na ten temat, dla mnie nie istnieją.
- APPARITION
- -#Prisoner

- Posty: 121
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
- Skąd: Paschendale
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
w tym przypadku moim zdaniem jest odwrotnieMareq555 pisze:Wielki blad . Ja np nie wyobrazam sobie dyskografii Maiden bez X Factora , ktore wedlug mnie jest lepszy od kilku swoich poprzedników .Albumy nagrane z Blazem to dno, niestety takie mam zdanie na ten temat, dla mnie nie istnieją.
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Nie wyobrażam sobie braku x factour, Blaze ma też swoje zalety z jego wokalem niektór piosenki podobają mi się bardziej;)
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Dobra płyta. Inna niż wszystkie. Ten mroczny klimat jest powalający.
Artystyczny sukces - komercyjna porażka? Chyba coś w tym jest.
Artystyczny sukces - komercyjna porażka? Chyba coś w tym jest.
-
executioner
- -#Wrathchild

- Posty: 83
- Rejestracja: czw gru 15, 2005 2:04 pm
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie uważam że to sukces a o komercyjnej porażce to nawet nie ma mowy
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Musiala byc odmiana, patrzcie jaka radocha jak wyszlo Brave New World, chociaż Virtual też ok szkoda ze zajal tak niskie miejsce kompozycje sa w porzo ale jakis takie na sile wydluzone zeby osiagnac te 50 min z 8 utworów jak w Angel i Dont look,
Chciałbym zeby na nowym albumie bylo cos tak klimatycznego jak sign czy the edge z IKSA
Chciałbym zeby na nowym albumie bylo cos tak klimatycznego jak sign czy the edge z IKSA
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
To już twoja osobista życiowa tragediachmielu pisze:Albumy nagrane z Blazem to dno, niestety takie mam zdanie na ten temat, dla mnie nie istnieją. Mam całą dyskografię (orginalną, oczywiście) ale tych dwóch albumów mieć nie chcę. Kupiłem sobie kiedyś z myślą że jakoś się do nich przekonam ale nic z tego nie wyszło. Poza tym słuchałem kilku koncertów z Blazem na wokalu i załamałem się, po prostu chwila słabości Harrisa i spółki, trudno każdy robi błędy.
:((((((((
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Nie, to po prostu smutne i przygnębiające
:(((((((((
:(((((((((
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Byłby to jeden z najlepszych albumów Maiden gdyby na wokalu był Bruce 
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
I tu bym się nie zgodził - nie wiem czy by pasował.... ale też na pewno płyta by nie straciła - byłaby po protu inna zapewne. A czy lepsza?? To już pojęcie względneByłby to jeden z najlepszych albumów Maiden gdyby na wokalu był Bruce
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
płyta w mojej klasyfikacji spokojnie mieści się w pierwszej 3-ce najlepszych albumów Maiden
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
jakoś tak coraz bardziej oddalam sie od tej płyty...
Re: The X Factor - sukces czy porażka?
Ta płyta raczej nie pasowałaby pod Bruca, Ironi pisali przecież te utwory z mysla o Blazie i dostosowywali sie do niego. Gdyby tak poprostu wwalic wokal Bruca bez żadnych zmian to cienko by to wyszło. A tak to przynajmniej jakaś nowośc i klimat fajny :rocx
