No, to też można różnie interpretować, bo są kawałki, które mocno "wywyższają album", bo reszta nie stoi na najwyższym poziomie i odwrotnie, kawałki, które są bardzo dobre, zostały przyćmione przez absolutne hity. Szczególnie to widać (a wł. "słychać"Iron Soldier pisze:
Powiedzmy sobie każda płyta Maiden ma jakiś jeden kawałek lub kilka które ratują lub wywyższają.
10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
No właśnie ta "rockowość" NPFTD nie ma nic wspólnego z zadziornością początkowych materiałów- bardziej kojarzy mi się ona z takim schyłkowym rockiem lat 80- wyłagodzone, melodyjkowate granie skrojone pod to co wtedy ludziom się podobało. Rock owszem, ale ulicy i ciemnych zaułków nie ma tu za groszvoivod pisze: Przejrzalem temat "Oceny albumow..." i niestety nota wystawiona No Prayer for Dying, rowniez kolege stawia w zlym swietlea przeciez ze wszystkich pozniejszych plyt IM ten jest wlasnie najblizszy bezposredniej rockowej formule wczesnych nagran. Z tym The Number Of The Beast tez dziwna sprawa...
A co do Numbera- uważam, że jest cholernie nierówny i bardzo, ale to bardzo przeceniany na tle dyskografii. To nie jest zła płyta, ale irytuje mnie, że jest uznawana za taki flagowy okręt w dorobku IM. Jej wpływowość też jest dla mnie zastanawiająca, szczególnie gdy się porówna ją z Killers, która choć niedoceniana dla przeciwwagi, odcisnęła chyba porównywalne piętno, ale jakoś się o tym zapomina
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
No ulicy tu juz nie ma, ale przeciez jest znacznie mniej przepitolona niz SIT i 7thSon. Oczywiscie to melodyjny krazek, ale jest tez wlasnie troche wiecej jaja, luzu i spontanicznosci, a nie brniecie w kolejne napuszone pseudoprogresywne kobyły. Dobra balladka tez nie jest złapanzerschreck pisze:No właśnie ta "rockowość" NPFTD nie ma nic wspólnego z zadziornością początkowych materiałów- bardziej kojarzy mi się ona z takim schyłkowym rockiem lat 80- wyłagodzone, melodyjkowate granie skrojone pod to co wtedy ludziom się podobało. Rock owszem, ale ulicy i ciemnych zaułków nie ma tu za grosz
Nie ma tam zadnej padaki, moze Invaders nieco odstaje, ale na nowych plytach i tak bylby to jeden najlepszych kawalkowpanzerschreck pisze:Numbera- uważam, że jest cholernie nierówny i bardzo, ale to bardzo przeceniany na tle dyskografii. To nie jest zła płyta, ale irytuje mnie, że jest uznawana za taki flagowy okręt w dorobku IM. Jej wpływowość też jest dla mnie zastanawiająca, szczególnie gdy się porówna ją z Killers, która choć niedoceniana dla przeciwwagi, odcisnęła chyba porównywalne piętno, ale jakoś się o tym zapomina . Są tam doskonałe numery ale są też takie padaki że głowa mała.
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Nie powiedziałbym, że Number jest nierówny, jak dla mnie jedyne potknięcie na nim to refren w Invaders, ale też nie widzę jakiejś strasznej przewagi szóstek nad innymi płytami z tamtego okresu, ale to wynika raczej tego, że wszystkie płyty z lat osiemdziesiątych są potwornie równe, o czym już pisałem. W latach dziewięćdziesiątych było już z tym różnie, ale na pewno nie można się zgodzić z tym że jedyny dobry utwór na No Prayerze to Bring your daughter, bo takowymi z pewnością jest też tytułowy, bardzo chwytliwy rocker Public enema number one i jajcarski święty dym...
- MetallicaTruFan^^
- -#Long distance runner

- Posty: 890
- Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Lepiej nie mówić tego głośno...Iron Soldier pisze:Możliwe, że przekonam sie do niego z czasem, bo Killers płytkę doceniam i z każdym przesłuchaniem moja opinia o niej pozytywnie rośnie.
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami 
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Dla mnie The Duellists to jeden z najjaśniejszych punktów na Powerslave na przykład :]DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami
po godzinach w wolnych chwilach kojarzę fakty
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT.
