Steve Harris - British Lion

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Budziol »

to nie chodzi o agresywnosc, tylko wg mnie koles miauczy, brak mu polotu, powera
ale wiadomo ze sa gusta i gusciki ;)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Szajba »

DeJMIeN Wielki pisze:Cieszmy się przynajmniej, że nie planuje promocji koncertowej
a tu się akurat z Toba nie zgodzę. Te kawałki są wręcz przepełnione różnego rodzaju smaczkami, dogrywkami, etc, co też sprawia, że ten album tak troche plastikowo brzmi. Gitary pewnie miały po 10 ścieżek na kawałek, z czego każda wylądowała w ostatecznym mixie. A na koncercie tego nie zrobisz. Tak samo wokal, mocno wyżyłowany, a na koncercie się tak nie da. Więc nieśmiało śmiem twierdzić, że live te kawałki zabrzmiały by o niebo lepiej.
numLock pisze:Nie jest agresywny , ale czy musi być ?
nie, ale powinien mieć jaja ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9765
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Budziol »

Szajba pisze:Więc nieśmiało śmiem twierdzić, że live te kawałki zabrzmiały by o niebo lepiej.
nie zaczynamy zdania od "wiec" ;), ale zgadzam sie w 100% ze live dostalyby kopa te kawalki i wokal! :)
Szajba pisze:numLock napisał/a:
Nie jest agresywny , ale czy musi być ?
nie, ale powinien mieć jaja
+1, tez odnosze ze Pan wokalista swoje "cohones" odwiesił na kołek :d
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: voivod »

Ja mam raczej wrazenie ze podczas trudow wystepow lajw pan wokalista moglby miec problem z przebiciem sie przez zespol ze swoim cieniutkim glosikiem, skoro nawet na albumie srednio to wyglada.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Szajba »

voivod pisze:Ja mam raczej wrazenie ze podczas trudow wystepow lajw pan wokalista moglby miec problem z przebiciem sie przez zespol ze swoim cieniutkim glosikiem, skoro nawet na albumie srednio to wyglada.
ale to już robota dla frontowca ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
SebastianArcheo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 562
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: SebastianArcheo »

Album Steve'a znakomity! Muzycznie w okolicach UFO, Uriah Heep z mieszanką Def Leppard i elementów grange. Wokal trochę odstaje, ale co z tego! muza zacna! P.S. Wiem, że Piotr Baron w "3" w audycji "3 Wymiary Gitary" pochyli się nad tym albumem kilka razy!
Już mu zasugerowałem w mailu, żeby wrzucił jakiś numer na LP3! :pijak:
voivod
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 819
Rejestracja: ndz cze 13, 2010 12:36 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: voivod »

la grange?

Obrazek
SebastianArcheo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 562
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: SebastianArcheo »

A żebyś wiedział... nie pomyliłem się
Zresztą trochę lat 90-tych w tel muzie też jest, ale tylko trochę (w domyśle echo Soundgarden)
voivod pisze:la grange?

Obrazek
Awatar użytkownika
diego
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 536
Rejestracja: pt lis 19, 2010 6:20 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: diego »

Album średni. Muzyka niby dobra, ale jednak czegoś brakuje. Jakiegoś polotu, błysku, wyróżniających się kompozycji. Taka zbyt lekka też ta muzyka. Wokal dla mnie naprawdę kiepski, a może raczej kiepski to za słabe określenie, fatalny chyba będzie lepszym określeniem moich odczuć.

Spodziewałem się większego kopa. Niestety mocno się zawiodłem. Może po jeszcze kilku odsłuchaniach zmienię zdanie. Pytanie tylko, czy będę chciał wracać do tych kawałków. Wiemy jakie piosenki pisał dla Maidenów Harris.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: IgorW »

Abstrahując już od poziomu British Lion, dziwi mnie, że takiej dyskusji nie było po premierze płyty Adriana Smitha - Primam Rock Rebellion, w marcu tego roku... Znacznie lepszy, a przynajmniej poszukujący album, a nie miał nawet namiastki popularności płyty Steve Harrisa.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Emilio »

IgorW pisze:Abstrahując już od poziomu British Lion, dziwi mnie, że takiej dyskusji nie było po premierze płyty Adriana Smitha - Primam Rock Rebellion, w marcu tego roku... Znacznie lepszy, a przynajmniej poszukujący album, a nie miał nawet namiastki popularności płyty Steve Harrisa.
Może promocji zabrakło? Ja nawet o o tym nie słyszałem ;)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: IgorW »

