ale w sumie, np.na okładce fira nie jest znowu taki kiczowatyMatek pisze:hehe, jeżeli Edek jest kiczowaty (nie mówie że nie jest... )
Szanowny Pan Eddie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Szanowny Pan Eddie
Re: Szanowny Pan Eddie
nie tyle DoD co wszystke nowe edki, te nie rysowanesyzygy pisze:ale w sumie, np.na okładce fira nie jest znowu taki kiczowatyMatek pisze:hehe, jeżeli Edek jest kiczowaty (nie mówie że nie jest... )DoD to szczyt kiczu (Okładka, bo muzyka super
)
Re: Szanowny Pan Eddie
edek się zeszmacił na starośćMatek pisze:nie tyle DoD co wszystke nowe edki, te nie rysowane
-
Adrian Borgnine
- -#Wrathchild

- Posty: 60
- Rejestracja: czw mar 24, 2005 1:49 pm
- Skąd: Pruszków - stolica ziomów ;)
Re: Szanowny Pan Eddie
To ja proponuję MANOWARA. Może będą jeszcze lepsze propozycje? Edek nie jest tak znowu ostatni pod tym względem...Matek pisze:hehe, jeżeli Edek jest kiczowaty (nie mówie że nie jest...) to co powiecie o okładkach Judas Priest?
Re: Szanowny Pan Eddie
Nie wiem czy mi się to przyśniło, czy gdzieś to czytałem, ale czy Eddiego nie "obsługują" 2 osoby? Najlepszy, jest ten z Live after Death który chodzi po schodach i wywija głową jak szalony.
Re: Szanowny Pan Eddie
Jest kiczowaty oczywiście ze jest, bo to jest Heavy Metal a nie poezja śpiewana
,okładki Judas Priest, akurat niektóre są ciekawe ,np. Rocka Rolla, motyw z kasplem Coca Coli ale te z lat 80 to okładki typowo heavy-metalowe z tym że bardzo kultowe, np.British Steel czy Screaming for Vengeance.
Manowar to inna para kaloszy .Zresztą to wszystko właśnie jest kicz artystyczny, i to chodzi , bo heavy-metal ma taki być,ale to jest oczywiście kicz pozytywny.
Manowar to inna para kaloszy .Zresztą to wszystko właśnie jest kicz artystyczny, i to chodzi , bo heavy-metal ma taki być,ale to jest oczywiście kicz pozytywny.
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Szanowny Pan Eddie
Bardzo prawdopodobne, zwłaszcza ze względu rozmiarów Edka. Jedna osoba troszczyła by się o chodzenie, a druga o bicie gitarzystów i inne fanaberiePiwowarus pisze:Nie wiem czy mi się to przyśniło, czy gdzieś to czytałem, ale czy Eddiego nie "obsługują" 2 osoby?
Re: Szanowny Pan Eddie
Mnie się najbardziej podoba Eddie z Brave New World!!! Tak jakby swoją wielkością chciał objąć cały świat, zaczynając rzecz jasna od Londynu (heh) Na tej właśnie okładce Eddie wygląda jak Bóg i to jest fajne... :rocx
Weźcie mnie na rzeź...
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Szanowny Pan Eddie
Taki... mało wyraźny jest tam Eddie. Moją uwagę bardziej przyciąga piekna, futurystyczna wizja Londynu, którą mam teraz na tapeciePaula pisze:Mnie się najbardziej podoba Eddie z Brave New World!!! Tak jakby swoją wielkością chciał objąć cały świat, zaczynając rzecz jasna od Londynu (heh) Na tej właśnie okładce Eddie wygląda jak Bóg i to jest fajne...
Re: Szanowny Pan Eddie
a ja lubię Edka takiego jak np. na tym bootlegu:


- Iron Marcin
- -#Invader

- Posty: 151
- Rejestracja: śr maja 04, 2005 7:36 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Szanowny Pan Eddie
Moj ulubiomny edek jest z plyty the number of the beast i fear of the dark. a tak poza tym to edek nie jest dla mnie kiczowaty, no chyba ze ten co chodzi na koncertach albo z ostatnich oklładek, np DoD. Po prostu eddie to legenda.
-
k_r_z_y_s_i_e_k
- -#Wrathchild

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz paź 16, 2005 1:49 pm
Re: Szanowny Pan Eddie
co do edka to wlasnie ogladalem najlepszy z najlepszych (czy jakos tak, taki teleturniej na TVP2) i bylo pytanie:
Eddy, jest demoniczna maskotka ktorego z legend heavy-metalu?
oczywiescie koles nie znal odpowiedzi, strzelil ze chodzi o Metallice
Eddy, jest demoniczna maskotka ktorego z legend heavy-metalu?
oczywiescie koles nie znal odpowiedzi, strzelil ze chodzi o Metallice
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 290
Re: Szanowny Pan Eddie
k_r_z_y_s_i_e_k pisze:co do edka to wlasnie ogladalem najlepszy z najlepszych (czy jakos tak, taki teleturniej na TVP2) i bylo pytanie:
Eddy, jest demoniczna maskotka ktorego z legend heavy-metalu?
oczywiescie koles nie znal odpowiedzi, strzelil ze chodzi o Metallice
A jeśli o najciekawszego Edka chodzi, to zdecydowanie ten z płyty Somewhere In Time. Między innymi dlatego, że nie jest tam sam...
Re: Szanowny Pan Eddie
Najlepszy Edek to jest na okladce The Essential Iron Maiden. Jestem co do tego swiecie przekonany!!!
A tak na serio to zawsze imponowal mi wyglad Edka z okladek Powerslave, oraz Brave New World. Natomiat nie lubie Eddiego z No Prayer For The Dying - jest dla mnie taki... nijaki. Poza tym nie podoba mi sie w ogole Eddie z Virtuala. Jest po prostu brzydki (kurcze, brzmi to jakby Eddie byl tak naprawde piekny
)
A tak na serio to zawsze imponowal mi wyglad Edka z okladek Powerslave, oraz Brave New World. Natomiat nie lubie Eddiego z No Prayer For The Dying - jest dla mnie taki... nijaki. Poza tym nie podoba mi sie w ogole Eddie z Virtuala. Jest po prostu brzydki (kurcze, brzmi to jakby Eddie byl tak naprawde piekny
Re: Szanowny Pan Eddie
Nie wiem czy wiecie ale Riggs tworzył Eddiego do "No prayer",potem już ktoś inny ozdabiał nim płyty Maiden.Dla mnie najlepsze są prace własnie Riggsa-nikt mu nie podskoczy.Killers,Seventh son,Trooper-toż to klasyki 
Re: Szanowny Pan Eddie
Najlepszy Edek zdecydowanie dla mnie najlepszy był na Killers a najgorszy według mnie był na Virtualu i Fear of the dark.



