Muzyka czarna jak dupa szatana

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Schizoid »

Jak pewnie widać w teraz słucham, w moich słuchawkach często gości black metal, więc postanowiłem założyć temat poświęcony muzyce piwnic, lasów, bobrów, kamienic i wszelkiego rodzaju zapuszczonych zamczysk. Zapraszam do postowania ciekawych nowości i nieoczywistych propozycji z lat ubiegłych. Interesujące krążki rodzą się teraz jak grzyby po deszczu, więc fajnie się dzielić swoimi odkryciami i przemyśleniami na temat poszczególnych wydawnictw :D

Na pierwszy strzał leci świeżutki Stormkeep, płyta Tales From The Othertime. Krążek jest obecnie na 7 miejscu ogólnego zestawienia roku 2021 na RYM, czyli mamy swoistą powtórkę zeszłorocznej sytuacji z Im Wald od Paysage d'Hiver. Dlaczego tyle z tym materiałem zamieszania? Bo to świetnie skrojony i bardzo przystępny bleczur, który z jednej strony jest w stanie zauroczyć przypadkowego słuchacza, który od bleków raczej stroni, ale również miłośnika klasyków lat 90-tych. To wydawnictwo to piękny hołd dla wspomnianej dekady. Jakieś drogowskazy? No cóż, mamy tutaj trochę Dissection, coś z Summoning, w tle pohukuje Emperor. Jednocześnie to wszystko poskładane jest w taki sposób, że nie ma tu mowy o jednoznacznym kopiowaniu danej kapeli, otrzymujemy bardzo przyjemny mix różnych stylistyk, które do siebie pasują. Przykładowo ja do Summoning nigdy się nie przekonałem, te ich klawisze i uporczywe zamiłowanie do słodkich melodii połączone z tekstami o Gandalfie odrzucają mnie od ich twórczości, ale tutaj te ich wpływy w żaden sposób mnie nie rażą. Naprawdę zachęcam do obadania. A, no i okładka - jednym słowem KUNSZT! Kapitalna robota, jedna z najlepszych w tym roku, jeśli nie najlepsza (toteż pozwolę sobie zapostować w wysokiej rozdzielczości).

Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=Uh6AE9Xl6Qs

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Sardi »

Zajebisty materiał. A skojarzenie z Summoning zdecydowanie trafne, jak wjechal drugi track to byłem pewien że zaraz wleci jakies śródziemie xD
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Deleted User 5490

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Deleted User 5490 »

Okładka fajna, tylko czemu ten zamek tak przechylony jak na kiepskich fotografiach zrobionych lichym obiektywem pełnym wad optycznych?
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Schizoid »

Myślę, że chodzi o dynamikę obrazu. Przy innym ustawieniu byłoby bardziej statycznie. No i pod takim kątem jest chyba trochę bardziej baśniowo, złowrogo.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 5490

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Deleted User 5490 »

To jest naprawdę fajne i znam trik fotograficzny polegający na przechyleniu poziomu w jedną, lub drugą stronę, ale podoba mi się to na zdjęciach koncertowych, sportowych i tym podobnych. W krajobrazach zawsze drażniły mnie "walące się" ściany, pijane budynki i krzywe wieże(poza tą z Pizy).
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: blackcocker »

Fajna okładka, płyty nie znam, wleci na listę :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4093
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Frank Drebin »

Też ostatnio słucham sporo blacku, na wiosnę/lato jakoś ten gatunek podchodzi znacznie mniej, gdy jest ciemno, szaro i zimno pasuje idealnie.

Moje top 10 płyt blackowych (zmienia się dynamicznie, ale top 5 raczej nie do ruszenia):

1. Dissection - Storm of the Light's Bane
2. Immortal - At the Heart of Winter
3. Sacramentum - Far Away from the Sun
4. Satyricon - Nemesis Divina
5. Marduk - Nightwing
6. Samael - Ceremony of Opposites
7. Windir - 1184
8. Caladan Brood - Echoes of Battle
9. Rotting Christ - Kata Ton Daimona Eaftou
10. Ulver - Bergtatt

Tak więc raczej granie bardziej melodyjne/klimatyczne (jak na ten gatunek) niż klasyczna rzeźnia (chociaż Marduk z czasów Legiona zawsze w czołówce). Co do blackowych okładek - imo na 1 miejscu zawsze Necrolord i jego prace.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Schizoid »

Fajne krążki wymieniłęś. Lekkie zaskoczenie z tytułem Rotting Christ, który podałeś, bo widząc ich nazwę, spodziewałem się którejś z pierwszych :D Ale Kata to faktycznie bardzo dobry materiał. Na pewno duuuużo lepszy od dwóch kolejnych (zwłaszcza od Rituals), koncertowo też robi robotę, bo jak grali te 2 tygodnie temu w Krakowie, to Grandis Spiritus Diavolos, czy P'unchaw Kachun były jednymi z lepszych momentów występu.

