Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: pz »

Wybraliśmy się dzisiaj na zestaw Orgasmatron + Hellhaim do Potoku.

Na wejściu stwierdziliśmy, że koszmarnie jebie w tym klubie. Na szczęście pojawił się Jaro, który wypsikał cały korytarz dezodorantem i przestało walić szambem i rzygowinami.

Teraz do rzeczy. Hellhaim. Na początku nieco za głośno. Lekko skręceni od trzeciego numeru i mogłem wyjąć zatyczki. Świetny koncert. Chyba jeden z lepszych chłopaków, na którym byłem (a był to 18 raz). Energicznie, dobra reakcja publiki (około 60-80 ludzi). Grało jak trzeba. Do tego Kinga Lis jako backing vocal w dwóch numerach (dawno nie widziałem występu z jej udziałem). Ogólnie świetna zabawa. Krótka przerwa, czas na szota ze Zdanem i Orgasmatron. No można tylko zacytować Stonesów "it's only rock and roll, but i like it". Co tam się działo. Ludzi trochę przybyło, szacowałbym na ok. 120. Przy braku wentylacji czułem się jak przy soldoucie (minimalnie lżej niż na Turbo, na którym było kilku forumowiczów). Ostra jazda przez cały koncert. Do takich numerów trzeba machać łbem. Perkusista jakby wylazł z basenu już po pierwszym numerze (a niby jakiś klimatyzator tam działał). Tylko konfenansjerka Titusa mi średnio leży. Ogólnie, jeden z lepszych koncertów (jako cały wieczór) w tym roku.


A na wyjściu rockowa dyskoteka i możliwość walnięcia szota cytrynówki pod Fear of the Dark.. bezcenne :lol:

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Deleted User 8263

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: Deleted User 8263 »

Miałem się wybrać, ale 30h w podróży mnie pokonało i padłem spać o 18. Szkoda, że nie wiedziałem, ze sie wybieracie
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: cezi »

Troszke z innej beczki....Uważajcie na klub Las w Olsztynie. Post przeklejony z facebooka, dotyczył koncertu kapeli Cyrax. Żenada organizatora:

"We Just want to inform all our fans but mainly all band in Europe and not only, that Yesterday we played at LAS in Olzstyn and we were not been paid. Not only, the owner went away from the club while we were still playing and after that he didn't answer us on phone and Whatsapp. We had of course a previous deal and about 50-60 people came in the club BEFORE and AFTER the show had drinks.
Just to remind that to arrive from Italy has 400 euro of travel expenses, plus of course food and accomodation.

Just Remember that music is a job like others and deserves the same respect, especially when you have expenses to reach fans out of your own country."
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: cezi »

Tym razem nie z polskiej piwnicy, a brytyjskiej, kilka wrazeń po koncercie Wytch Hazel w Newcastle i kapel supportujących.

Rozpoczęło Risen Prophecy.....kompletnie kapela nie pasująca za bardzo do tematu i jako jedyna źle nagłośniona.

Arkham Witch- kapelka, na ktorą muszę zwrócić uwagę. Obsłuchiwałem się przed koncertem i liczyłem na numer, który mi najbardziej przypadł do gustu, to Storm The Dky ale akurat go nie zagrali, bo głownie grali nowy ( jeszcze niewydany) materiał. Nie jest to grupa, za ktorą bedzie sie jeździć na koncerty, ale gdyby siè kiedyś pojawiła live przy okazji jakiegoś drugoligowego festiwalu, może być języczkiem u wagi.

Smoulder to już zupełnie inna liga scenicznie. Natomiast muzyka kompletnie do mnie nie przemawia z uwagi na wokalistkę. Sarah Ann, to bardzo sympatyczna osoba, chwilę pogadalismy, ale jak dla mnie, manierę wokalną ma fatalną i dlatego ta muzyka bardzo traci. I nic mnie do tego nie przekona, mimo usilnych prób.

