Iced Earth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Neon Dion
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 67
Rejestracja: czw maja 19, 2005 6:25 pm
Skąd: Asylum #9

Re: Iced Earth

Post autor: Neon Dion »

Żelazny pisze:Tak :) A BTW to W KOŃCU mam boota z Ripperem i powiem tylko że za jego wersje utworów z SWTWC powinno się mu dać 10 lat ciężkich robót....
Rip to całkiem inny vokal od Barlowa - bardziej techniczny, Matt spiewał z pewna głebia , z uczuciem - bardziej stawiajac na swija swietna barwe niz skale ... a ten bootleg taki sobie - z raz czy dwa razy przesłuchałem a mam juz go od jakiegos czasu :roll:
Deleted User 357

Re: Iced Earth

Post autor: Deleted User 357 »

Neon Dion pisze:Rip to całkiem inny vokal od Barlowa - bardziej techniczny, Matt spiewał z pewna głebia , z uczuciem - bardziej stawiajac na swija swietna barwe niz skale
Racja,dlatego takie np.Melancholy które wcześniej miało świetny klimat,z głosem Rippera brzmi jakoś bezbarwnie....Tim ma pecha,już drugi raz musi się zmierzyć z legendą poprzedniego wokala(oczywiście nie w takim stopniu jak poprzednio) i znowu mu nie wychodzi..Przynajmniej płyta The Glorious Burden jest w miare niezła,bo płytki JP z Owensem są wiadomo jakie :wink:
Neon Dion
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 67
Rejestracja: czw maja 19, 2005 6:25 pm
Skąd: Asylum #9

Re: Iced Earth

Post autor: Neon Dion »

Żelazny pisze:
Neon Dion pisze:Rip to całkiem inny vokal od Barlowa - bardziej techniczny, Matt spiewał z pewna głebia , z uczuciem - bardziej stawiajac na swija swietna barwe niz skale
Racja,dlatego takie np.Melancholy które wcześniej miało świetny klimat,z głosem Rippera brzmi jakoś bezbarwnie....Tim ma pecha,już drugi raz musi się zmierzyć z legendą poprzedniego wokala(oczywiście nie w takim stopniu jak poprzednio) i znowu mu nie wychodzi..Przynajmniej płyta The Glorious Burden jest w miare niezła,bo płytki JP z Owensem są wiadomo jakie :wink:
Jug jest bardzo dobry a Demolka juz nie :P ... ale nie wiem czy to jego wina ... gdyby na tych plytach zaspiewał Halford tez duzo lepiej by to nie wygladało ... przy Demolce to juz kwestia samych utworów a nie lini vokalnych :roll: :x
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Iced Earth

Post autor: miki »

Najlepszy album to już jestem pewnien - Burnt Offerings.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Iced Earth

Post autor: S1MON »

poki co znam tylko ich covery
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

MiKi pisze:Najlepszy album to już jestem pewnien - Burnt Offerings.
Tak jest!! Najbardziej techniczny, pokręcony, wręcz progresywny, a to co się dzieje w "Dante's Inferno"(qrcze w sumie błąd to nie był, bo w tytułowym też się sporo dzieje, ale "Dante's..." to cudo) jest wprost niesamowite!! Tak w ogóle - smutno mi kiedy widzę co się stało z jednym z moich absolutnie ulubionych zespołów(bezdyskusyjne Top5 u mnie)....
Wydaje się, że Jon po prostu okazuje się być zbyt mało tolerancyjny wobec pozostałych muzyków, których zmienia jak rękawiczki.....Tak na marginesie - nie mam pojęcie kto obecnie (przynajmniej na papierze) tworzy ten zespół???
Jon Schaffer to jasne, Ripper również teoretycznie nadal tam siedzie, MacDonough już chyba nie jest basistą, Ralpha Santollę(muzyk sesyjny na "The Glorious Burden) też wywalił, Richard Christy też odszedł i to zaraz po nagraniu "TGB"....zdaje się, że perkusistą jest obecnie(powtarzam - na papierze :( ) Bobby Jarzombek....
Zaczynam mieć wątpliwości co do tego czy kiedykolwiek usłyszymy jeszcze premierowy materiał "Zamarzniętego Lądu"???? Podobno Schaffer w jakimś wywiadzie wypowiadał się, że nstępny album IE będzie wielką epicką formą, czymś porównywalnym z "The Wall" Floydów. Wskazywałoby to, że doczekamy się czegoś w stylu "TGB", co mi w sumie nie przeszkadza, bo bardzo lubię wszystkie albumy Icedów. Więc pozostaje tylko nadzieja....na koncert w Polsce też, chociaż obawiam się, że tego mogę w Polsce nie doczekać :( :(
Słyszeliście ostatnio cokolwiek o tym zespole w medich odnośnie dalszej działalności???
Co do coverów - fajnie, że Jon inspiruje się takimi zespołami jak Maiden, Sabbath, AC/DC czy Queen ale to jednak nie jest żywioł Iced Earth.
Ostatnio zmieniony pt sty 06, 2006 10:02 pm przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Deleted User 1309

