Japońskie kapele :)

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

on_the_run
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 417
Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm

Japońskie kapele :)

Post autor: on_the_run »

Słucha ktoś?
Loudness
X Japan
Sabbat
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12409
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Bon Dzosef »

Loudness bardzo lubię ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: LukaSieka »

Dobry temat, bo dobrych kapel z Japonii jest cała masa. Jedną z moich ulubionych załóg w metalu w ogóle jest właśnie Sabbat. Uwielbiam Gezola za jego wokal na pierwszych singlach, jak i za wskrzeszenie za sprawą Metalucifer, prawdziwego heavy metalowego ducha w latach 90tych, kiedy to mało kto grał już stary, prawdziwy, niemodny heavy metal.
Dalej poza Sabbat i wspomnianym Metalucifer, bardzo lubie stare płyty Sigh. Zwłaszcza "Scenario IV: Dread Dreams" i "Hail Horror Hail". Te nowsze choć uważam za ciekawe, to jednak są jak na moje uszy trochę zbyt dziwaczne. Dużo słucham też mistrzów starej szkoły z Abigail, wariatów z Cut Throat i Barbatos. To samo Fastkill, którzy z 10 lat temu zmietli mnie płytami "Infernal Thrashing Holocaust" i "Nuclear Thrashing Attack". Ja tam uwielbiam taki thrash metal grany na takich obrotach, z taką dzikością i takim pierd*lnięciem! To samo tyczy się starego Raging Fury. Uwielbiam ich pierwsze dema i single. Oczywiście skoro mowa o Japonii to nie można zapominać o mistrzach grindcore'owania S.O.B., którzy kiedyś grywali z Napalm Death oraz starymi thrash metalowymi wymiataczami z Jurassic Jade, United, Casbah (singiel "Russian Roulette" oraz demo "Infinite Pain" kruszą zęby!), Terror Squad i przede wszystkim - Outrage. Jak ktoś nie zna tego ostatniego zespołu, a lubi granie w stylu pierwszych 4 płyt Metallicy i Megadeth to mocno polecam! Zwłaszcza dla fanów Metallicy, bo pierwsze 4-5 płyt Outrage są przepełnione graniem spod znaku "Master Of Puppets", "Ride The Lightning" i "...And Justice For All".
Ze starych heavy metalowych zespołów lubie wspominany przez was Loudness, dalej: Anthem, Crowley, Action, Hellen, Prowler, Earthshaker, Sabbrabells, Vow Wow, Randy Uchida Group, Ezo, Blizard, Arouge, Breeze Least, Heavy Metal Army, Majoran, Precious, X-Ray, 44 Magnum, Jewel...
X Japan jakoś średnio mi podchodzi.
Dobre tez były heavy metalowe Gorgon i Headlight, thrashowo-progresywny Gargoyle, death metalowy Hellchild, thrash/speed metalowo-core'owy Ghoul, thrash/speedowa Dementia, black/speedowy Zadkiel.... Dalej z nowszych lubie Celtic Frostową wersję podszytą punkiem - Gallhammer, młodzieńców z heavy / thrashowego Hellhound...
No i całą japońską scene HC/Punk z G.I.S.M., Death Side, Crow, The Execute, Zouo i Confuse na czele.
To na razie wszystko co przychodzi mi na te chwilę do głowy.
Ostatnio zmieniony ndz sie 19, 2018 8:05 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Adrian S.O.S. »

Sabbat świetny. Lubie to granie, bo jest takie "inne" niż powiedzmy norweskie i polskie zespoły black metalowe. Loudness też jedni z moich faworytów. Moje ulubione krążki to Thunder in the East, Soldier of Fortune, Disillusion, Hurricane Eyes,
LukaSieka pisze: ndz maja 14, 2017 11:20 am bardzo lubie stare płyty Sigh. Zwłaszcza "Scenario IV: Dread Dreams" i "Hail Horror Hail". Te nowsze choć uważam za ciekawe, to jednak są jak na moje uszy trochę zbyt dziwaczne.
Znowu ja nawet te nowe bardziej lubie od starszych. Tamte tez dobre, ale o wiele bardziej black metalowe. Było już słychac na dwóch pierwszych progresywne fragmenty, ale dopiero Scenes from Hell i In Somniphobia słucham z przyjemnoscią od poczatku do konca.
Kilka innych zespołów jak United albo Fastkill poznałem juz wcześniej dzięki tobie Lukas,ale musze wziąć sie za pozostałe rzeczy ,bo ciekawe zespoły zapodajesz.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: LukaSieka »

