New Live DVD (EN VIVO!)
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Jeszcze BluRay nie przejrzałem (moje powerdvd 8 nie odtwarza już tego, pisze żebym upgrade'ował program :/ - ale mam trialowa wersje WinDVD Pro 11 i tam śmiga ładnie), ale CD słuchałem i denerwują mnie cięcia między utworami. Zdecydowanie wolałbym żeby były łagodniejsze przejścia jak na LAD, a nie takie dosłownie przeskoki :/ ale poza tym super się słucha, świetny koncert 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
No trzeba przyznać, że udała się ta koncertówka... W 5.1 naprawdę bardzo fajnie to brzmi, dużo Adriana słychać, więcej niż zwykle, co cieszy. W ogóle bardzo fajnie to zmiksowane wszystko, chyba najlepsze wydawnictwo live pod tym względem miksowane dla Maiden przez Shirleya, chociaż w stereo brzmi zdecydowanie słabiej. W ogóle audio to bardziej soundtrack niż pełnoprawne live. Kto wymyślił to wycinanie gadek? Gdyby tego nie było w filmie, to bym pomyślał, że Harris się zwyczajnie wstydzi Bruce'a i tyle, ale takie kastrowanie CD jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe...
No i nie sposób się nie odnieść do wersji Blu-ray, która w końcu jest taka, jak być powinna! Skok jakościowy jaki dokonał się od czasów Flight 666 jest ogromny! Jakość obrazu jest bardzo wysoka, widać że ekipa w końcu zainwestowała w dobry sprzęt. Ujęcia "z publiczności", kiedy prezentuje się cała scena wyglądają teraz bardzo efektownie, a nie wręcz żenująco jak miało to miejsce na poprzednim wydawnictwie.
Montaż drażni w kilku miejscach, gdyż okien jest zwyczajnie za dużo, ale generalnie mi się to podoba, a w niektórych momentach jak na przykład w Talismanie czy Dance Of Death wygląda to naprawdę bardzo fajnie. Z całą pewnością jest powiew świeżości, a to cieszy.
Co do szumnie zapowiadanego filmu dokumentalnego, to dla mnie lekka żenada. Wieje nudą niemal w każdym momencie, ale w sumie nie ma się co dziwić, jak się słucha o tym samym zdaje się już trzeci raz
Podsumowując, nie spodziewałem się tak udanego koncertu, do tego wydanie Blu-ray nareszcie prezentuje się tak, jak powinno, a mix w 5.1 wrzuca banana na gębę. W końcu!
No i nie sposób się nie odnieść do wersji Blu-ray, która w końcu jest taka, jak być powinna! Skok jakościowy jaki dokonał się od czasów Flight 666 jest ogromny! Jakość obrazu jest bardzo wysoka, widać że ekipa w końcu zainwestowała w dobry sprzęt. Ujęcia "z publiczności", kiedy prezentuje się cała scena wyglądają teraz bardzo efektownie, a nie wręcz żenująco jak miało to miejsce na poprzednim wydawnictwie.
Montaż drażni w kilku miejscach, gdyż okien jest zwyczajnie za dużo, ale generalnie mi się to podoba, a w niektórych momentach jak na przykład w Talismanie czy Dance Of Death wygląda to naprawdę bardzo fajnie. Z całą pewnością jest powiew świeżości, a to cieszy.
Co do szumnie zapowiadanego filmu dokumentalnego, to dla mnie lekka żenada. Wieje nudą niemal w każdym momencie, ale w sumie nie ma się co dziwić, jak się słucha o tym samym zdaje się już trzeci raz
Podsumowując, nie spodziewałem się tak udanego koncertu, do tego wydanie Blu-ray nareszcie prezentuje się tak, jak powinno, a mix w 5.1 wrzuca banana na gębę. W końcu!
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
"Behind The Beast" lub gadki Bruce'a mają lektora polskiego bądź napisy polskie ? Czy będę musiała oglądać koncertówkę ze słownikiem angielsko-polskim u boku ?
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Słownik, ale to dość prosty język, jeśli się skorzysta z angielskich napisów. Ze słuchu może być ciężej dla wielu ludzi.
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Po drugim obejrzeniu publika ze swoim "ole, ole" zaczęła mnie denerwować, ale to tylko mały minus.
