Anathema
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Anathema
o, a ma ktoś, albo widział to dvd "were you there?" ? chciałem to sobie kiedyś sprawić, ale kosztuje trochę, a nie wiem czy warto...
Re: Anathema
Wiesz wstyd, się przyznać ale nie widziałem jeszcze tego. Tzn miałem kiedys pozyczone od kolegi to mi sie akurat DVD zrypało
Ale z jego opinii, z tego co opisywał dvd jest naprawde dobre
On generalnie był na tym koncercie, więc ta opinia nie jest obiektywna ale na pewno ma racje
Warto za niego wyłozyć te kilkadziesiąt złotych, pewnie tak zrobie w niedługim czasie. W ogole w Media Markt widziałem za 7 dyszek wiec nie tak strasznie jak na zagraniczne DVD 
Re: Anathema
Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?ironBIDDAF pisze:thin line between love & hate
A gdzie tam często, jak dla mnie koleś nie ma za rewelacyjnego głosu ale do tej muzyki naprawde pasuje....BassmaN pisze:problem jest jeden- wokalista fałszuje i to bardzo często..
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Anathema
Nie znam się na technicznej stronie śpiewu.
Oceniając wokale kieruję się jakąś tam moją wrażliwością muzyczną i zmysłem estetycznym
I jeśli chodzi o estetykę, to tak jak Eulogy napisał, wokal świetnie wpasowuje się w muzykę. Pasuje do stylistyki obranej i już 
Oceniając wokale kieruję się jakąś tam moją wrażliwością muzyczną i zmysłem estetycznym
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Anathema
DokładnieŚwinek69 pisze:Pasuje do stylistyki obranej i już
Re: Anathema
pozwolę sobie ja to wyjaśnić bo Bidd niewiadomo kiedy się pojawieulogy pisze:Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?ironBIDDAF pisze:thin line between love & hateCoverowali ten numer?
Re: Anathema
Hehe no rozumiem, że też na to nie wpadłemKea pisze:pozwolę sobie ja to wyjaśnić bo Bidd niewiadomo kiedy się pojawieulogy pisze:Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?ironBIDDAF pisze:thin line between love & hateCoverowali ten numer?
ktoś tu pytał o stosunek o zespołu, no nie?? no to to właśnie to.
Re: Anathema
eulogy pisze:A gdzie tam często, jak dla mnie koleś nie ma za rewelacyjnego głosu ale do tej muzyki naprawde pasuje....BassmaN pisze:problem jest jeden- wokalista fałszuje i to bardzo często..Posłuchaj jakichs bootlegow, na niektorych Vincent naprawde rewelacyjnie wypada. Potrafi krzyknąc i potrafi śpiewać z takim bólem w głosie, że aż człowieka ściska...
OK. pasuje, tyle że dla mnie słuchanie fałszowania wokalisty, czy to na koncercie czy na płycie jest jak umawiać się z piękna dziewczyną, która nie myła się od miesięcy i wali jak pół stajni Augiasza.. po prostu- jak dla mnie to kwestia higieny ucha i estetyki
Re: Anathema
Teraz już wiem, że wartojuras pisze:o, a ma ktoś, albo widział to dvd "were you there?" ? chciałem to sobie kiedyś sprawić, ale kosztuje trochę, a nie wiem czy warto...
-
Deleted User 357
Re: Anathema
Chyba jedyny zespół z takich klimatów który naprawdę bardzo lubię.Nie potrafię wymienić ulubionej płyty ale jakbym musiał to bym wybrał Judgement i A Fine Day To Exit.Niestety przeszedł mi koło nosa ich koncert we Wrocku rok temu ale następnym razem nie daruję 
Re: Anathema
Zespół, który może nie jest dla mnie jakos cholernie ważny, ale naprawdę bardzo polubiłem ich muzykę. Nie znam wszystkich płyt, nawet połowy, ale te, które poznałem bardzo mi się spodobały. Mam tu na myśli "Alternative 4", "Judgement" i "A Fine Dy To Exit". Wszystkie mi się bardzo spodobały, zwłaszcza "Alternative 4" i "A Fine Day..." - taka spokojna, wyciszająca muzyka, w dodatku smutna, ale czasem też mam potrzebę słuchania takiej muzyki... Ich albumy póki co, są niestety dość drogie, ale w przyszłości na pewno zaopatrzę się w w/w płytki i dodam może "A Natural Disaster" czy "Eternity", bo to już ta Anathema po metalowej przeszłości.
