Najbardziej niedoceniany album.

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

który?

Iron Maiden
8
4%
Killers
19
8%
The Number Of The Beast
1
0%
Piece Of Mind
9
4%
Powerslave
6
3%
Somewhere In Time
22
10%
Seventh Son Of A Seventh Son
6
3%
No Prayer For The Dying
44
19%
Fear Of The Dark
6
3%
The X Factor
52
23%
Virtual XI
21
9%
Brave New World
5
2%
Dance Of Death
28
12%
 
Liczba głosów: 227

kpt_nemo
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: kpt_nemo »

oczywisćie, ze ukochany Factor :)
Jack87
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Jack87 »

kpt_nemo pisze:oczywisćie, ze ukochany Factor :)
jaki tam ukochany , usypiający
kpt_nemo
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: kpt_nemo »

Jack87 pisze:
kpt_nemo pisze:oczywisćie, ze ukochany Factor :)
jaki tam ukochany , usypiający
to jak ci za cienki factor to sobie sepulture włącz. albo ubóstwianego BNW. ja zdania nie zmienie
Jack87
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Jack87 »

sepultury nie słucham :wink: a BNW się skończył pare minut temu teraz słucham DOD
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Stormshield »

Killers.
Awatar użytkownika
Eddie69
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 105
Rejestracja: pn sty 09, 2006 11:19 am

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Eddie69 »

oczywisćie, ze ukochany Factor Smile
zgadzam się z Tobą. Dla mnie to szczególna płyta.
Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Misio »

Jack87 pisze:jaki tam ukochany , usypiający
Jesli ukochana kobieta usypia Cię z wieczora wyczerpujacym ponad wszelką miarę seksem to jestem w stanie uznac tą płytę za usypiającą, ponieważ wrażenia są porównywalne. :wink:
KMFDM
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: voivod »

Stormshield pisze:Killers.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Emilio »

The X Factor. Moim zdaniem to rewelacyjna płyta, która zbiera negatywne komenty głównie za brak Dickinsona.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: DaveM »

Emilio pisze:The X Factor. Moim zdaniem to rewelacyjna płyta, która zbiera negatywne komenty głównie za brak Dickinsona.
Racja. Jednak Bruce śpiewa lepiej.. Ale na tej płycie jest jedyna piosenka w wykonaniu Blaza która mi się podoba.. Fortunes of War. Nie wiem jakby ją zaśpiewał Bruce, ale raczej nie az tak dobrze. Chociaż takiego Clansmana zaśpiewał lepiej niż w orginale, podobnie Futureal, Man on The Edge, Lord of The Flies
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Emilio »

molojuh pisze:Lord of The Flies
Ten kawałek akurat bardziej mi sie podoba w wykonaniu Blazea.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
IronCezarek
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1175
Rejestracja: sob cze 26, 2010 10:55 am
Skąd: Nowe Skalmierzyce

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: IronCezarek »

Zdecydowanie No Prayer For The Dying , przecież to jest jeden z najlepszych albumów :P
Awatar użytkownika
Nicko McBrain
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 862
Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
Skąd: Katowice

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Nicko McBrain »

Virtual XI
Iks
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 13
Rejestracja: wt cze 22, 2010 1:51 pm
Skąd: Kraków

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: Iks »

Nicko McBrain pisze:Virtual XI
Też tak sądzę
MurderousTrooper
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 67
Rejestracja: sob cze 19, 2010 2:29 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: MurderousTrooper »

Iks pisze:
Nicko McBrain pisze:Virtual XI
Też tak sądzę
Podpisuję się obiema rękami.
Awatar użytkownika
alistair
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 84
Rejestracja: ndz mar 28, 2010 12:12 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: alistair »

MurderousTrooper pisze:
Iks pisze:
Nicko McBrain pisze:Virtual XI
Też tak sądzę
Podpisuję się obiema rękami.
Ja dokładam trzecią.
Awatar użytkownika
ShoNy
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 56
Rejestracja: pn cze 28, 2010 12:17 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: ShoNy »

Myślę, że najbardziej niedoceniony jest The x factor choć jes genialny, ale trudny w odbiorze. Przez wiele lat uważałem że takie coś w ogóle nie powinno zostać wypuszczone do sklepów, dopiero niedawno go doceniłem i uważam go za jedno z najlepszych dokonań Ironów, podobnie jak Virtual XI. Śpiew Blaze`a jest raczej godny IM. Dziwie się tylko że tak dobre piosenki jak Justice Of The Peace, Judgement Day nie zostały umieszczone na The X factor skoro są o niebo lepsze niż taki The unbeliver.
Awatar użytkownika
FanMaiden
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 11:21 pm

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: FanMaiden »

Najbardziej niedocenione płyty to te z lat 90-tych, szczególnie "No Prayer For the Dying" i "The X Factor". Inne niedoceniane krążki to na pewno "Dance of Death", "Virtual XI" i "Killers".
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5390
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: MaidenFan »

No Prayer najbardziej niedoceniony.
Są tam kawałki, które świetnie wypadają na koncertach, szkoda, że nie są grane :sad:
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najbardziej niedoceniany album.

Post autor: erosinho »

No Prayer...
może z sentymentu bo to pierwsza płyta Maiden jaką usłyszałem, ale uważam ją za naprawdę bardzo dobrą i lubię do niej wracać
ODPOWIEDZ