Strona 1 z 3
Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 8:50 pm
autor: Schizoid
Jak pewnie widać w teraz słucham, w moich słuchawkach często gości black metal, więc postanowiłem założyć temat poświęcony muzyce piwnic, lasów, bobrów, kamienic i wszelkiego rodzaju zapuszczonych zamczysk. Zapraszam do postowania ciekawych nowości i nieoczywistych propozycji z lat ubiegłych. Interesujące krążki rodzą się teraz jak grzyby po deszczu, więc fajnie się dzielić swoimi odkryciami i przemyśleniami na temat poszczególnych wydawnictw
Na pierwszy strzał leci świeżutki Stormkeep, płyta Tales From The Othertime. Krążek jest obecnie na 7 miejscu ogólnego zestawienia roku 2021 na RYM, czyli mamy swoistą powtórkę zeszłorocznej sytuacji z Im Wald od Paysage d'Hiver. Dlaczego tyle z tym materiałem zamieszania? Bo to świetnie skrojony i bardzo przystępny bleczur, który z jednej strony jest w stanie zauroczyć przypadkowego słuchacza, który od bleków raczej stroni, ale również miłośnika klasyków lat 90-tych. To wydawnictwo to piękny hołd dla wspomnianej dekady. Jakieś drogowskazy? No cóż, mamy tutaj trochę Dissection, coś z Summoning, w tle pohukuje Emperor. Jednocześnie to wszystko poskładane jest w taki sposób, że nie ma tu mowy o jednoznacznym kopiowaniu danej kapeli, otrzymujemy bardzo przyjemny mix różnych stylistyk, które do siebie pasują. Przykładowo ja do Summoning nigdy się nie przekonałem, te ich klawisze i uporczywe zamiłowanie do słodkich melodii połączone z tekstami o Gandalfie odrzucają mnie od ich twórczości, ale tutaj te ich wpływy w żaden sposób mnie nie rażą. Naprawdę zachęcam do obadania. A, no i okładka - jednym słowem KUNSZT! Kapitalna robota, jedna z najlepszych w tym roku, jeśli nie najlepsza (toteż pozwolę sobie zapostować w wysokiej rozdzielczości).
https://www.youtube.com/watch?v=Uh6AE9Xl6Qs
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 8:55 pm
autor: Sardi
Zajebisty materiał. A skojarzenie z Summoning zdecydowanie trafne, jak wjechal drugi track to byłem pewien że zaraz wleci jakies śródziemie xD
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 9:03 pm
autor: Deleted User 5490
Okładka fajna, tylko czemu ten zamek tak przechylony jak na kiepskich fotografiach zrobionych lichym obiektywem pełnym wad optycznych?
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 9:05 pm
autor: Schizoid
Myślę, że chodzi o dynamikę obrazu. Przy innym ustawieniu byłoby bardziej statycznie. No i pod takim kątem jest chyba trochę bardziej baśniowo, złowrogo.
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 9:07 pm
autor: Deleted User 5490
To jest naprawdę fajne i znam trik fotograficzny polegający na przechyleniu poziomu w jedną, lub drugą stronę, ale podoba mi się to na zdjęciach koncertowych, sportowych i tym podobnych. W krajobrazach zawsze drażniły mnie "walące się" ściany, pijane budynki i krzywe wieże(poza tą z Pizy).
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 9:11 pm
autor: blackcocker
Fajna okładka, płyty nie znam, wleci na listę

Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 10:11 pm
autor: Frank Drebin
Też ostatnio słucham sporo blacku, na wiosnę/lato jakoś ten gatunek podchodzi znacznie mniej, gdy jest ciemno, szaro i zimno pasuje idealnie.
Moje top 10 płyt blackowych (zmienia się dynamicznie, ale top 5 raczej nie do ruszenia):
1. Dissection - Storm of the Light's Bane
2. Immortal - At the Heart of Winter
3. Sacramentum - Far Away from the Sun
4. Satyricon - Nemesis Divina
5. Marduk - Nightwing
6. Samael - Ceremony of Opposites
7. Windir - 1184
8. Caladan Brood - Echoes of Battle
9. Rotting Christ - Kata Ton Daimona Eaftou
10. Ulver - Bergtatt
Tak więc raczej granie bardziej melodyjne/klimatyczne (jak na ten gatunek) niż klasyczna rzeźnia (chociaż Marduk z czasów Legiona zawsze w czołówce). Co do blackowych okładek - imo na 1 miejscu zawsze Necrolord i jego prace.
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: ndz lis 28, 2021 10:35 pm
autor: Schizoid
Fajne krążki wymieniłęś. Lekkie zaskoczenie z tytułem Rotting Christ, który podałeś, bo widząc ich nazwę, spodziewałem się którejś z pierwszych

