najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

??

Iron Maiden
3
1%
Killers
5
2%
The Number Of The Beast
29
12%
Piece Of Mind
10
4%
Powerslave
21
9%
Somewhere In Time
7
3%
Seventh Son Of A Seventh Son
19
8%
No Prayer For The Dying
6
2%
Fear Of The Dark
70
29%
The X Factor
6
2%
Virtual XI
12
5%
Brave New World
28
11%
Dance Of Death
28
11%
 
Liczba głosów: 244

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: Schizoid »

Dla mnie debiut Maiden jest akurat znacznie lepszy od British Steel i w zasadzie lepszy od większości płyt hard 'n' heavy z 1980. Ale to był mocny rocznik, więc to nie jest jakaś ujma dla pozostałych kapel.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: Timothy Dalton »

Dla mnie ten album to taki szkicownik stylu. Wszystko tam się mozolnie buduje i słychać, że muzycy jeszcze nie są u swoich najwyższych możliwości. Przede wszystkim Stratton ze swoim bluesowym stylem w ogóle nie pasuje do Iron Maiden. Brzmienie też mogłoby być nieco inne. British Steel to jednak są takie wykopy jak Rapid Fire np. Już sam ten jeden utwór buduje ten krążęk, a jakby dodać jeszcze Steeler, The Rage, mimo pewnej siermiężności Grinder czy fajnie bujające You Don't Have Old to Be Wise to jednak daje to mocny krażęk. Plus Breaking the Law to zdecydowanie lepszy hicior niż Running Free.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: Schizoid »

No te 3 pierwsze, które wymieniłeś, to zdecydowanie moje ulubione na British Steel. To nie jest zła płyta, ale jednak studyjne Living After Midnight to już nudy (koncertowo z obecnym brzmieniem uwielbiam), United to jakiś paszkwil, a Breaking the Law... Cóż, od tego zaczęła się moja przygoda z metalem i to jest nieźle skonstruowany utwór, ale ten zespół był w stanie robić znaaaacznie lepsze rzeczy.

Debiut Iron Maiden to specyficzny materiał, bo to jeden z niewielu punktów w ich karierze, kiedy faktycznie słychać u nich było ambicje, żeby robić serio niecodzienne rzeczy. Remember Tomorrow i Strange World nadal pozostają jedynymi kompozycjami Maiden w swoim rodzaju. Oczywiście potem też były ballady, ale jednak dużo bardziej oczywiste. No, jest jeszcze Prodigal Son, choć to już nieco inna bajka.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Timothy Dalton
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 509
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 8:56 pm

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: Timothy Dalton »

Się zgodzę, ze te trzy utwory to zdecydowanie lepsze utwory od rzeczy w stylu Wasting Love, Blood Brothers, Journeyman i chyba nawet wyżej je stawiam od Children of the Damned. To swoją drogą jest niesamowicie ciekawa sprawa, że na płytach z lat 1983-1988 nie ma ani jednej ballady!
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: Schizoid »

W zasadzie Revelations można by podciągnąć pod balladę, choć na pewno nie taką klasyczną jak np. Children.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 7425
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: johnny_o »

Schizoid pisze: śr lis 19, 2025 3:21 pm The Number of the Beast - bezapelacyjnie, do samego końca.
Niestety naszego, jest dokładnie tak jak piszesz.
Jestem jedną z tych niewielu osób które wielbią Fear w całości, i uważam że ten album jest criminally underrated, tak samo zresztą Prayer.
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4930
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: najbardziej "przereklamowany" album Maiden

Post autor: Zajzajer »

Ja kocham Numbera (przynajmniej teraz, od jakiegoś czasu mój nr 1 Maiden, nr 2 Piece of Mind, dlatego je kupiłem jako pierwsze :) )
Still Reigning...
ODPOWIEDZ