Porcupine Tree

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

klabut pisze:słyszał ktoś może tę nową EP'ke Nil Recurring ?
oczywiście :D i to już dawno, bo przygotowując się do koncertu jej słuchałem, gdyż grali na tej trasie kawałki z tego wydawnictwa. W Poznaniu były to Cheating The Polygraph i What Happens Now?
Mirdaroh pisze:Te 4 kawałki są lepsze niż płyta
choryś- płyta jest prześwietna, bije na głowę Deadwing i In Absentię :)
W ogóle czytałem, że to było wydane jako seria limitowana, a teraz w lutym ma trafić normalnie do sklepów- cieszy się dużym zainteresowaniem.
Jak dla mnie to taka sobie ta epka, choć wiadomo, PT nigdy nie schodzi poniżej pewnego pułapy i jak zwykle słucha się nieźle.

ja mogę wrzucić, jeśli jeszcze aktualne.


Polubiłem ostatnio Sky Moves Sideaways. Bardzo polubiłem, cudowna płyta, bardzo bluźniłem pół roku temu uznając ją za nudziarstwo :P Choć Moonloopa bym skrócił jednak troszkę :wink: Ale na koncertówce Coma Divine jest wersja krótsza od studyjnej- muszę tego posłuchać.
Jeszcze tylko debiut porków mi został- jedynie jego nie uwielbiam z płyt studyjnych. Tak średnio póki co mi się podoba, Wilson takim dziwnym głosem śpiewa w większości kawałków.
Voyage 34 też muszę jeszcze poświęcić więcej uwagi- troszkę kiedyś słuchałem, ale szybko się zniechęciłem. A skoro wtedy też odłożyłem na bok prześwietne SMS, to i może co do V34 się myliłem ;-)
A Metanoi wcale nie słyszałem i muszę jak najszybciej to nadrobić.

a ma ktoś i mógłby wrzucić Spiral Circus? Taka przedpotopowa koncertówka- epka, wydana przed SMS:>
Awatar użytkownika
labutanol
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 622
Rejestracja: czw lip 12, 2007 3:44 pm
Skąd: Gorlice/Krosno

Re: Porcupine Tree

Post autor: labutanol »

syzygy pisze:płyta jest prześwietna,
Co do płyty się zgadzam, zresztą pisałem wam moją ocene na początku :D
syzygy pisze:ja mogę wrzucić, jeśli jeszcze aktualne.
Będę wdzięczny :mrgreen:
Awatar użytkownika
labutanol
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 622
Rejestracja: czw lip 12, 2007 3:44 pm
Skąd: Gorlice/Krosno

Re: Porcupine Tree

Post autor: labutanol »

Po pierwszym przesłuchaniu stwierdzam ze kawałek tytułowy i What happens now mnie zabiły... :solo
drugi i trzeci narazie nie dotarły do mnie :D i za bardzo ich nie pamietam :P po pierwszym przesluchaniu :B
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Porcupine Tree

Post autor: likipiki »

And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

No-Man jest świetny, Returning Jesus, Together We're Stranger i tegoroczny Schoolyard Ghost bardzo mi się podobają.
All The Blue Changes- cudo.

Loveblows & Lovecries słucha się tak lekko, inny styl zupełnie, dobrze, że no-man zaczął grać, to co gra teraz.
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Porcupine Tree

Post autor: Mirdaroh »

Ale Ghost jest według mnie najtrudniejsza w odbiorze płytą z pod szyldu No-Man, ale fakt zespół jest świetny. Teraz grają 2 koncerty z wszystkimi muzykami którzy kiedykolwiek udzielili się na płytach i jeden z nim będzie nagrany na potrzebę DVD.
Deleted User 1499

Re: Porcupine Tree

Post autor: Deleted User 1499 »

Swietna kapelka i swietna plyta , z checia bym sie wybral na ich koncert.
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Porcupine Tree

Post autor: Mirdaroh »

Najbliżej nas będą grać w Niemczech.

29th August 2008 - Bush Hall, London, UK (sold out)

3rd September 2008 - De Boerderij, Zoetermeer, The Netherlands (tickets available from Ticketmaster, cost €21)

4th September 2008 - Savoy Theatre, Düsseldorf, Germany (tickets available from Eventim, cost €23)

Please note that the London concert will be filmed for a future live DVD release (the Zoetermeer and Düsseldorf concerts will not be filmed).
Additional performers scheduled to appear at the London concert will not be appearing at the other concerts.

Due to recording commitments from mid-September onwards, there are no further No-Man dates planned.

Solowy projekt Wilsona się zbliża wielkimi krokami :)
Deleted User 1499

Re: Porcupine Tree

Post autor: Deleted User 1499 »

Poczekam na koncert u nas , ostatnio blisko mnie grali wiec jesli bedzie powtorka to sie wybiore bo naprawde wato.
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Porcupine Tree

Post autor: Mirdaroh »

Mówisz o no-man? Oni nigdy nie koncertowali. To jest ich pierwsza mała trasa.
Deleted User 1499

Re: Porcupine Tree

Post autor: Deleted User 1499 »

Nie nie :) , chodzilo mi o Porcupine Tree.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Porcupine Tree

Post autor: likipiki »

http://www.swhq.co.uk/
że tak powiem - jak się wjedzie to zapowiedź solowej płyty bosego. a to zaskoczenie, że wilson nagrywa sam!
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Super jest ten nowy album (The Incident), jestem bardzo mile zaskoczony. Po ubiegłorocznym solowym gniotku Wilsona nie spodziewałem się niczego wielkiego... druga rzecz, że w ogóle średnio się interesowałem kiedy jakiś nowy album PT wychodzi, więc oczekiwań siłą rzeczy nie było :lol: :>

Świetny klimat, ciężar nieraz niczym w Opeth, ale bez opeciarskiej zamuły. Takie Circle Of Maniacs- cudeńko. Blind House, Drawing the Line.. jest czym się zachwycać.

