Iron Maiden i rodzice ;]

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

kszaku1991
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 54
Rejestracja: sob kwie 17, 2004 6:30 pm

Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: kszaku1991 »

Jak w temacie.. Co sądzą wasi rodzice o Maidenach? Mój tato gustuje w balladach i spokojniejszych kawałkach (jego ulubiony - Blood Brothers :twisted: ). A moja mama mówi, że ją głowa boli jak taki łomot słyszy (tak dla wyjaśnienia, jakby jej puścić Behemotha czy Vadera i powiedzieć że tego słucham, to też by pewnie powiedziała że to maideni :wink: ). Tak samo negatywnie są nastawieni do koszulek (yeah mam 5 :wink: ). Moich rodziców martwi(ło) czy maideni nie są przypadkiem satanistami (znany problem). Ale po odbytej z nimi rozmowie z kilkoma tłumaczeniami tekstów w ręku wyjaśniliśmy sobie wszystko. Co do oryginalnych płyt, to przekonałem ich, że chce im płacić za ich pracę itp. ("Po co ci płyta za 50 zŁ???? Ściągnij sobie z internetu, albo pożycz od kogoś!!!!!!!!).
Lecz od jakiegoś czasu, moi rodzice traktują Iron Maiden jako pasję, której się poświęcam i przymykają na to oko.

Pozdrawiam, ciekaw jestem waszych przeżyć.
Awatar użytkownika
Majek
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 416
Rejestracja: ndz sie 01, 2004 5:45 pm
Skąd: Świnoujście/Poznań

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Majek »

U mnie jest tak:
Moja mam kiedyś, jak była młodsza to słuchała Maiden, ma nawet całe Number Of The Beast na magnetofonie szpulowym, więc z nią jest luz i nie ma większych problemów. Gorzej ze starszym. Nigdy nie przepadał za taką muzyką i ciężko mu się było przekonać, ale kilka dni temu pokazałem mu Rock in Rio i chyba trochę zmnienił zdanie. Ogólnie moi rodzicie widzą to tak, że jestem tym bardzo zainteresowany i nie trują mi zbytnio, żebym przestał kupować płyty czy koszulki, chociaż stwierdzili, że przesadzam, kiedy w wakacje kupowałem 3 oryginały na raz :D
Alexander_The_Great
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: wt lip 29, 2003 12:57 pm
Skąd: Somewhere In Warszawa

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Alexander_The_Great »

Z ojcem byłem na Maidenach w Katowicach, więc problemów większych nie widzę :wink:
Awatar użytkownika
speedrw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 415
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 7:42 pm

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: speedrw »

U mnie moja mama ciągle mówi żebym przestał słuchać tych "szatanów", ojciec zaś żebym ściszyłym to napier*(!#$%^&. Siostra zaś [ jest truuu religijna ] i gada, że jak będe tego słuchał to pojde do piekła [ hahahaha ]. Ogólnie może być rodzice się często przyczepiają, ale nie zwracam na nich uwagi :rocx :twisted: .
Awatar użytkownika
Ascot
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 939
Rejestracja: pt mar 15, 2013 9:19 am

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Ascot »

Moja Mama pisze: Weź wyłącz tego Manowara i włącz coś spokojniejszego, na przykład Ironów
No właśnie...

A co do ojca, to pomimo, że nie widziałem go od 14 lat to wiem, że słucha Ironów...
ALEX D.
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 46
Rejestracja: ndz maja 25, 2003 12:48 pm
Skąd: Rybnik=Piekło ]:>

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: ALEX D. »

Moim rodzicom to zwisa :D bo i tak wiedza ze jeśli by mieli jakies wąty co do IM to i tak bym ich zignorował :rocx Natomiast mój bracik jest fanatykiem IM, każde nowe wydawnictwo musi miec bo inaczej dostanie białej gorączki....w sumie na rodzinke nie narzekam :)
Sim0n
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 616
Rejestracja: pn mar 31, 2003 5:16 pm
Skąd: Legionowo, Polska

