Nine Inch Nails

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

?

Pretty Hate Machine
0
Brak głosów
Broken
0
Brak głosów
Fixed
1
14%
The Downward Spiral
1
14%
The Fragile
3
43%
With Teeth
1
14%
Year Zero
1
14%
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: syzygy »

panzerschreck pisze:Za rok, dwa i tak zmienisz zdanie
Niewykluczone, ale wątpię :P

Takiego klimatu jak na HW, czy MA Renzor stworzyć nie umie :P
panzerschreck pisze:Masz olbrzymią skłonność do przesady
prowokacja ;]
panzerschreck pisze:No jakby Reznor nie był geniuszem
czy ja wiem... :wink: Takiej żenady jak Ghost Manson jeszcze nie odwalił :D
właśnie, posłuchaj ktoś Ghosty, chcę wiedzieć, czy ja jestem na to za prosty, czy ten album naprawdę jest taki nudny :P
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Nine Inch Nails

Post autor: panzerschreck »

syzygy pisze:
panzerschreck pisze:Za rok, dwa i tak zmienisz zdanie
Niewykluczone, ale wątpię :P
A ja nie :mrgreen:
syzygy pisze:Takiego klimatu jak na HW, czy MA Renzor stworzyć nie umie :P
Kolejny żart :razz: Reznor jak chce to jest mistrzem klimatu ;)
syzygy pisze:
panzerschreck pisze:Masz olbrzymią skłonność do przesady
prowokacja ;]
Wcale nie ;-)
syzygy pisze:
panzerschreck pisze:No jakby Reznor nie był geniuszem
czy ja wiem... :wink: Takiej żenady jak Ghost Manson jeszcze nie odwalił :D
właśnie, posłuchaj ktoś Ghosty, chcę wiedzieć, czy ja jestem na to za prosty, czy ten album naprawdę jest taki nudny :P
Ghosty są nudne, to fakt ;) Tylko dlatego, że Reznor jest geniuszem, może pozwolić sobie na nagrywanie czegoś takiego a i tak będzie wielbiony. Zresztą, o braku jego geniuszu wcale nie świadczą słabsze rzeczy które nagrał, a wręcz przeciwnie- o geniuszu świadczą wybitne rzeczy które nagrał ;-)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: syzygy »

panzerschreck pisze:a wręcz przeciwnie- o geniuszu świadczą wybitne rzeczy które nagrał
phi... całe dwa albumy :lol: Oprócz tego YZ takie sobie, WT na pograniczu porażki. Z całym szacunkiem, ja bardzo lubię NiN, ale Reznor to żaden geniusz.
Dwa albumy, owszem prześwietne, ale potem spadek na łeb na szyję.
bruce solo ma lepszy bilans :wink:
...a teraz próba zwrócenia na siebie uwagi poprzez nagrywanie cholernie długich, nudnych albumów, udostępnianych za darmo... bo nikt by tego gówna nie kupił :lol:

Renzor jest przereklamowany. Owszem, w okół Mansona też jest cała badziewna otoczka, ale jemu ostatnio wszystko wybaczam :P
panzerschreck pisze:Wcale nie
może i nie :P

gińcie:
http://pl.youtube.com/watch?v=e5XSH9SJceg >>>calutkie NiN + R+ na dokładkę
potęga mansona w pigułce.

Cut the head off
Grows back hard
I am the Hydra
Now you see your starrr...
:mrgreen:

Wyrywanie kartek z biblii nie jest fajne, ale jak wspomniałem wyżej, mansonowi wolno absolutnie wszystko.
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Nine Inch Nails

Post autor: panzerschreck »

syzygy pisze:
panzerschreck pisze:a wręcz przeciwnie- o geniuszu świadczą wybitne rzeczy które nagrał
phi... całe dwa albumy :lol: Oprócz tego YZ takie sobie, WT na pograniczu porażki. Z całym szacunkiem, ja bardzo lubię NiN, ale Reznor to żaden geniusz.
Dwa albumy, owszem prześwietne, ale potem spadek na łeb na szyję.
bruce solo ma lepszy bilans :wink:
...a teraz próba zwrócenia na siebie uwagi poprzez nagrywanie cholernie długich, nudnych albumów, udostępnianych za darmo... bo nikt by tego gówna nie kupił :lol:

Renzor jest przereklamowany. Owszem, w okół Mansona też jest cała badziewna otoczka, ale jemu ostatnio wszystko wybaczam :P
panzerschreck pisze:Wcale nie
może i nie :P

gińcie:
http://pl.youtube.com/watch?v=e5XSH9SJceg >>>calutkie NiN + R+ na dokładkę
potęga mansona w pigułce.

