TSA,Turbo czy Kat

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Kogo najlepiej lubisz ?

TSA
37
23%
Turbo
42
27%
Kat
79
50%
 
Liczba głosów: 158

Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Nomad »

Celtic pisze:Co wy ? hiciory typu "strzeż się plucia pod wiatr" :d wynoszą Kata na sam wierzch metalowego stosiku.
Chyba przesadziłem. Na pierwszym miejscu jest oczywiście Hunter.
dobrze że tutaj nie ma Atreju :lol:

A ja oceniam też koncertowo,byłem na Kacie ,byłem na Turbo, nie ma porównania, Kat to taka szopka troche, takie opium dla zbuntowanych nastolatków, gadki szmatki o szatanie ,a Turbo to świetne koncerty, Kupczyk wplótł w Komete Halleya cytat z Heaven and Hell,miał genialny kontakt z publiką,czuć starą szkołe lat 70, a koncert był w małym klubie,a kata widziałem w dużej hali, i mimo to Turbo lepiej mi sie podobało.
Co do płyt,to Turbo ma też świetny Smak Ciszy, takie Już nie z Tobą, to moc,moc i jeszcze raz moc, albo Dorosłe Dzieci, gdzie wybija sie Szalony Ikar utwór ,który ma magie rodem z wczesnego Iron Maiden.

Co do TSA, to tam wiochy wogóle nie ma, to luzacki Rock'n Roll z pod znaku AC/DC ,gdzie tu wiocha, poza tmy TSA daje świetne koncerty i ma najlepszą pozycje z tych trzech w Polsce, a Andrzej Nowak to znakomity gitarzysta.
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Swarożyc »

Mam nieodparte wrażenie, że bardzo Cię irytuję otoczka Kata, mnie również. Trzeba tylko rozpatrywać to też muzycznie. Fakt, że mnóstwo 15 latków nosi naszywki Kata z pĘtagramem na tyle swojego plecaka Addidasa w gimnazjum o niczym nie świadczy. Z tej trójki, muzycznie, ten zespół wypada najorginalniej i najbardziej nowatorsko, ewidentnie ma swój styl, którego nie da się pomylić z niczym innym.

Jeśli ktoś nie wierzy to proponuję posłuchać wymienionej przez Herkiego ballady "Bez pamięci" czy płytki "Bastard". Andrzej Nowak może być świetnym gitarzystą, ale nie produkował takich riffów jak Luczyk z Regulskim. Po prostu tak grał TYLKO Kat, dlatego to ich oceniam najwyżej. TSA jest dobre, ale Deep Purple, Ac/dc robiły takie grańsko dużo lepiej. Turbo też jest świetne, ale Maiden i Judas są lepsze. Aha, i nie nazwałem żadnej z tych kapel "wiochą", a tak wynika z tego co napisałeś.

Tu nie chodzi o żadną rywalizację, nie odbieram pozycji, żadnej z tych kapel, ale dla mnie, jak i widzę dla (póki co) większości biorących udział w ankiecie, to Kat prezentuje się najciekawiej.
reaktywacja
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: herki »

ThunderBird pisze:
Celtic pisze:Co wy ? hiciory typu "strzeż się plucia pod wiatr" :d wynoszą Kata na sam wierzch metalowego stosiku.
Chyba przesadziłem. Na pierwszym miejscu jest oczywiście Hunter.
dobrze że tutaj nie ma Atreju :lol:

A ja oceniam też koncertowo,byłem na Kacie ,byłem na Turbo, nie ma porównania, Kat to taka szopka troche, takie opium dla zbuntowanych nastolatków, gadki szmatki o szatanie
Zdecydowanie wolę taką otoczkę niż niemrawe TSA [chodzi mi o imydż, nie o muzykę]. Jednym się podoba, innym nie - ja mam to gdzieś - gdyby nie ta szatanowska otoczka "Oddech" nie byłby "Oddechem".
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Nomad »

Tak ,irytuje mnie otoczka Kata, bo nie lubie w życiu fałszu, i anty-chrześcijańskich stereotypów.
No to tak samo powiem Slayer czy Venom tez robiły takie grańsko lepiej :P
Nie ty napisałeś ,że TSA to wiocha,ale zdaje sie ,że Juras.
A co do wyników ankiety,to jeszcze trwa :) ,może sie jeszcze coś zmieni :)
Ostatnio zmieniony ndz maja 21, 2006 9:16 pm przez Nomad, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: slayer »