W tym roku zapewne zobaczę tych panów pierwszy raz na żywo, jestem ciekaw jak wypadną...
No chyba, że kochany Dziuba znowuż jakąś miłą "niespodziankę" nam sprawi i wrzuci jakieś badziewie, ale chyba nie, bo akurat Anathema to stały bywalec Metalmanii i być może (a rczej na pewno) są na specjalnych względach u tego pana.
W tym roku zapewne zobaczę tych panów pierwszy raz na żywo, jestem ciekaw jak wypadną...
No chyba, że kochany Dziuba znowuż jakąś miłą "niespodziankę" nam sprawi i wrzuci jakieś badziewie, ale chyba nie, bo akurat Anathema to stały bywalec Metalmanii i być może (a rczej na pewno) są na specjalnych względach u tego pana.
Re: Anathema
nie slyszalem wielu plyt tej formacji, lecz wszystkie ktore slysalem podobaly mi sie... pierzsa jaka uslsyzalem to byla The Silent Enigma i bardzo mi przypadla do gustu wiec oddaje na nia glos...
Re: Anathema
Alternative 4 Piękna płyta
A zespół bardzo lubi POLSKE
A zespół bardzo lubi POLSKE
Re: Anathema
Fajne to jest. Alternative 4 i Judgement są super. To drugie bardziej. Eternety i A Natural Disaster takie sobie.
Fajny zespolik, ale bez przesady
Nie rozumiem waszych zachwytów niektórych. Słucha się fajnie ale raz kiedyś. Nie chce się do tego wracać na okrągło tak jak do PT np.
taka 3 liga
Fajny zespolik, ale bez przesady
taka 3 liga
Re: Anathema
głupi jesteś
zero chłopięcej wrażliwości 
wogóle to właśnie dotarło do mnie, że anathema będzie supportować porków w poznaniu i ja muszę jechać a nie mam z kim
wogóle to właśnie dotarło do mnie, że anathema będzie supportować porków w poznaniu i ja muszę jechać a nie mam z kim
Re: Anathema
heh, do mojej chłopięcej wrażliwości ten zespół bardzo przemawia
a kpncertu też mi trochę szkoda, ale poszedłbym tam chyba tylko dla anathemy. nie znam w zasadzie muzyki porcupine, a bilet za drogi żeby iść tylko na support
a kpncertu też mi trochę szkoda, ale poszedłbym tam chyba tylko dla anathemy. nie znam w zasadzie muzyki porcupine, a bilet za drogi żeby iść tylko na support
Re: Anathema
My też wielu Twoich zachwytów nie rozumiemysyzygy pisze:Fajny zespolik, ale bez przesadyNie rozumiem waszych zachwytów niektórych. Słucha się fajnie ale raz kiedyś. Nie chce się do tego wracać na okrągło tak jak do PT np.
taka 3 liga![]()
A poza tym to strasznie lubisz uogólniać.
I w sumie to jeśli nie słyszałeś "The Silent Enigma" to nie mamy o czym gadać
Re: Anathema
Nie liczę na to. Nikt mnie nie rozumie :closedArtur pisze:My też wielu Twoich zachwytów nie rozumiemy
:laugh
Postaram się zapoznać.Artur pisze:I w sumie to jeśli nie słyszałeś "The Silent Enigma" to nie mamy o czym gadać
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Anathema

Cieszę się, że nie jestem ich fanem
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Anathema
Czy to jest Mariusz Czerkawski?



