10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6216
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Mr. M »

Iron Soldier pisze:
Powiedzmy sobie każda płyta Maiden ma jakiś jeden kawałek lub kilka które ratują lub wywyższają.
No, to też można różnie interpretować, bo są kawałki, które mocno "wywyższają album", bo reszta nie stoi na najwyższym poziomie i odwrotnie, kawałki, które są bardzo dobre, zostały przyćmione przez absolutne hity. Szczególnie to widać (a wł. "słychać" ;-) ) na Powerslave. Gdyby takie The Duellists trafiło na np. AMoLaD mogłoby być uważane za najlepszy kawałek na płycie.
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: panzerschreck »

voivod pisze: Przejrzalem temat "Oceny albumow..." i niestety nota wystawiona No Prayer for Dying, rowniez kolege stawia w zlym swietle ;) a przeciez ze wszystkich pozniejszych plyt IM ten jest wlasnie najblizszy bezposredniej rockowej formule wczesnych nagran. Z tym The Number Of The Beast tez dziwna sprawa... ;)
No właśnie ta "rockowość" NPFTD nie ma nic wspólnego z zadziornością początkowych materiałów- bardziej kojarzy mi się ona z takim schyłkowym rockiem lat 80- wyłagodzone, melodyjkowate granie skrojone pod to co wtedy ludziom się podobało. Rock owszem, ale ulicy i ciemnych zaułków nie ma tu za grosz ;) Stąd taka a nie inna ocena- gdyby brzmienie było odrobinę cięższe może lepiej by się tego słuchało. Ale i tak jest tu zaledwie jeden dobry numer- Bring Your Daughter; reszta to albo słabowite "rockery" bez porównania do starszych hitów albo przepitolone jajcarskie kawałki albo jakieś balladki- bleeee.

A co do Numbera- uważam, że jest cholernie nierówny i bardzo, ale to bardzo przeceniany na tle dyskografii. To nie jest zła płyta, ale irytuje mnie, że jest uznawana za taki flagowy okręt w dorobku IM. Jej wpływowość też jest dla mnie zastanawiająca, szczególnie gdy się porówna ją z Killers, która choć niedoceniana dla przeciwwagi, odcisnęła chyba porównywalne piętno, ale jakoś się o tym zapomina ;). Są tam doskonałe numery ale są też takie padaki że głowa mała. Mam z nią problem, nie ukrywam, ale nie wyobrażam sobie żeby dać jej wyższą ocenę przy moim uwielbieniu dla PoM czy SiT.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: voivod »

panzerschreck pisze:No właśnie ta "rockowość" NPFTD nie ma nic wspólnego z zadziornością początkowych materiałów- bardziej kojarzy mi się ona z takim schyłkowym rockiem lat 80- wyłagodzone, melodyjkowate granie skrojone pod to co wtedy ludziom się podobało. Rock owszem, ale ulicy i ciemnych zaułków nie ma tu za grosz
No ulicy tu juz nie ma, ale przeciez jest znacznie mniej przepitolona niz SIT i 7thSon. Oczywiscie to melodyjny krazek, ale jest tez wlasnie troche wiecej jaja, luzu i spontanicznosci, a nie brniecie w kolejne napuszone pseudoprogresywne kobyły. Dobra balladka tez nie jest zła ;) Nie jest to zadne mistrzostwo swiata, ale dla mnie to ostatni album IM dobry od poczatku do konca.

panzerschreck pisze:Numbera- uważam, że jest cholernie nierówny i bardzo, ale to bardzo przeceniany na tle dyskografii. To nie jest zła płyta, ale irytuje mnie, że jest uznawana za taki flagowy okręt w dorobku IM. Jej wpływowość też jest dla mnie zastanawiająca, szczególnie gdy się porówna ją z Killers, która choć niedoceniana dla przeciwwagi, odcisnęła chyba porównywalne piętno, ale jakoś się o tym zapomina . Są tam doskonałe numery ale są też takie padaki że głowa mała.
Nie ma tam zadnej padaki, moze Invaders nieco odstaje, ale na nowych plytach i tak bylby to jeden najlepszych kawalkow ;) Zeby oceniac ja nizej niz BNW czy Virtuala? Nie kumam ;)
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: PanPrezes »

