Przeglądając internet natrafiłem na opis bardzo ciekawego bootlega. Czy ktokolwiek wie coś na ten temat? Pewnie nigdzie nie można go zdobyć/ przesłuchać...
i link: http://clansmenik.strefa.pl/drunk.htmBootleg "A Real Drunk One" to prawdziwy rarytas!!! Koncert na Wembley okrył się już swoistą legendą.
Już wyjaśniam dlaczego…a może tytuł zapisu wam coś mówi?
Janick Gers jest kompletnie "zalany", knoci wiele kawałków a następnie przyczynia się do przerwania samego koncertu.
Zacznę od początku, pierwsze utwory są grane bardzo przeciętnie, zachowawczo. Występ wygląda jakby Janick z każdą chwilą stawał się coraz bardziej pijany. Kulminacja to koniec "Wasting Love", Gers nie zagrał swojej partii co słychać trochę speszyło resztę zespołu. W trakcie "Bring Your Daughter..." dzieją jakieś dziwne rzeczy, Bruce przestaje śpiewać, Steve i Nicko grają bez przerwy to samo a sam utwór rozciąga się do "niebotycznych" 13 minut. Maiden kończy i ...przerwa. Nic się nie dzieje, Dickinson stara się coś mówić, żartować z publiką ale za bardzo nie wie co robić dalej. Tłum wpada na pomysł…solo na perkusji. Nicko podchwytuje myśl i zaczyna coś tam stukać, jednak nudne to jest jak flaki z olejem. Od razu widać, że całkiem nie przemyślane. Po pewnym momencie pojawia się Janick (szybka detoxykacja?!) i rozpoczyna się"Wasted Years". Głośne westchnięcie Bruce'a "Oh my God.."wyjaśnia chyba wszystko. Dalej już jakoś leci, kawałek za kawałkiem.
Koncert niespecjalny pod względem muzycznym ale te zapewne "zabawne" ekscesy Gers'a z pewnością powinny skłonić do zdobycia tego bootleg'u.