Dokładnie, chociaż nie mogę przeżyć, że z BNW koncertowo pominęli out of the silent planet i the thin line, nie rozumiem po prostu ;/
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Nie jest wybitny muzycznie, ale to jedna z lepszych arii, jakie kiedykolwiek zaśpiewał Bruceniyol pisze:Dla mnie The Duellists to jeden z najjaśniejszych punktów na Powerslave na przykład :]DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Jednak w takim The Assasin jakiś tam klimat Killers jest zauważalny,poza tym mało się mówi o absolutnie świetnym Run Silent Run Deep,który jest jedną z najciekawszych rzeczy jakie Iron Maiden zrobiło w całej swojej karierze.
tyle,że to jest Twoje zdanie,jak dla mnie każdy z wymienionych przez Ciebie utworów jest dobry,ale istotnie na Powerslave jest jeden zbędny kawałek-Losfer Words,mogli go zastąpić przewspaniałoniesamowiciegenialnym Rainbow 's GoldDaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Jak dla mnie w dyskografii Maiden są tylko cztery płyty, które nie są równe: No Prayer, Virtual i w mniejszym stopniu Fear i DOD.
Losfer Words, choć to nic wybitnego jest całkiem fajnym instrumentalem, jedyna wpadka na Powerslave to Back to the village, a dokładniej ten refren gdzie Bruce pieje jak kogut
Losfer Words, choć to nic wybitnego jest całkiem fajnym instrumentalem, jedyna wpadka na Powerslave to Back to the village, a dokładniej ten refren gdzie Bruce pieje jak kogut
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Przepitolenie SiT i Seventh to jest inna forma przepitoleniavoivod pisze: No ulicy tu juz nie ma, ale przeciez jest znacznie mniej przepitolona niz SIT i 7thSon. Oczywiscie to melodyjny krazek, ale jest tez wlasnie troche wiecej jaja, luzu i spontanicznosci, a nie brniecie w kolejne napuszone pseudoprogresywne kobyły. Dobra balladka tez nie jest złaNie jest to zadne mistrzostwo swiata, ale dla mnie to ostatni album IM dobry od poczatku do konca.
Invaders jest słaby, Gangland jest słaby, tytułowy to nic nadzwyczajnego, Prisoner też. Od Virtuala to na pewno nie oceniam jej niżej (napisałem tak?voivod pisze:Nie ma tam zadnej padaki, moze Invaders nieco odstaje, ale na nowych plytach i tak bylby to jeden najlepszych kawalkowZeby oceniac ja nizej niz BNW czy Virtuala? Nie kumam
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
no ale to jest jednak pitoleniepanzerschreck pisze:Przepitolenie SiT i Seventh to jest inna forma przepitolenia. akie Caught Somewhere in Time to dla mnie definicja środkowych Ironów, utwór idealny w ich stylu. Poza tym najzwyczajniej mieli wtedy dobre pomysły i dobre utwory- pseudoprogresja pojawiła się w ostatniej dekadzie dopiero
zgodze sie ze rowna. nie ma zadnych upadkow, ale brak tez jakies wyjatkowych wzlotow.panzerschreck pisze:A ostatni album IM dobry od początku do końca to BNW- naprawdę wielka płyta
dobrypanzerschreck pisze:Invaders jest słaby,
bardzo dobrypanzerschreck pisze:Gangland jest słaby
te sa doskonalepanzerschreck pisze: tytułowy to nic nadzwyczajnego, Prisoner też.
viewtopic.php?p=521483#521483panzerschreck pisze:Od Virtuala to na pewno nie oceniam jej niżej (napisałem tak? )- Virtual to beznadziejna płyta ale ją lubię przez sentyment
imho o klase ustepuje kazdej plycie z lat 80. lubilbym ja bardziej gdyby przynajmniej pod wzgledem brzmienia bardziej interesujaca.panzerschreck pisze:A BNW to dla mnie płyta absolut, top 5 ich płyt
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
No wybacz ale taka konwencja muzyki jaką IM gra, albo się to łyka albo nie, tak samo jak łyka się kapelusze w country albo nievoivod pisze: no ale to jest jednak pitoleniedobre, ale pitolenie
Bardzo równa to fakt ale na wysokim poziomievoivod pisze:zgodze sie ze rowna. nie ma zadnych upadkow, ale brak tez jakies wyjatkowych wzlotow.
