Halford

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Halford

Post autor: iEvE »

S1 piona, dzięki Tobie aż sobie włącze :)
Wrathchild_88 pisze:I jeszcze jedno: bije na głowę Crucible
Racja :mrgreen: R. jest najsłuszniejsze :)
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Halford

Post autor: likipiki »

Wrathchild_88 pisze:I jeszcze jedno: bije na głowę Crucible Wink

No sory :D Nie słuchałem solowego halforda już dłuugi dłuuugi czas, ale dobrze pamiętam te płyty i moje reakcje na nie. Zgadzam się, że 'Resurrection' to porządny kawał muzyki w swoim gatunku. Zresztą, rok 2000 chyba w ogóle łaskawy był dla heavy ;) Ale pamiętam również, że 'Crucible' zjadało R. na śniadanie.
Przecież R. to taki chaotyczno-spontaniczny zbiór krótszych i dłuższych utworów. W efekcie, dostajemy same potencjalne przeboje, które miano przebojów z ledwością dźwigają. Na 'Crucible' Rob poszedł w stronę stworzenia ALBUMU. Fajne uzupełnienie stylistyczne, spójność i świetne pomysłu. Halford dokłądnie wiedział co robił, gdy konstruował takie np. 'The Sun'. Crucible pod każdym względem przebija R. :P

ps sory, ale to pisane po 2h snu :/ z chęcią bym się położył, ale muszę czekać... :/
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Halford

Post autor: S1MON »

EvE pisze:R. jest najsłuszniejsze :)
no to piona 8) R. jest lepsze...mimo chaosu i roznej dlugosci kawalkow...hity ? sa...jak najbardziej...ale mi jako kindermeyalowi sie strasznie podobaja....poszuka ktos tego info z topicu o JP co do reedycji plyt Roba :!: :?: ;) :beer
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Halford

Post autor: Nomad »

S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Halford

Post autor: S1MON »

a podziekowal :beer
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford

Post autor: syzygy »

Świnek69 pisze:Na 'Crucible' Rob poszedł w stronę stworzenia ALBUMU. Fajne uzupełnienie stylistyczne, spójność i świetne pomysłu.
E tam, czy w ocenie płyty najbardziej się liczy czy jest on konceptem czy nie? :P Resurrection, prawda jest tak jakby zlepkiem samych przeboi ale i tak wolę R. od Crucible... na C. wokal jest kiepski , taki mało Halfodowy, nie chodzi mi o to, żeby stale kwiczał, ale śpiewa jakimś takim dziwnym głosem, nienaturalnym.... Resurrection rządzi, każy kawałek jest dobry, a Silent Screams to geniusz :wink:
S1MON pisze:mimo chaosu i roznej dlugosci kawalkow
Ke? chyba tylko silent screams się wychyla ponad przeciętną, bo tak kawałki są mniej więcej 4 minutowe :lol:

Obrazek

co to ma być, odwróciło im kolory czy co? :lol: Okropność O_o
Kurde, teraz zachciało im sie remasterów jak już kupiłem C. i LI :(
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Halford

Post autor: iEvE »

mi się nienaturalnie podoba niedoceniany Twist :oops:
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Halford

Post autor: Nomad »

Mi dosłownie każdy utwór z tej płyty, nie ma ani jednego wypełniacza, troszeczkę słabszy jest Nightfall i Drive ,ale tylko trochę. Ta płyta naprawdę wyszła Robowi. Jak mówie z JP to lepsze dla mnie są tylko, Sad Wings of Destiny, Stained Class, British Steel, Screaming for Vengeance i Defenders of the Faith.
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Halford

Post autor: S1MON »

syzygy pisze:co to ma być, odwróciło im kolory czy co?
no chyba nie dadza takich O_o
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford

Post autor: syzygy »

ThunderBird pisze:Mi dosłownie każdy utwór z tej płyty, nie ma ani jednego wypełniacza,
Zgadzam sie w 100% :D

Ale cała płyta nie jest równa.. jak dla mnie pierwsze sześć utworów jest cudowne (z Nightfall włącznie, uwielbiam te riffy początkowe z tego kawałka, no i refreny są świetne, takie nostalgiczne :P ) Cyberworld już jest cienki jak na tą płytę oczywiście, Slow Down jest cudowny, no i od Twista zaczyna się psuć, ale tylko troszeczkę, bo Twist też jest spoko, EvE, nie słuchaj Matka :wink:
Żal mi, że na Live insurretion nie zostały zagrane Nightfall i Locked &Loaded, przecież to jest normalnie skandal, żeby grali jakieś B-sidy z bonusów R. typu Sad Wings czy Hell's Last Survivor podczas gdy połowa zajebistej płytki nie została zagrana :!:
Awatar użytkownika
zygfryd
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 714
Rejestracja: wt mar 01, 2005 7:41 pm
Skąd:

Re: Halford

Post autor: zygfryd »

S1MON pisze:
syzygy pisze:co to ma być, odwróciło im kolory czy co?
no chyba nie dadza takich O_o
To okładka tekturki jak mniemam. W środku normalna wkładka z normalną okładką. I droższe o 2 zł od razu można dać.
Deleted User 622

Re: Halford

Post autor: Deleted User 622 »

Też wolę R od C ;)
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford

Post autor: Matek »

Świnek69 pisze:No sory Nie słuchałem solowego halforda już dłuugi dłuuugi czas, ale dobrze pamiętam te płyty i moje reakcje na nie. Zgadzam się, że 'Resurrection' to porządny kawał muzyki w swoim gatunku. Zresztą, rok 2000 chyba w ogóle łaskawy był dla heavy Ale pamiętam również, że 'Crucible' zjadało R. na śniadanie.
Przecież R. to taki chaotyczno-spontaniczny zbiór krótszych i dłuższych utworów. W efekcie, dostajemy same potencjalne przeboje, które miano przebojów z ledwością dźwigają. Na 'Crucible' Rob poszedł w stronę stworzenia ALBUMU. Fajne uzupełnienie stylistyczne, spójność i świetne pomysłu. Halford dokłądnie wiedział co robił, gdy konstruował takie np. 'The Sun'. Crucible pod każdym względem przebija
:beer
syzygy pisze:EvE, nie słuchaj Matka
co, gdzie, jak O_o przecież nic nie pisałem teraz :P
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford

Post autor: syzygy »

Matek pisze:co, gdzie, jak przecież nic nie pisałem teraz
ale ja pamiętam jak najeżdzałeś na twista kiedyś :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford

Post autor: Matek »

syzygy pisze:ale ja pamiętam jak najeżdzałeś na twista kiedyś
no bo to jakieś takie gejowskie przyśpiewki. taki poziom britney :P
a crucible pod każdym wzgledem lepsze dla mmnie i już. a najbardziej jeżeli chodzi o wokal :evil:
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Halford

Post autor: Qba666 »

No sorry ale z ta britney to lekkie przegiecie.
Deleted User 622

Re: Halford

Post autor: Deleted User 622 »

cichaj no, Matek jest autorytetem w dziedzinie szatańskiej muzyki ;)
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford

Post autor: Matek »

właśnie, słuchaj metala, jak ja coś powiem to koniec i już :evil:
:laugh
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Halford

Post autor: Qba666 »

No wlasnie widze. Don't do it again :wink:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Halford

Post autor: S1MON »

ooops I did it again :lol:
ODPOWIEDZ