Iron Maiden - Ballady
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Iron Maiden - Ballady
hejka!
W tym wyczekiwaniu i maraźmie na forum pomyślałem, że chciałbym złożyć sobie z całego repertuaru płytę ballady. Ciekawy jestem jak by wyglądała Wasza koncepcja takiego krążka? Jestem ciekawy na ile ona pokrywa się z moją listą.
W tym wyczekiwaniu i maraźmie na forum pomyślałem, że chciałbym złożyć sobie z całego repertuaru płytę ballady. Ciekawy jestem jak by wyglądała Wasza koncepcja takiego krążka? Jestem ciekawy na ile ona pokrywa się z moją listą.
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Iron Maiden - Ballady
Jasne chociaż 2CD też jest możliwe. Generalnie to tak sobie myślę, że maideni powinni coś takiego wypuścić. Tyle wydali już tych cedeków, że ballady by nie zaszkodziły. Trzymajmy się limitu 1CD. Jak się rozwinie temat to ewentualnie go zwiększymy 
Re: Iron Maiden - Ballady
Wytrzeźwiejcie...
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6565
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Iron Maiden - Ballady
ta, najpierw ballady, poźniej niech unplugged wydadzą, płyte z orkiestrą
Re: Iron Maiden - Ballady
A co byłoby złego w wydaniu czegoś takiego? Ja bym nie kupił, ale skoro znalazłoby nabywców i ktoś chciałby taką składankę z balladami mieć, to jaki w tym problem
?
Re: Iron Maiden - Ballady
Dajcie spokój w ogóle.. jak jakaś Metallica.. balladki.. mi to przez myśl nawet nie przechodzi... Nie mogę sobie tego wyobrazić... Tak jakby Motorhead nagrał płytę z orkiestrą... przecież to się kłóci samo ze sobą..
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Iron Maiden - Ballady
@widman: Kłócisz się sam ze sobą. Maideni mają taki dorobek utworów, że śmiało mogliby skleić jakiś dobry krążek. Dziwię się, że ich marketing jeszcze na to nie wpadł... Niestety niektórym fanatykom sama nazwa ballada z Maiden się nie klei, natomiast mam znajomego co twierdzi, że Maideni to tylko ballady grają
A płytę z orkiestrą to bym wsycił jak makaron spagethi.
A płytę z orkiestrą to bym wsycił jak makaron spagethi.
Re: Iron Maiden - Ballady
niech wydają nowy materiał, względnie coś odmiennego (akustycznie, z orkiestrą, z chórem Aleksandrowa itp) a nie składanki z balladami.
Jak chcesz, to zrób sobie playlistę z mp3
Jak chcesz, to zrób sobie playlistę z mp3
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Iron Maiden - Ballady
Płyta z balladami?
Ale komu to potrzebne?? Te kawałki i tak są na normalnych płytach, wiec jak ktoś chce sobie posłuchać tego czy tamtego to sobie włączy. A cała płyta z takimi utworami? Iron Maiden nie jest od tulenia do snu. No bo niby po co ? Dla zakochanych? Na romantyczne wieczory, pełne miłości, namiętności czy tam na wyciszenie, jakąś zadumę i refleksje?
Myślałem, że inne twory muzyczne są od tego, a nie kapela, która niegdyś uchodziła za heavy metalową przecież w jednym szeregu z Dio, Raven, Tank, Judas Priest, Angel Witch....
Ja rozumiem jakiś cukierkowy Def Leppard, Bon Jovi, Scorpions, Guns 'N' Roses... Niech oni sobie wydają takie rzeczy, o ile już nie wydali. Ale Iron Maiden?
Ja mimo, że za nowymi płytami nie przepadam, to akurat dumny jestem z tego, że zespół jakoś tam trzymał fason i nie otarł się w latach 80tych tak jak wiele innych o te wieśniacką modę robienia z siebie płaczliwego natapirowanego heavy metalowego Modern Talking, który kładzie nacisk na miłosne przeboje. Dla mnie byłby to szczyt wieśniactwa.
