Coma

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Coma

Post autor: slayer »

no racja. globalnie tez :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Coma

Post autor: slayer »

EDIT: a jak wydanie plyty, w normalnym 'jewel casie' czy jakies dg udziwnienia? ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Pink
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 841
Rejestracja: pt gru 17, 2004 4:39 pm
Skąd: Warszawa

Re: Coma

Post autor: Pink »

Niestety Digipack
Awatar użytkownika
Wojtek
-#Invader
-#Invader
Posty: 183
Rejestracja: ndz sie 31, 2003 12:34 pm
Skąd: Łódź

Re: Coma

Post autor: Wojtek »

Na i pierwsza recenzja się już pojawiła:
Z www.cgm.pl:
http://www.cgm.pl/recenzje/wyswietl.php ... JA=2051432
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

jejku słucham jej od wczoraj od godziny 19 non stop. i za każdym razem bardziej mi się podoba. cudo poprsotu. nie sądziłem że tak bardzo odstawi debiut :rocx
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Coma

Post autor: Mirdaroh »

Ja dzisiaj jade na empiku zakupić tą płytke i odrazu zaczne się z nią zapoznawać :)
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Coma

Post autor: eulogy »

Album mnie rozwalił na miazge!! Całą noc dzisiaj go słuchałem. Nie ma słów w które można by ubrać tą muzykę. PWZM było dobre, bardzo dobre ale przy tej płycie... ZSWAŚZ to ponad 70 min oderwania się od rzeczywistości, podróżowania gdzieś po nieodkrytych dotąd płaszczyznach muzyczno-emocjonalnych :wink:
Album niesamowicie różnorodny ale coś go trzyma w "kupie". Fenomen jednym słowem. Wszystkie kawałki zasługuja na uwagę jednak dla mnie nr 1 na płycie to Ostrość na nieskończoność ;-) Ciężkie muzyczne fragmenty przeplatane delikatnymi wstawkami (m.in. motyw z Onlyway), niespokojny, momentami agresywny wokal Roguckiego i ten tekst.... Chyba całe życie bedę go pamiętał:

Znam drogi wiodac do dna,
mosty rzucone na wiatr,
swiatło walczące o blask,
kstałty bez formy i..


Ten pomiedzy wszystkim to ja,
powinienem wybrać lecz jak,
kazdy dzien daje znak, ze zatrzymał sie czas...
Krąży myśl i to.. wściekłość i wrzask...
Ona...[coś nie moge zrozumieć Roguca - uzbierane?] w snach
Ona...chwyta mnie w locie i...
Powstrzymuje czyny mych
Zaplątanych w niebo snów...
Nie wypełniliśy sie...nie wypełniliśmy się dniem...
Nie wypełniliśmy się dniem...

Coś czuje po kościach, że 10 czerwca wybiore sie na ich koncert do Sanoka ;-)
Bloody Sabbath
-#Invader
-#Invader
Posty: 186
Rejestracja: wt lis 18, 2003 4:41 pm
Skąd: B-Stok

Re: Coma

Post autor: Bloody Sabbath »

Przesluchalem dopiero dwa razy, ciezko cos powiedziec. Cos tam jednak skrobne. Ogolne uczucia- dziwna plyta. Duzo mniej przebojowa niz debiut, ale to nie wada. Bardzo bardzo bardzo klimatyczna, zeklbym nawet ze do "Nie ma Joozka" transowa. Coma postawila na swobode kompozycji i wyszlo im to na dobre. Nie dali sie zamknac schematom, dlugie utwory to cos wiecej niz zwrotka + refren + zwrotka + refren + solo + zwrotka + refren +refren+refren :wink: Caly czas sie cos dzieje i dlatego moimi ulubionymi kawalkami sa te dlugie- tytulowy (mistrz!), Listopad, System (no ten akurat dlugi nie jest :wink: ). Pozatym wielki plus za "W ogrodzie". Bardzo nastrojowy, klimatyczny kawalek. Takich rzeczy oczekiwalem od Comy.
Slowko odnosnie tekstow. Wracajac ze sklepu przegladalem je na sucho i pomyslalem- tragedia, grafomania do kwadratu :lol: Jednak z muzyka daje rade- powiem wiecej, nawet ladnie sie komponuje i nie razi wogole. Brawo.

Jeszcze jedno zagadnienie. Chodzi o kawalek Swieta- moze kotos czytal jakies wywiady w ktorym tlumaczono jego tematyke? Widzac tytul pomyslalem- Swieta to swieta, pewnie bedzie o grudniu rodzinnej atmosferze czy o komercjalizacji... czyli temat calkowicie wyeksploatowany. Jednak intro, zdjecie obok i czcionka jaka tytul zostal napisany kieruje mysli na Islam :wink: Jeszcze w tekscie przewija sie wrzesien, zachwyt nad zlem... czyzby to jakies pierwszoosobowe wyznania zamachowaca? Nie wiem czy nie nadinterpretuje, ale skoro kolejnym utwor na plycie to Wojna i wybitnie mowi o zamachach... Czytajac oba tytuly razem wychodzi nam Swieta Wojna jak nic, wiec moze to taka lamiglowka Comy :wink:


Narazie nie chce porownywac z debiutem, bo na to jest stanowczo za wczescnie- musze sie osluchac dobrze z tym krazkiem. Jedno jest pewne- Coma dala rade.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

kurde interpretacja tekstów to też osobna działka. są niesamowite, to jest pewne :wink: tak samo jak to że fenomenalną płyte dostaliśmy. przerosla moje oczekiwania. wątpie czy dostanę w tym roku coś co mną aż tak pozamiata.

