10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Kuki91 »

Musisz czytać miedzy wierszami, bo to, że Lars wie co to IM, to podejrzewam Tomala bardzo dobrze wie. Jak dla mnie to raczej chodzi o to, że Meta to Meta, IM to IM, i żeby Meta nie próbowała też robić Jasełek na scenie, bo im to po prostu nie wyjdzie
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: tomtomala »

RALF pisze:Niektórzy ludzie to mnie rozbrajają totalnie.... Czy Lars wie - co to IM!!??? Miliard razy w wywiadach o nich mówił, na dodatek wielokrotnie mienił się "ich największym fanem"... Nie, żena Panowie (bez obrazy)
Przecież to była zaczepka do Wickera..... Żena to napinki z tego...
Kuki91 pisze: Lars wie co to IM, to podejrzewam Tomala bardzo dobrze wie
No pewnie, że wiem. Nie chce mi się uwierzyć po prostu, że Meta pójdzie w tę stronę co IM.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: RALF »

Pójdzie.... będą dmuchane lale i inne bale, mało tego - prawdopodobnie koncerty w Mexico City zostaną sfilmowane....

Zastanówcie się, moi drodzy - ile można jeździć w trasy z .... 20-metrowym telewizorem za plecami....
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: IgorW »

RALF pisze:Zastanówcie się, moi drodzy - ile można jeździć w trasy z .... 20-metrowym telewizorem za plecami....
Seriously? Z tego, że się zastanawiasz nad tym "ile można jeździć z telewizorem" wyciągasz w niosek, że zmienią swoją scenografię?
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Madril »

masarenka pisze:Co do pirotechniki- podczas pierwszego bisu miałem wrażenie, że wszystko było przygotowane niejako pod Fuel, bo po co niby te słupy ognia podczas Creep? ;-)
Nawet na prompterach po Enter Sandman mieli Fuel, potem się zmieniło na Creeping Death. :P
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: RALF »

NIE Z TEGO!!! Metallica lubi pewne... eksperymenty, aczkolwiek nie sadzę aby stan ten się utrwalił, może kilka - kilkanaście koncertów jubileuszowo - wspominkowych!
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Budziol »

death_busters pisze:
IgorW pisze:O właśnie, Panowie. Mi się marzy koncert Iron Maiden bez Eddiego i całego tego gówna. Bez tych płacht z jego podobizną, bez chodzącej i wyłaniającej się zza bębnów kukły i tego itp. spraw. Jednocześnie, żeby była jakaś ciekawa oprawa, ala te art-wizualizacje z ostatniego koncertu Petera Gabriela, albo telebim ala Metallika (przynajmniej wtedy wszyscy widzą szczegóły). Jednocześnie wiem, ze to nie ma szans, bo Eddie jest zbyt dobrze chodzącym towarem wśród IronCezarków i innych, również mocno starszych 13-latków :0
+1
absolutnie sie z tym nie zgadzam. Wlasnie za ten kicz oprawiajacy koncert IM fani ich kochaja. Ostatnie intro na FFT tez ciekawe, z tylu na telebim nie ma szans bo bylo zasloniete przez plachty na 3/4 koncertu, chyba zeby tam edka wyswietlac ;)
Po co chodzicie na koncerty IM skoro cala oprawa Was tak denerwuje?
MAIDEN na pewno jednak nie mozna zarzucic, ze maskuja tym swoja indolencje muzyczna, to po prostu mily dodatek. Przypomne tylko jakie narzekania byly jak "wyłaniającej się zza bębnów kukły" nie bylo na pierwszej czesci trasy TFF.

dobra to temat koncertu METALLICi wiec koniec gadania o oprawie maiden
Awatar użytkownika
Slaug
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1101
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 7:56 pm
Skąd: Częstochowa

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Slaug »

"Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził" - Paulo Coehlo.
:B

Btw. Zarówno sterylna scena z telewizorem w TRASHMETALOWEJ Metallice, jak i kiczowato zdobiona scena w HEAVYMETALOWYM Iron Maiden mi się podoba. Scenografia jest częścią nurtu muzycznego.