No bo powiedzcie szczerze. Czy ktoś z was wyobraża sobie, ażeby Iron Maiden w 1987 roku czy 1988 zaraz po krążku "Somewhere In Time" wydali płytę z różowym Eddim na okładce, na której znajdowałby by się utwory z tytułami w stylu "Long Way To Love", "Don't Break My Heart", "Kiss Me Baby Tonight" czy "Don't Reject My Love"?? Ja nie.
Myślałem, że inne twory muzyczne są od tego, a nie kapela, która niegdyś uchodziła za heavy metalową przecież w jednym szeregu z Dio, Raven, Tank, Judas Priest, Angel Witch....
Ja rozumiem jakiś cukierkowy Def Leppard, Bon Jovi, Scorpions, Guns 'N' Roses... Niech oni sobie wydają takie rzeczy, o ile już nie wydali. Ale Iron Maiden?
Ja mimo, że za nowymi płytami nie przepadam, to akurat dumny jestem z tego, że zespół jakoś tam trzymał fason i nie otarł się w latach 80tych tak jak wiele innych o te wieśniacką modę robienia z siebie płaczliwego natapirowanego heavy metalowego Modern Talking, który kładzie nacisk na miłosne przeboje. Dla mnie byłby to szczyt wieśniactwa.
No bo powiedzcie szczerze. Czy ktoś z was wyobraża sobie, ażeby Iron Maiden w 1987 roku czy 1988 zaraz po krążku "Somewhere In Time" wydali płytę z różowym Eddim na okładce, na której znajdowałby by się utwory z tytułami w stylu "Long Way To Love", "Don't Break My Heart", "Kiss Me Baby Tonight" czy "Don't Reject My Love"?? Ja nie.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Iron Maiden - Ballady
Nic dodać, nic ująć. Pomijając sam fakt, że ballady metalowe w większości wypadków, ciągną wiochą, to IM na koncie maja już tyle bestów, koncertów, że naprawdę wystarczy. Potrzeba nowego materiału a nie ciągle młócenia tych samych kawałków.LukaSieka pisze:Płyta z balladami?Ale komu to potrzebne?? Te kawałki i tak są na normalnych płytach, wiec jak ktoś chce sobie posłuchać tego czy tamtego to sobie włączy. A cała płyta z takimi utworami? Iron Maiden nie jest od tulenia do snu. No bo niby po co ? Dla zakochanych? Na romantyczne wieczory, pełne miłości, namiętności czy tam na wyciszenie, jakąś zadumę i refleksje?
Myślałem, że inne twory muzyczne są od tego, a nie kapela, która niegdyś uchodziła za heavy metalową przecież w jednym szeregu z Dio, Raven, Tank, Judas Priest, Angel Witch....
Ja rozumiem jakiś cukierkowy Def Leppard, Bon Jovi, Scorpions, Guns 'N' Roses... Niech oni sobie wydają takie rzeczy, o ile już nie wydali. Ale Iron Maiden?
Ja mimo, że za nowymi płytami nie przepadam, to akurat dumny jestem z tego, że zespół jakoś tam trzymał fason i nie otarł się w latach 80tych tak jak wiele innych o te wieśniacką modę robienia z siebie płaczliwego natapirowanego heavy metalowego Modern Talking, który kładzie nacisk na miłosne przeboje. Dla mnie byłby to szczyt wieśniactwa.
No bo powiedzcie szczerze. Czy ktoś z was wyobraża sobie, ażeby Iron Maiden w 1987 roku czy 1988 zaraz po krążku "Somewhere In Time" wydali płytę z różowym Eddim na okładce, na której znajdowałby by się utwory z tytułami w stylu "Long Way To Love", "Don't Break My Heart", "Kiss Me Baby Tonight" czy "Don't Reject My Love"?? Ja nie.
Re: Iron Maiden - Ballady
Ale z tego co pisał hipcio_stg to rozumiem, że chodziło mu nie o płytę z nowymi utworami na których byłyby wyłącznie ballady, a o jakąś składankę z tego co już zostało wydane, chyba coś na zasadzie Golden Ballads (nie jestem pewny nazwy bo nie kupuję składanek) Deep PurpleLukaSieka pisze: No bo powiedzcie szczerze. Czy ktoś z was wyobraża sobie, ażeby Iron Maiden w 1987 roku czy 1988 zaraz po krążku "Somewhere In Time" wydali płytę z różowym Eddim na okładce, na której znajdowałby by się utwory z tytułami w stylu "Long Way To Love", "Don't Break My Heart", "Kiss Me Baby Tonight" czy "Don't Reject My Love"?? Ja nie.
