Blaze

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

IronFan
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 38
Rejestracja: śr sie 13, 2003 4:39 pm
Skąd: Somewhere In Chicago

Re: Blaze

Post autor: IronFan »

Blood Brother pisze:Według mnie najgorszy wokalista Maiden. Miał kilka fajnych piosenek do których pasuje ale ogólnie jego kariera w Maiden to porażka. Tyle :P
Jak by blaze nie gral w Maiden to nigdy by nie osiagnal w jego karierze muzycznej co teraz ma.
Sim0n
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 616
Rejestracja: pn mar 31, 2003 5:16 pm
Skąd: Legionowo, Polska

Re: Blaze

Post autor: Sim0n »

mhm.. jak ja slysze afraid w wykonaniu Blaze'a to mi sie flaki przewracaja.. beznadziejne wykonanie.. a co do SOTC, Clansman'a, Futureal czy LOTF to Bruce spiewa dla mnie o niebo lepiej co nie znaczy ze w wykoananiu Blaze'a jest zle.. poprostu Bruce jakos bardzij mi tam pasuje.. jak uslyszalem 1 raz futureal z Bruce'm to mnie wgniotlo w siedzenie i ogladalem to z 10 razy pod rzad..

vurtual XI jest dla mnie swietny i wyrzucil bym z niego tylko TAATG (za te wiejskie organki na poczatku).. choc miejscami utwory sa niepotrzebnie wydluzone to i tak az tak bardzo mnie to nie razi.. to moje zdanie..
Pacjent
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 52
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 1:56 am
Skąd: Stargard

Re: Blaze

Post autor: Pacjent »

świnka666 pisze: A Afraid..., a The Evil... :?: Poza tym Bruce również nie potrafi wykonywac utworów Blaze. Clansmana kaleczy, Sign Of The Cross mógłby sobie podarować, Lord Of The Flies wolę również nie komentować. Jedynie Futureal jako tako mu wychodzi. Oczywiście to moje subiektywne zdanie...
Zgadzam sie. Przyczyna lezy tu w roznicy glosow a dokladniej w roznicy ich "polozenia na pieciolinii". Bruce po prostu chyba tak nisko nie umie spiewac...
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Blaze

Post autor: Stranger »

Blaze w Afraid to shoot strangers spiewa lepiej od Brucea. Wiele jednak zalezy od interpretacji. Wiadomo ze ani Bruce, ani Blaze nie chca sie nawzajem kopiowac, wiec nie zawsze trzymaja sie albumowej wersji. Wychodzi to roznie, jednak Bruce spiewajacy Sign of the cross, Lord of the flies czy The clansman brzmi dobrze, natomiast Blaze przy The troopoer, 2 minutes to midnight czy iron maiden.... nie tak dobrze.
Cross
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: pt lip 04, 2003 2:24 pm
Skąd: stąd

Re: Blaze

Post autor: Cross »

Stranger pisze:Blaze w Afraid to shoot strangers spiewa lepiej od Brucea. .
To tylko twoje zdanie ,bo czy jeden śpiewa lepiej od drugiego to tylko rzecz gustu.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Blaze

Post autor: likipiki »

Cross pisze:
Stranger pisze:Blaze w Afraid to shoot strangers spiewa lepiej od Brucea. .
To tylko twoje zdanie ,bo czy jeden śpiewa lepiej od drugiego to tylko rzecz gustu.
Oczywiście, ze to sprawa gustu. Tylko, na jakiej podstawie panowie(a la Rainmaker) stwierdzają, że przesadzam, gdy mówią, że moim zdaniem Bruce psuje Clansmana, Znak Krzyża itp :?:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Maciek_
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 05, 2003 5:45 pm
Skąd: Siemiatycze

Re: Blaze

Post autor: Maciek_ »

co do SOTC w wykonaniu Bruce'a - nie podoba mi się, Dickinson wyraźnie nie daje rady śpiewać tak nisko ( kawałek jest grany w tonacji E czyli nizej niż kawałki Maiden z Bruce'm) i bardzo sie wysila żeby byłi nisko a u Bayleya to było naturalne i ten kawałek lepiej brzmi z takim niskim dudniącym wokalem, bardziej klimatyczny jest - niech mnie nikt nie pobije , to jest tylko moje zdanie :lol:
The World's My Oyster Soup Kitchen Floor Wax Museum
Awatar użytkownika
Majek
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 416
Rejestracja: ndz sie 01, 2004 5:45 pm
Skąd: Świnoujście/Poznań

Re: Blaze

Post autor: Majek »

świnka666 pisze:
Majek pisze:Moim zdaniem Blaze pasuje do niektórych kawałków Maiden, a do niektórch w ogóle...
To jest zarzut do Bayleya, czy do zespołu, że jest zbyt ograniczony by przeżucić sie na nowego wokalistę :?:
No raczej do Bayleya...
Moim zdaniem Sign Of The Cross czy The Clansman brzmi o wiele lepiej w wykonaniu Bruce'a, ale np. Afraid To Shoot Strangers wolę w wykonaniu Blaze'a. Kwestia gustu...
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Blaze

Post autor: BeBe »

Majek pisze:
świnka666 pisze:
Majek pisze:Moim zdaniem Blaze pasuje do niektórych kawałków Maiden, a do niektórch w ogóle...
To jest zarzut do Bayleya, czy do zespołu, że jest zbyt ograniczony by przeżucić sie na nowego wokalistę :?:
No raczej do Bayleya...
Moim zdaniem Sign Of The Cross czy The Clansman brzmi o wiele lepiej w wykonaniu Bruce'a, ale np. Afraid To Shoot Strangers wolę w wykonaniu Blaze'a. Kwestia gustu...
Mam taki same zdanie jak Majek SOTC czy The Clansman jest dużo lepszy w wykonaniu Bruce`a aniżeli Bayleya. No a ATSS Blaze śpiewa o niebo lepiej od Dickinsona. Jedni myślą tak inni inaczej.
Awatar użytkownika
Premus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 449
Rejestracja: pt lip 30, 2004 10:29 am