Heavy Metal- kiczowate stroje, scenografia, potworki, łańcuchy. Muzyka też często wycudowana w pozytywnym znaczeniu. I lubię ten kicz.

Trash Metal- czyste, czarne, gładkie stroje, sterylna scena, często też brzmienia gitar dość sterylne, co nie zmienia faktu, że genialnie brzmią. I to też jest dobre.

Oczywiście nie każdemu zespołowi z danego nurtu można przypisać wyżej wymienione cechy, ale w u większości raczej można część z nich zauważyć.

Na tym sonku co prawda nie byłem, ale żałuje, po relacjach przeważnie pozytywnych, zarówno na forum jak i wśród znajomych, co znaczy, że koncert naprawdę był miażdżący.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Budziol »

i tego sie trzymajmy, bo byl :)
Awatar użytkownika
Bizon
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 3:25 pm
Skąd: radomsko / łódź

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Bizon »

pare zajebistych fotek z koncertu, co prawda nie warszawskiego, ale praskiego u nas w rock axxess. niektorzy byli na obu, wiec mogą byc zainteresowani ;)

http://issuu.com/rockaxxess
albo
http://facebook.com/rockaxxess

numej majowy. tak, wiemy - bledna data
tak, wiemy - w numerze są błędy itd. niestety czesc artykułów przez przypadek poszła bez korekty. poprawi sie to przy drukowaniu egzemplarzy reklamowych, a to musi zostac jak jest :P
"everybody lies"
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: IgorW »

No właśnie tu jest problem z generalizacją, Budziol :) Ja tego kiczu nie kocham, przeciwnie, jest to ten element całości Iron Maiden, które właśnie nie lubię. A też jestem fanem, już od 17 lat.
Pytanie 'po co chodzę na koncerty IM, skoro nie lubię scengografii' jest bezsensowne. Chodzę posłuchać ich muzyki na żywo i zobaczyć ich, a nie podziwiać scenografię. Fajnie, jeśli oprawa koncertu podbija emocje, ale w tym przypadku mi się ona po prostu nie podoba. BTW, ja nie narzekałem, że Eddiego nie było na pierwszej części trasy :)
Awatar użytkownika
vanyorick
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 785
Rejestracja: ndz wrz 12, 2010 1:45 pm
Skąd: Poznań

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: vanyorick »

Znowu dla mnie nie ma to większego znaczenia - nie wyobrażam sobie, że scenografia (czy jej brak) w ich przypadku miała wpłynąć na to czy pójdę na koncert czy nie. Natomiast telebimy w przypadku koncertów halowych nie mają większego znaczenia ale w przypadku takich festów jak na bemowie powinny być obowiązkowe :)
Awatar użytkownika
Cybul
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 391
Rejestracja: czw sty 06, 2005 11:55 pm
Skąd: Siedlce

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Cybul »

Metallica zagrała naprawde znakomity koncert, jeszcze mnie po nim trzyma, podobało mi sie bardziej niż na Big4. No i najwazniejsze dobrze się bawiłem ;)

Szacunek dla Metalliki, że to co robią starają się robić z rozmachem, że czsami eksperymentują, że setlista może miło zaskoczyć, i za ich relacje z fanami - spotkania M&G czy dostepność bootów. Wykorzystują swoją pozycję robiąc to co robią najlepiej nie łapiąc specjalnie wielu srok za ogon. Muzyków IM coprawda jeszcze pare lat temu można było spotkać na FC spotkaniach teraz sa trochę jakby mniej dostępni dla fanów, no ale to w koncu Brytyjczycy dbający o swoją prywatność, choć spotkani w barze czy na ulicy nie odmówią fotki, bedąc przy tym zupełnie zwykłymi ludzmi bez gwiazdorstwa.