A to co piszesz, czyli pomysł z nowym materiałem złożonym wyłącznie z ballad to zupełnie inna sprawa - mnie by się coś takiego nie podobało, tylko nie wiem skąd takie skojarzenia z różowym Eddim i utworami "Don't Break My Heart" czy "Don't Reject My Love" podczas gdy balladowe kawałki Iron Maiden zawsze trzymają poziom, Strange World, Children of the Damned czy z nowszych Coming Home to wysoki poziom. Ale pomysł z nagraniem nowej i wyłącznie balladowej płyty też uważam za słaby. Składanki z tego co już było wydane - inna rzecz, niektórzy lubią takie rzeczy, ja niezbyt.
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1681
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: Iron Maiden - Ballady
Ktoś wyraźnie nie zrozumiał intencji. Nie chcę, żeby nowa płyta była nowymi utworami skomponowana z samych ballad, tylko wydania płyty która jest spokojna. Tak spokojna. Są momenty, gdzie na różnych płytach bruś tak zarzyna, że mnie po prostu męczy. Jeżeli dla Was IM nie może grać metalowych ballad to jesteście próżni. Polecam ballady KATa...
Re: Iron Maiden - Ballady
To inna kwestia z KATem przecież.
Ja się nie kłócę sam ze sobą, poza tym nie mam co pisać, LukaSieka napisał w tym temacie wszystko.
Taka płyta przyciągnęłaby pewno wszelkiej maści sezonowców, kinderków, którzy tylko czekają na takie rzeczy. Najlepiej jakby jeszcze złożyć "Best of Heavy Metal Ballads" z Iron Maiden, Metalliczką, Guns'n'roses, Scorpions czy czym tam jeszcze... Dajta spokój i nie róbta z kota młota.
Ja się nie kłócę sam ze sobą, poza tym nie mam co pisać, LukaSieka napisał w tym temacie wszystko.
Taka płyta przyciągnęłaby pewno wszelkiej maści sezonowców, kinderków, którzy tylko czekają na takie rzeczy. Najlepiej jakby jeszcze złożyć "Best of Heavy Metal Ballads" z Iron Maiden, Metalliczką, Guns'n'roses, Scorpions czy czym tam jeszcze... Dajta spokój i nie róbta z kota młota.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19512
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Iron Maiden - Ballady
Kat to trochę inna sprawa, bo są to stare wcześniej niepublikowane kawałki, które Luczyk i zespół chcieli wydać. Ale że, było tego za mało na całą płytę i miały taki, a nie inny charakter to dołożyli trzy numery z trzech wcześniejszych płyt i o to mamy lp o nazwie "Ballady".... Wiem, że ta płyta zaraz po wydaniu spotkała się ze skrajnie różnymi opiniami, sam nie uważam tego jako całą, pełnometrażową płytę. Od tak wydany jako ciekawostka materiał z dobrymi kawałkami. Chociaż pamiętam, że z początku trochę irytowało mnie to wydawnictwo z racji tej banalnej nazwy......
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Iron Maiden - Ballady
Ja znam inna geneze tej plytyLukaSieka pisze:Luczyk i zespół chcieli wydać. Ale że, było tego za mało na całą płytę i miały taki, a nie inny charakter to dołożyli trzy numery z trzech wcześniejszych płyt i o to mamy lp o nazwie "Ballady"
- DeJMIeN Wielki
- -#Clansman

- Posty: 4437
- Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:12 pm
- Skąd: ze wsi warszawa
Re: Iron Maiden - Ballady
Łączny czas tych premierowych kompozycji wynosi ok. 40min, zatem spokojnie mogli to wydać jako normalny longplayLukaSieka pisze:Ale że, było tego za mało na całą płytę i miały taki, a nie inny charakter to dołożyli trzy numery z trzech wcześniejszych płyt i o to mamy lp o nazwie "Ballady"....

