10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Szajba »

Twoja lista mnie przeraziła


1 i złoty medal: El Dorado
2 i srebrny medal: Losfer Words (Big 'Orra)
3 i brązowy medal: Innocent Exile


dalej w sumie nie ma albo nic mi nie przychodzi na myśl
mimski pisze:10. SANCTUARY - szczerze nie trawię tego gniota
czemu? Punk w czystej postaci ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

Szajba pisze:Twoja lista mnie przeraziła


1 i złoty medal: El Dorado
2 i srebrny medal: Losfer Words (Big 'Orra)
3 i brązowy medal: Innocent Exile


dalej w sumie nie ma albo nic mi nie przychodzi na myśl
mimski pisze:10. SANCTUARY - szczerze nie trawię tego gniota
czemu? Punk w czystej postaci ;)
więcej tam heavy-metalu niż w Sabaton ;-)

wink nie oznacza ,że to jest powiedziane z przymróżeniem oka,tylko ,że nie chcę mi się rozpętywać kłótni na temat Sabaton,bo nic do nich nie mam ,no może troszkę ;-)

a tak poważnie to przerażają mnie niektóre wasze typy
ARTUR MELOMAN
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 61
Rejestracja: czw cze 10, 2010 1:58 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: ARTUR MELOMAN »

IM_Power pisze:mimski napisał/a:
10. SANCTUARY - szczerze nie trawię tego gniota
Gdybym miał wybierać najgorszy utwór w historii Iron Maiden, to chyba właśnie ten kawałek byłby na "zaszczytnym" pierwszym miejscu. :twisted:
Smells good
Deleted User 4432

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Deleted User 4432 »

Szajba pisze:mimski napisał/a:
10. SANCTUARY - szczerze nie trawię tego gniota
czemu? Punk w czystej postaci ;)
co za brednie to czysty heavy metal i to najlepszy jaki można stworzyć .
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16718
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: gumbyy »

IM_Power pisze:a tak poważnie to przerażają mnie niektóre wasze typy
A co w tym przerażającego? Przecież logiczne, że każdy ma inne spojrzenie na muzykę IM i tutaj nie ma jednego słusznego rankingu :)

U mnie na pewno:

"The Angel and..."
"The Aparition"
"Wildest Dreams"
"Judas Be My Guide"
"Satellite 15..."

tak na szybko...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Szajba »

numLock pisze:
Szajba pisze:mimski napisał/a:
10. SANCTUARY - szczerze nie trawię tego gniota
czemu? Punk w czystej postaci ;)
co za brednie to czysty heavy metal i to najlepszy jaki można stworzyć .
posłuchaj londyńskiego punka z końca lat 70-tych ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

Szajba pisze:
numLock pisze:
Szajba pisze:mimski napisał/a:
10. SANCTUARY - szczerze nie trawię tego gniota
czemu? Punk w czystej postaci ;)
co za brednie to czysty heavy metal i to najlepszy jaki można stworzyć .
posłuchaj londyńskiego punka z końca lat 70-tych ;)
i Sanctuary nie ma z nim nic wspólnego, jak dla mnie punk określają teksty, takie zagrywki jak melodyjne solo Strattona z Sanctuary nie miałyby sensu bytu w kapeli punkowej, może Sanctuary po skomponowaniu przez Paula był punkowym utworem ale po odpowiedniej obróbce a przypomnę,że wpływ na tę kompozycję mieli też Steve i Dave stał się heavy-metalowym utworem ,typowym dla NWOBHM podobnie jak Prowler,Running Free czy Wrathchild...punk jak dla mnie wyrażają przede wszystkim teksty i dużo bardziej niechlujna budowa utworów, skandowane a nie śpiewane refreny czy nawet zwrotki
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Szajba »

dlatego powiedziałem to z winkiem ;) wali punkiem generalnie z dwóch pierwszych płyt maiden jak cholera :]
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

