Autografy zdobyłem tylko od Romana Kostrzewskiego i Piotra Radeckiego. Oczywiście wspólna fotka z panem Romanem. Bardzo wesoły człowiek i świetnie mi się z nim rozmawiało
PS.
Byłem w Koszulce The Trooper i kilka osób mi gratulowało gustu muzycznego i jeden pan w okolicach 50'tki powiedział, że cieszy się, że młodzi słuchają takiej muzyki i, że widział Maidenów tysiąc razy...




