Alice Cooper naprawdę nazywa się Vincent Damon Furnier. Pseudonim artystyczny obrał na cześć XVII-wiecznej czarownicy. Jego talent najpierw docenił sam Frank Zappa. Za nim niebawem poszła cała rzesza innych artystów, w tym m.in. Salvador Dali, który umieścił Coopera na jednym ze swoich obrazów.
Dwie pierwsze płyty – "Pretties For You" i "Easy Action" – nie odniosły sukcesu. Zespół przeniósł się z Los Angeles do Detroit. Tam dopracowano show sceniczny i rozpoczęto prace nad kolejnym materiałem. Kontrakt z grupą wykupiła wytwórnia Warner Bros. Producentem trzeciej płyty został Bob Ezrin. Album "Love It To Death" przyniósł pierwszy wielki hit - "Eighteen". Krążek niedługo później pokrył się złotem. O Alice Cooper zaczęło się coraz głośniej mówić. Także (a może głównie?) ze względu na wyjątkowe koncerty.
Sukcesem okazała się również kolejna płyta – "Killer" (hit "Under My Wheels", przerobiony później przez Guns N' Roses). Następna "School's Out" – okazała się być przełomową dla zespołu. Album wylądował na drugim miejscu listy "Billboardu" i szybko znalazł ponad milion nabywców. Tytułowa kompozycja to kolejny evergreen w dorobku Alice Coopera. Artysta utrzymał wysoki poziom kolejną płytą "Billion Dollar Babies". Ten krążek wylądował już na szczycie zestawień w USA i Wielkiej Brytanii. Na niej znalazł się przebój "No More Mr. Nice Guy" (przerobiony kilkanaście lat później przez Megadeth).
Później przyszło "zmęczenie materiału". Tendencja zniżkowa objęła album "Muscle Of Love". Zespół rozpadł się. Z tego składu tylko Alice Cooper zdołał odnieść komercyjny sukces. Zaczął się on od kompilacji "Alice Cooper's Greatest Hits" (1974). Rok po składance swoją premierę miała płyta uważana za opus magnum artysty – "Welcome To My Nightmare". W jej nagraniu pomogli Cooperowi Dick Wagner i Steve Hunter (gitary), Prakash John (bas), Joseph Chrowski (klawisze) oraz Penti Glan (perkusja). Krążek dobrze radził sobie na listach, zaś utwór tytułowy oraz kawałek "Only Women Bleed" na stałe weszły do zestawu koncertowego.
Cooper trzymał jeszcze wysoki poziom na kolejnym krążku – "Alice Cooper Goes To Hell", po którym jego kariera wyraźnie zwolniła tempo. Winne temu było postępujące uzależnienie muzyka od alkoholu i narkotyków. Po odwyku Alice wraz z Berniem Taupinem (Elton John) napisał materiał o tytule "From The Inside" (1978), na którym wspomina swoją walkę z nałogami. Nie pomógł on wokaliście z odzyskaniu dawnej sławy.
Niemal całe lata 80. upłynęły Cooperowi na wydawaniu płyt, które przechodziły mało zauważane, a także na trasach koncertowych. Pod koniec dekady Alice nagrał z plejadą znakomitych gości płytę, która ponownie wyniosła go na szczyty. Mowa o "Trash". Całość wyprodukował etatowy twórca przebojów, Desmond Child (m.in. Bon Jovi, Cher). Promujący całość singel "Poison" świetnie sobie radził na listach przebojów. Alice znów był na ustach wszystkich fanów rocka. Zabiegali o niego również reżyserzy horrorów.
Ponowna wizyta na szczytach list nie trwała jednak długo. Kolejne krążki – "Hey Stoopid", "The Last Temptation", "Brutal Planet", "Dragontown" czy "The Eyes Of Alice Cooper" mimo dobrze ocenionej zawartości nie osiągnęły wyników sprzedaży zbliżonych do "Trash".
Alice Cooper osiągnął już pozycję, która pozwala mu spokojnie przygotowywać kolejne wydawnictwa i nie martwić się o miejsca na listach przebojów (liczba sprzedanych płyt przekroczyła 50 mln egzemplarzy). Jego koncerty nie tracą na widowiskowości, co sprawia, iż nie brakuje chętnych do ich oglądania (w show bierze też udział córka Coopera). Artysta ma też własny program radiowy, angażuje się w działalność charytatywną w Phoenix. Jest ceniony nie tylko za swój dorobek, lecz również za inteligentne wypowiedzi na temat muzyki i show-biznesu. Na scenie szaleniec przyciągający tłumy, w życiu codziennym jest Alice kochającym mężem i ojcem.
W 2005 roku pojawiają się na rynku kolejne dwie płyty Alice Coopera, studyjna "Dirty Diamonds" oraz krążek koncertowy "Live An' Slippery". Na tym drugim znajdziemy 14 utworów zarejestrowanych na żywo podczas koncertu w San Lucas w Meksyku, 2 czerwca 1996 roku. W trakcie show nie zabrakło przebojów - "School's Out", "Elected", "Poison", "No More Mr. Nice Guy", "Welcome To My Nightmare".
Wybrana dyskografia:
1969 Pretties For You
1970 Easy Action
1971 Love It To Death
1971 Killer
1972 School's Out
1973 Billion Dollar Babies
1973 Muscle Of Love
1975 Welcome To My Nightmare
1976 Alice Cooper Goes To Hell
1977 Lace And Whiskey
1977 Alice Cooper Show [Live]
1978 From The Inside
1980 Flush The Fashion
1981 Special Forces
1982 Dada
1982 Zipper Catches Skin
1986 Constrictor
1987 Raise Your Fist And Yell
1989 Trash
1989 Prince Of Darkness
1991 Hey Stoopid
1994 The Last Temptation
1997 Fistful Of Alice [Live]
2000 Brutal Planet
2001 Dragontown
2002 The Essentials [Remastered]
2003 The Eyes Of Alice Cooper
2005 Dirty Diamonds
2005 Live An' Slippery
Dla mnie Alice Cooper jest jednym z pierwszych zespołów jakie w życiu usłyszałem, za sprawą oczywiście nieśmiertelnego hitu Poison