Nie powiedziałbym, że Number jest nierówny, jak dla mnie jedyne potknięcie na nim to refren w Invaders, ale też nie widzę jakiejś strasznej przewagi szóstek nad innymi płytami z tamtego okresu, ale to wynika raczej tego, że wszystkie płyty z lat osiemdziesiątych są potwornie równe, o czym już pisałem. W latach dziewięćdziesiątych było już z tym różnie, ale na pewno nie można się zgodzić z tym że jedyny dobry utwór na No Prayerze to Bring your daughter, bo takowymi z pewnością jest też tytułowy, bardzo chwytliwy rocker Public enema number one i jajcarski święty dym...
Awatar użytkownika
MetallicaTruFan^^
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 4:52 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: MetallicaTruFan^^ »

Iron Soldier pisze:Możliwe, że przekonam sie do niego z czasem, bo Killers płytkę doceniam i z każdym przesłuchaniem moja opinia o niej pozytywnie rośnie.
Lepiej nie mówić tego głośno...
Awatar użytkownika
DaveM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 474
Rejestracja: pn mar 22, 2010 7:21 pm
Skąd: Poznań

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: DaveM »

Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami ;)
niyol
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: śr lut 03, 2010 10:47 pm
Skąd: Poznań

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: niyol »

DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami ;)
Dla mnie The Duellists to jeden z najjaśniejszych punktów na Powerslave na przykład :]
po godzinach w wolnych chwilach kojarzę fakty
Awatar użytkownika
daveaVu
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 84
Rejestracja: pn cze 13, 2011 8:30 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: daveaVu »

DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT.

Dokładnie, chociaż nie mogę przeżyć, że z BNW koncertowo pominęli out of the silent planet i the thin line, nie rozumiem po prostu ;/
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11501
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: krusejder »

niyol pisze:
DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami ;)
Dla mnie The Duellists to jeden z najjaśniejszych punktów na Powerslave na przykład :]
Nie jest wybitny muzycznie, ale to jedna z lepszych arii, jakie kiedykolwiek zaśpiewał Bruce
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Jednak w takim The Assasin jakiś tam klimat Killers jest zauważalny,poza tym mało się mówi o absolutnie świetnym Run Silent Run Deep,który jest jedną z najciekawszych rzeczy jakie Iron Maiden zrobiło w całej swojej karierze.
DaveM pisze:Jak dla mnie to w dyskografi Maiden są 3 równe płyty: BNW, Seventh Son, SiT. Wezmy np. PoM- genialny Trooper, To Tame, Revelations, Fligh of Icarus itd. ale Quest for fire i sun and steel to okropne kawałki. Powerslave? z jednej strony Aces High, Rime, Powerslave, a z drugiej taki Duellists, albo Back in The Village. Tak to juz jest z mejdenami ;)
tyle,że to jest Twoje zdanie,jak dla mnie każdy z wymienionych przez Ciebie utworów jest dobry,ale istotnie na Powerslave jest jeden zbędny kawałek-Losfer Words,mogli go zastąpić przewspaniałoniesamowiciegenialnym Rainbow 's Gold
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: PanPrezes »

Jak dla mnie w dyskografii Maiden są tylko cztery płyty, które nie są równe: No Prayer, Virtual i w mniejszym stopniu Fear i DOD.

Losfer Words, choć to nic wybitnego jest całkiem fajnym instrumentalem, jedyna wpadka na Powerslave to Back to the village, a dokładniej ten refren gdzie Bruce pieje jak kogut ;-)
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: panzerschreck »