Szkoda, że IM w dużej mierze jest oszczednym zespołem, sztuczki pirotechniczne czy sztuczne ognie przynajmniej takie jak na koniec AC/DC to tak naprawde nie jest wielki wydatek. Już za kilka tysięcy można zrealizowac piekny pokaz, a co to za kwoty dla kapeli czy organizatorów obracających milionami. Bardzo bym chciał aby najbliższa trasa pod tym wzgledem przebiła SBIT, nawet Bruce wypowiadał się że zespół powinien pójść bardziej w tym kierunku. Uatrakcyjniło by to koncert IM jako widowisko, a i odbiór koncertu przez publiczność byłby jeszcze lepszy, a co za tym więk$za frekwencja na ich koncertach.

IM zapewne nie pokusi się o wielki telebim, mają swój własny styl koncertowania, aczkolwiek przynajmniej na tych z boku mogliby urozmaicić czasem show jakimiś wstawkami, animacjami, filmikami - akurat w ich przypadku pomysłów na fajne prezentacje jest aż nadto, zarówno te dotyczące Eddiego czy zespołu lub fanów. Na szcześćie od czasów SBIT te elementy pojawiły się już podczas intra. Dobrze też że Eddie ma w oczach kamerę - to też ruch w dobrym kierunku. Myślę jednak, że mogliby troszkę zainwestowac np w nowoczesniejszą scenę (a nie z wykorzystywaniem już dawniej budowanych elementów) aby wyglądała choćby z zewnatrz tak jak na Twickenham. Osobiście podobał mi sie wystrój sceny na Brave New World Tour, pasowało do stylizacji albumu. Kolega podczas DODt wspominał zaś że dla niego było jakby zbyt odpustowo, zbyt różowo.

Co do laserów - w IM myślę, że mogłyby się sprawdzić, podobnie jak swiatla w ich wykonaniu prezentują się bardzo dobrze, mnie np podczas "One" na Metallice lasery trochę rozproszyły, tym bardziej że lubię ten utwór wiec zamiast ekscytowac się muzyką głównie patrzyłem chwilami z mieszanymi uczuciami czy akurat tutaj pasują ? Dopiero na filmikach robionych z dalszej odległości widziałem że lasery robiły wrażenie.

Do trasy Maiden England zostało jednak mało czasu a przygotowania do niej trwają od dawna, czy wiec w tak krótkim czasie po ostatniej trasie IM zaskoczy nas sceną, widowiskiem z pirotechniką, laserami czy czymś zupełnie nowym ? Niedługo sie przekonamy ale wydaje mi się że bedzie podobnie jak na SBIT - i tak nieźle, ale stac ich na wiecej. Gdyby poszli w kierunku efekciarstwa, smiało mógłbym napisac że ich koncery są jednymi z najlepszych na świecie ;)

Co do frekwencji na Mecie gdy na 30 minut przed ich koncertem wszedłem na teren festiwalu dziwiło mnie stosunkowo mało ludzi na zwykłej płycie, coprawda trybuny wypełnione były lepiej niż rok wczesniej i była o jedną wiecej, ale dopiero na samą Metę ludzi jakby przybyło, podobnie zresztą jak rok wczesniej na IM. Sektor GC podobny jak rok wczesniej z podobną -tak mi się wydaje- frekwencją. Pomyslałem wówczas że frekwencja bedzie porównywalna do poprzedniej mimo wszystko droższej edycji. Po koncercie zdawało mi się, że ludzi było może trochę wiecej coś w granicach 40-50 tys, i te przypuszczenia potwierdzają media. Rok wczesniej miałem wrażenie że mimo wszytsko był to największy koncert Maiden w naszym kraju z publicznością ok 40 tys. Różnica miedzy 1 edycją a pozostałymi duża, zarówno pod względem organizacyjnym - pierwsza była wielkim wydarzeniem medialnym z helikopterami red bulla wielkimi trybunami i ogromną publicznością, na pozostałych samych toi toi było tak mało że sam chyba wiecej zorganizowałbym na festynie gminnym ;)

Ale reasumując pod względem organizacji duzych koncertów Maiden trochę mogliby się od Mety nauczyć.