No ja właśnie w ogóle się z tym nie zgadzam ;), co więcej uważam,że są właśnie najbardziej chyba takie czysto heavy-metalowe, weźmy takie utwory jak Killers, Another Life, Phantom of the Opera ,to właśnie wg.mnie na następnych płytach Ironi stworzyli własny taki podgatunek muzyki, na którym jest oczywiście heavy-metal, ale jest też sporo rocka progresywnego, zagrywek luźno powiązanych z muzyką klasyczną i ogólnie poprostu ich stylu który odbiega dość mocno od takiego klasycznego heavy granego przez takie grupy jak Judas Priest czy Saxon. O ile do Powerslave heavy-metal tam dominuje to już na Somewhere in Time i 7th Son of a 7th Son to już wg.mnie muzyka dużo bogatsza ,podobnie na płytach od X Factor w górę....ale tak czy inaczej wg.mnie właśnie takie najbardziej heavy-metalowe są płyty z Di Anno , zwłaszcza Killers, przecież tytułowy z Killers to archetyp klasycznego heavy, kawałek tak heavy-metalowe ,że bardziej heavy się nie da ,podobnie Another Life czy dajmy na to instrumentalny Genghis Khan...na Iron Maiden jest trochę z takiego ulicznego rock and rolla, ale nie kompozycyjne tylko chodzi o brzmienie bardziej.

Punk inspirował zupełnie inne kapele, na punk powoływały się kapele cold wave(Joy Division, Sisters of Mercy,nawet Depeche Mode) ,dużo muzyki z lat 80 czy kapele grunge, nie Iron Maiden w żadnym okresie swojej twórczości.
Ostatnio zmieniony czw sie 26, 2010 10:50 am przez IM_Power, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Szajba »

IM_Power pisze:weźmy takie utwory jak Killers, Another Life, Phantom of the Opera
vs Sancuary, Running Free czy Wrathchild ;)
IM_Power pisze:Punk inspirował zupełnie inne kapele, na punk powoływały się kapele cold wave(Joy Division, Sisters of Mercy) ,dużo muzyki z lat 80 czy kapele grunge, nie Iron Maiden w żadnym okresie swojej twórczości.
oczywiście. Ale sam Paul mówi(ł), że dla niego inspiracją był punk
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

Ale tu popełniasz błąd, twierdząc ,że Paul miał jakiś wpływ na te utwory, Paul w Iron Maiden był wykonawcą ,on nie kreował, miał pewien wpływ na niektóre teksty i to wszystko, muzyka była taka jak chciał Steve ,Dave i na Killers Adrian, pewnie też troszkę Clive.
O ile w zwrotkach pewne naleciałości moze są, to już w partiach instrumentalnych nie,a jak zauważysz dwie pierwsze płyty są cholernie instrumentalne ,wszelkie riffy,solówki,zwolnienia ,myślę ,że tego jest tak dużo,dlatego ,że Paul ze swoim wokalem by do niektórych momentów nie pasował. Di Anno był swego rodzaju złem koniecznym, choć w niektórych utworach spisał się idealnie,ale to chyba była kwestia feelingu w 100%, przecież nie umiejętności technicznych, weźmy Prowler czy Killers, czy najlepszy przykład Remember Tomorrow.
Poza tym Paul co nie jest szeroko znane i może tego nie słychać, lubił też hard-rock,to nie jest tak,że on w ogóle nie lubił takiej muzyki, czytałem np.,że lubił on głos Dio, kapele hard-rockowe jak Deep Purple ,siłą rzeczy musiał on tego słuchać, bo pewnie w trasie słuchali tego Ironi i odbiło się to jakoś na jego głosie.

