Stone Sour

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Stone Sour

Post autor: Levy »

Myślę, że ten zespół zasługuje za osobny temat. Wiele osób kojarzy Coreya Taylora tylko i wyłącznie z zespołem Slipknot, ale patrząc na jego wypowiedzi jestem przekonany, że to właśnie w Stone Sour jest w pełni spełniony muzycznie. Oddał temu zespołowi całe serce i to słychać zarówno na albumach "Stone Sour", "Come What(ever) May" jak i na wcześniejszy nagraniach demo. Mamy tu doczynienia z bardzo dobrą i niezwykle dojrzałą muzyką- muzyką której proces powstawania nie trwał kilka miesięcy... kilka lat... ona tworzyła się przez całe życie Coreya. Dla mnie jest on wielkim artystą. Widać, że chłop rzyga już Knotami (w dupie ma nawet DVD, które powstaje) i wcale mu się nie dziwię bo ileż można robić z siebie pajaca w masce z pozrywanymi strunami głosowymi... Bardzo cenię Slipknot i lubię ich czasem posłuchać (byłem nawet na koncercie i jak by przyjechali jeszcze raz to bym również pojechał), ale moim numerem 1. było zawsze Stone Sour.

Slipknot i Stone Sour... to tak jak byśmy porównali filmy "Koszmar Z Ulicy Wiązów" i wchodzący niedługo do kin "World Trade Center"... Z jednej strony mamy wymyśloną opowieść, z drugiej- prawdziwą historię z życia wziętą...

Jeśli chodzi o samą muzykę to uważam, że jest ona świetna. Polecam tym co nie słyszeli, aby zapoznali się z nagraniem Demo wydanym w 1994 roku... kawałki takie jak "Sometimes" czy "Simple Woman" potrafią wzruszyć... Dobre rockowe granie.

Na "Stone Sour" i "Come What(ever) May" słyszymy zupełnie inną muzykę niż tą z początków lat '90, ale to chyba jest naturalny proces obserwowany również u naszych Mejdenów.

Serdecznie zapraszam do dyskusji... :beer

EDIT: Jeszcze macie tutaj 3 linki:
http://www.stonesour.com/ -oficjalna strona
http://www.stonesour.fan.pl/ -polska strona
http://www.surgery.tk/ strona poświęcona staremu Stone Sour
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Stone Sour

Post autor: Levy »

Fajnie, że nikt nie słucha Stone Sour... :?

Czuję się olany.. :(
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Wrath »

heh...nei zauważyłem tematiu :B

Stone Sour to obecnie jeden z moich ulubionych zespołów, wyparł nawet Slipknota, którym zachwycam się od prawie 3 lat...kapelę Coreya poznałem pod koniec grudnia 2004, pamiętam ten dzień jak dziś, kiedy pożyczyłem od kumpla jakąś składankę i usłyszałem "Bother"...piękna balladka, jedna z moich ulubionych ever, niemalże w jeden dzień nauczyłem się tekstu na pamięć (tyle razy jej słuchałem). Kawałek ten zachwycił mnie, ale również zaskoczył...nigdy wcześniej nie znałem żadnej ballady śpiewanej przez Taylora (całe vol3 poznałem niedługo później, a jak wiadomo na poprzednich płytach Slipknot nie ma ballad ;)). Oczywiste, że dosyć szybko zabrałem się za cały album "Stone Sour" :) spodobał mi się w sumie od pierwszego przesłuchania, naprawdę świetna robota, widać, że Corey, tak jak napisałeś, czuje się spełniony w swojej macierzystej kapeli a nie w Slipknot...demo również mi się podoba, może nie tak jak debiut, ale na pewno jest warte uwagi :] na kolejną płytkę czekałem z niecierpliwością, to była jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie płyt w tym roku, odliczałem nawet dni do premiery :] i nie zawiodłem się...wpadające w ucho refreny, świetny głos Coreya (mimo, że już nie jest tak świetny jak kiedyś bardzo go lubię, jeden z moich ulubionych wokali), świetna praca perkusji (hehe, zmiana perkmana imo wyszła im na dobre :)), piękne ballady (ucieszyło mnie to bardzo, że jest ich trochę więcej niż na "Stone Sour", moją ulubioną jest chyba "Zzyxz Rd."), ogólnie bardzo udana płyta, bez wypełniaczy :] żałuję trochę że na następną płytkętrzeba będzie dluugo czekac...żałuję też bardzo, że nie mogłem być na koncercie, ale ekhm, cóż...połamałem się nie w porę bo tydzień przed gigiem :? ale odrobię to kiedyś (btw Levy - byłeś? :>).
Fajnie, że nikt nie słucha Stone Sour...
no niestety, fanów Stone Sour w porazających ilościach tu nie uświadczysz zią. syzygy się nawet wkręcił, dzieki mnie chyba 8) ale jest dopiero w trakcie poznawania obu płyt, no i jakoś go na forum nie ma :( jak wróci to sie pewno wypowie :P)

aha, sory za ogolny chaos w wypowiedzi, ale na szybko pisalem :P
Ostatnio zmieniony pn sie 28, 2006 9:13 pm przez Wrath, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Stone Sour