Ps. Pamietacie Maiden na Stadionie Sląskim bez telebimów ? :)
Awatar użytkownika
masarenka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 477
Rejestracja: czw cze 10, 2010 9:38 pm

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: masarenka »

Cybul pisze:mnie np podczas "One" na Metallice lasery trochę rozproszyły, tym bardziej że lubię ten utwór wiec zamiast ekscytowac się muzyką głównie patrzyłem chwilami z mieszanymi uczuciami czy akurat tutaj pasują ? Dopiero na filmikach robionych z dalszej odległości widziałem że lasery robiły wrażenie.
Mam podobne odczucia. Dla mnie ten efekt był akurat trochę z tyłka wyjęty, z jednej strony poruszający tekst a z drugiej festiwal laserów, który faktycznie mógł odciągać uwagę od samego One.
Jeśli chodzi jeszcze o wrażenia to lasery wyglądały świetnie... na zdjęciach z Pragi i Belgradu, na żywo wydało mi się skromnie ale nie widziałem filmików robionych z dalszej odległości ;-)
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: yankes »

Zgoda odnośnie laserów. Sam pokaz świetny, ale nie do tego utworu. Uwielbiam oldschoolową oprawę tego kawałka, tak jak surowy teledysk. Ciemność, wybuchy, światło helikoptera po ludziach i James podświetlony jednym snopem światła grający intro - przecież to było epickie. W sumie na dobrą sprawę to nie wiem do jakiego kawałka by te lasery pasowały.

Co do ich widoczności, to w Pradze przy barierkach GC widziałem je o wiele lepiej niż w SnakePicie w Warszawie. Raz - odległość, dwa - w Pradze był stadion, więc lasery odbijały się od trybun, trzy i chyba decydujące w Pradze nie było takiego wiatru jak u nas, więc płyta była zadymiona po pyro, co znacznie poprawiło widoczność laserów.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: RALF »

Ps. Pamiętacie Maiden na Stadionie Sląskim bez telebimów ? :)
Tak - kilkadziesiąt-tysięcy fanów "szukało" muzyków wzrokiem - ale to już "MYSTIC" zawalił sprawę...

Najwspanialsze koncerty IM pod względem oprawy to trasy 1985, 1987, 1988 (celowo wymieniam poszczególne lata, nie zaś czas przebiegu całych tras). W 1992 mieli rewelacyjnego nietoperza i około 1200 lamp na koncertach open - air. Gigantyczne spektakle, ich trasy z lat '80tych przeszły do historii!

Jeśli chodzi o oprawę koncertów 2000 - 2011, zdecydowanie najlepiej wypadała "SBIT", "ERUTW 2005 (ULLEVI)" oraz stadionowe koncerty na ostatnich trasach (2010 - '11). Ponoć trasa "MEWT 2012/13" ma być niezwykle spektakularna, włączywszy w to scenografię, pirotechnikę i efekty świetlne. Koncerty "SBIT" były wspaniałym przedstawieniem - polecam "On Board: FLIGHT 666" - szok...

Pożyjemy, zobaczymy... Koncert IM na Bemowie był największym osiągiem frekwencyjnym dla tej grupy w Polsce - przy zabójczych cenach i słabym składzie. Coś mi mówi, że za rok się znów zobaczymy z "EDKIEM" na Bemowie....
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Kuki91 »

RALF pisze:Koncert IM na Bemowie był największym osiągiem frekwencyjnym dla tej grupy w Polsce - przy zabójczych cenach i słabym składzie. Coś mi mówi, że za rok się znów zobaczymy z "EDKIEM" na Bemowie....
Miejze w koncu choc szczyptę obiektywizmu, bo skład w którym Volbeat gra w pełnym słońcu, a przed IM jest Motorhead NIE MOZE być słaby.... :neutral:
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Budziol »

zamykaj oczy ;)))
tu rozmawiamy o koncercie METALLICI nie oprawie MAIDEN
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: RALF »

Był słaby - dobra: taki sobie, w Pradze zaproponowano o wiele więcej i bardziej renomowane kapele. Motorów bardzo szanuję, ale samodzielne koncerty to u nas by w Stodole grali z kolei Machine Head, który poprzedzał Metę w tym roku - zapełniłby Torwar. Jak się TAKIE pieniądze od ludzi bierze za bileciki, jak w 2011 - to trzeba składzik z rozmachem skompilować.

