Death On The Road - album live!

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jakie wersje "Death On The Road" planujesz zakupić?

Wszystkie (2CD, 2DVD, 2LP)
16
8%
tylko 2CD
32
16%
tylko 2DVD
76
39%
tylko 2LP
3
2%
2CD, 2DVD
48
24%
2CD, 2LP
0
Brak głosów
2DVD, 2LP
0
Brak głosów
Nie zamierzam zakupić tego wydawnictwa
21
11%
 
Liczba głosów: 196

Awatar użytkownika
maciejho
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 31
Rejestracja: pn lut 09, 2004 5:56 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: maciejho »

a kto słyszał bootleg IM z Wladrock Festival z trasy Give me ED??, ten koncert jak dla mnie przebija wszytsko co koncertowego zorbiło IM, i DOTR moze mu buty czyścić, pożałować jedynie ze nie zosatło to wydane CD/DVD, tam jest cały zespół w NAJWYZSZEJ Z NAJWYŻSZYCH form, a tak gadatliwego i w tak wspaniałej formie docikinsona nie słyszłem od czasu jego powrotu do IM
na DOTR słuchac ze był/jest chory, no i zepół momentami okropnie gra, nierówno, jak by muzycy sie nie słuchali nawzajem......przeciętne wydawnicto to DOTR jak dla mnie
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2593
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Szymon »

dla mnie na obecna chwile najlepsze kawalki z DOTR to
Journeyman
LOTF
Can I Play With Madness - mowcie se co chcecie, moze kawalek nie jest najleoszy, ale mnie nosi :)
Zdzicho
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 890
Rejestracja: pn sty 10, 2005 11:10 pm
Skąd: to był swąd:)

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Zdzicho »

Nie no Can I Play... kiedyś śłuchałem tak często, że od 2 lat po prostu go nie mogę, a wyjątkowo na DOTR jest świetny, no tak do pierwszej 10 się nadaje i nawet go nie przełączyłem ani razu, co ostatnio często mi sie zdarzało jak go miałem słuchać na studyjnej albo tam jakiś innych płytkach.
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Yaaqb »

maciejho pisze:a kto słyszał bootleg IM z Wladrock Festival z trasy Give me ED??
Mam ten bootleg, ściągnąłem go, bo już nie raz słyszałem bardzo pochlebne o nim opinie. I faktycznie, jest świetny, gdyby nie to, że zaraz muszę iść do szkoły to bym go sobie włączył :P
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: syzygy »

Heh mnie też się ostatnio spodobał nawet can I play :) Tylko te chórki mogły by byc lepsze... już ten na wstępie jest paskudny, największą kichę odwala Bruce:
Can I Playblablablabla... o right!!
Yogi
-#Invader
-#Invader
Posty: 202
Rejestracja: pn lut 21, 2005 3:01 pm
Skąd: Radymno

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Yogi »

Zmieniam zdanie koncert zawalisty a Wildest Dreams i Journeiman to cudo :o Tyle
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7374
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Cold »

PASCHENDALE!!! PASCHENDALE!!! PASCHENDALE!!!
CAN I PLAY WITH MADNESS!!!
Awatar użytkownika
Cold
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 7374
Rejestracja: śr wrz 14, 2005 6:27 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Cold »

I jeszcze FEAR OF THE DARK!!! FEAR OF THE DARK!!! FEAR OF THE DAREK!!!
Beaver
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 291
Rejestracja: pn paź 11, 2004 9:11 pm
Skąd: Warszawa

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Beaver »

i jeszcze warn! (zaraz bedzie)
Justin Credible
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 20
Rejestracja: wt wrz 21, 2004 12:33 am

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Justin Credible »

spójrzcie prawdzie w oczy... ta koncertówka jest nieziemsko słaba w porównaniu z poprzednimi... Bruce jest w słabej formie, publiczność jakby nie z Niemiec (co sugeruje dogrywanie publiki pod utwory), katastrofa przy Lord of the Flies... żenada po prostu...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: slayer »

Justin Credible pisze:katastrofa przy Lord of the Flies...
LoTF to ogolnie dla mnie byl slabym pomyslem, stanowczo powinno byc Sign of the cross :!:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Rainmaker. »

Sądząc po bootlegach z tej trasy to zarówno “Lord of the Flies” jak i wiele innych numerów wychodziło lepiej niż na tej oficjalnej koncertówce :?
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: syzygy »

Rainmaker. pisze:Sądząc po bootlegach z tej trasy to zarówno “Lord of the Flies” jak i wiele innych numerów wychodziło lepiej niż na tej oficjalnej koncertówce
to po co akurat wybrali ten koncert skoro mieli do wyboru lepsze :?: :!:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: likipiki »

syzygy pisze:to po co akurat wybrali ten koncert skoro mieli do wyboru lepsze Question Exclamation

bo nie były profesjonalnie nagrane i sfilmowane :?:
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Rainmaker. »

świnka666 pisze:
syzygy pisze:to po co akurat wybrali ten koncert skoro mieli do wyboru lepsze Question Exclamation

bo nie były profesjonalnie nagrane i sfilmowane :?:


Mówiąc krótko, wybór był siłowy :roll:
Awatar użytkownika
Green Man
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 148
Rejestracja: wt maja 31, 2005 10:08 pm
Skąd: Chorzów

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Green Man »

Rainmaker. pisze:
świnka666 pisze:
syzygy pisze:to po co akurat wybrali ten koncert skoro mieli do wyboru lepsze Question Exclamation

bo nie były profesjonalnie nagrane i sfilmowane :?:


Mówiąc krótko, wybór był siłowy :roll:
Dla mnie wybór był bardzo trafny, i co za brednie że LOTF jest słabe, jest to chyba najlepsza wersja jaką słyszałem na tej trasie, co do Bruce'a to także jest w fantastycznej formie.
Justin Credible
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 20
Rejestracja: wt wrz 21, 2004 12:33 am

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Justin Credible »

tak, to może powiedzieć 14 latek...
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: syzygy »

Green Man pisze: co do Bruce'a to także jest w fantastycznej formie
EHKHM :?::!: A słyszałeś w jakiej formie był na Rock In Rio lub na Scream For Me Brazil :?:
Awatar użytkownika
Green Man
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 148
Rejestracja: wt maja 31, 2005 10:08 pm
Skąd: Chorzów

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: Green Man »

syzygy pisze:
Green Man pisze: co do Bruce'a to także jest w fantastycznej formie
EHKHM :?::!: A słyszałeś w jakiej formie był na Rock In Rio lub na Scream For Me Brazil :?:
No słyszałem oba koncerty i jest w lepszej formie niż na Death On The Road ale to nie znaczy że tutaj jest słabo, w Dortmundzie wszystkie piosenki są zaśpiewane z większym kopem niż w studiu i słychać że Bruce bardzo się stara.
Awatar użytkownika
kevin
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 41
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:31 pm
Skąd: Tarnów

Re: Death On The Road - album live!

Post autor: kevin »

może i ta koncertówka jest słaba, a napewno słabsza od rock in rio :) ale i tak licze dni do dvd umilając sobie w międzyczasie życie wydaniem audio. A co do ulubionych kawałków z tej koncertówki to na 1 miejscu zdecydowanie stawiam Paschendale, aż mnie ciary po plecach przechodzą jak tego słucham.
ODPOWIEDZ