Post autor: Levy »

Wrath pisze:odliczałem nawet dni do premiery :]
Ja również... W Media Markt chcieli za tą płytę ...UWAGA!!... 114zł... :lol: Na szczęście Qmpel był w USA i mi za 10 dolarów kupił. :D
Wrath pisze:żałuję też bardzo, że nie mogłem być na koncercie, ale ekhm, cóż...połamałem się nie w porę bo tydzień przed gigiem ale odrobię to kiedyś (btw Levy - byłeś? :>).
No mnie też nie było... :( Wszystko przez szkołę... Z tego co wiem, to Corey coś mówił, że wrócą jeszcze w tym roku...

Co do najnowszej płytki to najbardziej mi się podobają; Sillyworld, Reborn, Through Glass, Socio(uwielbiam ten wałek :D ), Cardiff no i oczywiście Zzyzx Rd. Świetna muza. Jeśli przyjadą znowu do Kaczpospolitej Polskiej to ja z pewnością się pojawię... :rocx

Czekamy za syzygy'iego i Mikiego...
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Wrath »

Levy pisze:Ja również... W Media Markt chcieli za tą płytę ...UWAGA!!... 114zł...
kurcze ale zdzierstwo...na allegro widziałem chyba po 50-60 zł...na razie mam tylko "Stone Sour" (koleżanka z Anglii przywiozła :D), ale "Come What(ever) May" tez będę miał :twisted:
Levy pisze:Sillyworld, Reborn, Through Glass, Socio(uwielbiam ten wałek Very Happy ), Cardiff no i oczywiście Zzyzx Rd.
mi się w sumie wszytskie podobają, imo dosyć równa jest ta płyta :]
Levy pisze:Z tego co wiem, to Corey coś mówił, że wrócą jeszcze w tym roku...
jakby byli to byłoby ekstra :D ale juz raczej nie w Spodku, bo bardzo mało ludu się zjawiło na gigu w czerwcu, a jeszcze przeciez grał Bloodsimple i Alice In Chains...no ale nic...pożyjemy zobaczymy, jesli nie zobacze ich w Polsce to moze na jakims Rock Am Ring za rok (bo byc moze sie wybiore)
BOSKI
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 49
Rejestracja: pt sie 25, 2006 12:16 pm

Re: Stone Sour

Post autor: BOSKI »

qrde ja znam tylko "Bother" ale za to bardzo, ale to bardzo mi się podobie. Chciałem to zagrać na gitarce, ale za cienki jestem :oops:
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Stone Sour

Post autor: dostoevsky »

Świetna kapela! Zarówno pierwsza jak i druga płyta jest świetna. Teraz z Royem Mayorgą są potężni!
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Stone Sour

Post autor: syzygy »

O, wreszcie temat o tej kapeli :P Przez ostatni tydzień słuchałem regularanie obu płyt SS i musze przyznać, że są świetne :D Debiut już troszkę wczesniej znałem, ale jakoś dopiero teraz się za niego na poważnie zabrałem, obok Come What (ever).

Chyba minimalnie wolę drugą płytę, ale cieżko powiedzieć.... Bardzo podoba mi się wokal, te wrzesczane partie też :P , cudowne balladki ogólnie bomba, nie było ostatnio dnia bez SS :D

To tak na gorąco, skrobnę coś więcej później :P
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Stone Sour

Post autor: syzygy »

Wrath pisze:widać, że Corey, tak jak napisałeś, czuje się spełniony w swojej macierzystej kapeli a nie w Slipknot...
Heh, bardzo mnie to cieszy, może rzuci slipknota i zajmie się całkiem SS? :wink: choć w sumie ostatnio słuchałem vol3 i nie jest takie tragiczne, może się przekonam (próbuję chyba od lutego :laugh ) W Slipknocie denerwował mnie troszke wokal- dopiero Stone Sour pokazał mi jak wspaniałym wokalistą jest Corey. Już tłumaczę :wink: W S. głównie się drze, tzn. są melodyjne refreny niby, no ale jakoś mnie to raziło, ten jego wrzask trochę mnie denerwował, ni to śpiew ni to growl, takie płytkie mi się to zdawało. Heh, pamiętam jak pierwszy raz puściełem sobie debiut SS i w pierwszych sekundach Get Inside usłyszałem ten wrzask, pomyślałem, że chyba nie będzie lepiej niż z S. Baaardzo się myliłem. Dzisiaj te krzyki mnie nie rażą już prawie wcale, takie Reborn miażdży. Ale chyba jednak wolę taki mocny, ale jednak śpeiwany wokal z np. 30-30-150 cudo. :D Doskonale śpiewa tez balladki, osławione (jak widzę :wink: ) Bother, silliworld, throgh Glass i chyba mój numer jeden, przynajmniej na dzień dzisiejszy- zzxyz-rd...co za kretyński tytuł :D
Wrath pisze:żałuję trochę że na następną płytkętrzeba będzie dluugo czekac...
A dlaczego? przez Slipknota? :evil: :( Kurde trochę skromna dyskografia, takiego grania nigdy za wiele.

