RacjaWrathchild_88 pisze:I jeszcze jedno: bije na głowę Crucible
Halford
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Halford
S1 piona, dzięki Tobie aż sobie włącze 
R. jest najsłuszniejsze 
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Halford
Wrathchild_88 pisze:I jeszcze jedno: bije na głowę Crucible Wink
No sory
Przecież R. to taki chaotyczno-spontaniczny zbiór krótszych i dłuższych utworów. W efekcie, dostajemy same potencjalne przeboje, które miano przebojów z ledwością dźwigają. Na 'Crucible' Rob poszedł w stronę stworzenia ALBUMU. Fajne uzupełnienie stylistyczne, spójność i świetne pomysłu. Halford dokłądnie wiedział co robił, gdy konstruował takie np. 'The Sun'. Crucible pod każdym względem przebija R.
ps sory, ale to pisane po 2h snu :/ z chęcią bym się położył, ale muszę czekać... :/
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Halford
no to pionaEvE pisze:R. jest najsłuszniejsze
Re: Halford
a podziekowal :beer
Re: Halford
E tam, czy w ocenie płyty najbardziej się liczy czy jest on konceptem czy nie?Świnek69 pisze:Na 'Crucible' Rob poszedł w stronę stworzenia ALBUMU. Fajne uzupełnienie stylistyczne, spójność i świetne pomysłu.
Ke? chyba tylko silent screams się wychyla ponad przeciętną, bo tak kawałki są mniej więcej 4 minutoweS1MON pisze:mimo chaosu i roznej dlugosci kawalkow

co to ma być, odwróciło im kolory czy co?
Kurde, teraz zachciało im sie remasterów jak już kupiłem C. i LI
Re: Halford
mi się nienaturalnie podoba niedoceniany Twist 
Re: Halford
Mi dosłownie każdy utwór z tej płyty, nie ma ani jednego wypełniacza, troszeczkę słabszy jest Nightfall i Drive ,ale tylko trochę. Ta płyta naprawdę wyszła Robowi. Jak mówie z JP to lepsze dla mnie są tylko, Sad Wings of Destiny, Stained Class, British Steel, Screaming for Vengeance i Defenders of the Faith.
Re: Halford
no chyba nie dadza takich O_osyzygy pisze:co to ma być, odwróciło im kolory czy co?
Re: Halford
Zgadzam sie w 100%ThunderBird pisze:Mi dosłownie każdy utwór z tej płyty, nie ma ani jednego wypełniacza,
Ale cała płyta nie jest równa.. jak dla mnie pierwsze sześć utworów jest cudowne (z Nightfall włącznie, uwielbiam te riffy początkowe z tego kawałka, no i refreny są świetne, takie nostalgiczne
Żal mi, że na Live insurretion nie zostały zagrane Nightfall i Locked &Loaded, przecież to jest normalnie skandal, żeby grali jakieś B-sidy z bonusów R. typu Sad Wings czy Hell's Last Survivor podczas gdy połowa zajebistej płytki nie została zagrana
Re: Halford
To okładka tekturki jak mniemam. W środku normalna wkładka z normalną okładką. I droższe o 2 zł od razu można dać.S1MON pisze:no chyba nie dadza takich O_osyzygy pisze:co to ma być, odwróciło im kolory czy co?
Re: Halford
:beerŚwinek69 pisze:No sory Nie słuchałem solowego halforda już dłuugi dłuuugi czas, ale dobrze pamiętam te płyty i moje reakcje na nie. Zgadzam się, że 'Resurrection' to porządny kawał muzyki w swoim gatunku. Zresztą, rok 2000 chyba w ogóle łaskawy był dla heavy Ale pamiętam również, że 'Crucible' zjadało R. na śniadanie.
Przecież R. to taki chaotyczno-spontaniczny zbiór krótszych i dłuższych utworów. W efekcie, dostajemy same potencjalne przeboje, które miano przebojów z ledwością dźwigają. Na 'Crucible' Rob poszedł w stronę stworzenia ALBUMU. Fajne uzupełnienie stylistyczne, spójność i świetne pomysłu. Halford dokłądnie wiedział co robił, gdy konstruował takie np. 'The Sun'. Crucible pod każdym względem przebija
co, gdzie, jak O_o przecież nic nie pisałem terazsyzygy pisze:EvE, nie słuchaj Matka
Re: Halford
ale ja pamiętam jak najeżdzałeś na twista kiedyśMatek pisze:co, gdzie, jak przecież nic nie pisałem teraz
Re: Halford
no bo to jakieś takie gejowskie przyśpiewki. taki poziom britneysyzygy pisze:ale ja pamiętam jak najeżdzałeś na twista kiedyś
a crucible pod każdym wzgledem lepsze dla mmnie i już. a najbardziej jeżeli chodzi o wokal
Re: Halford
No sorry ale z ta britney to lekkie przegiecie.
-
Deleted User 622
Re: Halford
cichaj no, Matek jest autorytetem w dziedzinie szatańskiej muzyki 
Re: Halford
właśnie, słuchaj metala, jak ja coś powiem to koniec i już 
:laugh
:laugh
Re: Halford
No wlasnie widze. Don't do it again 
Re: Halford
ooops I did it again 