-
Deleted User 5453
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Koncert świetny. ,,The Talisman" i ,,Satellite 15... The Final Frontier" wyszły niesamowicie. Głos Bruce'a powalał na kolana. Jedyne co mnie denerwowało, że Janick oczywiście spieprzył intra do ,,Dance of Death" i ,,The Talisman". Definitywnie lepiej to brzmiało na wersji studyjnej. Co do ,,Behind the Beast": film trochę przynudzał. Ale to pewnie dlatego, że spodziewałam się czegoś na miarę ,,Flight 666" (które było zajebiste nawiasem mówiąc ;D) czyli kilka utworów z koncertów i dość dużo spraw związanych bezpośrednio z zespołem, a w ,,Behind the Beast" dostałam pogmatwaną gadaninę na temat spraw technicznych xD Ale pewnie miałabym inne zdanie gdybym oglądała to z chociażby tylko angielskimi napisami, a nie hiszpańskimi. Czekam teraz aż na yt (proszę nie linczować mnie. Gdybym miała kasę to bym pewnie kupiła oryginalne DVD, ale u mnie generalnie ,,chujnia z grzybnią" jeśli o pieniądze chodzi) pojawi się wersja z angielskimi napisami. Na pewno będzie łatwiej ;D Mimo wszystko ogromne wrażenie wywarły na mnie te wszystkie przygotowania do trasy. Oni muszą organizować 2-miesięczne trasy koncertowe, a ja nie potrafię się nawet do szkoły spakować żeby czegoś nie zapomnieć xD
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
iem krótko - najlepszy live IM od "RiR" - UWAGA - nie przeginam.... Wykonanie materiału z "TFF" - mistrzostwo wszechświata, najlepsza produkcja jaką zrobi "Jaskiniowiec" live! Dźwięk zmiata wszystko. Co do filmu - nie wiem... dla mnie monolityczny koncert z Chile to 10 razy lepszy kąsek Maiden live niż "Flight 666" posklejany z kawałków! Lubię, kiedy w kontekście tego samego miejsca koncertu dramaturgia rośnie i rośnie aż do finału. Co do "Behind" - ciekawostka, choć fajnie zrobiona. Może lepiej by wyszło gdyby na drugi DVD dodali koncert z Europy (np z Ullevi, czy O2 w Londynie". Tak czy inaczej: IRON MAIDEN - KLASA!!!
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Co do Dance to nie Janick tylko Adrian niepotrzebnie dodawał akordy - stąd te skrzypienie. W Talisman jest wszystko ok. To są kompozycje Janka, jeśli coś dodaje, chociaż w intrach nic nie dodał, to pewnie uważa ze tak będzie lepiej - np zupełnie inna wersja solo w Talismanie.Maiden_Madness pisze:Jedyne co mnie denerwowało, że Janick oczywiście spieprzył intra do ,,Dance of Death" i ,,The Talisman".
Co do intra w Talismanie - ogólnie jest bardzo ciężko to zagrać na gitarze razem z wokalem.
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Zgadzam się, to jest brzmieniowo najlepszy koncert Iron Maiden od LAD. Ciekawi mnie czy nadal ludzie będą marudzić na Shirleya, po wysłuchaniu tego materiału. Jeśli tak, to wskazywać będzie już na głuchotę skorelowaną z fanatyzmem w opiniach 
-
Deleted User 5453
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Może w ,,The Talisman" nie było tak źle, ale ,,Dance of Death" wg. mnie na każdym koncercie brzmi tragicznie. Ogólnie nie jestem fanką Janicka jako gitarzysty, wolę Dave'aremi pisze:Co do Dance to nie Janick tylko Adrian niepotrzebnie dodawał akordy - stąd te skrzypienie. W Talisman jest wszystko ok. To są kompozycje Janka, jeśli coś dodaje, chociaż w intrach nic nie dodał, to pewnie uważa ze tak będzie lepiej - np zupełnie inna wersja solo w Talismanie.Maiden_Madness pisze:Jedyne co mnie denerwowało, że Janick oczywiście spieprzył intra do ,,Dance of Death" i ,,The Talisman".
Co do intra w Talismanie - ogólnie jest bardzo ciężko to zagrać na gitarze razem z wokalem.