Re: Iced Earth

Post autor: Deleted User 1309 »

Słyszeliście ostatnio cokolwiek o tym zespole w medich odnośnie dalszej działalności???
Ostatnia rzecz jaka slyszalem to wiadomosc o wydaniu slawetnego DVD ktore firmowane jest nazwa Iced Earth ale z muzyka ma malo wspolnego.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

Mareq555 pisze:Ostatnia rzecz jaka slyszalem to wiadomosc o wydaniu slawetnego DVD ktore firmowane jest nazwa Iced Earth ale z muzyka ma malo wspolnego.
Niestety.... nie czytałem ani jednej pozytywnej recenzji tego DVD, i mimo, że często recenzje są do bani, to jeśli wszystkie są negatywne(na dodatek BARDZO negatywne), musi to o czymś świadczyć.... o czymś złym....o czymś słabym.....o czymś bezndziejnym.....o czymś tragicznym..... o kompletnej klapie.... Ech.....
Bartdeath
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:50 pm
Skąd: Leszno stolicą speedwaya

Re: Iced Earth

Post autor: Bartdeath »

Poznajecie tego kolesia????

Obrazek

Cytat:
Były wokalista Iced Earth, Matt Barlow powrócił do śpiewania. Wraz z kolegami z policji w Georgetown, gdzie obecnie pracuje, założył zespół o nazwie First State Force Band.
Zespół występuje na koncertach kilka razy w miesiącu, w swoich tekstach propaguje przesłania antynarkotykowe oraz sprzeciwia się przemocy.
Na zdjęciu Matt Barlow w mundurze policyjnym.

<<<<<<<<<<>>>>>>>
Zdaje się , że zespół ostatnio wypoczywał , a Jon Schaffer(lider) poświęcil sie pracy z jego drugą kapelą Demons & Wizards,współtworzoną z wokalistą Blind Guardian Hansi Kurschem :D
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Iced Earth

Post autor: miki »

matt to może wokalnie słabszy od owensa.. ale za to te emocje..
bez włosów bym nie poznał..

a co do demons & wizards to dla mnie jest tragedią . ..
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

Nie lubię Blind Guradian, nie lubię głosu Hansiego Kurscha(przyznaję, bardzo oryginalny wokalista), więc nigdy specjalnie nie polowałem na nagranie Demons&Wizards, aczkolwiek podobno pierwszy album był całkiem, całkiem...
No ja jednak wolę Matta , Owens jest świetny, kapitalny wręcz, również świetnie przekazywał emocje, ale Matt.......po prostu brak mi słów.....rewelacyjny wokalista, rewelacyjnego zespołu....
Ej MiKi, a Ty się na Metalmanię nie wybierasz???? Blisko w końcu masz :D :D :D Chociaż może ja mam bliżej?? :rocx :D :)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Iced Earth

Post autor: miki »

Artur pisze:No ja jednak wolę Matta , Owens jest świetny, kapitalny wręcz, również świetnie przekazywał emocje, ale Matt.......po prostu brak mi słów.....rewelacyjny wokalista, rewelacyjnego zespołu....
no ja się bym pod tym podpisał.. dobry ripper jest.. ale matt to matt

Artur pisze:Ej MiKi, a Ty się na Metalmanię nie wybierasz???? Blisko w końcu masz
blisko mam i może nawet znowu bym za darmo dał radę wejść.. ale te odwoływanie kapel najlepszych dla mnie wkurzające jest.. i jednak raczej olewam metalmanie i jadę na soulfly na słowacje
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

No wiesz Stary - na razie odwołali z tych najlepszych 2 - TestAmenT i Carpathian Forest(ten zespół też miałeś na myśli , mówiąc o odwoływaniu najlepszych kapel????? bo jak tak, to nie spodziewałbym się kojarząc Twoje gusta muzyczne :D :beer :beer )...
No to powodzenia z Soulfly'em :rocx :rocx sam raczej nie gustuję w takim graniu.....
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Iced Earth

Post autor: miki »

Artur pisze:ten zespół też miałeś na myśli , mówiąc o odwoływaniu najlepszych kapel?????
ano tak.. bo ja lubie takie cos i mam w sumie zroznicowane gusta troszke.. taktroszke

Artur pisze:No to powodzenia z Soulfly'em
dzieki
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Brand »

Bartdeath pisze:Poznajecie tego kolesia????

Obrazek

Cytat:
Były wokalista Iced Earth, Matt Barlow powrócił do śpiewania. Wraz z kolegami z policji w Georgetown, gdzie obecnie pracuje, założył zespół o nazwie First State Force Band.
Zespół występuje na koncertach kilka razy w miesiącu, w swoich tekstach propaguje przesłania antynarkotykowe oraz sprzeciwia się przemocy.
Na zdjęciu Matt Barlow w mundurze policyjnym.