Taki Download to bardzo drogi fest - ale jaki line up!

MIAZGA.

W 2011 powinni za TĄ CENĘ dołożyć jeszcze przynajmniej dwa duże zespoły - ale nie... poutykali jakieś offowe festiwaliki z Korn'em, czy indywidualne koncerty efemerycznych tworów w rodzaju Cavalera Conspiracy - zamiast w ramach jednego solidnego festu zgromadzić potężną ofertę artystów reprezentujących wszelkie odmiany "ciężkiego grania"....

Wyobrażasz sobie skład tegorocznych "Ursynaliów" z Maiden, jako headlinerem albo nawet Metalfestu.... to dopiero byłby skład na SONI: Maiden, Motor, Slayer, Nightwish, Wasp, VADER oraz inni... W Szwajcarii można było, to dlaczego u nas nie??!

W porównaniu do 2010, rok później był bardzo ubogi "asortyment". Wówczas pokazano wszystko to, co w ciężkim metalu jest najmocniejsze + najpopularniejszy band z Polski - BEHEMOTH.

Wiesz, nie ma czegoś takiego jak "obiektywizm osądów" - indywidualność spostrzeżeń jest w rzeczy samej naznaczona subiektywizmem. Tak, jak nasze linie papilarne - każdy ma swoje... ;-)
Awatar użytkownika
Cybul
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 391
Rejestracja: czw sty 06, 2005 11:55 pm
Skąd: Siedlce

Re: 10/05/2012 - Metallica - Sonisphere Festival - Warszawa

Post autor: Cybul »

Co do laserów chwilami przychodziła mi myśl aż nadto kojarzaca się z festiwalami techno czy pokazami na koniec lata ;) na pewno lepiej byłoby je widać w dymie tak jak napisał yankes, w sumie bardziej niż na lasery czekałem na tą kanonadę wybuchów i petard w "One" :twisted:
A nie mieliście poczucia, że jak na taki mocny koncert było jakby za cicho ? Nie wiem czy teraz zespoły musza trzymać się pewnych nakazaów odnośnie poziomu decybeli, nagłośnienia ?
Duzo widzów zgromadziło się też za płotem lotniska, był nawet pewien incydent jakiś koleś wszedł na drzewo z którego spadł, a potem to już tylko karetka. Podobno za płotem ludzie narzekali na nagłośnienie hehe, ktoś nawet wspominał że na IM słyszał w tym samym miejscu wszystko klarownie. Za to po koncercie miałem wrażenie że ludzie jakoś tak nie komentują, nie mówią o koncercie, który przecież był znakomity. Autobusy tłoczne ale cichee.

Jeszcze odnośnie koncertu podobało mi się tło-filmik z górą krzyzy na Litwie podczas The God That Failed, co ciekawe na tej górze krzyże zaczęto masowo stawiać po upadku powstania listopadowego taki jakby polsko-litewski akcent ;) No i wszelkie inne wstawki z dotyczące black albumu, nadawało to ciekawy klimat.

Odnosnie tego co mówił Ralf o trasach z lat 80tych:
IRON MAIDEN is apparently included in the Guiness Book Of World Records
Museum in Las Vegas, NV. The Guiness book of Records (1990 ed. p. 155) says:
"Largest PA system: On Aug 20th 1988 at the Castle Donington 'Monsters of
Rock' Festival a total of 360 Turbosound cabinets offering a potential
523kW of programme power, formed the largest front-of-house PA. The
average Sound Pressure Level at the mixing tower was 118dB, peaking at a
maximum of 124dB during Iron Maiden's set. It took five days to set up
the system."

To może tak powtórkę ? :)
ODPOWIEDZ