Poza tym nawet jeśli uznać, go za punkowego wokalistę to w tej kategorii jest lata świetlne przed kimkolwiek ,ale jak dla mnie to za duże uproszczenie ,ostatecznie punk w latach 1980-1981 już dogorywał, nikt tego nie chciał słuchać, ludzie w Anglii byli zachwyceni heavy-metalem który zaczął osiągać duże sukcesy.

a do co Running Free to jak dla mnie ten utwór cholernie pachnie estetyką Thin Lizzy począwszy od prostego,trochę niechlujnego riffu, harmonii gitarowej a także chórków w refrenie i ogólnie ulicznego klimatu ,starczy posłuchać takich utworów jak Fighting , Jawbreak,Get Out it Here(z płyty Black Rose na której grał Gary Moore) by zobaczyć o co mi chodzi
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: widman »

No, raczej jest troche racji w tym.
A co do najgorszych kawałków to w sumie z tych nowych płyt możnaby coś wybrać. Ze starych to w sumie moga być tylko nudne, ale nie najgorsze. Bo każdy stary kawałek zjada na śniadanie całe nowe płyty. Tyle. Amen.
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

zależy jakie "nowe płyty" bo X Factor czy Brave New World na pewno nie,Dance of Death wg.mnie też nie ,no i zależy jakie "stare kawałki"
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: panzerschreck »

IM_Power pisze:No ja właśnie w ogóle się z tym nie zgadzam ;), co więcej uważam,że są właśnie najbardziej chyba takie czysto heavy-metalowe, weźmy takie utwory jak Killers, Another Life, Phantom of the Opera ,to właśnie wg.mnie na następnych płytach Ironi stworzyli własny taki podgatunek muzyki, na którym jest oczywiście heavy-metal, ale jest też sporo rocka progresywnego, zagrywek luźno powiązanych z muzyką klasyczną i ogólnie poprostu ich stylu który odbiega dość mocno od takiego klasycznego heavy granego przez takie grupy jak Judas Priest czy Saxon. O ile do Powerslave heavy-metal tam dominuje to już na Somewhere in Time i 7th Son of a 7th Son to już wg.mnie muzyka dużo bogatsza ,podobnie na płytach od X Factor w górę....ale tak czy inaczej wg.mnie właśnie takie najbardziej heavy-metalowe są płyty z Di Anno , zwłaszcza Killers, przecież tytułowy z Killers to archetyp klasycznego heavy, kawałek tak heavy-metalowe ,że bardziej heavy się nie da ,podobnie Another Life czy dajmy na to instrumentalny Genghis Khan...na Iron Maiden jest trochę z takiego ulicznego rock and rolla, ale nie kompozycyjne tylko chodzi o brzmienie bardziej.

Punk inspirował zupełnie inne kapele, na punk powoływały się kapele cold wave(Joy Division, Sisters of Mercy,nawet Depeche Mode) ,dużo muzyki z lat 80 czy kapele grunge, nie Iron Maiden w żadnym okresie swojej twórczości.
O mój borze, co za brednie :lol:

EDIT:
No ale Szajba piszesz, że punk, że fajnie, a punkowego Innocent Exile nie lubisz, no jak to tak ;)

U mnie ze starszych płyt to tak:
-Sea of Madness- Commodore 64, najgorsze klawiszki w IM ever
-Gangland
-Sun and Steel
-Can I Play With Madness
-Apparition
-Angel and the Gambler
-połowa DoD

No są to słabe utwory, ale wypisywanie ich jest tak naprawdę bez sensu, bo i tak najgorsze ich utwory to te z ostatnich 2 płyt :B
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

niby gdzie brednie? Killers to rozumiem nie jest heavy-metal ,to co jest dla Ciebie heavy-metalowe?

a Sea of Madness to mega-kawałek, kto go nie lubi ten C.I.P.A ;-)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Szajba »

panzerschreck pisze:No ale Szajba piszesz, że punk, że fajnie, a punkowego Innocent Exile nie lubisz, no jak to tak ;)
bo jakoś mnie nie bierze po protu :]
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

no jeszcze te typowo punkowe solówki gitarowe z Phantom of the Opera, albo ten punk w Ides of March, nie to co "twardzi" heavy-metalowcy z Edguy i Sonata Arctica

:mad:
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: panzerschreck »