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Sim0n »

u mnie jest luz.. poprostu nie maja wyjscia i tyle.. czasem poprostu kaza mi sciszyc bo sa zmeczeni po pracy i nie maja ochote sluchac czy chca cos w telewizji obejrzec.. wtedy zamykam sie w pokoju i slucham dalej troche ciszej... tate troche przekonalem do ironow ale podobaja mu sie te spokojniejsze utwory (szczegolnie jak gram je na gitarze klasycznej i malo przypominaja oryginal ;) ). Mama to balladke poslucha ewentualnie ale o wiele bardziej woli jak ja slucham maiden niz moja sisotra hip-hlopa. Siostra nie ma nic do gadania ze tego slucham wiec jest ok.
Jezeli chodzi o koszulki to nawet zbytnie nie narzekali.. powiedzieli ze jak chce to zebym se nosil tylko nie wkladal ich na jakies swieta, uroczystosci czy do kosciola ;)
Najgorsze przejscia mialem z rodzicami (szczegolnie z mama) gdy oswiadczylem im ze nie bede scinal wlosow bo zapuszczam i chce miec dlugie.. Wtedy mialem w domu napieta atmosfere.. co chwila plakala mama pytajac co sie ze mna stalo, jak ja bede wygladal itp. Poza tym bala sie gdzie mnie do pracy wezma z takimi wlosami i ze mnie pobija.. teraz juz jest dobrze.. rodzice musieli sie pogodzic z tym ze chce miec dlugie wlosy i ze bede taki mial do poki mi sie nie znudzi i jakos to przyjeli.. nie sa zachwyceni ale tez nie robia mi z tego afer ani zadnych takich.. juz im przeszlo bo wiedza ze i tak zrobie jak chce i nie wplyna w zaden sposob na moja decyzje..
jajco
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 280
Rejestracja: pn gru 22, 2003 8:23 pm
Skąd: Kraków

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: jajco »

No cóż mimo, że ojciec w młodości słuchał Sabbathów i Purpli do Ironów jakoś go nie mogę przekonać aczkolwiek zależy od nastroju, a matka ona jest lightowna często ze mną słuchała jak byłem młodszy teraz z nią tyle nie siedzę w domu żeby jej puszczać ale zazwyczaj jej się podobało nie tylko balladki no i zaczęła nawet niektóre kawałki rozpoznawać. Co do podkoszulków to było tak że brat kupił sobie Brave New World ale że właściwie w nim nie chodził (zreszta i tak nie słucha za wiele) to mi dał jak później kupowałem coraz więcej to matka czasem jak je oglądała to mówiła że takie okropne itd ale ona tak sobie lubi ponarzekać. No a włosy tego mi się jeszcze nie udało dokonać aczkolwiek raz już było blisko w zeszłym roku nie obcinałem się aż w końcu dla świetgo spokoju (bo co chwile słyszełem idz wreszcie do fryzjera)powiedziałem że pójdę po koncercie we Wrocławiu oczywiście po powrocie ani mi się śniło iść ale w końcu dałem za wygraną i jakieś 2 tyg po koncercie sciąłem.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: likipiki »

U mnie żadnych protestów nie było. Nie słyszałem żadnego sprzeciwu gdy zacząłem zapuszczać włosy, kupiłem glany, sprawiłem sobie czarne koszulki, zakupiłem kostkę.

Teraz moi rodzice się jeszcze bardziej cieszą, jak widzą że kostka od pół roku w szafie leży, czarne koszulki dawno juz zamienione na zwyczajne trykotki z bigstara, a z dawnych lat pozostały mi glany (sentyment) i długie włosy (po prostu lepiej mi w długich niż krótkich... nawiasem mówiąc moja mama zabroniła mi ścinać włosy ;)).