Osobiście miałbym straszny problem z wyborem 10 ulubionych, więc wstawię dychę krążków z różnych przyczyn bliskich memu sercu. Jedyne znaczenie w tej kolejności ma miejsce pierwsze, bo ATTWAD to mój ewidnenty faworyt w kategorii blacku.

1. Emperor - Anthems To The Welkin At Dusk
2. Mgła - Exercises In Futility
3. Behemoth - The Satanist
4. Bathory - The Return...
5. Odraza - Rzeczom
6. Peste Noire - La Sanie Des Siècles
7. Mayhem - De Mysteriis Dom Sathanas
8. Empire Of The Moon - Panselinos
9. Furia - Marzannie, Królowej Polski
10. Graveland - Carpathian Wolves

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Geri666 »

Frank Drebin pisze: ndz lis 28, 2021 10:11 pm Też ostatnio słucham sporo blacku, na wiosnę/lato jakoś ten gatunek podchodzi znacznie mniej, gdy jest ciemno, szaro i zimno pasuje idealnie.
Ja też uwialbiam black jak się zaczyna robić zimno i ciemno. Tak samo mi wtedy wchodzi The X Factor.A black metal - zwłąszcza na wycieczki do lasu, który mam obok domu - bezcenny.

Podrzucam kilka rzeczy którę lubię:

Havukruunu - Uinuos Syömein Sota
Havukruunu - Havulinnaan
Kamlankantaja - Korpi
Kamlankantaja - Tyhjyys
Mgła - Exercises in Futility
Mispyrming - Söngvar elds og óreiðu
None - Damp Chill Of Life
Ulver - Bergtatt
Ulver - Nattens Madrigal
Paysage d’Hiver - Im Wald
Grima - Will of the Primordial
Hermóðr - Forest Sky
Burzum - Filosofem
Alcest - Kodama
Alcest - Spiritual Instinct
Agalloch - The Mantle
Stworz - Mój kraj nazywa się Śmierć
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Geri666 »

A ostatnio odkryłem z tego roku - Operant - Traumkörper

Syntezatorowo, kosmiczny black metal. :D
ab67616d0000b273a14645bd3183e86eefaa37b9.jpeg
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4093
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Frank Drebin »

Zarymuję trochę po dziadersku, że słucham blacku już prawie ćwierć wieku, ale nie kojarzę nie tylko niektórych płyt, ale nawet części zespołów (np. Peste Noire czy Grima), które wymieniliście^^

Może trochę dlatego, że przyjąłem sobie zasadę, że (z nielicznymi wyjątkami) nie słucham już z plików lub youtuba, tylko z oryginalnych cd. Z jednej strony trochę to ogranicza możliwość poznawania nowości, ale z drugiej pozwala lepiej poznać dane nagranie.

Minus jest taki, że np. takiej Mgły "Exercices" czy Agallocha "Mantle" (zajebista płyta, ale już raczej nie jest to black) nigdzie nie mogę namierzyć, więc pozostaje czekanie na wznowienia.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Dejavu »

Geri666 pisze: pn lis 29, 2021 8:40 am
Frank Drebin pisze: ndz lis 28, 2021 10:11 pm Też ostatnio słucham sporo blacku, na wiosnę/lato jakoś ten gatunek podchodzi znacznie mniej, gdy jest ciemno, szaro i zimno pasuje idealnie.
Alcest - Kodama
Alcest - Spiritual Instinct
Świetne płyty, jak prawie wszystko od Alcest, ale nie jestem pewien, czy tosię kwalifikuje jako "muzyka czarna jak dupa szatana" ;)
Chociaż ja znawcą tego typu muzyki się nie czuję - drażni mnie jej prostota (są wyjątki oczywiście,chociażby świetny perkusista Mgły). W każdym razie z black metalu w ostatnim czasie zdarza mi się słuchać epki Untervoid i wyrywkowo Kriegsmachine, ze szczególnym uwzględnieniem numerów które nagrali na split Transfigurations
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Sardi »

Frank Drebin pisze: pn lis 29, 2021 7:34 pm Zarymuję trochę po dziadersku, że słucham blacku już prawie ćwierć wieku, ale nie kojarzę nie tylko niektórych płyt, ale nawet części zespołów (np. Peste Noire czy Grima), które wymieniliście^^

Może trochę dlatego, że przyjąłem sobie zasadę, że (z nielicznymi wyjątkami) nie słucham już z plików lub youtuba, tylko z oryginalnych cd. Z jednej strony trochę to ogranicza możliwość poznawania nowości, ale z drugiej pozwala lepiej poznać dane nagranie.