voivod pisze: viewtopic.php?p=521483#521483
Nie wiem o co chodzi, chyba mi się coś cyferki walnęły
Ja lubię jej brzmienie, co tam Ci nie pasuje? Porównaj z DoDvoivod pisze:imho o klase ustepuje kazdej plycie z lat 80. lubilbym ja bardziej gdyby przynajmniej pod wzgledem brzmienia bardziej interesujaca.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Co najwyżej pokryły warstwą szlachetnej (a w sumie najszlachetniejszej) patynypanzerschreck pisze:płyty IM z lat 80 (niektóre) jednak trochę się postarzały
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Mnie te kawalki specjalnie nie porywaja. Moje ulubione numry IM po Reunionie to The Reincarnation of Benjamin Breeg, For the Greater Good of God, The Longest Day, albo Paschendalepanzerschreck pisze:Bardzo równa to fakt ale na wysokim poziomie Poza tym wzloty są- chyba najcięższy ich utwór Ghost of Navigator i najlepszy chyba w ogóle ich kawałek ever- The Thin Line Between Love and Hate. Że wymienię tylko te dwa Poza tym jak się zabierali wtedy za długie kawałki to zero nudy- nie to co teraz niestety
to ze ta plyta w ogole nie ma pierdolniecia (w porownaniu do produkowanych przez Bircha). no i DoD brzmi imho nawet troszeczke lepiej niz BNWpanzerschreck pisze:Ja lubię jej brzmienie, co tam Ci nie pasuje? Porównaj z DoD
moim zdaniem to wlasnie taka bezpieczna, przewidywalna i "łatwa" plyta. a wole gdy muzycy jada po bandzie troszkepanzerschreck pisze: Ale naprawdę, po latach osłuchując się z różnymi gatunkami i wsiąkając w muzykę nie znajduję na BNW ani grama wiochy, nudziarstwa, przepitolenia i braku pomysłów- czyli główne grzechy 3 ostatnich płyt. Mam wrażenie, że IM po reunion mieli straszne ciśnienie na nagrywanie i po prostu dobrze się bawili w studio a pomysły same wpadały.
ale i tak je bardziej ceniepanzerschreck pisze:No wai, płyty IM z lat 80 (niektóre) jednak trochę się postarzały
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
Brave New World to dla mnie ostatnia prawdziwie energetyczna płyta Maiden. Nie znajduje na niej utworu, który by mnie nudził. Kapitalna energia, klimat, daje kopa do przodu! Z płyt po BNW najbardziej podoba mi się TFF, ale to już zupełnie inna bajka.
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
O kurczeDaveM pisze:Drifter
Gangland
Total Eclipse
Sun And Steel
Losfer Words
Deja vu
Hooks in You
The Apparition
Judas Be My Guide
Wildest Dreams
Sun And Steel
Judas Be My Guide
to jedne z moich najbardziej ulubionych utworów IM
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
The Angel and the Gambler
Can I Play with Madness
Invaders
Run to the Hills
Flight of Icarus
Wasted Years
Wildest Dreams
Can I Play with Madness
Invaders
Run to the Hills
Flight of Icarus
Wasted Years
Wildest Dreams
Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden
No tak Iron Maiden ma genialne kawałki które uwielbiam ale niestety są też takie których nie mogę strawić a są to:
Can i play with madness - poprostu nie znosze tej piosenki mimo że jest on na mojej ulubionej płycie SSoaSS. Jest on dla mnie zbyt "wesoły":p
The Nomad - wogóle mi nie podchodzi
Bring your daughter to the slaughter - jak dla mnie instrumentalnie bardzo słabo.
To byłoby na tyle.
Can i play with madness - poprostu nie znosze tej piosenki mimo że jest on na mojej ulubionej płycie SSoaSS. Jest on dla mnie zbyt "wesoły":p
The Nomad - wogóle mi nie podchodzi
Bring your daughter to the slaughter - jak dla mnie instrumentalnie bardzo słabo.
To byłoby na tyle.