Ale Kata to faktycznie bardzo dobry materiał. Na pewno duuuużo lepszy od dwóch kolejnych (zwłaszcza od Rituals), koncertowo też robi robotę, bo jak grali te 2 tygodnie temu w Krakowie, to Grandis Spiritus Diavolos, czy P'unchaw Kachun były jednymi z lepszych momentów występu.
Osobiście miałbym straszny problem z wyborem 10 ulubionych, więc wstawię dychę krążków z różnych przyczyn bliskich memu sercu. Jedyne znaczenie w tej kolejności ma miejsce pierwsze, bo ATTWAD to mój ewidnenty faworyt w kategorii blacku.
1. Emperor - Anthems To The Welkin At Dusk
2. Mgła - Exercises In Futility
3. Behemoth - The Satanist
4. Bathory - The Return...
5. Odraza - Rzeczom
6. Peste Noire - La Sanie Des Siècles
7. Mayhem - De Mysteriis Dom Sathanas
8. Empire Of The Moon - Panselinos
9. Furia - Marzannie, Królowej Polski
10. Graveland - Carpathian Wolves
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 8:40 am
autor: Geri666
Frank Drebin pisze: ↑ndz lis 28, 2021 10:11 pm
Też ostatnio słucham sporo blacku, na wiosnę/lato jakoś ten gatunek podchodzi znacznie mniej, gdy jest ciemno, szaro i zimno pasuje idealnie.
Ja też uwialbiam black jak się zaczyna robić zimno i ciemno. Tak samo mi wtedy wchodzi The X Factor.A black metal - zwłąszcza na wycieczki do lasu, który mam obok domu - bezcenny.
Podrzucam kilka rzeczy którę lubię:
Havukruunu - Uinuos Syömein Sota
Havukruunu - Havulinnaan
Kamlankantaja - Korpi
Kamlankantaja - Tyhjyys
Mgła - Exercises in Futility
Mispyrming - Söngvar elds og óreiðu
None - Damp Chill Of Life
Ulver - Bergtatt
Ulver - Nattens Madrigal
Paysage d’Hiver - Im Wald
Grima - Will of the Primordial
Hermóðr - Forest Sky
Burzum - Filosofem
Alcest - Kodama
Alcest - Spiritual Instinct
Agalloch - The Mantle
Stworz - Mój kraj nazywa się Śmierć
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 8:52 am
autor: Geri666
A ostatnio odkryłem z tego roku - Operant - Traumkörper
Syntezatorowo, kosmiczny black metal.
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 7:34 pm
autor: Frank Drebin
Zarymuję trochę po dziadersku, że słucham blacku już prawie ćwierć wieku, ale nie kojarzę nie tylko niektórych płyt, ale nawet części zespołów (np. Peste Noire czy Grima), które wymieniliście^^
Może trochę dlatego, że przyjąłem sobie zasadę, że (z nielicznymi wyjątkami) nie słucham już z plików lub youtuba, tylko z oryginalnych cd. Z jednej strony trochę to ogranicza możliwość poznawania nowości, ale z drugiej pozwala lepiej poznać dane nagranie.
Minus jest taki, że np. takiej Mgły "Exercices" czy Agallocha "Mantle" (zajebista płyta, ale już raczej nie jest to black) nigdzie nie mogę namierzyć, więc pozostaje czekanie na wznowienia.
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 7:53 pm
autor: Dejavu
Geri666 pisze: ↑pn lis 29, 2021 8:40 am
Frank Drebin pisze: ↑ndz lis 28, 2021 10:11 pm
Też ostatnio słucham sporo blacku, na wiosnę/lato jakoś ten gatunek podchodzi znacznie mniej, gdy jest ciemno, szaro i zimno pasuje idealnie.
Alcest - Kodama
Alcest - Spiritual Instinct
Świetne płyty, jak prawie wszystko od Alcest, ale nie jestem pewien, czy tosię kwalifikuje jako "muzyka czarna jak dupa szatana"
Chociaż ja znawcą tego typu muzyki się nie czuję - drażni mnie jej prostota (są wyjątki oczywiście,chociażby świetny perkusista Mgły). W każdym razie z black metalu w ostatnim czasie zdarza mi się słuchać epki Untervoid i wyrywkowo Kriegsmachine, ze szczególnym uwzględnieniem numerów które nagrali na split Transfigurations
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 9:30 pm
autor: Sardi
Frank Drebin pisze: ↑pn lis 29, 2021 7:34 pm
Zarymuję trochę po dziadersku, że słucham blacku już prawie ćwierć wieku, ale nie kojarzę nie tylko niektórych płyt, ale nawet części zespołów (np. Peste Noire czy Grima), które wymieniliście^^
Może trochę dlatego, że przyjąłem sobie zasadę, że (z nielicznymi wyjątkami) nie słucham już z plików lub youtuba, tylko z oryginalnych cd. Z jednej strony trochę to ogranicza możliwość poznawania nowości, ale z drugiej pozwala lepiej poznać dane nagranie.
Minus jest taki, że np. takiej Mgły "Exercices" czy Agallocha "Mantle" (zajebista płyta, ale już raczej nie jest to black) nigdzie nie mogę namierzyć, więc pozostaje czekanie na wznowienia.
Exercises bywa dostępne na No Solace, nie wiem jak teraz, ale co jakiś czas są repressy bo popyt wciąż bardzo duży
Edit. Jest dostępne teraz, CD i LP
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 9:49 pm
autor: Schizoid
Ostatnio zapodali misprint With Hearts Toward None - kilka(naście) sztuk zawiera materiał z Exercises. No Solace jak zwykle z klasą już zaoferowało wymianę na właściwe wersje... Ale jeśli ktoś się orientuje w rynku, to doskonale sobie zdaje sprawę, że takiego tłoczenia absolutnie nie można zwracać