Wytch Hazel....cóż klasa sama w sobie. Ogladając kapele, przypomniała mi się sytuacja z 2018 roku, kiedy podczas Lancaster Music Festival w swoim rodzinnym mieście grali moze dla 10 osób w tym trzech fanów z Polski. A teraz klub wypełniony jak puszka z sardynkami i wszyscy śpiewali choralnie z Colinem. Koncert świetnie nagłośniony. Przed koncertem chwilę gadałem z perkusistą Wytch Hazel, króry wspomniał, ze gosć od pokręteł, który nagłasniał koncert jest naprawdę bardzo dobry. I tak faktycznie było. No i zagrali moje ulubione Slaves To Righteoughness, wiec czego chcieć więcej?Mam nadzieję, ze w końcu uda mi się ich zobaczyc w Polsce. Czas najwyzszy.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9589
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: johnny_o »

Dzięki za info, dobrze wiedzieć którą miejscówkę omijać szerokim łukiem w Olsztynie - jebać januszy!
Też czekam na Wytch Hazel w Polsce.
Awatar użytkownika
mic7
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5674
Rejestracja: czw sie 25, 2011 12:53 pm
Skąd: Warszawa

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: mic7 »

Tymczasem jak jesteście bez planów na piątek ,jutro,to w 2Kołach taki zgrabny trójpak Brüdny Skürwiel + Violentor + Roadhog

https://goout.net/pl/brudny-skurwiel%2B ... jLhP8UF-iQ
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: blackcocker »

Polecam przeserdecznie, szkoda że Brudasy nie grają w Krk. Ponoć ich ostatnie koncerty...
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1999
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: Kevin18 »

blackcocker pisze: czw lis 28, 2024 9:13 pm Polecam przeserdecznie, szkoda że Brudasy nie grają w Krk. Ponoć ich ostatnie koncerty...
Przecież to są jaja z Sepultury. Będą grać dalej.
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: blackcocker »

Kevin18 pisze: czw lis 28, 2024 9:15 pm
blackcocker pisze: czw lis 28, 2024 9:13 pm Polecam przeserdecznie, szkoda że Brudasy nie grają w Krk. Ponoć ich ostatnie koncerty...
Przecież to są jaja z Sepultury. Będą grać dalej.
Haha, no w ogóle tego nie połączyłem, widziałem tylko jakiś nagłówek, albo fragment posta. Busted ;) tym milej :pijak:
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: cezi »

Ja byłem wczoraj na Roadhog w Katowicach w Korbie/ dawnym Fauscie. Ten klub to jest dka mnie zagadka, bo w budynku, który wyglada jakby do wyburzenia. Ostatni raz byłem tam dokładnie 5 lat temu tez na koncercie Roadhog. I juze wtedy to wygladalo jak 1st class speluna:) Było zaskakujaco duzo ludzi.....Klub był w pewnym momencie nabity jak puszka sardynek. Co jednak swiadczy, ze z polskim metalowym podziemiem nie jest tak źle. Co do koncertu.....Przemek jak zwykle narzekał na naglosnienie, ale moim zdaniem nie było źle. Za to dzień wcześniej podobno w Poznaniu było super. Brudnego Skurwiela odpusciłem. Nie rusza mnie zupełnie, poza tym byłem w lekkim niedoczasie. Pozdrowienia dla @Żelazny za przybicie piatki i pogawędkę.
Co do kolejnych koncertow Roadhog....na razie nic nie jest pewne, sle w lutym moze bedą grać coś na połnocy Polski a w maju jest szansa na Kraków. Tam jednak mają największy fanbase:)
Jakby co setlista jest na amerykańskim portalu.
Ostatnio zmieniony ndz gru 08, 2024 9:35 am przez cezi, łącznie zmieniany 1 raz.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: blackcocker »

cezi pisze: ndz gru 08, 2024 9:24 am Co do kolejnych koncertow Roadhog....na raxie nic nie jest pewne,
Bogu dzięki, a Korba królestwo
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: cezi »

Ja tam mega lubię i tym sie róznimy
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11506
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: krusejder »

zmiany w grupie HETMAN
Po raz kolejny odchodzi wokalista Robert Tyc, na jego miejsce - Michał Wardziński

nowy numer ZGODA https://www.youtube.com/watch?v=01nxsJOoMUE
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: blackcocker »