Cut the head off
Grows back hard
I am the Hydra
Now you see your starrr...
:mrgreen:

Wyrywanie kartek z biblii nie jest fajne, ale jak wspomniałem wyżej, mansonowi wolno absolutnie wszystko.
Wcale nie dwa albumy- Broken/Fixed też zakrawa o coś więcej niż bardzo dobre rzeczy. Debiut- zestarzał się, ale myślę że było to coś ważnego w swoim czasie. Ale OK, zgadzam się, że Reznor nagrał 2 płyty wybitne, które zdecydowanie górują. Nie wiem czy to tak mało, bo niektórzy takowych nie nagrywają całe życie. Żadnej płyty Mansona nie nazwałbym wybitną, nie ten poziom, nie ten odbiór u mnie jego rzeczy. Poza tym umówmy się- gdyby nie Reznor to Mansona raczej niewielu by usłyszało ;) Nie wiem, czy na geniusz MM patrzysz przez pryzmat jego kontrowersyjności, ale Trentowi też się różne akcje zdarzały- kupienie domu w którym ekipa Charlesa MANSONA zasztyletowała żonę Polańskiego i nie tylko, zrobienie w nim studia i nagrywanie utworów typu "March of the Pigs" gdzie na ścianach krwią miało być napisane właśnie "pigs" przez sektę Mansona to też nie jest zachowanie słuchacza coniedzielnej oazy. A wyrywanie stron Biblii, to umówmy się- dość tani chwyt, chociaż na Amerykanów pewno działa. Myślę, że Reznor nikomu nie musi nic udowadniać i to, że wypuszcza jakieś tam Ghosty wcale nie jest próbą zwrócenia na siebie uwagi- on ją zwrócił parę lat temu w inny sposób i już tego nie musi. Przereklamowany to mocne słowo- ale ja tak Mansona bym nazwał, on nie nagrał niczego wybitnego ani żadnej "lektury obowiązkowej" nagrywał bardzo dobre rzeczy, ale nawet ten fragment twórczości, który wrzuciłeś, no znam to oczywiście, nie robi na mnie kompletnie wrażenia. Reznor w przeciwieństwie do Mansona nie musi krzyczeć do publiki żeby zwrócić na siebie uwagę, nie musi malować pyska, nie musi rzucać Biblią, nie musi szokować zachowaniem. I właśnie w tym jest przewaga Reznora, że bez tych wszystkich rzeczy to on będzie zawsze na świeczniku, ołtarzu, whatever, a nie MM który stał się niewolnikiem włąsnego wizerunku i przez ten pryzmat patrzy się na jego twórczość, któa nie wiem czy koniecznie obroniłaby się zawsze sama. I tka na koniec- jakby w twóczości MM mało było kontrastów i jakby nagrywał same genialne rzeczy, ostatnia jego płyta to wręcz cud miód jest, wolę zdecydowanie Year Zero :razz: No i chyba tyle ;-)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: syzygy »

panzerschreck pisze:Poza tym umówmy się- gdyby nie Reznor to Mansona raczej niewielu by usłyszało
tak tak, gdyby nie IM nie byłoby bruca solo, więc nie wolno mi go bardziej cenić- już to przerabiałem. Argumentacja która do mnie w ogóle nie dociera. Co mnie obchodzi co krztałtowało danego artystę- jest album i tyle. Do tego trzeba się odnosić a nie zastanawiać się co doprowadziło do jego powstania, bo dojdziemy do wynalazcy gitary.
panzerschreck pisze: czy na geniusz MM patrzysz przez pryzmat jego kontrowersyjności
właśnie absolutnie nie, zupełnie nie imponuje mi takie zachowanie.
Liczy się dla mnie muzyka, sam napisałem wcześniej, że MM to kretyn i zboczeniec.
panzerschreck pisze:Reznor w przeciwieństwie do Mansona nie musi krzyczeć do publiki żeby zwrócić na siebie uwagę
jakby nie stosował podobnych wokaliz :wink:
Poza tym to Manson nagrał w ciul przepięknych balladek na MA i HW, gdzie się nie drze a śpiewa z niesamowitym wyczuciem tworząc fantastyczny klimat, a nie Reznor.
panzerschreck pisze:Żadnej płyty Mansona nie nazwałbym wybitną, nie ten poziom, nie ten odbiór u mnie jego rzeczy.
no i o to się cała sprawa rozbija :wink:

