Blaze

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Michcio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1448
Rejestracja: ndz gru 07, 2003 10:18 pm
Skąd: Kraków

Re: Blaze

Post autor: Michcio »

Wedlug mnie Maiden miedy 1995 a 1998 rokiem jest to inna kapela anizeli w latach wczesniejszych/obecnych.... blaze ma swoj klimat i robi " swoja" muzyke np zauwazmy ze na "jego" albumach nie ma partii wokalu bardzo wysokich.. on poporstu spiewa po swojemu < co osobiscie mi sie starsznie pododba, np jego solowe projekty> lubie go sluchac bo jest to zupelnie inna muzyka maiden ... :beer

sorry za pieknosc wypowiedzi :lol:
Awatar użytkownika
Eol_Eddie
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 328
Rejestracja: czw paź 21, 2004 9:23 pm
Skąd: Śrem

Re: Blaze

Post autor: Eol_Eddie »

Blaze ma bardzo ciekawa brawe głosu i niektóre utwory bardzo dobrze mu leżaly głównie te z X factora i Virtual XI. Jednak niektóre utwory z poza tych plyt takze ciekawie wykonywął nie mowie ze lepiej od bruce'a ale ciekawie. Np Afraid to shoot of strangers. (ale to tylko moja opinia)
UpTheIrons
Thorwald
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 79
Rejestracja: śr lis 24, 2004 9:56 pm

Re: Blaze

Post autor: Thorwald »

The LasT Child pisze:Ciekawy jestem co by bylo gdyby nagral z Ironami jeszcze jedna plyte.
Jak to: co by było? Istnieliby dalej!:D
Awatar użytkownika
Nakard
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 19
Rejestracja: pt gru 24, 2004 4:05 pm
Skąd: Lwówek Śląski

Re: Blaze

Post autor: Nakard »

Dla mnie Blaze był bardzo dobrym wokalistą, co prawda bez takiej skali i rozpiętości głosu jak Bruce, ale śpiewając tym swoim basem swoje utwory z Maiden naprawdę dobrze mu to wychodzi, a Afraid To Shoot Strangers to wykonuje po prostu wyśmienicie, zwłaszcza oglądając klip podoba mi się ta jego "modlitwa" z mikrofonem :D
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Blaze

Post autor: Piwowarus »

Niedawno tata mnie zaskoczył i wrócł do domu z płytką Blood and Belief, bo "akurat miał kasę i tak mu w oczy się rzuciła".
Płytka jest całkiem całkiem, stylistycznie całkowicie odbiega od Maiden i moim zdaniem to właśnie w tego typu graniu sprawdza się Blaze. A co do Afraid To Shoot Strangers to również jestem pod ogromnym wrażeniem tego wykonania. Moim zdanie w tym akurat utworze bije Bruca o głowę.
Awatar użytkownika
rasternet
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: śr lis 12, 2003 7:51 pm
Skąd: Olsztyn

Re: Blaze

Post autor: rasternet »

Osobiscie wole Bruca i twierdze, ze jest wokalista No 1 w IM. Jednak wydaje sie mi, ze szczegolnie plyta TXF gdyby nagrana byly z Brucem to mogla by stracic swoj mroczny klimat. Barwa BB doskonale wkomponowala sie w calosc. Wykonania live Dickinsona tych kawalkow posiadaja moc i power lecz umyka gdzies ten mroczny klimat. Przyklad Sign Of The Cross jak dla mnie to dwa bieguny. W wykonaniu Bruca jest on o wiele bardziej dynamiczny i porywajacy czego nie potrafie odczuc na plycie. W wykonaniu studyjnym mamy smutek i mrok. Co sie tyczy VXI to np. spiewanie o wolnosci (The Clansman) w wykonaniu mistrza Bruca bardziej do mnie przemawia. Ta plyta w 50% lepiej by brzmiala gdyby wykonal ja Dickinson. Dlatego uwazam ja za slaba plyte.
CubeX
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 275
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 1:44 pm
Skąd: już nie Częstochowa

Re: Blaze

Post autor: CubeX »

Bardzo uradowało mnie, kiedy przeczyatłem powyżej, że nie tylko mnie tak bardzo rusza "Affair to shot strangers" w wykonaniu Blaze'a. Określenie jego postawy w tym kawałku jako "modlitwy" jest super trafne. Tak sobie myślę, że gdybym znał tylko to w jego wykonaniu, określiłbym go (Blaze'a) jako absolutną rewelację. To mnie naprawdę rusza, a wykonanie Bruca przyjąłem tak jakoś bez szczególnego entuzjazmu. Czasem z bootlega, albo z "Vision of the Beast" puszczam sobie tylko ten kawałek w wykonaniu Blaze'a, bo naprawdę to lubię. To jego "dudnienie" idealnie pasuje do wymowy tego kawałka.
Awatar użytkownika
sobota
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 494
Rejestracja: ndz gru 12, 2004 7:41 pm