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
No trochę dziwne ze tak Cię irytuje te skakanie Bruca i Janka, jak dla mnie nadaje to dynamizmu i doskonale sie mieści w ramach klasycznego heavy metalowego gigu rodem z lat 80tych gdzie podrzucanie, rzucanie gitara itp było swego rodzaju standardem. Dobrze ze Janek to nadal stosuje, jest o wiele ciekawiej a gra mimo tego niezwykle dokładnie, i na En Vivo nie ma ani jedynego dowodu by było inaczej.Maiden_Madness pisze:Może w ,,The Talisman" nie było tak źle, ale ,,Dance of Death" wg. mnie na każdym koncercie brzmi tragicznie. Ogólnie nie jestem fanką Janicka jako gitarzysty, wolę Dave'aremi pisze:Co do Dance to nie Janick tylko Adrian niepotrzebnie dodawał akordy - stąd te skrzypienie. W Talisman jest wszystko ok. To są kompozycje Janka, jeśli coś dodaje, chociaż w intrach nic nie dodał, to pewnie uważa ze tak będzie lepiej - np zupełnie inna wersja solo w Talismanie.Maiden_Madness pisze:Jedyne co mnie denerwowało, że Janick oczywiście spieprzył intra do ,,Dance of Death" i ,,The Talisman".
Co do intra w Talismanie - ogólnie jest bardzo ciężko to zagrać na gitarze razem z wokalem.Co prawda Dave na koncertach stoi jak kołek, co nie jest do końca ciekawe, ale wydurnianie się Janicka trochę denerwuje. Zamiast skupić się na grze rzuca biedną gitarą na prawo i lewo. Jedyna osoba która zachowuje się sensownie na koncertach to Bruce. Chociaż z tego latania po scenie też czasami nie może wyciągnąć odpowiedniego głosu. Ale może ja mam po prostu jakieś urojenia.
Stałem naprzeciw Janka w Berlinie gdzie słyszałem w 80% tylko jego gitarę i musze powiedzieć ze sam jako gitarzysta byłem pod nie lada wrażeniem jak można zagrać melodyjke z Dance tak dokładnie, skacząc i wariujac jak on.
En Vivo pod względem dynamiki jest na wysokim poziomie. Flight 666 czy Death nie ukazuje tego tak bardzo jak to jest w rzeczywistości. En Vivo prawie sie udaje to w 100%. Po raz pierwszy oglądając materiał BD udało mi sie w pełni przywrócić wspomnienia z ostatniej trasy. Z Flight 666 jakoś mniej mi to sie udało, może te skakanie miedzy miastami i brak pełnej scenografii było tego powodem.
W każdym razie nadal uwazam ze En Vivo sie obronilo. Mogli tego nie robić. Mogli sie skupić na kręceniu DVD z tras historycznych. Zaryzykowali i im sie udało. Materiał jest super i teraz czekamy na informacje na temat sprzedaży.
-
Deleted User 5453
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Nie napisałam, że irytuje mnie Bruce. Napisałam, że irytuje mnie Janek. Widziałam kilka materiałów koncertowych i to już się zaczęło robić naprawdę nudne. Może i jestem jakoś zdrowo walnięta, ale mi się to zwyczajnie nie podoba. Może jakbym miała możliwość pojechania na ich koncert to bym zmieniła zdanie, ale póki co nadal obstaję przy swoim. Nie uważam Janicka za złego gitarzystę, ale też nie uważam go na najlepszego. A poza tym lata 80' już nie wrócą. Wtedy takie skakanie wyglądało fajnie, młode twarze, skórzane gacie i koszulki. Rozumiem, że na starość Janick chce jeszcze zrobić ,,show" i szanuję go za to, ale mimo wszystko twierdzę, że to już przestaje być ,,KÓL" Swoją drogą współczuję jego gitarom. Ile one musiały przejść. Nie musicie liczyć się z moim zdaniem. Wyrażam swoją opinię, bo mam do tego prawo. Jeśli komuś się to nie podoba-przykro mi, ale nie jesteśmy tacy sami. Każdy ma swoje gusta, swoje zdanie.
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Skakanie i wygłupy Janka dla mnie są w porządku o ile nie cierpi na tym jego gra .