Minie trochę lat i to będzie warte olbrzymie pieniądze.
@Dejavu, obadaj taki projekt White Ward. Myślę, że jeśli szukasz czegoś bardziej nieoczywistego w black metalu, to możesz się przy nim zatrzymać na dłużej.
Geri666 pisze:
Syntezatorowo, kosmiczny black metal.
ab67616d0000b273a14645bd3183e86eefaa37b9.jpeg
To w temacie syntezatorów podrzucam taki tegoroczny wynalazek:
https://www.youtube.com/watch?v=RWX0atbdacU
I naprawdę GENIALNE covery blackowych kompozycji w wersjach synthwave. Szczerze mówiąc to dla mnie zaskakujące, że te gatunki tak łatwo idą ze sobą w parze. Gdybym nie znał oryginałów i ktoś by mi puścił te przeróbki, to myślałbym, że słyszę autorski materiał:
https://www.youtube.com/watch?v=Fw8tUIlJggY
https://www.youtube.com/watch?v=oAHon9HyN08
https://www.youtube.com/watch?v=IsBGRqOS-2c
https://www.youtube.com/watch?v=1ZgROIWCD-0
Słyszę takie rzeczy i od razu widzę neonowy rok '86, Johna Carpentera kręcącego jakąś ekranizację książki Stephena Kinga, Schwarzeneggera wsiadającego na Harleya i Harrisona Forda goniącego replikantów, no cudo.
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: pn lis 29, 2021 10:10 pm
autor: Frank Drebin
Sardi z Batumi pisze: ↑pn lis 29, 2021 9:30 pm
Exercises bywa dostępne na No Solace, nie wiem jak teraz, ale co jakiś czas są repressy bo popyt wciąż bardzo duży
Edit. Jest dostępne teraz, CD i LP
Thnx, zamówione.
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: wt lis 30, 2021 9:07 am
autor: Geri666
@Enrico Palazzo -> Grima to już taki ruski folk, atmospheric black metal, nic z głównego nurtu. Więc nie dziwie się, że nie słyszałeś

Na mnie to najlepiej działa podczas spacerów w lesie.
@Schizoid -> zajebiste to Abstract Void!
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: wt lis 30, 2021 9:18 am
autor: Deleted User 357
Z kupieniem Peste Noire na CD będziesz miał problem delikatnie mówiąc

Swoją drogą, nowa płyta jest fantastyczna - top 3 KPN na pewno
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: wt lis 30, 2021 10:54 am
autor: Schizoid
W sumie dlaczego z płytami KPN są takie cyrki? Famine nie chce dogadać się z graczami pokroju Malignant Voices i zrobić reedycje?
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: wt lis 30, 2021 11:13 am
autor: Deleted User 357
Generalnie on od zawsze był indywidualistą i robił wszystko własnym sumptem a do tego od kiedy grywa na Asgardsrei z bandami pokroju M8L8TH pewnie jakikolwiek większe wytwórnie wolą nie ryzykować
Re: Muzyka czarna jak dupa szatana
: wt lis 30, 2021 12:17 pm
autor: Schizoid
Trochę słaba sprawa, zwłaszcza że Famine rzekomo po prostu trzyma się image'u i pozuje na kogoś, kim w rzeczywistości nie jest