Nevermore

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

Ja nie :mrgreen:
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Wrath »

Ja też nie, nie było mnie w Krakowie wtedy ;)
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: Elevatorman »

zapomniałem nawet o tym xD
Deleted User 357

Re: Nevermore

Post autor: Deleted User 357 »

Ja nie :mrgreen:
Pfff....A niby taki wielki fan :mrgreen:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

-300 z szacunku jak rozumiem ? ;-)
Deleted User 357

Re: Nevermore

Post autor: Deleted User 357 »

Dokładnie, straciłeś u mnie miano "Original Nevermore Gangsta" :mrgreen:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

hahahaha, jakie określenie :P a spadaj, dam se taki opis pod nickiem :mrgreen:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Nevermore

Post autor: Artur »

Heh, czyli jednak warto było się pojawić ;) Trudno, poczekam do koncertu, a tymczasem:

http://www.youtube.com/watch?v=CgeUKIKxbOo

Niektóre fragmenty zajeżdżają solowym Dane'm. Nie chciałbym żeby tak wyglądała nowa płyta Nevermore, pomimo całej sympatii dla "Praises To The War Machine".
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Nevermore

Post autor: paniron »

Też mi się z "Praises.." skojarzyło na początku. To ten ziom z Soilwork chyba produkuje co solowego Dane'a robił może to dlatego.

Fragmenciki całkiem fajne, mi się już podoba ta płyta :j
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nevermore

Post autor: syzygy »

...nie no, ta koncertówka Year Of The Voyager to jakieś przegięcie pały :razz:
Pytanie kluczowe do znawców tematu - czy wokal jest tam retuszowany, chociaż lekko, czy Dane jest geniuszem?

Większość kawałków wypada tam lepiej niż studyjne pierwowzory, np. Next In Line - po prostu miazga! O wokalu nie wspomnę już. What Tommorrows Know rozrywa na strzępy dosłownie...

To co najlepsze w NM w pigułce, z potężnym brzmienie, powerem koncertowym a jednocześnie perfekcja w każdym calu.
ogółem 10/10 jak nic.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: gumbyy »

syzygy pisze:...nie no, ta koncertówka Year Of The Voyager to jakieś przegięcie pały :razz:
Pytanie kluczowe do znawców tematu - czy wokal jest tam retuszowany, chociaż lekko, czy Dane jest geniuszem?

Większość kawałków wypada tam lepiej niż studyjne pierwowzory, np. Next In Line - po prostu miazga! O wokalu nie wspomnę już. What Tommorrows Know rozrywa na strzępy dosłownie...

To co najlepsze w NM w pigułce, z potężnym brzmienie, powerem koncertowym a jednocześnie perfekcja w każdym calu.
ogółem 10/10 jak nic.
No ogólnie Nevermore to potęga ;) a Dane to przemistrz. Co do koncertówki to hmm... teraz takie czasy, że w zasadzie wszyscy majstrują przy wydaniach live, więc pewni NM też z tego skorzystało.

Co mogę jeszcze powiedzieć o tym zespole... widziałem ich 3 razy i 2 razy rozwalili mnie bez dwóch zdań, a raz lekko setlista mi nie podeszła, ale na scenie było rewelacyjnie.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: gumbyy »

Loomis i Williams odeszli z Nevermore... bardzo złe wieści.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: Elevatorman »

ja bym powiedział że to jest praktycznie koniec Nevermore
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: gumbyy »

Elevatorman pisze:ja bym powiedział że to jest praktycznie koniec Nevermore
Na dzień dzisiejszy niestety tak to wygląda. Panowie nie radzą sobie sami z sobą i najwyraźniej teraz nastąpiło jakieś przesilenie...
www.MetalSide.pl
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Nevermore

Post autor: IgorW »

To bardzo zła wiadomość. Nawet gorsza niż odejście KK z Judas Priest, bo Ksiądz był już i tak na finiszu kariery i jakichś rewolucji się po nich nie spodziewałem. Nevermore są na szczycie, albo lekko za nim (This Godless Endeavur), ale odejście Loomisa mocno osłabią ten zespół.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: Elevatorman »

IgorW pisze:ale odejście Loomisa mocno osłabią ten zespół.
mocno ? Loomis pisał utwory wszystkie.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nevermore

Post autor: syzygy »

:shock: szkoda........ ale ostatnia płyta i tak juz była kiepska.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: gumbyy »

Elevatorman pisze:
IgorW pisze:ale odejście Loomisa mocno osłabią ten zespół.
mocno ? Loomis pisał utwory wszystkie.
Dokładnie... nie ma Loomisa to w zasadzie nie ma Nevermore. Ktoś ładnie napisał, że Warrel Dane to serce tej kapeli, a Loomis to mózg... i ja się z tym zgadzam w 100%.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Nevermore

Post autor: Elevatorman »

Ktoś ładnie napisał, że Warrel Dane to serce tej kapeli, a Loomis to mózg... i ja się z tym zgadzam w 100%.
no właśnie tak jest. A tak się nastawiłem na ten koncert na Brutal Assault.
ODPOWIEDZ