EvE pisze:Greddo kiedyś dał super porównanie - do tyłka
Greddo pisze:Widzisz - Fear Of The Dark jest jak kobieca pupa, tylko, że jeden pośladek jest idealny, a drugi z obleśnym celulitis. Jak sie patrzysz z jedej strony to jest bardzo miło, a jak ogólnie to wrażenie jest nieco popsute, nieprawdaż?
Dla mnie nie trafne, bo lubię wszystko. A tak na siłę to jako słabsze bym podał The Fugutive, Wasting Love i Apparition i to wszystko

Dobra ale każdy ma własne zdanie na ten temat.
EvE pisze:Syzygy ja nie zauważyłam mody na X . Jest pare osób które wielbi album ponad wszystko, ale żeby od razu moda?
No może nie moda, ale popatrz- ktoś powie że X jest genialny, to zaraz zyskuje na forum szacunek, bo uważa się ten album za dość trudny, więc każdy kto go lubi jest wymagającym słuchaczem itd itp. A jeśli ktoś najedzie na iksa to zleci się zaraz Matek, Liki, Zygfryd, Greddo i go zjadą

(No może przesadziłem, teraz jesteśmy bezpieczni, bo zygi ma bana, Matek i Liki mają gdzieś forum główne a Gredda nie ma

). Czyli dla nowego forumowicza lepiej jest się zamknąć

bardzo mało pada głosów krytyki w stronę X Factora, a przecież ten album przez dużą rzesze ludzi jest odbierany jako gniot. Ale na tym forum tylko Ty i Vlad umieliście to wprost powiedzieć

Według mnie X jest albumem średnim. Fajny klimat itd. ale za długi jest i przez to męczący.