Minus jest taki, że np. takiej Mgły "Exercices" czy Agallocha "Mantle" (zajebista płyta, ale już raczej nie jest to black) nigdzie nie mogę namierzyć, więc pozostaje czekanie na wznowienia.
Exercises bywa dostępne na No Solace, nie wiem jak teraz, ale co jakiś czas są repressy bo popyt wciąż bardzo duży

Edit. Jest dostępne teraz, CD i LP
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Schizoid »

Ostatnio zapodali misprint With Hearts Toward None - kilka(naście) sztuk zawiera materiał z Exercises. No Solace jak zwykle z klasą już zaoferowało wymianę na właściwe wersje... Ale jeśli ktoś się orientuje w rynku, to doskonale sobie zdaje sprawę, że takiego tłoczenia absolutnie nie można zwracać :D Minie trochę lat i to będzie warte olbrzymie pieniądze.

@Dejavu, obadaj taki projekt White Ward. Myślę, że jeśli szukasz czegoś bardziej nieoczywistego w black metalu, to możesz się przy nim zatrzymać na dłużej.
Geri666 pisze:
Syntezatorowo, kosmiczny black metal. :D
ab67616d0000b273a14645bd3183e86eefaa37b9.jpeg
To w temacie syntezatorów podrzucam taki tegoroczny wynalazek: https://www.youtube.com/watch?v=RWX0atbdacU

I naprawdę GENIALNE covery blackowych kompozycji w wersjach synthwave. Szczerze mówiąc to dla mnie zaskakujące, że te gatunki tak łatwo idą ze sobą w parze. Gdybym nie znał oryginałów i ktoś by mi puścił te przeróbki, to myślałbym, że słyszę autorski materiał:

https://www.youtube.com/watch?v=Fw8tUIlJggY
https://www.youtube.com/watch?v=oAHon9HyN08
https://www.youtube.com/watch?v=IsBGRqOS-2c
https://www.youtube.com/watch?v=1ZgROIWCD-0

Słyszę takie rzeczy i od razu widzę neonowy rok '86, Johna Carpentera kręcącego jakąś ekranizację książki Stephena Kinga, Schwarzeneggera wsiadającego na Harleya i Harrisona Forda goniącego replikantów, no cudo.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4093
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Frank Drebin »

Sardi z Batumi pisze: pn lis 29, 2021 9:30 pm Exercises bywa dostępne na No Solace, nie wiem jak teraz, ale co jakiś czas są repressy bo popyt wciąż bardzo duży

Edit. Jest dostępne teraz, CD i LP
Thnx, zamówione.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Geri666 »

@Enrico Palazzo -> Grima to już taki ruski folk, atmospheric black metal, nic z głównego nurtu. Więc nie dziwie się, że nie słyszałeś ;) Na mnie to najlepiej działa podczas spacerów w lesie.

@Schizoid -> zajebiste to Abstract Void!
Deleted User 357

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Deleted User 357 »

Z kupieniem Peste Noire na CD będziesz miał problem delikatnie mówiąc ;) Swoją drogą, nowa płyta jest fantastyczna - top 3 KPN na pewno
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Schizoid »

W sumie dlaczego z płytami KPN są takie cyrki? Famine nie chce dogadać się z graczami pokroju Malignant Voices i zrobić reedycje?

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 357

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Deleted User 357 »

Generalnie on od zawsze był indywidualistą i robił wszystko własnym sumptem a do tego od kiedy grywa na Asgardsrei z bandami pokroju M8L8TH pewnie jakikolwiek większe wytwórnie wolą nie ryzykować
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana

Post autor: Schizoid »

Trochę słaba sprawa, zwłaszcza że Famine rzekomo po prostu trzyma się image'u i pozuje na kogoś, kim w rzeczywistości nie jest

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