Re: Blaze

Post autor: Premus »

Wiadonmo Bruce jest najlepszmym vocal. IM ale Blaze nie byl zlym voc. pokazuje to cd X-factor Na koncertach najlepiej wychodzily mu utwory z x f. i vir. patrzac dalej jego zespół po odejsciu z IM tez niezle dawał czadu ale pytanie co dalej bedzie po odejsciu 3 muzyków chyba the end a ostatnia cd jest dobra :solo
Mlody
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 113
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:32 pm
Skąd: Legionowo

Re: Blaze

Post autor: Mlody »

dobra to malo powiedziane. plytka jest rewelacyjna. zreszta jak dwie poprzednie
Awatar użytkownika
Premus
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 449
Rejestracja: pt lip 30, 2004 10:29 am

Re: Blaze

Post autor: Premus »

powracajac do Blaze w IM to pamietam slowa ludzi na koncercie ze ten vocalista jest za..... i jakos to nikomu nie przeszkadzalo wtedy Ale nie watpię ze Bruce Jest Lepszy :beer
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Blaze

Post autor: slayer »

No sa to calkiem rózni wokalisci, choc bardzo lubie wokal blaze (swietny projekt solowy!) to nie watpliwie, Bruce jestbardzidje charaterystycziejszy i "potezniejszy" :D
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
speedrw
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 415
Rejestracja: pt wrz 17, 2004 7:42 pm

Re: Blaze

Post autor: speedrw »

Moim zdanie Blaze nie był aż taki zły, ale wiadomo do Bruce'a ma daleko. W czasach kiedy Blaze był w Iron Maiden wydali kilka fajnych utworów, ale na koncertach to już była porażka. Zwłaszcza jak Blaze miał wykonywać stare utwory Iron Maiden, które śpiewał Bruce'a. Totalna porażka, ale mimo wszystko nie był taki zły, lecz do Iron Maiden się nie nadawał
Thorwald
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 79
Rejestracja: śr lis 24, 2004 9:56 pm

Re: Blaze

Post autor: Thorwald »

Premus pisze:ale pytanie co dalej bedzie po odejsciu 3 muzyków chyba the end
Miejmy nadzieję że nie... Byłaby wielka szkoda :cry:
Awatar użytkownika
The LasT Child
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 21
Rejestracja: śr kwie 09, 2003 10:54 pm
Skąd: Radom/Warszawa

Re: Blaze

Post autor: The LasT Child »

Maciey pisze:Czas na nowe forum. Postanowiłem poruszyć temat wbudzającego do dziś kontrowersje ex - wokalisty maidenów Blaze Bayleya. Wypowiadajcie się szczerze. Ja sam osobiście lubię utwory Iron Maiden z Bayleyem na wokalu, bo mnie bardziej interesuje muzyka niż wokalista. A wy, co sądzicie?
Ja lubie okres Blaze'a. Uwazam ze nie byl to czas stracony. Obie plyty studyjne sa dobre (jesli nie bardzo dobre). Ciekawy jestem co by bylo gdyby nagral z Ironami jeszcze jedna plyte.

PS ubie takze jego solowe dokonania
former Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 048 ;)
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Blaze

Post autor: CubeX »

Ja tam Blaze'a lubię. Dlaczego? Bo był wokalistą Maiden oczywiście. Przyznam jednak, że gdyby nie ten fakt, raczej nie zwróciłbym uwagi na jego solowe dokonania. Mam całą dyskografię, ale sięgam po nią rzadziej niż po "X factor" i "Virtual XI". Bo to jednak Iron. Pamiętajmy jednak, że na te płytki nie powinniśmy patrzeć wyłącznie przez pryzmat wokalisty. Przecież nagrał je 5-osobowy zespół. No i kiedy tak na to patrzę, słyszę super kawałki, których ten właśnie wokal jest ważną, ale jednak tylko częścią.
Te dwie płytki to był po prostu kolejny, równie ważny, jak inne, etap w karierze Maiden. A tym wszystkim, którzy Blaze'a glanują napiszę tylko, że moim zdaniem niektóre kawałki z "jego" maidenowych płyt, też Bruce'owi na koncertach nie wychodzą...
Thorwald
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 79
Rejestracja: śr lis 24, 2004 9:56 pm

Re: Blaze

Post autor: Thorwald »

Tak samo jak Bruce'owi średnio wychodzą kawałki Paul'a :roll: A co do Blaze'a, to IMHO jest (a raczej był) najlepszym wokalistą Maiden - X Factor i Virtual to były zawsze moje ulubione płyty (obok TNOTB i POM), choć przyznam, że czasami nawet wolę Blaze'a na solówach 8) Tym bardziej jest dla mnie nieporozumieniem rozpad, o którym chodziły słuchy w zeszłym roku...
kocian_jr
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 311
Rejestracja: pt lis 12, 2004 9:13 pm
Skąd: Lublin

Re: Blaze

Post autor: kocian_jr »

A ja jestem ciekawy, jakby Blaze'owi wychodzily takie kawalki jak Remember Tomorrow czy Strange World....
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Blaze

Post autor: miki »

ja długo byłem ciekaw Fear'a, 666 itp. z Blayze'em, ale teraz już jako członek FC mam bootlegi i wiem jak to wychodziło
szczerze Blaze dużo gorsze warunki ma od Bruce'a, jednak jego utwory mają taki specyficzny klimacik :)
ODPOWIEDZ