Po pierwsze- wyrzucasz z Killers solówki i masz płytę punkową. Przecież taki Drifter to czysty punk to samo Purgatory (choć melodyjny), Another Life, Innocent Exile ;). Ten uliczny klimat, dużo takiego młodzieńczego wkurwu jest w tej płycie. Nawet utwór Killers, o którym piszesz że to heavy metal- wg mnie IM nie nagrało drugiej takiej piosenki, bo tu właśnie jest ten pierwiastek punku w heavy metalowym wydaniu- wszystko to się ładnie zazębia, choć faktycznie czystej wody punkiem tego nie można nazwać. Piszesz o tekstach, a właśnie na Killers są najbardziej punkowe teksty ;) Do tego śpiew Paula- jesteś po prostu uprzedzony do punku jako gatunku i nie chcesz słyszeć oczywistych wpływów. Zresztą taki zespół jak Ramones, znasz?- http://www.youtube.com/watch?v=aBuezDqw ... re=related
Po drugie- brzmienie heavy metalowe na Killers- wcześniej sam wywołałeś British Steel- porównaj to brzmienie, z brzmieniem Killers- http://www.youtube.com/watch?v=Yjbg_Rfk ... re=related. Ja tam różnicę jednak słyszę.
Po trzecie- luźne powiązania z muzyką klasyczną później na płytach- po prostu śmiech na sali ;)
Po czwarte- "Punk inspirował zupełnie inne kapele, na punk powoływały się kapele cold wave(Joy Division, Sisters of Mercy,nawet Depeche Mode) ,dużo muzyki z lat 80 czy kapele grunge, nie Iron Maiden w żadnym okresie swojej twórczośc". Powiedz mi, czy słyszałes kiedykolwiek płyty zespołów które wymieniłeś? Nawet jeśli były te inspiracje (przy Joy Division to wręcz oczywiste) to zostały przekute na zupełnie coś innego i wykorzystywanie tego w dyskusji przy IM jest kompletnie bezsensowne. Bo wg Ciebie punk inspirował właśnie Sisters of Mercy i to tam trzeba szukać powiązań, ale Motorhead czy Venom to juz bardzo ładnie przemilczałeś:lol:
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
IM_Power
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 12:35 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: IM_Power »

Po pierwsze, przeczytaj jeszcze raz fragment "wyrzucasz z Killers solówki" ,no i czy to ma sens? przecież solówki to integralny punkt muzyki Iron Maiden ,to trochę tak jakbyś napisał "wyrzucasz z Seasons in the Abbys partie perkusyjne" albo "wyrzucasz z Melissy wysokie wokale Kinga Diamonda" czy to ma sens?
Po drugie teksty punkowe to teksty anarchistyczne, takie teksty jakie mamy na dwóch pierwszych płytach,to typowa stylistyka rock and rollowa, bunt,zabawa, podobne teksty masz na płytach takich kapel jak AC/DC,Thin Lizzy czy nawet KISS, czy nazwiesz te kapele punkowymi?
Po trzecie Killers brzmi zupełnie inaczej niż debiut i jak ktoś tego nie słyszy polecam wizytę u laryngologa, przecież to kompletnie inne brzmienie, nie widzę punktów stycznych,a ,że powszechnie przyjęło się stawiać te płyty pod jeden nawias to nie moja sprawa, zresztą Killers było nagrywane z Adrianem Smithem znając jego zboczenie co to kwestii brzmieniowych myślisz,że zgodziłby się na płytę która brzmi niechlujnie.
Po czwarte,ja widzę takie nawiązania,wiem ,że jest to cholernie "niepoprawne" bo dla wielu ludzi którzy w gruncie rzeczy mają sposób myślenia "metalowca" dla którego ma być napierd...anie dla diabła, ogień, szatan itd. to nie do pomyślenia,ale tak, ja w Iron Maiden podobnie jak np.w Deep Purple czy Queen widzę takie powiązania, raz śpiew Dickinsona ,dwa harmonie gitarowe, trzy sposób komponowania
Po piąte to co napisałem to prawda, punk miał ogromny wpływ na te kapele,powiem więcej, sam Sting przyznawał ,że oszczędne brzmienie The Police wywodziło się z brzmienia kapel punkowych, jeśli chcesz wiedzieć znam dość dobrzę płytę Joy Division "Closer" tak samo znam twórczość The Cure i tego typu kapel i właśnie tam widze wpływy punkowe, nie w 100% heavy-metalowym Iron Maiden ,zresztą powtarzam w 1980-1981 punka nikt nie chciał już słuchać
Po szóste, jak Lemmy zaczynał u Hendrixa to muzycy punkowi oglądali bajki w czarnobiałej TV więc argument z Motorhead też nietrafny, Motorhead to Motorhead to jest dla mnie osobna bajka ,wymykająca się spod wszelkich naszywek typu NWOBHM czy punk-rock