<<<<<<<<<<>>>>>>>
Zdaje się , że zespół ostatnio wypoczywał , a Jon Schaffer(lider) poświęcil sie pracy z jego drugą kapelą Demons & Wizards,współtworzoną z wokalistą Blind Guardian Hansi Kurschem :D
OMG :shock: Ale chyba znalazł swoje powoałnie... :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iced Earth

Post autor: syzygy »

No dobra- stąd nas Matek nie przegoni :twisted: :wink:

Kolejne pytanko: znalazłem takie info przy Epce melancholy na stronie oficjalnej:
"Colors" was recorded during the Alive in Athens concerts, but somehow got lost in the shuffle when the tracklisting for that album was being put together.
Hmmmm. czyli Alive pomimo tego, że jest takie długie, to jeszcze pocięte? :shock: Chociaż w sumie to by się zgadzało, skoro koncert trwał dwa dni, Matt żegna się z publiką po 2 CD, więc pewnie drugiego dnia zagrali więcej niż te 9 kawałków z 3 cd... mogli dać wszystko jak dla mnie.. :D

Zaczynam wnikać w takie pierdółki powoli... :wink:

Heh oni chyba bardzo lubią Maiden, nie dość że nagrali już 3 ich covery, to zespół 2CD z AiA kończy motywem końcowym z Halloweda a cały kocert Matt kończy jakby naśladując Bruca- Thak you and you and you...i motyw z trooperka :D

Ps.
The Glorious Buren już mi się podoba, na razie umiarkowanie ale z każdym pzresłuchaniem coraz bardziej- jest dobrze :wink: Podoba mi się wokal Owensa ale Matt jednak lepszy- niech wróci :twisted:
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Iced Earth

Post autor: miki »

w drugim dniu teoretycznie mieli grać tylko inne niż w pierwszym dniu utwory. jednak no nie dali rady i niektóre wykonali w oba dni. ludzie chcieli zbyt. no też bym chciał.

ogólnie na 'alive in athens' nagrane sa wszystkie tytuły jakie wykonali. nie dawali po prostu nic 2 razy.

miodny ten koncert..
Awatar użytkownika
danko
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 99
Rejestracja: śr mar 30, 2005 11:05 pm
Skąd: stary zmigród

Re: Iced Earth

Post autor: danko »

MiKi pisze:w drugim dniu teoretycznie mieli grać tylko inne niż w pierwszym dniu utwory. jednak no nie dali rady i niektóre wykonali w oba dni. ludzie chcieli zbyt. no też bym chciał.

ogólnie na 'alive in athens' nagrane sa wszystkie tytuły jakie wykonali. nie dawali po prostu nic 2 razy.

miodny ten koncert..
Tal obydwa dni to inne sety jednak niektóre utwory musiał bc zagrane dwa razy to tak jak IM musi zagrac zawsze Iron maiden czy The number of the beast . A co doo utowru colors to poprostu nie wiem jakim cudem ale go przeoczono miał wyjsc na Alive in Athens a gdy wszystko zmiksowano to tosie dopiero zorientowali ze nie ma tam Colors . utrór etn grany był w obyda dni i poxniej scchaffer postanowił dgo umieśzic na ep-ce

Co do IE to moje ulubione albumy to NOTS i SWTWC ale lubie chyba wszytskie podoba mi sie tez najowsze dzieło ale bez tez trylogi na końcu płyty
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Iced Earth

Post autor: Artur »

A tak nazwiązując do "Alive In Athens", ale z nieco innej strony - qrcze, Ci Grecy to mają gust.... dzięki temu takie Iced Earth regularnie do nich przyjeżdżało i grało fantastyczne koncerty....
Aha - wczoraj czytałem w Metal Hłamerze wywiad z "Ripperem" - Schaffer ponoć już pisze materiał na nowy album... Oby to była prawda :rocx
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Iced Earth

Post autor: Matek »

nie oftopujmy w jdaszach ;)
syzygy pisze:
Matek pisze:ale zgodzę sie że Declaration Day jest super
kawałek u mnie na razie rządzi :D
Matek pisze: no na pewno lepsze niż reszta płyty;]
no nie wiem, ten pierwszy się mi wbił w pamięć, ale parę innych też jest niezłych, cała płytka jest ogólnie fajna :wink: When the Eagle Cries, The Reckoning czy Waterloo też są super :D
A Gettysburg (1863)trochę przynudza szczerze mówiąc... chcociaż słuchałem częściej samego albumu, bez tej trylogii, może trzeba się bardziej wsłuchać :P
no dla mnie jest to jednak zdecydowanie najlepszy kawałek z tej płyty która mnie nie przekonuje do końca. czasami drażni mnie wokal. ale to moje zboczenie zawodowe ;) ogólnie dobry album ale jakiś wybitny to on IMO nie jest. no i daleko mu do mojego ulubionego... Iced Earth :twisted: chyba jeszcze nie wspominałem ale debiut kapeli jest ich moim ulubionym albumem. mogę go słuchać i słuchać i nie powoduje we mnie zmęczenia jak inne ich dizeła. naprawdę jedno z fajniejszych zaskoczeń jakie mnie spotkały bo nie spodziewalem się niczego powalającego
ODPOWIEDZ