Nie wchodziłeś na oficjalną? ;0
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Emilio »

Nie zaglądam tam raczej ;)
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
SebastianArcheo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 562
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: SebastianArcheo »

Sporo miłych slów o nowej płycie Harrisa wypowiedział Piotr Baron w "3 Wymiarach Gitary"! poszły 3 numery!
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Mr.Hankey »

Bardzo przyjemna płyta. Nie jest to muzyka, która pozostaje w głowie, muzyka do której będzie się wracało latami, ale album naprawdę przyjemny. Momentami trochę nużący, ale jako całości słucha się tego po prostu miło. Jedynie ostatni kawałek dla mnie nie istnieje. Po prostu nie trawię takiego pitu pitu jak ostatnim numerze. Płyta jest też dla mnie ogromną niespodzianką, bo nie spodziewałem się, że Harris ma tendencje do tak "lajtowego" grania i może to właśnie owe zaskoczenie sprawiło, że płyta przypadła mi do gustu, choć na co dzień takiej muzyki nie słucham. A wokal? Faktycznie nie powala, ale do tej muzyki w większości pasuje jednak doskonale. Fajnie, że Steve zdecydował się na taki album.
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Rainmaker. »

Jak do tej pory porywa mnie tylko niestety jeden numer, mianowicie "This Is My God" trochę mało :mryellow: ...ale może będzie lepiej za jakiś czas, albo i nie :D Widzę że duzo narzekań na wokal, no w sumie nic oryginalnego, skojarzenia z amerykańskim komercyjnym rockiem z rozgłośni radiowych lub z soundtrackiem z pewnych gier komputerowych, no może momentami wokal przpominia Tonego Martina, ale raczej temu wokalście daleko do Martina. Steve jak sam powiedział tak też zrobił chciał pomóc pewnym chłopakom... i zadawanie pytania dlaczego Harris nie poszukał kogoś lepszego jest bez sensu...
ARTUR MELOMAN
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 61
Rejestracja: czw cze 10, 2010 1:58 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: ARTUR MELOMAN »

Witam po sporej przerwie ;-)
Słucham, słucham i......nic , nic ciekawego na tej płycie się nie dzieje.
Wokal fatalny, jakby zupełnie nie pasował do muzyki, Steve chciał pomóc chłopakom :?: no to wokaliście nie pomógł. Utwory też jakieś nijakie bez mocy, kompletnie nie zostają w głowie, prawie każdy tak samo się zaczyna. Jedyne co jakoś się broni na tym krążku to "This Is My God " i "A World Without Heaven" Jestem szczerze zawiedziony tą płyta, spodziewałem się czegoś znacznie lepszego.
Mam tylko nadzieję , że forma twórcza Pana Harrisa z tego "dzieła" nie przełoży się na ewentualne nagrywanie nowej płyty Maiden. ;-)
Smells good
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Lando »

A ja dałem albumowi kolejną szansę i naprawdę się miło tego słucha. Nie jest to Iron Maiden, ale takim nie miało być. Jak będzie w rozsądnej cenie i będę miał kasę to chętnie zakupię, właśnie by w samochodzie sobie słuchać :) bo bardzo przyjemna muzyka :)
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
Bamoko
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: pt sie 27, 2010 9:02 pm

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: Bamoko »

Może się narażę, ale dla mnie to takie... z dupy granie: ani nie porywa czy zachwyca, ani nie wyzwala niechęci czy obrzydzenia. Album jakich pop-rockowe zespoliki z muzycznych TV wydają setki w roku - przeciętny, softrockowy, bez wyrazu. Jednak po 'Arrym spodziewałem się, że na swoim solowym debiucie bardziej się postara (czytaj: odciśnie swój indywidualny charakter). I choć dla mnie od zawsze Steve był postacią nr 1 w Maiden, choć zawsze uważałem go za archetyp rockowego/metalowego muzyka, lidera i wizjonera, choć na na pniu kupuję każde wydawnictwo Maiden (pod każdą postacią, w każdym formacie), tej płyty NIE KUPIĘ!!! Po prostu - nie słucham takiej muzyki.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Steve Harris - British Lion

Post autor: IgorW »

A mi się dziś przyśniła nowa płyta Iron Maiden - wyborny, czadowy heavymetal, ale bez rozdęcia z jednej strony, patetycznego kiczu z drugiej. Chyba marne szanse, aby sen się ziścił ;0
ODPOWIEDZ