Iron Maiden kona...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 2259

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Deleted User 2259 »

I jeszcze niektórzy uważają ich teraz za zespól progresywny, progres to oni grali w Alexandrze albo To Tame A Land :)
Deleted User 5490

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Deleted User 5490 »

Z progresywnością to oni mają tyle wspólnego co schody.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Schizoid »

Pierre Dolinski pisze: wt lip 27, 2021 11:49 pm
Schizoid pisze: wt lip 27, 2021 11:41 pm Przecież na 2006 rok ta teza była totalnie wyjęta z dupy. Nomad był/jest mocno związany z lubianą przez siebie muzyką, ale w dość specyficzny sposób, stąd tego typu olśnienia.

Teraz Iron Maiden też nie kona, po prostu jest zespołem grającym tatusiowy heavy metal i tyle.
Z jednym się nie zgodzę. Prędzej dziaderski. Tatusiowy metal, był w latach 80tych i był zajebisty, bo tatusiowie heavy metalu byli młodzi a muzyka też była młodzieńcza i porywiście porywająca. Teraz przez wielu młodszych fanów jest kompletnie nie zrozumiała, bo wychowali się na kwadratowej muzyce z późniejszych czasów. Mniej finezji, więcej słoniny. Muzycy obrośli tłuszczem dobrobytu i słychać to na najnowszych płytach. ;)
"Tatusiowy" czyli w moim słowniku "bezpieczny", "przewidywalny", "niewymagający", "przyjemny" (ale niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu). Takie właśnie jest np. TWOTW. I żeby nie było, ja już nie wymagam od nich łamania lodu i odkrywania nowych trendów, tak po prostu odbieram ich ostatnie dokonania.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Deleted User 5490 »

Przyjąłem do wiadomości. :)
ODPOWIEDZ