przed chwilą skończył się Come What Ever May- jednak lepszy od debiuty, jak dla mnie. Cudowne 3 balladki, miażdżace Reborn, kawałek tytułowy, otwieracz, cardiff...aaa zresztą wszytsko super. Brzmienie też świetne, wgniata w fotel. :wink: Kocham ten album. :D Hehehe kolejny świetny zespół poznany w te wakacje :wink:
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Stone Sour

Post autor: Matek »

a ja nawet dziś jak bratu robiłem formata to sluchałem sobie.. kiedyś mi się bardziej podobało ;) ale i tak wolę od slipknota :mrgreen:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Stone Sour

Post autor: syzygy »

Matek pisze:kiedyś mi się bardziej podobało
a nowa płyta nie robi na Tobie wrażenia? :>

Coś mało osób słucha SS- trzeba kogoś wkręcić :twisted:
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Wrath »

syzygy pisze:A dlaczego? przez Slipknota?
hm..no wiesz...niedługo wyjdzie DVD Slipknota, potem, za jakies 2 lata chyba nowa płytka, potem trasa...wątpię, żeby coś nagrał wcześniej :| a szczerze mówiąc wolałbym nową płytkę SS niż Slipknot.
syzygy pisze:Hehehe kolejny świetny zespół poznany w te wakacje
nie ma za co :P kiedyś mi piwko postawisz ;)

aha, posłuchaj sobie demka z 1994, może Ci się spodoba ;)
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Stone Sour

Post autor: Filik10 »

Jak tak zachwalacie to ściagne 2, 3 utwory z neta, zobaczymy czy się spodoba. Bo z Slipknot to tylko jeden numer lubie. Wait And Bleed czy jakoś podbnie. Fajne szybkie zmiany z darcie na melodyjny głos :)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Stone Sour

Post autor: syzygy »

Wrath pisze:kiedyś mi piwko postawisz
no sumie może należy Ci się :P
Wrath pisze:a szczerze mówiąc wolałbym nową płytkę SS niż Slipknot.

Hehe, pewnie z pół roku temu nie spodziewałeś się, że coś takiego powiesz :P
Filik10 pisze:Jak tak zachwalacie to ściagne 2, 3 utwory z neta, zobaczymy czy się spodoba.
Płytę całą bierz a nie będziesz się tam bawił :P
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Wrath »

Hehe, pewnie z pół roku temu nie spodziewałeś się, że coś takiego powiesz
no coś w tym stylu :P nigdy się nie spodziewałem, że to powiem, ale muzyka SS na chwilę obecną bardziej pasuje mi od tej serwowanej przez Slipknot :] starzeje sie...
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Stone Sour

Post autor: Levy »

Wrath pisze:aha, posłuchaj sobie demka z 1994, może Ci się spodoba
Właśnie tak apropos tych dwóch demówek z '94 i '96... Nie moge ich nigdzie znaleźć. Na torrencie coś jest, ale chyba już usunięte bo się w ogóle nie ściąga, na eMule też dupa blada. Skąd to masz Wrath? Miałem kiedyś sporo kawałków, ale format swoje zrobił a teraz nie mogę ich odzyskać.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Stone Sour

Post autor: syzygy »

Wrath, wrzuciłbyś to gdzieś nam, prawda? :P
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Wrath »

wrzucilbym jakbym mial :] po formacie dysku mi przepadlo...teraz z emula ciągnę ;)
Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Wrath »

tak jak myslalem...temat wymiera :( a szkoda...
jak ktos chce demko z 1994 to niech wali na PW ;) nie mam pojęcia jaka powinna byc jakosc, rewelacyjna nie jest, ale da się słuchać :]
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Stone Sour

Post autor: Artur »

Ja się wkrótce wypowiem, bo się będę za jakiś czas osłuchiwał z obydwoma albumami :wink:
ODPOWIEDZ