Ja odbieram MM (3płyty) na "wyższym" poziomie, Ty NiN. I tyle, w takim momencie nikną wszelkie obiektywne porównania ;]
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Nine Inch Nails

Post autor: panzerschreck »

syzygy pisze:
panzerschreck pisze:Poza tym umówmy się- gdyby nie Reznor to Mansona raczej niewielu by usłyszało
tak tak, gdyby nie IM nie byłoby bruca solo, więc nie wolno mi go bardziej cenić- już to przerabiałem. Argumentacja która do mnie w ogóle nie dociera. Co mnie obchodzi co krztałtowało danego artystę- jest album i tyle. Do tego trzeba się odnosić a nie zastanawiać się co doprowadziło do jego powstania, bo dojdziemy do wynalazcy gitary.
Tylko różnica polega na tym, że Bruce był członkiem IM, a potem zrobił karierę solo, a MM nie był członkiem NIN, tylko Reznor po prostu mu pomógł i inspiracje pewne są zauważalne. Oczywiście, że to co kształtuje danego artystę jest ważne, inspiracje są bardoz ważne, to już przerabialiśy przy Celtic Frost i Moonspell ;)
syzygy pisze:
panzerschreck pisze: czy na geniusz MM patrzysz przez pryzmat jego kontrowersyjności
właśnie absolutnie nie, zupełnie nie imponuje mi takie zachowanie.
Liczy się dla mnie muzyka, sam napisałem wcześniej, że MM to kretyn i zboczeniec.
Ale nie da się ukryć, że Manson "wypromował" się głównie na tym, nie na muzyce. I na tym polega przewaga Reznora, że osiągnął taki poziom bez dodatkowych atrakcji (w takim stopniu). Nie twierdzę, że na akurat ja patrzę na niego przez ten przyzmat. Ale skoro porównujemy tak zwane "geniusze" to jednak na to się zwraca uwagę i różnica jest zauważalna. Biorąc pod uwagę tylko muzykę- też ;)
syzygy pisze:
panzerschreck pisze:Reznor w przeciwieństwie do Mansona nie musi krzyczeć do publiki żeby zwrócić na siebie uwagę
jakby nie stosował podobnych wokaliz :wink:
Poza tym to Manson nagrał w ciul przepięknych balladek na MA i HW, gdzie się nie drze a śpiewa z niesamowitym wyczuciem tworząc fantastyczny klimat, a nie Reznor.
"Krzyczeć" to była metafora zwracania na siebie uwagi. No ja wiem, że Trent ma ekspresyjny sposób śpiewania, oczywizm ;) A Reznor nie nagrał "balladek"- noż z brzegu Something I Can Never Have, Great Below, Hurt, pierwsze z brzegu, zajebiste operowanie hałasem i ciszą na przemian, jakby tu nie było wyczucia i klimatu, no błagam Cię ;)
syzygy pisze:
panzerschreck pisze:Żadnej płyty Mansona nie nazwałbym wybitną, nie ten poziom, nie ten odbiór u mnie jego rzeczy.
no i o to się cała sprawa rozbija :wink:
Ja odbieram MM (3płyty) na "wyższym" poziomie, Ty NiN. I tyle, w takim momencie nikną wszelkie obiektywne porównania ;][/quote]

Muzykę postrzega się subiektywnie, pewnie, nie ma obiektywizmu. Ale porównując coś, mamy jasno określone granice- deprecjonowanie Reznora, a gloryfikacja MM kłuje w oczy ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: syzygy »

panzerschreck pisze:Ale nie da się ukryć, że Manson "wypromował" się głównie na tym, nie na muzyce.
Niestety, nie cieszy mnie to :P
panzerschreck pisze:Oczywiście, że to co kształtuje danego artystę jest ważne
ale niemożliwość przeskoczenia czegoś, czym się dany artysta inspirował to gruba przesada.
panzerschreck pisze:A Reznor nie nagrał "balladek"- noż z brzegu Something I Can Never Have, Great Below, Hurt, pierwsze z brzegu, zajebiste operowanie hałasem i ciszą na przemian, jakby tu nie było wyczucia i klimatu, no błagam Cię
No nagral, ale dla mnie Manson o wiele lepiej się sprawdza na tym polu, choć te trzy ktore wymieniłeś oczywiście są świetne. Mansona głos (studyjny) jest o wiele bardziej ekspresyjny, bardziej porywa.
panzerschreck pisze:deprecjonowanie Reznora, a gloryfikacja MM kłuje w oczy
NiN bardzo lubię, a teraz trochę przesadzam w tej naszej dyskusji, oczywiście że i Reznor i MM to górna półka ;]
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Nine Inch Nails

