oczywiścieklabut pisze:słyszał ktoś może tę nową EP'ke Nil Recurring ?
choryś- płyta jest prześwietna, bije na głowę Deadwing i In AbsentięMirdaroh pisze:Te 4 kawałki są lepsze niż płyta
W ogóle czytałem, że to było wydane jako seria limitowana, a teraz w lutym ma trafić normalnie do sklepów- cieszy się dużym zainteresowaniem.
Jak dla mnie to taka sobie ta epka, choć wiadomo, PT nigdy nie schodzi poniżej pewnego pułapy i jak zwykle słucha się nieźle.
ja mogę wrzucić, jeśli jeszcze aktualne.
Polubiłem ostatnio Sky Moves Sideaways. Bardzo polubiłem, cudowna płyta, bardzo bluźniłem pół roku temu uznając ją za nudziarstwo
Jeszcze tylko debiut porków mi został- jedynie jego nie uwielbiam z płyt studyjnych. Tak średnio póki co mi się podoba, Wilson takim dziwnym głosem śpiewa w większości kawałków.
Voyage 34 też muszę jeszcze poświęcić więcej uwagi- troszkę kiedyś słuchałem, ale szybko się zniechęciłem. A skoro wtedy też odłożyłem na bok prześwietne SMS, to i może co do V34 się myliłem
A Metanoi wcale nie słyszałem i muszę jak najszybciej to nadrobić.
a ma ktoś i mógłby wrzucić Spiral Circus? Taka przedpotopowa koncertówka- epka, wydana przed SMS:>



