Nevermore
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Nevermore
Ja nie 
Re: Nevermore
Ja też nie, nie było mnie w Krakowie wtedy 
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Nevermore
zapomniałem nawet o tym xD
Re: Nevermore
-300 z szacunku jak rozumiem ? 
-
Deleted User 357
Re: Nevermore
Dokładnie, straciłeś u mnie miano "Original Nevermore Gangsta" 
Re: Nevermore
hahahaha, jakie określenie
a spadaj, dam se taki opis pod nickiem 
Re: Nevermore
Heh, czyli jednak warto było się pojawić
Trudno, poczekam do koncertu, a tymczasem:
http://www.youtube.com/watch?v=CgeUKIKxbOo
Niektóre fragmenty zajeżdżają solowym Dane'm. Nie chciałbym żeby tak wyglądała nowa płyta Nevermore, pomimo całej sympatii dla "Praises To The War Machine".
http://www.youtube.com/watch?v=CgeUKIKxbOo
Niektóre fragmenty zajeżdżają solowym Dane'm. Nie chciałbym żeby tak wyglądała nowa płyta Nevermore, pomimo całej sympatii dla "Praises To The War Machine".
Re: Nevermore
Też mi się z "Praises.." skojarzyło na początku. To ten ziom z Soilwork chyba produkuje co solowego Dane'a robił może to dlatego.
Fragmenciki całkiem fajne, mi się już podoba ta płyta :j
Fragmenciki całkiem fajne, mi się już podoba ta płyta :j
Re: Nevermore
...nie no, ta koncertówka Year Of The Voyager to jakieś przegięcie pały
Pytanie kluczowe do znawców tematu - czy wokal jest tam retuszowany, chociaż lekko, czy Dane jest geniuszem?
Większość kawałków wypada tam lepiej niż studyjne pierwowzory, np. Next In Line - po prostu miazga! O wokalu nie wspomnę już. What Tommorrows Know rozrywa na strzępy dosłownie...
To co najlepsze w NM w pigułce, z potężnym brzmienie, powerem koncertowym a jednocześnie perfekcja w każdym calu.
ogółem 10/10 jak nic.
Pytanie kluczowe do znawców tematu - czy wokal jest tam retuszowany, chociaż lekko, czy Dane jest geniuszem?
Większość kawałków wypada tam lepiej niż studyjne pierwowzory, np. Next In Line - po prostu miazga! O wokalu nie wspomnę już. What Tommorrows Know rozrywa na strzępy dosłownie...
To co najlepsze w NM w pigułce, z potężnym brzmienie, powerem koncertowym a jednocześnie perfekcja w każdym calu.
ogółem 10/10 jak nic.
Re: Nevermore
No ogólnie Nevermore to potęgasyzygy pisze:...nie no, ta koncertówka Year Of The Voyager to jakieś przegięcie pały![]()
Pytanie kluczowe do znawców tematu - czy wokal jest tam retuszowany, chociaż lekko, czy Dane jest geniuszem?
Większość kawałków wypada tam lepiej niż studyjne pierwowzory, np. Next In Line - po prostu miazga! O wokalu nie wspomnę już. What Tommorrows Know rozrywa na strzępy dosłownie...
To co najlepsze w NM w pigułce, z potężnym brzmienie, powerem koncertowym a jednocześnie perfekcja w każdym calu.
ogółem 10/10 jak nic.
Co mogę jeszcze powiedzieć o tym zespole... widziałem ich 3 razy i 2 razy rozwalili mnie bez dwóch zdań, a raz lekko setlista mi nie podeszła, ale na scenie było rewelacyjnie.
www.MetalSide.pl
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Nevermore
ja bym powiedział że to jest praktycznie koniec Nevermore
Re: Nevermore
Na dzień dzisiejszy niestety tak to wygląda. Panowie nie radzą sobie sami z sobą i najwyraźniej teraz nastąpiło jakieś przesilenie...Elevatorman pisze:ja bym powiedział że to jest praktycznie koniec Nevermore
www.MetalSide.pl
Re: Nevermore
To bardzo zła wiadomość. Nawet gorsza niż odejście KK z Judas Priest, bo Ksiądz był już i tak na finiszu kariery i jakichś rewolucji się po nich nie spodziewałem. Nevermore są na szczycie, albo lekko za nim (This Godless Endeavur), ale odejście Loomisa mocno osłabią ten zespół.
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Nevermore
mocno ? Loomis pisał utwory wszystkie.IgorW pisze:ale odejście Loomisa mocno osłabią ten zespół.
Re: Nevermore
Re: Nevermore
Dokładnie... nie ma Loomisa to w zasadzie nie ma Nevermore. Ktoś ładnie napisał, że Warrel Dane to serce tej kapeli, a Loomis to mózg... i ja się z tym zgadzam w 100%.Elevatorman pisze:mocno ? Loomis pisał utwory wszystkie.IgorW pisze:ale odejście Loomisa mocno osłabią ten zespół.
www.MetalSide.pl
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Nevermore
no właśnie tak jest. A tak się nastawiłem na ten koncert na Brutal Assault.Ktoś ładnie napisał, że Warrel Dane to serce tej kapeli, a Loomis to mózg... i ja się z tym zgadzam w 100%.