A tak w ogóle proste pytanie słyszałeś takie albumy jak Balls to the Wall Accepta ,Denim and Leather Saxon czy Defenders of the Faith Judas Priest ,bo dla mnie są one dużo bardziej heavy-metalowe niż dajmy na Piece of Mind o Somewhere in Time nie mówiąc, dla mnie właśnie jak gdzieś szukać takiego 100% heavy u Ironów na trzech pierwszych płytach ,a na Killers najbardziej ,ale to jest moje zdanie
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: panzerschreck »

Niech mi ktoś pomoże, bo sam nie mam siły :lol:

Czegoś nie rozumiesz. Solówki to jest tylko dodatek, w IM bardzo istotny racja. To nie jest jak wyrzucenie perkusji czy wokalu. Posłuchaj gitar w tle- np. w pierwszej solówce w Innocent Exile. Posłuchaj jak chodzi bas na tej płycie (HArris dopiero potem zacznie tak nieznośnie plumkać)-a potem posluchaj tez tego Ramones które wklejałem. Solówki solówkami, ale oprócz gitarzysty który ją gra jest jeszcze cała reszta instrumentów. A wyrzucenie solówek, to tak z przymrużeniem oka, nie skumałeś trochę bazy ;)
Teksty- Drifter, Wrathcild, Innocent Exile, Killers- czysty heavy metal :lol:
Porównań z brzmieniem do debiutu to ja nie pisałem, nie wiem co sobie ubzdurałeś. Wrzuciłem dla porównania jak brzmi British Steel, a jak Killers. Na tym się miałeś skupić, a nie na debiucie.
No widzisz Ty widzisz takie powiązania :lol: A masz jakiekolwiek pojęcie o muzyce klasycznej, o harmoniach o sposobach komponowania?
Haha i już podajesz inne kapele :lol: Nie pisałeś o Stingu, tylko o Depeche Mode i Sisters of Mercy :lol: Znów odwracasz kota ogonem. W 1980 i 1981 faktycznie nikt nie chciał punka słuchać- to wcale nie w tych latach debiutowało Exploited i Discharge :lol:
Lemmy po pierwsze nie zaczynał u Hendrixa, tylko był jego technicznym. Może chodziło Ci o Hawkwind- owszem tam punka nie ma. Ale Lemmy nieprzypadkowo własnie stamtąd odszedl i nieprzypadkowo założył właśnie Motorhead. Jego przeszłość, jego wiek nic tu do rzeczy nie mają. No ale Venom oczywiście przemilczałeś :lol:

Co do tamtych płyt, które wymieniłeś- kompletnie się nie zgadzam, posłuchaj w oderwaniu od Acceptów i Saxonów i zobaczysz co tak naprawdę w duszy grało Ironom w 1981 ;)

A i jeszcze wrócę do inspiracji punkiem w grunge'u- ja takie inspiracje slyszę tylko w Nirvanie; w Alice in Chains, Soundgarden czy Pearl Jam niemalże wcale ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
ODPOWIEDZ