Post autor: panzerschreck »

syzygy pisze:
panzerschreck pisze:Oczywiście, że to co kształtuje danego artystę jest ważne
ale niemożliwość przeskoczenia czegoś, czym się dany artysta inspirował to gruba przesada.
To prawda, ale już stwierdzanie że to co było drugie jest genialne, a to pierwsze nie- to też gruba przesada ;) Oczywiście w tym konkretnym przypadku
syzygy pisze:
panzerschreck pisze:A Reznor nie nagrał "balladek"- noż z brzegu Something I Can Never Have, Great Below, Hurt, pierwsze z brzegu, zajebiste operowanie hałasem i ciszą na przemian, jakby tu nie było wyczucia i klimatu, no błagam Cię
No nagral, ale dla mnie Manson o wiele lepiej się sprawdza na tym polu, choć te trzy ktore wymieniłeś oczywiście są świetne. Mansona głos (studyjny) jest o wiele bardziej ekspresyjny, bardziej porywa.
Mnie jednak przekonuje bardziej ekspresja Reznora, zarówno studyjna i koncertowa. Trent jak się wydrze, to nasiąkasz emocjami u MM nie mam ciarów ;) Ale tu już wchodzimy w materię subiektywnego postrzegania, więc luzix ;)
syzygy pisze:
panzerschreck pisze:deprecjonowanie Reznora, a gloryfikacja MM kłuje w oczy
NiN bardzo lubię, a teraz trochę przesadzam w tej naszej dyskusji, oczywiście że i Reznor i MM to górna półka ;]
No w końcu :mrgreen:
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1215
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: manichean »

Nieźle ten wątek kurzem obrósł XD Odkopuję, chociaż samemu napisałem to i owo o obecnej trasie w relce z Wiednia.
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

Tutaj jest dobre podsumowanie dyskografii NIN:

https://www.youtube.com/watch?v=9UtT-Rg ... nel=Rejeba
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1215
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: manichean »

kam pisze: pn lip 14, 2025 11:27 pm Tutaj jest dobre podsumowanie dyskografii NIN:

https://www.youtube.com/watch?v=9UtT-Rg ... nel=Rejeba
I po tej ostrej przejażdżce wjeżdża kilkugodzinny ambient z Ghosts
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1215
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: manichean »

Najnowszy singiel to powrót do NIN którego nie było wydawniczo już od dłuższego czasu. Z drugiej strony weźmy też na poprawkę fakt użycia tutaj instrumentaliów, które przyjęły się już w Tronie w ścieżce dźwiękowej Daft Punk. To może być całkiem mocne OST, chociaż wspomniani już poprzednicy ustawili poprzeczkę wysoko.
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

Fajny singiel. Odliczam do 19 września, kiedy będzie premiera tej płyty.
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

Perkusista Ilan Rubin ma dołączyć do Foo Fighters - takie chodzą plotki po internetach.
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

Już oficjalnie zamianka. Josh Freese odchodzi z FF i wraca do NIN, a Ilan Rubin wychodzi z NIN i będzie grał w FF.
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4682
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: Max323 »

Chyba nigdy nie widziałem takiego trade.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

Ruszyła trasa po USA. Na pierwszym koncercie zagrali po raz na zywo singla z nadchodzącej płyty.

https://www.youtube.com/watch?v=5rVhFxX ... usicMike76
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
manichean
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1215
Rejestracja: sob kwie 23, 2022 4:35 pm

Re: Nine Inch Nails

Post autor: manichean »

Pasuje na tą scenę B jak ulał. Szkoda, że ominęło Europę.
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

No i na trasie jest juz nowy-stary perkusista.

Reznor tak wyrazil sie:
"This f**ker rehearsed with us for one day. It took us months to rehearse this
https://www.last.fm/user/kamooo
Awatar użytkownika
kam
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2627
Rejestracja: pt gru 02, 2011 5:27 pm
Skąd: Stolica

Re: Nine Inch Nails

Post autor: kam »

Premiera płyty coraz bliżej, a tym czasem wypuszczono teledysk do pierwszego singla:

https://www.youtube.com/watch?v=SnMyroAH0rg
https://www.last.fm/user/kamooo
ODPOWIEDZ