voivod pisze: No ulicy tu juz nie ma, ale przeciez jest znacznie mniej przepitolona niz SIT i 7thSon. Oczywiscie to melodyjny krazek, ale jest tez wlasnie troche wiecej jaja, luzu i spontanicznosci, a nie brniecie w kolejne napuszone pseudoprogresywne kobyły. Dobra balladka tez nie jest zła ;) Nie jest to zadne mistrzostwo swiata, ale dla mnie to ostatni album IM dobry od poczatku do konca.
Przepitolenie SiT i Seventh to jest inna forma przepitolenia ;) Takie Caught Somewhere in Time to dla mnie definicja środkowych Ironów, utwór idealny w ich stylu. Poza tym najzwyczajniej mieli wtedy dobre pomysły i dobre utwory- pseudoprogresja pojawiła się w ostatniej dekadzie dopiero ;) A ostatni album IM dobry od początku do końca to BNW- naprawdę wielka płyta ;)
voivod pisze:Nie ma tam zadnej padaki, moze Invaders nieco odstaje, ale na nowych plytach i tak bylby to jeden najlepszych kawalkow ;) Zeby oceniac ja nizej niz BNW czy Virtuala? Nie kumam ;)
Invaders jest słaby, Gangland jest słaby, tytułowy to nic nadzwyczajnego, Prisoner też. Od Virtuala to na pewno nie oceniam jej niżej (napisałem tak? :lol:)- Virtual to beznadziejna płyta ale ją lubię przez sentyment ;) A BNW to dla mnie płyta absolut, top 5 ich płyt ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: voivod »

panzerschreck pisze:Przepitolenie SiT i Seventh to jest inna forma przepitolenia. akie Caught Somewhere in Time to dla mnie definicja środkowych Ironów, utwór idealny w ich stylu. Poza tym najzwyczajniej mieli wtedy dobre pomysły i dobre utwory- pseudoprogresja pojawiła się w ostatniej dekadzie dopiero
no ale to jest jednak pitolenie ;) dobre, ale pitolenie
panzerschreck pisze:A ostatni album IM dobry od początku do końca to BNW- naprawdę wielka płyta
zgodze sie ze rowna. nie ma zadnych upadkow, ale brak tez jakies wyjatkowych wzlotow.
panzerschreck pisze:Invaders jest słaby,
dobry
panzerschreck pisze:Gangland jest słaby
bardzo dobry
panzerschreck pisze: tytułowy to nic nadzwyczajnego, Prisoner też.
te sa doskonale ;)

panzerschreck pisze:Od Virtuala to na pewno nie oceniam jej niżej (napisałem tak? )- Virtual to beznadziejna płyta ale ją lubię przez sentyment
viewtopic.php?p=521483#521483

;)
panzerschreck pisze:A BNW to dla mnie płyta absolut, top 5 ich płyt
imho o klase ustepuje kazdej plycie z lat 80. lubilbym ja bardziej gdyby przynajmniej pod wzgledem brzmienia bardziej interesujaca.
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: panzerschreck »

voivod pisze: no ale to jest jednak pitolenie ;) dobre, ale pitolenie
No wybacz ale taka konwencja muzyki jaką IM gra, albo się to łyka albo nie, tak samo jak łyka się kapelusze w country albo nie ;) Poza są różne rodzaje pitolenia ;)
voivod pisze:zgodze sie ze rowna. nie ma zadnych upadkow, ale brak tez jakies wyjatkowych wzlotow.
Bardzo równa to fakt ale na wysokim poziomie ;) Poza tym wzloty są- chyba najcięższy ich utwór Ghost of Navigator i najlepszy chyba w ogóle ich kawałek ever- The Thin Line Between Love and Hate. Że wymienię tylko te dwa ;) Poza tym jak się zabierali wtedy za długie kawałki to zero nudy- nie to co teraz niestety ;)
;)

Nie wiem o co chodzi, chyba mi się coś cyferki walnęły ;) Virtual to tak ze 4/10.
voivod pisze:imho o klase ustepuje kazdej plycie z lat 80. lubilbym ja bardziej gdyby przynajmniej pod wzgledem brzmienia bardziej interesujaca.
Ja lubię jej brzmienie, co tam Ci nie pasuje? Porównaj z DoD :lol: Oczywiście porównywanie jej z płytami z lat 80 to dość karkołomne zadanie, tym bardziej że w moim przypadku co do BNW sporą rolę odgrywa sentyment. Ale naprawdę, po latach osłuchując się z różnymi gatunkami i wsiąkając w muzykę nie znajduję na BNW ani grama wiochy, nudziarstwa, przepitolenia i braku pomysłów- czyli główne grzechy 3 ostatnich płyt. Mam wrażenie, że IM po reunion mieli straszne ciśnienie na nagrywanie i po prostu dobrze się bawili w studio a pomysły same wpadały. Czyli wypisz wymaluj lata 80 ;) O klasę aż? No wai, płyty IM z lat 80 (niektóre) jednak trochę się postarzały ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: PanPrezes »