Celtic pisze:Na pierwszym miejscu jest oczywiście Hunter.
inna liga. z calym rispektem. :roll:
Jazz is not dead, it just smells funny.
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: herki »

ThunderBird pisze:No to tak samo powiem Slayer czy Venom tez robiły takie grańsko lepiej :P
Bez porównania. Slayer czy Venom a Kat to jak Lordi i Deicide. Niby podobne, a jak bardzo różne ;)
Deleted User 622

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Deleted User 622 »

herki pisze:Lordi i Deicide
co????? :shock: Jak to niby podobne? :lol: W czym?
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: herki »

Nie wiem, napisałem 2 pierwsze kapele jakie mi przyszły do głowy :lol:
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Fear »

Oczywiście KAT :] Zespół legenda, wielki. Posiada w swoim dorobku wspaniałe kompozycje. Tylko szkoda, że teraz jest jak jest z tymi oba obozami ;/
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: slayer »

o Fear jakos Cie nie bylo...
Jazz is not dead, it just smells funny.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: S1MON »

slayer pisze:o Fear jakos Cie nie bylo...
pisalem w innym topicu :mrgreen:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: slayer »

<3 (ach ktory to juz raz :lol: )
Jazz is not dead, it just smells funny.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: S1MON »

sie nie podlizuj....widzialem jak w innym topicu rozdajesz ;* ... ja mam nadzieje, ze to ` ; ` jest tak jakby ` ;-) ` wiec dla zartu taki kissik....
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: slayer »

pewnie. juz Ci to kiedys tlumaczylem. tak na zmiekczenie atmosferki ;)






:lol:
Jazz is not dead, it just smells funny.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: S1MON »

a w offtopowni to juz na serio... <foch >
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Fear »

slayer pisze:o Fear jakos Cie nie bylo...
Byłem, ale mnie nie było zarazem :lol: Wróciłem :*
slayer pisze:<3 (ach ktory to juz raz Laughing )
:oops:
S1MON pisze:pisalem w innym topicu
:mrgreen:

BTW : Wczoraj jak z EvE słuchałem KAT'a to znów poczułem jego moc :lol: No po prostu dawno nie było go u mnie w odtwarzacu. Aż tu nagle wczoraj włozyłem płytkę i na nowo się zakochalem w Różach Miłości :) Coś czuje, że teraz KAT będzie u mnie w łaskach :mrgreen:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: slayer »

w offtopowni nic nie ma na serio ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Wojtek
-#Invader
-#Invader
Posty: 183
Rejestracja: ndz sie 31, 2003 12:34 pm
Skąd: Łódź

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Wojtek »

Nie znam całej twórczości TSA i paru TURBO, ale z tego co znam to:
Kat>Turbo>>>TSA
Kawaleria>Oddech>>>>Live

Kawaleria minimalnie wygrywa z najlepszą płytą Kata Oddechem. Lecz jeśli chodzi o całokształt to raczej Kat najlepiej wypada.
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Fear »

Duża część ludzi zachwyca się Kawalerią Szatana a ja w tym krążku nie widzę tego geniuszu :)
Awatar użytkownika
Wojtek
-#Invader
-#Invader
Posty: 183
Rejestracja: ndz sie 31, 2003 12:34 pm
Skąd: Łódź

Re: TSA,Turbo czy Kat

Post autor: Wojtek »

Fear pisze:Duża część ludzi zachwyca się Kawalerią Szatana a ja w tym krążku nie widzę tego geniuszu :)
Jakbyś w wieku 11 lat kupił w podziemiu zgniłego, śmierdzącego szambem winyla Turbo "Kawaleria Szatana" za 2 zł i słuchał ukrywając się przed starymi to zrozumiałbyć magię tej płyty :) dla mnie KVLT i piękne wspomnienia po prostu. Nadal tą płyte mam tylko na tym zjechanym, wciąż śmierdzącym winylu hehe
ODPOWIEDZ