Adrian S.O.S. pisze: ndz maja 14, 2017 8:13 pm
LukaSieka pisze: ndz maja 14, 2017 11:20 am bardzo lubie stare płyty Sigh. Zwłaszcza "Scenario IV: Dread Dreams" i "Hail Horror Hail". Te nowsze choć uważam za ciekawe, to jednak są jak na moje uszy trochę zbyt dziwaczne.
Znowu ja nawet te nowe bardziej lubie od starszych. Tamte tez dobre, ale o wiele bardziej black metalowe. Było już słychac na dwóch pierwszych progresywne fragmenty, ale dopiero Scenes from Hell i In Somniphobia słucham z przyjemnoscią od poczatku do konca.
Ja je też słuchałem od początku do końca po dwa, trzy razy, ale jak dla mnie tak jak pisałem wcześniej są już zbyt dziwaczne. Chociaż trzeba przyznać, że nawet to ciekawe. No i trzeba im oddać to, że ta muzyka jest robiona z TAKIM rozmachem.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
filip
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 394
Rejestracja: sob cze 22, 2013 3:03 pm
Skąd: Głubczyce

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: filip »

Taki temat - to napiszę tutaj - LOUDNESS zagra w Pradze w Klubie Nova Chmelnice 22.07.2017
Zakkahletz
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6536
Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
Skąd: na północ (od W-wy)

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Zakkahletz »

Ja pikolę, wgnietli mnie w fotel!
www.youtube.com/watch?v=OFayf6YiNak

LukaSieka, trzeba obadać choć część tych Twoich propozycji. :P
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: gumbyy »

Zakkahletz pisze: pn sty 29, 2018 10:57 pm Ja pikolę, wgnietli mnie w fotel!
www.youtube.com/watch?v=OFayf6YiNak

LukaSieka, trzeba obadać choć część tych Twoich propozycji. :P
Widziałem na żywo w 2016 roku - mega pozytywny występ :)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12409
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Bon Dzosef »

Również mogę się podpisać, Loudness dali radę. Jeden z głównych punktów programu na MoR ;) .
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6565
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Adrian S.O.S. »

Ktoś juz słuchał nowej płyty Loudness? Według mnie nawet lepsze niż poprzedni Samsara Flight.
Nowa płyta Anthem też ma podobno się niedługo ukazać. To też swietny stary band w stylu Loudness, Judas Priest i Riot.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: LukaSieka »

Też czekam na nowy Anthem. Zawsze lubiłem te kapele. Co do nowego lp Loudness to płyta jak zwykle trzyma dobry poziom. Pomimo upływu lat Niihara ciągle dobrze śpiewa, a Takasaki jak zawsze traktuje nas swoimi obłędnymi i szalonymi partiami. Dużo w tym tez klasycznego heavy metalowego grania, co mnie osobiście bardzo cieszy. Z resztą wszystkie ich ostatnie płyty są w porządku. Żadna nie odstaje jakoś strasznie poziomem.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Felcio »

Loudness kiedyś mieli kila fajnych płyt.Niestety potem jakoś u nas ucichło strasznie o tym zepsole. Na bieżąco z nimi nie jestem. Myślałem, że mieli jakąś przerwe tak jak większa część tych starych zespołow, a tu prosze. Płyt nawalili że ho ho :). Z innych zespołow z kraju kwitnącej wiśni były dobrze znany mi Earthshaker i X-Ray. Znam tez oczywiście Sabbat, Abigail i Sigh ale też ich poczynań przez ostatnich kilka ładnych lat nie śledziłem. Casbah też kiedyś był u nas bardzo popularnym zespołem w podziemiu w drugiej połowie lat osiemdziesiątych za sprawą bardzo popularnego wtedy tape tradingu. Szkoda, że tak mało nagrali. W sumie Japonia może się pochwalić tym, ze tworza odrebne style w np. heavy metalu czy black metalu. Grają bardzo charakterystycznie, specyficznie przez to brzmią bardzo oryginalnie.
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: pucha »

Jeśli chodzi o Japonie, uwielbiam X-Japan. Takie "Blue Blood" to świetna płyta, szkoda że u nas niemalże nieznana.

Fajne dziwadełko z Japonii to Wagakki Band - metalowa sekcja rytmiczna i ludowe instrumenty japońskie - robi wrażenie.