Event raczej nie nadaje się na osobny temat, ale kapela jest na tyle zacna, że pozwolę sobie napisać posta z rekomendacją i zachęceniem sanatorian do wybrania się na gig:

Vulture Industries + Motorowl
Poznań 24.05
Warszawa 25.05

Muzyki głównej gwiazdy nie znam, ale za to Motorowl to jest naprawdę fajna kapela, której muzyka może wielu sanatorianon podejść, sam specjalnie dla nich bym się kopsnął, gdyby nie napięty kalendarz i skończone środki finansowe :lol:
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: pz »

Była piwnica, dudnienia nie było (chociaż momentami). Odwiedziłem dzisiaj piwnicę Winylowej na Bemowie, żeby posłuchać koncertu Moriah Woods. Lokal rzeczywiście malutki, ale klimatyczny. Na publiczności ok. 20 osób. Wstęp "co łaska do kapelusza". Moriah zagrała 8 numerów, w tym Wicked Game. Zagrała też chyba coś nowego, bo nie kojarzyliśmy dwóch numerów. Jak zwykle dużo się zapętlała, żeby porobić podkłady. Na początku momentami było za głośno i jak grała/śpiewała głośniej zaczynały brzęczeć ("dudnić" :D) głośniki. Na szczęście występujący po niej Father Andy trochę przyciszył i od tego momentu było bardzo dobrze.

Tak to wyglądało:
20.20 - 21:15 (20 minut poślizgu zanim ludzie zeszli do piwnicy :))
Currents
?
Piece Prayer
Wicked game
? We must change (to chyba nowe, zapamiętałem taki wers tekstu :))
What Goes Up
Our Blood
?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
cezi
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1095
Rejestracja: ndz paź 22, 2017 12:41 am
Skąd: Wawelno

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: cezi »

Bylem wczoraj na koncercie Roadhog w Krakowie. Okazja wyjątkowa, bo 10-lecie ich debiutanckiej plyty Dreamstealer. Koncert bardzo dobry.....sporo ludzijak na undergroundowe wydarzenie w niewielkim klubie BUDA , bo ponad setka ludzi byla. Mimo, że nazwa klubu mogła sugerować norę typu Korba w Katowicach, to klub na mega poziomie z bardzo dobrą infrastrukturą. To w końcu miejsce wystepów Bogdana Smolenia i jego kabaretu. Nagłosnienie dobre, ale z tyłu klubu było trochę za cicho. Wyjatkowa setlista, cały debiut zagrany na zywo, pojawiło się kilka kawałków, które już generalnie wypadły z nominalnego setu. Co prawda koncert mogł byc o jeden, czy dwa numery dluższy.....zwłaszcza Black Moon . 70 minut na headlinera, to ciut malo. Do tego na koncercie swietnie zagrał Exul . Debiutancki album wbił mnie w ziemie, dlatego musiałem zakupic. płytę. Moim zdaniem muza o wiele lepsza niz chwalony wszem wobec Atavism - Diving Stove. Trzecia kapela Grimoire, niestety do zapomnienia. Ani muza mi nie podeszła, poza tym wokalista nie był w formie i fałszował niemiłosiernie. Publika generalnie żywiołowa, a niektóre outfity młodych metali przypominały najlepsze katany i skóry, które mozna zobaczyć na rewii mody podczas Keep It True. Więc duch w narodzie nie ginie. Podsumowując bardzo dobry wyjazd i super pomysł, że chłopaki zrobili taki jubileuszowy koncert.
Setlisty wszystkich kapel wpisane na znany amerykański portal :D
P.S. na koncercie byli też byli członkowie Roadhog...co prawda nie wystąpili na scenie, ale podziękowano im za wkład w powstanie debiutanckiego albumu. Bardzo miłe....tak powinno być.
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Awatar użytkownika
Lando
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3080
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 11:44 am
Skąd: Łódź

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: Lando »