Eulogy oto tekst do ostrośc...
Nie zamierzam Cię truć
pigułkami ze słów
nie potrafię uchronić od smutku,
moralności mi brak
pogubiłem się sam
chciałbym tylko
nadzieję ocalic od zła,

Zaniemogły ze strachu
zagoniły się w szaleństwie
myśli złożone
marzenia bezsenne
lekko pozacierały się
granice między dobrem a złem
w każdą stronę
rozbiegły się znaki jak psy

W kolejnej odsłonie
skurwiłem się znojnie lecz
dzieki tobie nie wszystko skończone ja
widzę ostrość na nieskończoności to
nieskończoność nabiera ostrości

Znam
drogi wiodące do dna
mosty rzucone na wiatr
światło walczące o blask
kształty bez formy i żal

Znam
drogi wiodące do dna
mosty rzucone na wiatr
światło walczące o blask
kształty bez formy i

znam
drogi wiodące do dna
mosty rzucone na wiatr
światło walczące o blask
kształty bez formy i

tym pomiędzy wszystkim to ja
powinienem wybrać lecz jak
każdy dzień daje znak
że zatrzymał się czas
krązy myśli dość
wsciekłośc i wrzask (ona)
zbiera we snach (ona)
pyta mnie w locie i

powstrzymuje ciebie by
zaplątani w niebo słów
nie wypełniliśmy się
nie wypełniliśmy się dniem
nie wypełniliśmy się dniem
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Coma

Post autor: eulogy »

Bloody Sabbath pisze:Jeszcze jedno zagadnienie. Chodzi o kawalek Swieta- moze kotos czytal jakies wywiady w ktorym tlumaczono jego tematyke? Widzac tytul pomyslalem- Swieta to swieta, pewnie bedzie o grudniu rodzinnej atmosferze czy o komercjalizacji... czyli temat calkowicie wyeksploatowany. Jednak intro, zdjecie obok i czcionka jaka tytul zostal napisany kieruje mysli na Islam Wink Jeszcze w tekscie przewija sie wrzesien, zachwyt nad zlem... czyzby to jakies pierwszoosobowe wyznania zamachowaca? Nie wiem czy nie nadinterpretuje, ale skoro kolejnym utwor na plycie to Wojna i wybitnie mowi o zamachach... Czytajac oba tytuly razem wychodzi nam Swieta Wojna jak nic, wiec moze to taka lamiglowka Comy
Polski Tool? :roll:
:lol:
Ale masz racje coś w tym jest...
Ostatnio zmieniony pn maja 29, 2006 10:53 am przez eulogy, łącznie zmieniany 2 razy.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

eulogy pisze:Polski Tool?
niegłupie ;)
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Coma

Post autor: eulogy »

Matek pisze:
eulogy pisze:Polski Tool?
niegłupie ;)
No bo sami o tym albumie piszą:
"Wielka armia" misternie zagranych dźwięków połączonych w nietypowy concept album.
Promowane cukierkowym singlem "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków" ukrywają skrzętnie swoją majestatyczną tajemnicę.
Fajnie by było jakby mnie oświeciło z tym konceptem albo ktoś to rozwiązał. Trzeba poszperać na ich forum :roll:
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

eulogy pisze:Trzeba poszperać na ich forum
daj spokój... dzieciarnia normalnie. same wiecznie nieszczęsliwe 'artystyczne' dusze. nic tam nie znajedziesz wartego uwagi.
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Coma

Post autor: eulogy »

Matek pisze:... dzieciarnia normalnie.
:lol: Wyjąłeś mi to z ust. Swego czasu przeglądałem tam ale tylko tematy o koncertach, teraz jak zajrzałem na ogólne to szok, np.
No i kupilam w MM <serduszka> wpadam w Comowy orgazm.
:lol:
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

Takiej władzy....
W naszych progach
Wszyscy chielibyśmy podziękować
W kilku nie do końca pięknych słowach
Z wyrazami szczerej niewdzięczności
Dla skurwysynów nie mamy litości
Moja nacja, moja tonacja

kocham ten kawalek już. taką energię z sobą niesie że nawet Zbyszek się chowa :solo
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Coma

Post autor: eulogy »

Matek masz wszystkie teksty?
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Coma

Post autor: Mirdaroh »

Właśnie przesłuchuje swój najnowszy zakup i narazie jestem pochłonięty dogłębnie.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

eulogy pisze:Matek masz wszystkie teksty?
nie, dopiero dziś po płytę ide.
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Coma

Post autor: eulogy »

No ja właśnie też :lol: Myślałem, że na necie sie gdzieś ukazały.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Coma

Post autor: Matek »

eulogy pisze:No ja właśnie też Myślałem, że na necie sie gdzieś ukazały.
tylko do ostrości znalazłem w necie.
ODPOWIEDZ