Re: Blaze

Post autor: sobota »

CubeX pisze:"Affair to shot strangers"
literówka to to chyba nie była :wink:

Co do Afraid To Shoot Strangers, to także wole wersję z Blazem, jego niski, mroczny wokal poprostu lepiej tam pasuje. Co nie zmienia faktu, że jest to jedna zniewielu piosenek Maiden nagrana z Brucem, którą Blaze potrafił zaśpiewać lepiej lub choćby równie dobrze. A Bruce mimo wszystko całkiem nieźle zaśpiewał Clansmana i Sign Of The Cross.
Z drugiej strony... The X Factor swój cudowny klimat zawdziecza w ogromnej mierze właśnie Bayleyowi. Ale na Virtual XI już tak ciekawie nie było (IMO najgorsza płyta Maiden), brakowało tam tego mroku, nastroju, który Bayley tworzył na TXF.
Stranger
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 346
Rejestracja: pn maja 26, 2003 6:43 pm
Skąd: Piaseczno

Re: Blaze

Post autor: Stranger »

Afraid z Blazem jest swietny. Duzy plus za koncowke kiedy Blaze w przeciwienstwie do Brucea nie mruczy Afraid to shoot strangers... ale niemal go wykrzykuje. Robi lepsze wrazenie.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Blaze

Post autor: miki »

ten utwór akurat naprawdę jest super z BB :wink:
ja chciałbym usłyszeć The Edge Of Darkness z Bruce'em :D
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Blaze

Post autor: likipiki »

Man_Of_The_Edge pisze:ten utwór akurat naprawdę jest super z BB :wink:
ja chciałbym usłyszeć The Edge Of Darkness z Bruce'em :D
nie... wtedy bym chyba ogłuchnął :lol:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Blaze

Post autor: miki »

a ja nie :P
chociaż mogłoby to brzmieć dziwnie
ja ciekawy świata jestem :P :wink:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Blaze

Post autor: likipiki »

Man_Of_The_Edge pisze:a ja nie :P
chociaż mogłoby to brzmieć dziwnie
ja ciekawy świata jestem :P :wink:
ale są pewne granice :P
nieprzekraczalne granice :lol: :wink:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Blaze

Post autor: miki »

ale co w tym takiego złego? :P
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Blaze

Post autor: likipiki »

Man_Of_The_Edge pisze:ale co w tym takiego złego? :P
top samo co w 'Dziwny Jest Ten Świat' NIemena śpiewanym przez Wyszkoni (z Łez) :lol: :wink:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Blaze

Post autor: miki »

jakie porównanie :lol:
no dobra, jednak mnie przekonałeś, że mogłoby to wyjść nie fajnie :)
już nie chcę tego usłyszeć, poza tym i tak na to nie miałbym szans :wink:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Blaze

Post autor: likipiki »

a co do porównania, to tak się składa, że słyszałem na żywo wykonanie Wyszkoni, tej kultowej piosnki.... i cóż.. nie polecam :lol:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Bartek777
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 37
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 1:48 pm
Skąd: niby Wrocław...ale....

Re: Blaze

Post autor: Bartek777 »

Blaze to najsłabsze ogniwo Iron Maiden. A jego nowy band odszedł w zapomnienie :) :wink:
Thorwald
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 79
Rejestracja: śr lis 24, 2004 9:56 pm

Re: Blaze

Post autor: Thorwald »

Jakie tam zapomnienie? :roll: 12 (tzn. pojutrze) Blaze ma wziąć udział w jakiejś imprezie charytatywnej... http://www.planetblaze.com/?url=news.php
Piwowarus pisze:stylistycznie całkowicie odbiega od Maiden
Stylistycznie to jest czysty, brytyjski heavy metal, a to że brzmienie jest cięższe, to już inna sprawa.
juras
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1574
Rejestracja: ndz lut 06, 2005 2:41 pm
Skąd: Poznań

Re: Blaze

Post autor: juras »

trudno, żeby jego band przyćmił maidenów :wink:
w ogóle ta heca z sancturay co mu trochę się naprzykrzali, myślę, że Blaze jest niezły, ale żeby więcej powiedzieć musiałbym uważniej posłuchać jego solowych płyt
ODPOWIEDZ