Przesłuchałem parę razy dopiero, ale zdania na pewno nie zmienię- świetny album, PT trzyma klasę cały czas.. co się rzadko zdarza niestety jak widzimy po albumach np. Opeth, Dream Theater czy wielu innych zramolałych gigantach ;)
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Porcupine Tree

Post autor: panzerschreck »

Kolega posłał mi jeden utwór z tej nowej płyty Drzewojeżozwierza w ramach konkursu- "Jaka to melodia". No i wyszło, że "Dogs" Pink Floyd :mrgreen:

EDIT: No sami zobaczcie:

http://www.youtube.com/watch?v=dRqZEU7jv7w
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
Jaerdic
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 48
Rejestracja: pt sie 13, 2010 9:11 pm
Skąd: Lublin

Re: Porcupine Tree

Post autor: Jaerdic »

No, ciekawy temat ;) . Imo FoaBP to kapitalna płyta, a do tego świetnie wyprodukowana. Anesthetize mnie rozbiło, mimo tych 18 minut słucha się świetnie. Stefek jednak potrafi konstruować muzykę. No i bez gadania ta płytka jest lepsza od Deadwinga i Absentii: tam są świetne wałki (choćby Heartattack in a Layby, Arriving Somewhere But not Here i The Start of Something Beautiful) , ale i słabsze też się zdarzają. FoaBP jest naprawdę równy, słucham tej płyty jako całości.
Nil Recurring również jest świetny. Krótki i treściwy. A Normal rozwala Sentimentala :P
Co do reszty płyt:
OtSoL i UtD znam chyba najmniej, w zasadzie ciężko mi ocenić całościowo, ale takie wałki jak Radioactive Toy, Nine Cats, Jupiter Island, Up the Downstair, Synesthesia czy Fadeaway pozostają w pamięci. LSD również ;)
Signify i TSMS są naprawdę świetne. TSMS jest równiejszy, ale za bardzo czuję w nim floydowski klimat, a floydowski klimat wolę czuć tylko u Floydów.
Stupid Dream często umyka mojej uwadze, kojarzę te najbardziej klasyczne utwory, chyba muszę jeszcze trochę posiedzieć nad tą płytą.
Lightbulb Sun - mniam, miodzio. Chyba moja ulubiona płyta Porków. Wciąga mnie od początku do końca, a przy nagłośnieniu DS 5.1 zyskuje jeszcze więcej. A tryptyk: Where We Would Be, Russia on Ice i Feel So Low za każdym razem mnie rozbija.
TI mnie trochę rozczarował. Fakt, słucha się go dobrze, ale czegoś mi tu brakuje. Wolę solowego Stefana.
No i zostaje Recordings. Nie liczę tego wydawnictwa jako płyty studyjnej, ale muszę przyznać, że to nagranie miażdży. Czekam na wrześniową reedycję.

Ogólnie to ostatnio złapałem się na tym, że projekty Stevena Wilsona to coś, co cenię mw na równi z IM. Porków stawiam na czele jego projektów, No-Man też jest rewelacyjny (a zwłaszcza płytka Together We're Stranger), solowe Insurgentes także mnie zachwyciło. Pop-rockowe Blackfield i eksperymentalny Bass Communion również przyjemnie czasem posłuchać (zwłaszcza drone'owo-ambientowe Ghosts on Magnetic Tape puszczone ciemną nocą :twisted: ).
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

Nowy Blackfield tragicznie słaby :|
Awatar użytkownika
michi
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 467
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 12:41 am
Skąd: Gorlice/Kraków

Re: Porcupine Tree

Post autor: michi »

A ja nie rozumiem tych narzekań na III. Fakt, I nie przebije, ale jak dla mnie to jest poziom podobny do poprzedniczki, i generalnie udana płyta :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

oczywiście celowo przesadzam, "tragicznie słaby", czyli w przypadku Blackfield nie tak rewelacyjny jak dwa poprzednie. Jak dla mnie brakuje na nim tej magii. Na dwójce była masa genialnych kawałków, takich jak Epidemic, czy End Of The World.

Jadę na koncert (wawa) :D
Awatar użytkownika
michi
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 467
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 12:41 am
Skąd: Gorlice/Kraków

Re: Porcupine Tree

Post autor: michi »

No coś w tym jest, że nie ma tu jakichś zdecydowanie wybijających się kawałków, ale za to jakichś zdecydowanie najgorszych też nie :) tylko mi tu seta nie spoilerować, bo ja dzień później w Krakowie jestem :B
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Porcupine Tree

Post autor: syzygy »

No... nowy album solowy Wilsona świetny! :D
ODPOWIEDZ