panzerschreck pisze:płyty IM z lat 80 (niektóre) jednak trochę się postarzały
Co najwyżej pokryły warstwą szlachetnej (a w sumie najszlachetniejszej) patyny :mryellow:
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: voivod »

panzerschreck pisze:Bardzo równa to fakt ale na wysokim poziomie Poza tym wzloty są- chyba najcięższy ich utwór Ghost of Navigator i najlepszy chyba w ogóle ich kawałek ever- The Thin Line Between Love and Hate. Że wymienię tylko te dwa Poza tym jak się zabierali wtedy za długie kawałki to zero nudy- nie to co teraz niestety
Mnie te kawalki specjalnie nie porywaja. Moje ulubione numry IM po Reunionie to The Reincarnation of Benjamin Breeg, For the Greater Good of God, The Longest Day, albo Paschendale ;)

panzerschreck pisze:Ja lubię jej brzmienie, co tam Ci nie pasuje? Porównaj z DoD
to ze ta plyta w ogole nie ma pierdolniecia (w porownaniu do produkowanych przez Bircha). no i DoD brzmi imho nawet troszeczke lepiej niz BNW ;)
panzerschreck pisze: Ale naprawdę, po latach osłuchując się z różnymi gatunkami i wsiąkając w muzykę nie znajduję na BNW ani grama wiochy, nudziarstwa, przepitolenia i braku pomysłów- czyli główne grzechy 3 ostatnich płyt. Mam wrażenie, że IM po reunion mieli straszne ciśnienie na nagrywanie i po prostu dobrze się bawili w studio a pomysły same wpadały.
moim zdaniem to wlasnie taka bezpieczna, przewidywalna i "łatwa" plyta. a wole gdy muzycy jada po bandzie troszke ;)

panzerschreck pisze:No wai, płyty IM z lat 80 (niektóre) jednak trochę się postarzały
ale i tak je bardziej cenie ;)
Awatar użytkownika
wowarz
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 65
Rejestracja: pn lip 11, 2005 12:14 pm
Skąd: Łódź

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: wowarz »

Brave New World to dla mnie ostatnia prawdziwie energetyczna płyta Maiden. Nie znajduje na niej utworu, który by mnie nudził. Kapitalna energia, klimat, daje kopa do przodu! Z płyt po BNW najbardziej podoba mi się TFF, ale to już zupełnie inna bajka.
Awatar użytkownika
Rockit
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: sob cze 12, 2010 11:52 am

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Rockit »

DaveM pisze:Drifter
Gangland
Total Eclipse
Sun And Steel
Losfer Words
Deja vu
Hooks in You
The Apparition
Judas Be My Guide
Wildest Dreams
O kurcze

Sun And Steel
Judas Be My Guide

to jedne z moich najbardziej ulubionych utworów IM ;)
Awatar użytkownika
Pablo69
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 74
Rejestracja: czw lip 21, 2011 2:03 pm
Skąd: Gdańsk

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: Pablo69 »

The Angel and the Gambler
Can I Play with Madness
Invaders
Run to the Hills
Flight of Icarus
Wasted Years
Wildest Dreams
vaktor
-#Invader
-#Invader
Posty: 235
Rejestracja: pt sie 12, 2011 5:04 pm
Skąd: Krapkowice

Re: 10 najmniej lubianych utworów Iron Maiden

Post autor: vaktor »

No tak Iron Maiden ma genialne kawałki które uwielbiam ale niestety są też takie których nie mogę strawić a są to:
Can i play with madness - poprostu nie znosze tej piosenki mimo że jest on na mojej ulubionej płycie SSoaSS. Jest on dla mnie zbyt "wesoły":p
The Nomad - wogóle mi nie podchodzi
Bring your daughter to the slaughter - jak dla mnie instrumentalnie bardzo słabo.
To byłoby na tyle.
ODPOWIEDZ