haha no wtedy to naprawde musiala byc jazdaCold pisze:Live After Death - vinyl. 1988 rok. To były czasy! To było przeżycie!
pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
ropuch
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Kasta TAKT - TNOTB. Ktorej juz nie posiadam. 
Pierwsza plyta F. O. T. D. to chyba zrozumiale
Jedynej rzeczy ktorej nie moge przebolec to ze nie zbieralem singli. Teraz skompletowanie calej dyskografi jest praktycznie awykonalne.
Pierwsza plyta F. O. T. D. to chyba zrozumiale
Jedynej rzeczy ktorej nie moge przebolec to ze nie zbieralem singli. Teraz skompletowanie calej dyskografi jest praktycznie awykonalne.
_R@sterNeT_
-
sister slaughter
- -#Prowler

- Posty: 4
- Rejestracja: pt sty 13, 2006 8:51 pm
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Pierwszym moim 'nabytkiem' było "brave new world". Wcześniej posiadałam tylko kilka kaset pożyczonych od mojego wójka, które skądśtam pozgrywał i były bardzo niskiej jakości... i chyba tak samo stwierdziła moja matula bo je wyrzuciła 
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Apelujemy w miare możliwości poprawną pisownięsister slaughter pisze:wójka
A szkoda, bo to fajna pamiątkasister slaughter pisze:i chyba tak samo stwierdziła moja matula bo je wyrzuciła
-
sister slaughter
- -#Prowler

- Posty: 4
- Rejestracja: pt sty 13, 2006 8:51 pm
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
przepraszam bardzo za mój tragiczny błąd ortograficzny ... wujka oczywiście...
yh...ciężki dzień dzisiaj miałam...
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
hmmmmmmm moja pierwsza plyta Maiden to Brave.... a potem Seventh Son...i wtedy mnie wzieło na zawsze
ale najlepsze jest to, że Brave'a mi pożyczyła totalna pozerka, ktora udawała fankę metalu tylko rok, obecnie muszę przyznać, że pozerstwo ma czasem dobre strony(byle nie na koncertach)
ale najlepsze jest to, że Brave'a mi pożyczyła totalna pozerka, ktora udawała fankę metalu tylko rok, obecnie muszę przyznać, że pozerstwo ma czasem dobre strony(byle nie na koncertach)
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Pierwszy był BNW - zaraz po premierze, a potem NOTB.
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Najpierw miałem pożyczoną "Fear Of The Dark", która mi się bardzo spodobała;) Potem mialem piraty killers, x factor, powerslave i number, ktorych sluchalem na okraglo;) A pierwsza oryginalna to było "Live After death", które na urodziny dostałem... Później kupiłem real live/dead, brave i DVD visionsa;) Reszta to na razie piraty...;(
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Pierwszego albumu w calosci nie pamietam, bo mialam tylko po kilka utworow z poszczegolnych plyt i w sumie to ich nie sluchalam
.
Pewnego slonecznego poranka wybralam sie na plaze z diskmenem... byla w nim jakas skladanka mojego brata i jeden utwor szczegolnie utkwil mi w pamieci, a byl nim Fear Of the Dark z Donington
A pozniej to juz chcialam reszte
Pewnego slonecznego poranka wybralam sie na plaze z diskmenem... byla w nim jakas skladanka mojego brata i jeden utwor szczegolnie utkwil mi w pamieci, a byl nim Fear Of the Dark z Donington
A pozniej to juz chcialam reszte
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Pierwsze były MP3 (chyba Fear of the dark) które wrzucił do winampa mój starszy brat, potem było pirackie Rock in Rio i to mnie zaczarowało.
pierwszy originał to 7th son
pierwszy originał to 7th son
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
na piracie firmy DIANA(czy jakos tak)oczywiscie NUMBER OF THE BEAST...to bylo 20 lat temu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :solo :rocx

Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Brave New World
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Ja mam trochę odmienną sytuację. Jakoś tak się złożyło, że pożyczyłem od kolegi z klasy płytkę z mp3'kami na której znalazłem "The Trooper'a". Utwór tak mi się spodobał (oraz mojemu bratu), że zacząłem tego słuchać na okrągło. Potem brat pościągał z netu kilka mp3, jednak nie słuchałem ich zbytnio. Za jakiś czas kupiłem GTA: Vice City na PS2, gdzie był utwór na stacji V-Rock (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi
) "2 Minutes To Midnight". Uznałem go za równie boski, co "The Trooper". Minął jakoś miesiąc i wyjechałem w góry wraz z rodziną. Tam na targu kupiłem "Rock In Rio" - pirata z okładką (od ruskich). Przesłuchałem go na konsoli PS2, którą zabrałem w góry (a co
), jednak nie było w nim nic nadzwyczajnego. Następnie jakoś kupiłem z bratem kompilację "Edward The Great" i doszły następne utwory, które zacząłem coraz bardziej lubić - m.in. "Wasted Years", The Evil..", "Infinite Dreams", itd.
W końcu zdecydowałem, że czas najwyższy na kupno oryginalnej dyskografii (mniej więcej pod koniec wakacji). Zacząłem od kupna "SIT" oraz "SSOASS", potem następne, no i tak szło. Pełną dyskografię kupiłem w około pół roku
.
Zauważyłem, że wiele osób ma największy sentyment do pierwszej zakupionej płyty (nie zawsze, ale często).
PS: Ale się rozpisałem - ale nie chciałem skracać, gdyż byście się nie połapali w tym wszystkim
.
W końcu zdecydowałem, że czas najwyższy na kupno oryginalnej dyskografii (mniej więcej pod koniec wakacji). Zacząłem od kupna "SIT" oraz "SSOASS", potem następne, no i tak szło. Pełną dyskografię kupiłem w około pół roku
Zauważyłem, że wiele osób ma największy sentyment do pierwszej zakupionej płyty (nie zawsze, ale często).
PS: Ale się rozpisałem - ale nie chciałem skracać, gdyż byście się nie połapali w tym wszystkim
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
mo pierwsy nabytek to kasety wydane przez takt a były to TNOTB, NPFTD, FOTD , Killers, i SSOASS w 1992 roku póniej przez długi czas nie słuchałem ironów a jak bruce wrócił to zacząłem na nowo a piersza orginalna płyta to Somewhere in time zakupiona w 2000 roku. Nie mam ich za wile bo kupowałem rzaczej płyty Judas priest.
-
Panna Bananówna
- -#Prowler

- Posty: 3
- Rejestracja: sob lut 18, 2006 8:34 pm
- Skąd: z daleka od jogurtów;)
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
u mnie zaczęło się zwyczajnymi plikami empeczy, zupełnie przez przypadek. Kolega mi pożyczył jakąś płytę, na której miał być jakiś teledysk.
Ku mojemu przerażeniu nie było na niej ni jednego teledysku a same utwory jakiegoś kosmicznego zespołu Iron Maiden. Doszłam do wniosku, że to dla mnie zbyt ostre (!) i zostawiłam w spokoju. A potem pewne okoliczności zmusiły mnie do przesłuchania tych piosenek i wpadłam:]
Moim pierwszym nabytkiem nie-pirackim było Rock in Rio na VHS (bo jakoś tak bardzo zapragnęłam to mieć...).
Ku mojemu przerażeniu nie było na niej ni jednego teledysku a same utwory jakiegoś kosmicznego zespołu Iron Maiden. Doszłam do wniosku, że to dla mnie zbyt ostre (!) i zostawiłam w spokoju. A potem pewne okoliczności zmusiły mnie do przesłuchania tych piosenek i wpadłam:]
Moim pierwszym nabytkiem nie-pirackim było Rock in Rio na VHS (bo jakoś tak bardzo zapragnęłam to mieć...).
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Cóz, ja nigdy wcześniej nie słuchałem Maidenów, można powiedzieć, że oprócz FotD nie słyszałem żadnego ich kawałka. Lecz byłem u siostry w Londynie, a po świętach, oczywiscie, w sklepach napisy SALE
Wszedłem do muzycznego ( z zamiarem kupienia Theriona, ale to już inna sprawa) i zobaczyłem pare wydawnictw Ironów. Kupiłem No prayer..., który był IMHO bardzo dobry... i tak się zaczeło 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Ja dziewictwo straciłem przy Brave New World w 2001 roku. Nigdy nie zapomne pierwszego kontaktu z The Wicker Man i Blood Brothers :rocx :rocx
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
baaardzo erotycznie i dwuznacznie to brzmiKratos pisze:Ja dziewictwo straciłem przy Brave New World w 2001 roku. Nigdy nie zapomne pierwszego kontaktu z The Wicker Man i Blood Brothers :rocx :rocx
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: pierwszy nabytek Iron Maiden :)
Najpier dostałem przegranego Virtual XI na kasecie, od kuzyna, bo kupił sobie orginał. A potam skombinowałem z 6 albumów Maiden i dostałem w prezencie DOD. A jakieś pół roku później stwierdziłem, że zbieram, żeby mieć same orginały i teraz mi tylko 4 płytek brakuje (studyjnych bo Live na CD mam 3, te z głowy Eddiego, inne Live mam na DVD, oprócz Rock In Rio).
Ostatnio zmieniony śr mar 22, 2006 10:20 pm przez Filik10, łącznie zmieniany 1 raz.