Kiedy wczoraj w Atlas Arenie straszył Duch, a wymalowani i poprzebierani ludzie stali w kolejkach po jądra, ja w tym samym czasie wybrałem się do znajdującego się niedaleko pubu Keja na koncert Another Bon Jovi. To kolejny projekt Normana Powera, znanego już z Another Pink Floyd czy Another Queen. Norman to świetny wokalista i doskonale poradził sobie z klasyką Bon Jovi. Poleciały praktycznie same hity (zabrakło mi tylko One Wild Night i Bed Of Roses) plus kilka utworów Queen i "Du Hast" z repertuaru Rammstein. Zabawa była przednia. Miło spędzony wieczór. Pozdrowienia dla spotkanego kolegi Krusejdera :)
Night Mistress Fan Club Łódź
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11506
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: krusejder »

:) Też chciałem w tym wątku wpisać ten koncert

Na pewno lepiej mi pasował niż ewentualny Ghost. Dałbym 9/ 10 jakby faktycznie były 2h utworów Bon Jovi, obniżam do 8/10 z uwagi na wtrącenia Queen i Ramstein - kosztem kilku hitów Jona i spółki

Pozdro Lando i do następnego razu :)
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9844
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: Zajzajer »

Skoro tutaj gadamy o koncertach, to może wypiszecie jakieś swoje śmieszne historie koncertowe, niektórzy sporo jeżdżą to pewnie by się coś zebrało:

Może nie śmieszne, ale dziwne:

- kiedyś przed koncertem DT ojciec spotkał LaBrie i był tam głuchoniemy gość (raczej nie fan, bo jak może ich słuchać będąc głuchoniemy, ale sie nie znam) ten koleś robił sobie fotkę z LaBrie, potem mój ojciec pokazał palcami czy ten koleś mógłby mu też zrobić fote z LaBrie, to były czasy jak telefony służyły jeszcze tylko do dzwonienia i smsowania, ojciec dał mu aparat koleś pstryka fotkę i co się okazuje? na zdjęciu widać tylko nogi LaBrie i mojego ojca xdd

- Kiedyś na koncercie DT, który był na węgrzech spotkałem kolesia, który tak lubi polaków (wiecie polak węgier dwa bratanki) że zaczął mi stawiać piwa, papierosy jakieś żarcie, nie przyjmował odmowy, to korzystałem, wypiłem tak z 7-8 piw potem się raz odlałem a że był festiwal to staliśmy przy barierkach od 14. Strasznie mi się lać chciał, i z jednej i z drugiej strony koło mnie stały dziewczyny w pewnym momencie chciało mi się tak lać po tych piwskach, że miałem brać kubek który leżał na ziemi i się do niego wylać, ale nie chciałem wyciagac fujary przy laskach, koniec końców wytrzymałem a po koncercie byłem tak naładowany, że jeszcze przez 2 godziny nie lałem xD do dziś nie wiem jak wytrzymałem to był mój rekord

- przed innym koncertem DT (Czechy) spotkałem typa, który mnie poczęstował ziołem tak się zjarałem, że nie czułem prawej strony ciała, koleś do mnie żebym zjadł czekolade, pokuśtykałem do sklepu kupiłem 3 piwa jakieś batony zjadłem popiłem piwem i po chwili przeszło, nigdy wcześniej i potem nie jarałem już zielska przed koncertem

- Sonisphere 2010 gra Slayer jakiś typ wlatuje na fale i uderza glanem dziewczyne w nos, leje sie farba, nie za fajnie to wyglądało

- Transatlantic poznań, Portnoy opluł niechcący ochroniarza, typ się podkurwił i przez chwilę pomyślałem, że będzie startował do Mike'a, Portnoy to widział i był ciekawy co typ zrobi, ale kolo grzecznie stał do końca koncertu już na swoim miejscu

A no i jeszcze techniczni na DT kiedyś urządzili sobie jazdę mini samochodzikami w trakcie koncertu (takimi na pada) Petrucci gra solo a koło nóg jeździ mu mini samochodzik fajnie to wyglądało xD

Tyle jak na ten moment, bo już tak nie pamiętam, no w sumie nie miałem jakieś ciekawych/dziwnych przygód chyba już
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13244
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Dudnienie z polskiej piwnicy, czyli koncerty niszowych, lokalnych (i nie tylko) zespołów

Post autor: Schizoid »

Jest temat ogólnie o koncertach i DT pasuje tam znacznie lepiej niż do tematu o podziemnych kapelach

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
ODPOWIEDZ