Running Wild

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Deleted User 5490

Re: Running Wild

Post autor: Deleted User 5490 »

To prawda. Nie każdego na nią stać w dosłownym finansowym słowa znaczeniu.
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Running Wild

Post autor: IgorW »

No właśnie niekoniecznie marketing. Przypuszczam, że może to być autentyczna duma z nagrania dla którego wypruwało się sobie flaki i do którego nie ma dystansu. Ten przychodzi po jakimś czasie. Skojarzcie to sobie z własną aktywnością, niekoniecznie muzyczną. Przeważnie to nad czym się ostatnio pracowało traktowane jest z dużą tolerancją na słabości :). Myślę, że to normalny mechanizm psychologiczny, dlatego nie chciałbym w takich wypowiedziach doszukiwać się tylko cynizmu.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Running Wild

Post autor: pz »

Mówimy o człowieku mającym za sobą kilkadziesiąt lat tworzenia. Brak realnej oceny własnych produkcji nie świadczyłby o nim najlepiej. Jak zaczynałem pracę zawodową też (zazwyczaj) byłem zadowolony z ostatniego produktu i uważałem, że napisałem świetny kod. Zwykle po pół roku stwierdzałem, że należałoby go wyrzucić i napisać w inny sposób. Po kilkunastu latach od razu wiem,gdzie poszedłem na kompromis z czasem i kosztami albo po prostu zabrakło mi wiedzy/pomysłów na wymyślenie lepszego rozwiązania :) Jakość tworzonej muzyki jest oczywiście mniej wymierna niż moje "dzieła", ale nie wierzę, że kompozytor nie zdaje sobie sprawy z tego, że np. utwór jest mniej pomysłowy niż starsze, że ma liczne powtórzenia czy autoplagiaty, że riffy są prostsze i "bez mocy" a sola nie porywają.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Running Wild

Post autor: IgorW »

Jeden rabin powie, że jest tak, drugi rabin powie, że inaczej. Nie jesteśmy w skórze tego czy innego koleżki muzyka, więc możemy sobie spekulować co i jak kto myśli heh. Co jednak będzie trochę czcze, więc na tym pasuję z dyskusją :)
MaidenZary
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw lip 30, 2015 3:05 pm

Re: Running Wild

Post autor: MaidenZary »

Moje ucho będzie zadowolone jeżeli faktycznie pozwolił prawdziwym perkusiście i basiście nagrać partie na album. Oczywiście chciałbym aby pozwolił im nawet dorzucić swoje pomysły, choć nie wydaje mi się to możliwe. Oceniam ostatnie lata Rolfa jako pełne rozgoryczenia, że nie zarobił tyle kasy ile mógł, biorąc pod uwagę, swego czasu, światowy poziom RW. Zagrywki takie jak czasowe rozwiązanie zespołu, granie pod innymi nazwami, nagrywanie kompilacji z dodatkową linią gitary, odczytuję jako próbę uwolnienia się od wytwórni/producenta, którzy zgarniali profity. Teraz Rolf stosuje zamordyzm i nie pozwala nikomu się wtrącić - czytaj: z nikim nie chce się podzielić kasą. Skutki są tego takie, że ma fajne pomysły i chęć i gdyby wpuścił kogoś do procesu to rezultaty byłyby moim zdaniem znacznie bardziej zadowalające.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12409
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Running Wild

Post autor: Bon Dzosef »

Zresztą ponoc dlatego RW nie gra tras, bo Rolf uważa że jest za duża gwiazda na kluby, albo granie w środku dnia na festiwalu
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Running Wild

Post autor: Zdan »

Bon Dzosef pisze: czw sie 05, 2021 3:40 pm Zresztą ponoc dlatego RW nie gra tras, bo Rolf uważa że jest za duża gwiazda na kluby, albo granie w środku dnia na festiwalu
Myślałem, że starość ale jeśli tak to trochę mu palma odbiła. RW było gwiazdą ale ich pozycja w tym czasie jednak trochę się zmieniła i to na gorsze. Szkoda chłopa bo nagrał MNÓSTWO znakomitej muzyki.
Awatar użytkownika
Krzychu
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 22
Rejestracja: ndz sie 08, 2021 7:10 pm

Re: Running Wild

Post autor: Krzychu »

Jutro około 11 premiera singla z lyric video

https://m.youtube.com/watch?v=hveIkYCF- ... e=youtu.be
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Running Wild

Post autor: gumbyy »

Spoko numer. Tragedii nie ma, ale jakiś mega też nie jest.
www.MetalSide.pl
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Running Wild

Post autor: Zdan »

O! W końcu jakiś riff który przypomina gdzieś tam Running Wild. W porządku kawałek choć brzmienie średnie i te bębny brzmią sztucznie okropnie.
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Running Wild

Post autor: Lando »

gumbyy pisze: pt sie 13, 2021 1:20 pm Spoko numer. Tragedii nie ma, ale jakiś mega też nie jest.
Mam dokładnie takie samo zdanie. Jest spoko :)
Night Mistress Fan Club Łódź
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Running Wild

Post autor: Zakkahletz »

Zdan pisze: pt sie 13, 2021 1:45 pmbrzmienie średnie i te bębny brzmią sztucznie okropnie.
Gitarowe solo brzmi jakby było nagrane w łazience i też nie pasuje do tej piosenki. Która, nawiasem mówiąc, byłaby lepsza, gdyby skończyła się ok. [4:10].
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Running Wild

Post autor: Zdan »

Ale sam riff napawa pewną nadzieją, że damy radę. Może. Oby ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12409
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Running Wild

Post autor: Bon Dzosef »

Co to za solo xD nie wiem czy ono jest beznadziejne, czy beznadziejnie zmiksowane. A może jedno i drugie.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Running Wild

Post autor: Zdan »

No solóweczka jest....wybitnie średnia XD A kiedyś potrafiły być w Running Wild zajebiste sola ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Running Wild

Post autor: gumbyy »

Ale posłuchajmy tej solówki w lepszej jakości :lol: ;)
www.MetalSide.pl
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Running Wild

Post autor: Zdan »

gumbyy pisze: pt sie 13, 2021 7:09 pm Ale posłuchajmy tej solówki w lepszej jakości :lol: ;)
No tak. Wtedy okaże się, że 10/10 najlepsza solówka ;)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12409
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Running Wild

Post autor: Bon Dzosef »

Zdan pisze: pt sie 13, 2021 7:26 pm
gumbyy pisze: pt sie 13, 2021 7:09 pm Ale posłuchajmy tej solówki w lepszej jakości :lol: ;)
No tak. Wtedy okaże się, że 10/10 najlepsza solówka ;)
No nie, ale tu tylko głuchy by nie zauważył, że jest źle zmiksowany numer.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Running Wild

Post autor: Zdan »

Rzekłbym, że źle zmiksowany i nie najlepiej wyprodukowany.
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Running Wild

Post autor: Zakkahletz »

Mocne 2/10 (naciągane).
www.youtube.com/watch?v=-DGNNWGRtPo

Numer wybitny pod jednym względem: wydłużenia go za pomocą całego pirackiego kufra po brzegi wypełnionego bezmyślnymi powtórzeniami. :facepalm: Ooo, co do tego to i sam Stefek H. musi uchylić kapelusza.
ODPOWIEDZ