ja bym 'horror show' do końca nie nazywał konceptem. tematyke mają wspólną utwory, ale jakby.. nie łączą się w całośc.Artur pisze: I w sumie wychodzi, że "Horror Show" to kolejny icedearthowy concept album, po "NOTS", "TDS" i po części "TGB"...
Iced Earth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iced Earth
Re: Iced Earth
OwszemMiKi pisze:ja bym 'horror show' do końca nie nazywał konceptem. tematyke mają wspólną utwory, ale jakby.. nie łączą się w całośc.
Re: Iced Earth
A w teraz rocku zamieścili NOTS na 40 którymśtam miejscu w klasyfikacji konceptów... The Dark Saga dużo lepsza moim zdaniemArtur pisze: I w sumie wychodzi, że "Horror Show" to kolejny icedearthowy concept album, po "NOTS", "TDS" i po części "TGB"...
Re: Iced Earth
Owszem, na 42 miejscu i owszem, "The Dark Saga" jest lepsza od "Night Of the Stormrider". Chociaż myślę, że gdyby ten album brzmiał nieco lepiej, i śpiewał na nim Matt, to mielibyśmy kolejne arcydzieło Iced Earth... A tak mamy "tylko" świetny album, który legł u podstaw tego, co panowie zrobili na kolejnej płycie.syzygy pisze:A w teraz rocku zamieścili NOTS na 40 którymśtam miejscu w klasyfikacji konceptów... The Dark Saga dużo lepsza moim zdaniem
Ale wracając do tematu - tam ten ranking concept-albumów brał pod uwagę wszystko - nie tylko muzykę, ale również samą historię, i jak zauważyłem, dawali tam praktycznie tylko albumy, które opowiadały historię wymyśloną przez muzyków tych zespołów, własny , przez nich wykreowany świat. Przykładem "The Wall", "American Idiot", "Operation: Mindcrime", "Metropolis Pt.2: Scenes From A Memory"... Dlatego też nie było w rankingu m.in. "Seventh Son Of A Seventh Son" na przykład - utwory bazowały na książce, nie przedstawiały świata stworzonego przez samych muzyków, podobnie jest z "The Dark Saga" - historia bazuje na "Spawnie"... Zresztą - być może uznali, że "SSOASS" nie jest concept albumem, bo niektórzy tak twierdzą...
Re: Iced Earth
Heh oni mają sporo dobrych wyciskaczy łez, chociażby Melancholy, I Died For You, Question Of Heaven, Blessed Are Youmiki pisze:ghost of freedom'. sam ten wałek bardzo lubie, rusza jakos. taki wyciskacz łez az, uh
Wrath dał jej 10/10miki pisze:dobra płyta, ale ja bym tyle aż nie dał jej.
Małe pytanko: istnieje jakiś bootlego video IE dobrej jakości? Bo oficjala z koncertu chyba nie mają?
Re: Iced Earth
Ja chyba też nie, powiedzmy, że 8,5/10, ewentualnie 8/10miki pisze:dobra płyta, ale ja bym tyle aż nie dał jej.
Tego niestety nie wiem...syzygy pisze:Małe pytanko: istnieje jakiś bootlego video IE dobrej jakości? Bo oficjala z koncertu chyba nie mają?
Re: Iced Earth
ja mam 'live in montreal'. fajne.
mnie też nie, co Ty. lubie bardzo.syzygy pisze:Heh, GoF kiczowaty? Może troszeczke ale mi to nie przeszkadza
Re: Iced Earth
Z jakiej trasy? Dźwięk niezły?miki pisze:ja mam 'live in montreal'. fajne.
Re: Iced Earth
z 99 roku. trasa więc po 'something wicked..'. obraz i dźwięk są ok. naprawde fajne.
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Iced Earth
Też to mam, dobry koncert 
Re: Iced Earth
Dobra ściągam już, zobacze co tak zachwalacie
mam nadzieje że się nie rozczaruje jakością, liczę na ponad bootlegową 
Re: Iced Earth
Tak sobie słucham Alive In Athens (znowuArtur pisze:Chociaż myślę, że gdyby ten album brzmiał nieco lepiej, i śpiewał na nim Matt, to mielibyśmy kolejne arcydzieło Iced Earth... A tak mamy "tylko" świetny album, który legł u podstaw tego, co panowie zrobili na kolejnej płycie.
Re: Iced Earth
Właśnie i o to chodzi, poczuj różnicęsyzygy pisze:wszystkie kawałki z NOTS wypadają wyśmienicie
Tak czy siak, świetna płyta - mocne 8,5/10... może nawet 9.....
Aha, byłbym zapomniał - :beer -----> avatar
Re: Iced Earth
Tylko? U mnie raczej dycha bez wahaniaArtur pisze:Tak czy siak, świetna płyta - mocne 8,5/10... może nawet 9.....
Re: Iced Earth
Heh a pomyśleć, że kiedyś byłem wkurzony trochę, że grają prawie całe "jakieś"Artur pisze:Same genialne wałki, które "live" jeszcze zyskują... a nie zagrali tylko "Reaching The End", "Before The Vision" i "Mystical End", z czego "normalnym" utowrem jest tylko ostatni....
Chyba najbardziej mi się podoba z kawałków z NOTSArtur pisze: zajebiste "Pure Evil"
Bez przesady, to wtedy Burnt Offerings i SWTWC nie zmieściłoby się w skaliYaaqb pisze:Tylko? U mnie raczej dycha bez wahaniaArtur pisze:Tak czy siak, świetna płyta - mocne 8,5/10... może nawet 9.....
Re: Iced Earth
Jak dla mnie 11/10Artur pisze:Tak czy siak, świetna płyta - mocne 8,5/10... może nawet 9.....
Re: Iced Earth
Mówisz o "Stormrider" oczywiście?? Ja jednak dychy bym nie dał.... świetna płyta, rozumiem, że ktoś daje 10, ja jednak troszkę mniejYaaqb pisze:Tylko? U mnie raczej dycha bez wahania
Syzygy -----> kawałki z "BO" IMO nie są takie łatwe do odtworzenia, chodzi mi zwłaszcza o klimat, to co się na tej płycie dzieje zalatuje piekłem wręcz
Ostatnio zmieniony czw kwie 27, 2006 12:04 am przez Artur, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Iced Earth
syzygy pisze:Yaaqb napisał:
Artur napisał:
Tak czy siak, świetna płyta - mocne 8,5/10... może nawet 9.....
Tylko? U mnie raczej dycha bez wahania Smile
Bez przesady, to wtedy Burnt Offerings i SWTWC nie zmieściłoby się w skali Twisted Evil
A no bo ja gupi Was nie zrozumiałem. Myślałem, że o Alive gadacie. No cóż, późno już.Mówisz o "Stormrider" oczywiście?? Ja jednak dychy bym nie dał.... świetna płyta, rozumiem, że ktoś daje 10, ja jednak troszkę mniej
Ostatnio zmieniony czw kwie 27, 2006 12:04 am przez Yaaqb, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Iced Earth
Chyba ja czegoś tu nie rozumiem... oceniacie Alive In Athens czy NOTS?Artur pisze:Jak dla mnie 11/10
Re: Iced Earth
a ja w sumie też już nie wiem
ale i Stormider i Alive świetne :solo