Jeśli zaczyna podskakiwać , wymachiwać gitarą i wydawać z niej jakieś podejrzane dzwięki zamiast wypasionego sola to zaczyna mnie to troche jakby to napisać ... niepokoić
ale chyba taki "crazy man" pasuje do IM
i trzeba mu chyba to wybaczyć .
To tak na marginesie, bo to nie topic o grze Janka w ogóle ale o nowym DVD , które jest wypasione na maxa. Talisman - Mistrzostwo Świata !
Nawet krytykowany tu Behind the Beast jest bardzo interesującym dokumentem o przygotowaniach do trasy , budowie EF1 itp. Dla mnie super sprawa
Jeśli zaczyna podskakiwać , wymachiwać gitarą i wydawać z niej jakieś podejrzane dzwięki zamiast wypasionego sola to zaczyna mnie to troche jakby to napisać ... niepokoić
To tak na marginesie, bo to nie topic o grze Janka w ogóle ale o nowym DVD , które jest wypasione na maxa. Talisman - Mistrzostwo Świata !
Nawet krytykowany tu Behind the Beast jest bardzo interesującym dokumentem o przygotowaniach do trasy , budowie EF1 itp. Dla mnie super sprawa
Who motivates the motivator
-
Deleted User 5453
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Dokładnie. Skończmy ten temat.matik pisze:To tak na marginesie, bo to nie topic o grze Janka w ogóle ale o nowym DVD
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
A ja dokupiłem sobie winyl i jestem bardzo zadowolony.
Bardzo ładnie zrobiona od strony edytorskiej okładka na porządnej "tekturze", porządne koperty ( a nie jakieś bidne jak we FFTE), no i same płytki z fantastyczną czwartą stroną z Bronkiem w wyskoku 
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
Myślę, że to dobra konkluzja ;0Maiden_Madness pisze:[cut] Ale może ja mam po prostu jakieś urojenia.
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
"En Vivo!", the new concert Blu-Ray and two-DVD set from legendary British metallers IRON MAIDEN, has registered the following first-week chart positions so far:
Australia: #1
Belgium (Flanders): #4
Belgium (Wallonia): #3
Finland: #1
Netherlands: #2
Norway: #1
Sweden: #1
UK: #1
Australia: #1
Belgium (Flanders): #4
Belgium (Wallonia): #3
Finland: #1
Netherlands: #2
Norway: #1
Sweden: #1
UK: #1
Re: New Live DVD (EN VIVO!)
jesper pisze:"En Vivo!", the new concert Blu-Ray and two-DVD set from legendary British metallers IRON MAIDEN, has registered the following first-week chart positions so far:
Australia: #1
Belgium (Flanders): #4
Belgium (Wallonia): #3
Finland: #1
Netherlands: #2
Norway: #1
Sweden: #1
UK: #1
Dodam do tego: #2 Szwajcaria, a w Australii podobno jest już złotą płytą. Zanosi się, że w większości państw album DVD bedzie bardzo wysoko notowany.
Jesli chodzi o łączony ranking BlueRay UK - #11 wyżej są filmowe 'hiciory'
CD:
#3 Czechy
#3 Słowacja
#4 Niemcy!
#8 Finlandia
#11 Szwecja
#16 Norwegia
#19 Szwajcaria, UK
#39 Belgia (Walonia)
#42 Holandia
#44 Belgia (Flandria)
Sprzedaż w UK - 6576, dla porównania Flight 666 - 9763 (#15), Death On The Road - 13218 (#22). Biorąc pod uwagę fakt że to 8 album live IM, z 5 nowymi kawałkami w wersji live, dostepnośc do metariału przez Internet to i tak wyniki sa naprawde dobre. W Polsce tez poiwinno być w Top20 Olis. Choć bardziej miarodajne jest podsumowanie miesięczne Zpav. (Olis zawiera dane tylko z części wybranych sklepów). Ktoś w necie wyliczył że IM wprowadziło do Top20 w UK juz 34 wydawnictwa!
Moim zdaniem - album En Vivo zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, zespół zagrał bardzo dobry koncert a wykonania np Blood Bropthers czy DOD podobają mi się znacznie bardziej niż na poprzednich wydawnictwach i zgadzam się z przedmówcami, że to chyba najlepszy koncert od czasów LAD