Cieszą się też, że nareszcie zauważyłem, że są inne gatunki muzyczne, które nadają się do słuchania. A nie tylko mejden i mejden, metal i metal :)

Reasumując, jestem wspaniałym syneczkiem wspaniałych rodziców ;)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1944
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Metalophil »

hehehe typowe problemy tzw. "kindermetali" :lol: :lol: *

1.nie mam pojecia co ten temat robi w tym miejscu
2.co moga miec moi starzy do tego czego slucham? - spala mi plyty czy co? :lol: nie rozumiem po co rozpoczynac takie dyskusje - chyba ze ktos jest "maminsynkiem" :lol:
a co do ubioru - przeciez mnie matka w kajdany nie zakuje ani batem nie pogoni zebym np. chodzil w garniturze a nie w jeansach :lol:





*bez obrazy
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Stranger »

Ja takich przejsc nie mialem :(

Matka lubi wiele utworow Maiden- glownie te spokojniejsze ale i Fear of the Dark zdarza sie jej spiewac gdy zapuszczam to w samochodzie :) Ostatnio jak sluchalem bootlega z Wroclawia i doszedlem do Journeyman to powiedziala ze chetnie by na ten koncert poszla...

Poza tym bardzo sie jej podoba Harris i gdy tylko ogladam jakies video to zaczepia mnie i sie pyta "a gdzie jest ten ich lider"?
kszaku1991
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 54
Rejestracja: sob kwie 17, 2004 6:30 pm

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: kszaku1991 »

Alexander_The_Great pisze:Z ojcem byłem na Maidenach w Katowicach, więc problemów większych nie widzę :wink:
Co ja bym dał...
Awatar użytkownika
kobi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1065
Rejestracja: sob maja 03, 2003 1:10 pm
Skąd: Bytom

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: kobi »

moich generalnie tita co leci, byleby nie bylo za glosno.
baron
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 24
Rejestracja: pn lip 19, 2004 8:45 pm

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: baron »

no to u mnie jest tak że rodzice nie rozróżniają maiden od innych zespołów ale im to nie przeszkadza że słucham metalu bo w drugim pokoju jest moja siostra u której wierza jest nastawiona na max i od rana do wieczora techno....
co do wystroju metalowego to moji rodzice prowadzą sklep z ciuchami ale takimi bardziej na topie i chcą żebym się ubierał jak normalny człowiek:P
No i płyty... ostatnio zacząłem kupować oryginalki ale musze je chować przed starymi bo jak by się dowiedzieli to by mi zaczeli robić kazanie że mam ściągać z neta....
A.S.F.A
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 38
Rejestracja: wt lip 27, 2004 9:00 pm

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: A.S.F.A »

Jak zaczęłam lubić Maiden to oczywiście rozpoczęło się bombardowanie rodziców wszystkimi nagraniami cd, video, dvd, zdjęciami w gazetach itp.
"Męczyłam" tym zwłaszcza mamę bo ona jest bardziej otwarta na takie rzeczy, że tak to nazwę. :wink: Polubiła ich, chociaż muszę powiedzieć, że nie od razu co mnie zdziwiło szczerze mówiąc. No ale lubi ich, lubi na szczęście :) Zwłaszcza Adriana, co mnie szczególnie cieszy :)
Z tatą są większe kłopoty niestety ale nie jest tak źle. Po prostu twierdzi że "męczy go taka ciężka muzyka" i czasem się wkurza,że ciągle tego słucham, ale jak nie jest zmęczony i ma dobry humorek to potrafi nawet całe Rio oglądnąć! :wink:
Adrian Smith's Female Admirer
Deleted User 357

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Deleted User 357 »

