Running Wild
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 5490
Re: Running Wild
To prawda. Nie każdego na nią stać w dosłownym finansowym słowa znaczeniu.
Re: Running Wild
No właśnie niekoniecznie marketing. Przypuszczam, że może to być autentyczna duma z nagrania dla którego wypruwało się sobie flaki i do którego nie ma dystansu. Ten przychodzi po jakimś czasie. Skojarzcie to sobie z własną aktywnością, niekoniecznie muzyczną. Przeważnie to nad czym się ostatnio pracowało traktowane jest z dużą tolerancją na słabości
. Myślę, że to normalny mechanizm psychologiczny, dlatego nie chciałbym w takich wypowiedziach doszukiwać się tylko cynizmu.
Re: Running Wild
Mówimy o człowieku mającym za sobą kilkadziesiąt lat tworzenia. Brak realnej oceny własnych produkcji nie świadczyłby o nim najlepiej. Jak zaczynałem pracę zawodową też (zazwyczaj) byłem zadowolony z ostatniego produktu i uważałem, że napisałem świetny kod. Zwykle po pół roku stwierdzałem, że należałoby go wyrzucić i napisać w inny sposób. Po kilkunastu latach od razu wiem,gdzie poszedłem na kompromis z czasem i kosztami albo po prostu zabrakło mi wiedzy/pomysłów na wymyślenie lepszego rozwiązania
Jakość tworzonej muzyki jest oczywiście mniej wymierna niż moje "dzieła", ale nie wierzę, że kompozytor nie zdaje sobie sprawy z tego, że np. utwór jest mniej pomysłowy niż starsze, że ma liczne powtórzenia czy autoplagiaty, że riffy są prostsze i "bez mocy" a sola nie porywają.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Running Wild
Jeden rabin powie, że jest tak, drugi rabin powie, że inaczej. Nie jesteśmy w skórze tego czy innego koleżki muzyka, więc możemy sobie spekulować co i jak kto myśli heh. Co jednak będzie trochę czcze, więc na tym pasuję z dyskusją 
-
MaidenZary
- -#Prisoner

- Posty: 101
- Rejestracja: czw lip 30, 2015 3:05 pm
Re: Running Wild
Moje ucho będzie zadowolone jeżeli faktycznie pozwolił prawdziwym perkusiście i basiście nagrać partie na album. Oczywiście chciałbym aby pozwolił im nawet dorzucić swoje pomysły, choć nie wydaje mi się to możliwe. Oceniam ostatnie lata Rolfa jako pełne rozgoryczenia, że nie zarobił tyle kasy ile mógł, biorąc pod uwagę, swego czasu, światowy poziom RW. Zagrywki takie jak czasowe rozwiązanie zespołu, granie pod innymi nazwami, nagrywanie kompilacji z dodatkową linią gitary, odczytuję jako próbę uwolnienia się od wytwórni/producenta, którzy zgarniali profity. Teraz Rolf stosuje zamordyzm i nie pozwala nikomu się wtrącić - czytaj: z nikim nie chce się podzielić kasą. Skutki są tego takie, że ma fajne pomysły i chęć i gdyby wpuścił kogoś do procesu to rezultaty byłyby moim zdaniem znacznie bardziej zadowalające.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Running Wild
Zresztą ponoc dlatego RW nie gra tras, bo Rolf uważa że jest za duża gwiazda na kluby, albo granie w środku dnia na festiwalu
Re: Running Wild
Myślałem, że starość ale jeśli tak to trochę mu palma odbiła. RW było gwiazdą ale ich pozycja w tym czasie jednak trochę się zmieniła i to na gorsze. Szkoda chłopa bo nagrał MNÓSTWO znakomitej muzyki.Bon Dzosef pisze: ↑czw sie 05, 2021 3:40 pm Zresztą ponoc dlatego RW nie gra tras, bo Rolf uważa że jest za duża gwiazda na kluby, albo granie w środku dnia na festiwalu
Re: Running Wild
O! W końcu jakiś riff który przypomina gdzieś tam Running Wild. W porządku kawałek choć brzmienie średnie i te bębny brzmią sztucznie okropnie.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Running Wild
Gitarowe solo brzmi jakby było nagrane w łazience i też nie pasuje do tej piosenki. Która, nawiasem mówiąc, byłaby lepsza, gdyby skończyła się ok. [4:10].
Re: Running Wild
Ale sam riff napawa pewną nadzieją, że damy radę. Może. Oby 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Running Wild
Co to za solo xD nie wiem czy ono jest beznadziejne, czy beznadziejnie zmiksowane. A może jedno i drugie.
Re: Running Wild
No solóweczka jest....wybitnie średnia XD A kiedyś potrafiły być w Running Wild zajebiste sola 
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12409
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Running Wild
No nie, ale tu tylko głuchy by nie zauważył, że jest źle zmiksowany numer.
Re: Running Wild
Rzekłbym, że źle zmiksowany i nie najlepiej wyprodukowany.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: Running Wild
Mocne 2/10 (naciągane).
www.youtube.com/watch?v=-DGNNWGRtPo
Numer wybitny pod jednym względem: wydłużenia go za pomocą całego pirackiego kufra po brzegi wypełnionego bezmyślnymi powtórzeniami.
Ooo, co do tego to i sam Stefek H. musi uchylić kapelusza.
www.youtube.com/watch?v=-DGNNWGRtPo
Numer wybitny pod jednym względem: wydłużenia go za pomocą całego pirackiego kufra po brzegi wypełnionego bezmyślnymi powtórzeniami.