Bardzo lubie także band zwany Onymou-za. Heavy z elementami folku i kobiecym wokalem, ostatnia płyta bardzo konkretna.
Awatar użytkownika
Revolver
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 28, 2018 6:03 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Revolver »

Tez bardzo lubie X-Japan. Odkrylem ich przypadkiem w jakimś radiu ale minela chwila i juz cala dyskografia była na kompie :D
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: pucha »

Odświeżę temat. Zaopatrzyłem się ostatnio w remastery Anthem na BlueSpec-Discach - wydania Nexusa z 2018 roku. Łącznie 9 albumów do 1992 roku. Europa powinna uczyć się od Japończyków jak robić remastery i jaki szacunek okazywać takim nagraniom w dzisiejszych czasach. W życiu chyba nie słyszałem lepiej brzmiących remasterowanych nagrań heavy metalowych z lat 80-tych. Kosmos. Pewnie duża w tym zasługa technologii BlueSpec, ale kawał roboty też zrobił gość co to masterował. Każdy kto choć trochę lubi staroszkolny hard'n'heavy powinien posłuchać sobie "Bound to Break" czy "Tightrope".
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: Vorgel »

Dead End - najlepsi w kraju wiśni. Lubię też X-Japan i Loudness.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: LukaSieka »

pucha pisze: śr kwie 17, 2019 12:34 pm Odświeżę temat. Zaopatrzyłem się ostatnio w remastery Anthem na BlueSpec-Discach - wydania Nexusa z 2018 roku. Łącznie 9 albumów do 1992 roku. Europa powinna uczyć się od Japończyków jak robić remastery i jaki szacunek okazywać takim nagraniom w dzisiejszych czasach. W życiu chyba nie słyszałem lepiej brzmiących remasterowanych nagrań heavy metalowych z lat 80-tych. Kosmos. Pewnie duża w tym zasługa technologii BlueSpec, ale kawał roboty też zrobił gość co to masterował. Każdy kto choć trochę lubi staroszkolny hard'n'heavy powinien posłuchać sobie "Bound to Break" czy "Tightrope".
Anthem tak na prawde przez cały czas trzyma fason od 1981 roku. Na nowej płycie sie nie zawiodłem. Co prawda słuchałem jak na razie dwa razy w całości, ale już teraz wydaje mi sie lepsza niż "Engraved"
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: pucha »

LukaSieka pisze: śr kwie 17, 2019 12:47 pm Anthem tak na prawde przez cały czas trzyma fason od 1981 roku. Na nowej płycie sie nie zawiodłem. Co prawda słuchałem jak na razie dwa razy w całości, ale już teraz wydaje mi sie lepsza niż "Engraved"
Hmmm, ale w sumie "Nucleus" to jedynie re-recorded najlepszych kawałków z ich całej twórczości :) Co prawda zacny zestaw, ale jednak re-record.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19512
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: LukaSieka »

pucha pisze: śr kwie 17, 2019 12:53 pm
LukaSieka pisze: śr kwie 17, 2019 12:47 pm Anthem tak na prawde przez cały czas trzyma fason od 1981 roku. Na nowej płycie sie nie zawiodłem. Co prawda słuchałem jak na razie dwa razy w całości, ale już teraz wydaje mi sie lepsza niż "Engraved"
Hmmm, ale w sumie "Nucleus" to jedynie re-recorded najlepszych kawałków z ich całej twórczości :) Co prawda zacny zestaw, ale jednak re-record.
Wiem wiem, ale "Nucleus" to chyba najlepszy jak dotąd lp z nagranymi na nowo kawałkami jaki słyszałem. Czekam z niecierpliwością na premierowy materiał. Naoto Shibata mówił, że płyta ma sie ukazać jeszcze w tym roku.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
pucha
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 753
Rejestracja: śr sie 24, 2011 4:21 pm
Skąd: Lublin, Polska

Re: Japońskie kapele :)

Post autor: pucha »

LukaSieka pisze: śr kwie 17, 2019 1:00 pm Wiem wiem, ale "Nucleus" to chyba najlepszy jak dotąd lp z nagranymi na nowo kawałkami jaki słyszałem. Czekam z niecierpliwością na premierowy materiał. Naoto Shibata mówił, że płyta ma sie ukazać jeszcze w tym roku.
Przekonałeś mnie. Idę do sklepu po "Nucleus".

Tak swoja drogą, to niesamowite że Japończycy nawet re-recorda potrafią nagrać tak, że gacie spadają. Szacunek.
ODPOWIEDZ