2.co moga miec moi starzy do tego czego slucham? - spala mi plyty czy co?
a co do ubioru - przeciez mnie matka w kajdany nie zakuje ani batem nie pogoni zebym np. chodzil w garniturze a nie w jeansach
Nic dodać, nic ująć.
No i płyty... ostatnio zacząłem kupować oryginalki ale musze je chować przed starymi bo jak by się dowiedzieli to by mi zaczeli robić kazanie że mam ściągać z neta....
Traumatic :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: likipiki »

baron pisze:no to u mnie jest tak że rodzice nie rozróżniają maiden od innych zespołów ale im to nie przeszkadza że słucham metalu bo w drugim pokoju jest moja siostra u której wierza jest nastawiona na max i od rana do wieczora techno....
co do wystroju metalowego to moji rodzice prowadzą sklep z ciuchami ale takimi bardziej na topie i chcą żebym się ubierał jak normalny człowiek:P
No i płyty... ostatnio zacząłem kupować oryginalki ale musze je chować przed starymi bo jak by się dowiedzieli to by mi zaczeli robić kazanie że mam ściągać z neta....
:shock: to chyba zrobiłeś literówkę wpisując swoją datę urodzenia....
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: BeBe »

Napewno wolą jak leci Maiden niz Metallica. Mój tatko bardzo lubi Maiden (fan Scorpions i innych Hard Rockowych zespołów to nie jest tak źle :P) A moja mama mówi że napewno woli Ironów od Czterech Jeźdźców bo oni wywołują w nich złe moce (mówię tu o Tallice :D)
Mlody
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:32 pm
Skąd: Legionowo

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Mlody »

hmmm z moimi nie bylo az tak najgorzej. Tata sam kiedys sluchal Deep Purple, Led Zeppelin itp., wiec Iron Maiden przyjal bardzo dobrze. Wkoncu lepiej jak syn slucha metalu niz mialby sluchac dicho lub HH i chodzic w dresie lub w ,,zasranych" gaciach :lol: i teraz gdy tylko jest okazja to w ramach prezentu kupuje jakies wydawnictwo DVD :twisted:
Z mama bylo troche gorzej gdyz za mlodu nie sluchala tego typu muzyki. najpierw mowila co to za halasy, a teraz podobaja jej sie spokojniejsze utwory Maidenow i zaczela psioczyc na muzyke HH i techno ktora sluchaja sasiedzi wrrr :evil:
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Iron Maiden i rodzice ;]

Post autor: Bonzo »

u mnie rodzice juz zdązyli sie przyzwyczaic do moich upodobań, juz nie słysze "jaka idiotyczna muzyka" teraz to normalka a nawet ciesza sie ze czyms jestem naprawde zainteresowany mam jakas pasje, tez mysle ze nie przeraza ich kupowanie orginalnych, drogich płyt wygrałem batalie z nimi argumentami ze moglem kupic za 50 zł piw i sie urżnąc gdzies na przystanku (sami dobrze wiedza jak u nas jest w olkuszu i jak ta młodziez wyglada), co do ubioru to juz ego nie ma choc tez juz im przeszło, ja juz nie ubieram sie tak jak kiedys cały na czarno i tylko w koszulkach kapel metalowych był kiedys nawet pomysł na zapuszczenie włosów, ja juz wyrosłem z ciuchów fizycznie i psychnicznie, doszłem do wniosku ze nawet ubierajac sie "normalnie" mozna byc tróóóóó :D, co do koncertu to napoczatku mieli bardzo uzasadnione obawy jeszcze nidgy nie byłem na tak duzym wydarzeniu i bez niczyjej opieki (wow czyzby pierwsze wejscie w dorosły świat :wink: ) przemówił argumentu kuzyna który w moim wieku był w 2000 roku na koncercie i powiedziałem "A Pawłowi rodzice pozrolili" :D no i sie dali uprosic, mysle ze teraz nie było by problemów z koncertem dostałbym przepustke :). Tak wiec podsumowujac mam tolerancyjnych rodziców :)

Co do muzyki jeszcze to najbardziej się bali żebym nie zaczał wariowac, bo pewnie czegos się nasłuchali w mediach, nie zmienił religii itp., bo pochodze z very deeply religious family :D, a sam jestem lektorem w parafii :D
ODPOWIEDZ