Znudzenie Maiden?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Znudzenie Maiden?
u mnie ostatnio Racer X, Accept i
heheh meteora linkin park
przesłuchałem pare razy tą płyte i nie jest to taki shit jak mogłoby sie wydawać chociaż to łupanie na gitarach non toper powerchordami czasami monotonne, ale solo na perkusji jednoczesnie mixowan przez tego chińskiego MC jest wypasione 
Re: Znudzenie Maiden?
Ja pierwszą kasetę Maienów dostałem od starszego na dzień dziecka w wieku 10 lat(nigdy tego nie zapomne:)), wiec juz dobre 9 lat temu i musze powiedzieć że rzeczywiscie zaobserwowałem u siebie pewne objawy znudzenia, ale to przeciez rzecz jak najbardziej naturalna, nie da sie wciaz sluchac tego samego, czlowiek z biegiem czasu poznaje nowe style zespoły itd. U mnie poszukiwania te poszły w kierunku muzyki "klimatycznej" i doom metalu vide. Candlemass, Anathema,Grand Magus itd. ..ale musze tez przyznac ze iron maiden wciaz pozostaje jednym z moich najbardziej ulubionych zespołów i ta miłość nigdy nie przeminie:) :rocx
Re: Znudzenie Maiden?
Ja na razie wracam z chęcią do muzyki IM, Bruca Dickinsona, SOAD i myślę, że do Opethu też będę wracał, choć nie powiem na 100% bo ten zespół to nadal nowośc dla mnie, być może za rok już o nim zapomnę...ThunderBird pisze:Ja akurat to sie ograniczam i przestaje słuchać wielu zespołów, jakoś tak jest to łatwo,bo nie mam do nich sentymentu,a muzyka wielu z nich przestaje mi sie podobać,to znaczy może sie podoba,ale nic nie czuje podczas gdy jej słucham
A co do SOAD to jest to dla mnie swego rodzaju fenomen, bo wydali tylko 5 płytek z czego regularnie słucham tylko dwóch (Toxi i Steal) i nie ma cienia znudzenia
Re: Znudzenie Maiden?
Ludzie forum fanow Iron Maiden, po co taki temat, jakie znudzenie, znalazlem ostatnio temat gdzie jakis koles na tym forum napisal ze 80% starych fanow nie slucha juz iron maiden. Slucham 5 lat ironow, sa wzloty i upadki, ale zawsze to jest ten motor napedowy. U mnie jak wystepuje "znudzenie" to biore sie za inny zespol, gdzies na 1 miesiac i poznaje cala dyskografia (albo sie staram) i zawsze czuje ze cos tu niegra - wtedy "wracam" do ironow.
Tak na marginesie, po co sie zbiera booty, chyba nie po to aby lezay na dysku. Kazdy boot jest inny, kiedy slucham boota staram sie czuc jak bym byl na wlasnie tym koncercie ktorego slucham. Mam brata ktory jest fanem Deep Purple od 10 lat, i slucha ich non stop. Znudzenia i powroty wydaje mi sie ze zaleza od zaangarzowania, fanatyzmu i zaglebienia sie w danym zespole :rocx :rocx :rocx
Tak na marginesie, po co sie zbiera booty, chyba nie po to aby lezay na dysku. Kazdy boot jest inny, kiedy slucham boota staram sie czuc jak bym byl na wlasnie tym koncercie ktorego slucham. Mam brata ktory jest fanem Deep Purple od 10 lat, i slucha ich non stop. Znudzenia i powroty wydaje mi sie ze zaleza od zaangarzowania, fanatyzmu i zaglebienia sie w danym zespole :rocx :rocx :rocx
Re: Znudzenie Maiden?
... hmmm "ironed" masz w mordę rację ... IRON MAIDEN słucham od 1990 roku i właściwie od tamtej chwili ani razu nie miałem poczucia znużenia muzyka tego zespołu nawet przez chwilę ...
Re: Znudzenie Maiden?
Może nie znudzili ale jakiś stopień nasycenia osiągnąłem (ok przyznaje się pierwsza płytka dziś chwile grała) właściwie od czasu jak mi się discman zepsuł to w ogole tego co mam na CD nie słucham :/ trzeba go chyba naprawic
:D
-
ropuch
Re: Znudzenie Maiden?
ja miewam okresy znudzenia muzyka kazdego zespolu ktorego slucham . w takim czasie przerzucam sie na inna kapele i po jakims czasie wraca glod muzyki podostalych grajkow 
Re: Znudzenie Maiden?
a ja nigdy nie odczuwalem znudzenia maidenami... raz tylko mi sie zdazylo ze zmeczyli mnie Children Of Bodom, ale przeszlo po 2 miesiacach...
Re: Znudzenie Maiden?
To rzekłem ja i w pewnym sensie, miałem rację. Np. nigdy nie czytałem, aby Kea chwaliła się słuchaniem Maidenznalazlem ostatnio temat gdzie jakis koles na tym forum napisal ze 80% starych fanow nie slucha juz iron maiden. Slucham 5 lat ironow, sa wzloty i upadki, ale zawsze to jest ten motor napedowy. U mnie jak wystepuje "znudzenie" to biore sie za inny zespol, gdzies na 1 miesiac i poznaje cala dyskografia (albo sie staram) i zawsze czuje ze cos tu niegra - wtedy "wracam" do ironow.
- Łukasz Bąk
- -#Wrathchild

- Posty: 94
- Rejestracja: śr cze 11, 2003 12:04 am
- Skąd: Sosnowiec
Re: Znudzenie Maiden?
To normalna sprawa, że po jakimś czasie wszystko sie przeje. Nawet świnianie lubi za dużo:P
Ja miałem swego czasu pożądny przesyt Maiden. Zacząłem sprzedawać nawet płyty, pierwsze wydania Iron Maiden i Killers, czego teraz cholernie żałuję...
Przestało mi się podobać na miesiąc. Teraz słucham Maiden prawie codziennie, co nie oznacza, że nie słucham inych zespołów.
Np. Gogmagog - I Will Be There
Ja miałem swego czasu pożądny przesyt Maiden. Zacząłem sprzedawać nawet płyty, pierwsze wydania Iron Maiden i Killers, czego teraz cholernie żałuję...
Przestało mi się podobać na miesiąc. Teraz słucham Maiden prawie codziennie, co nie oznacza, że nie słucham inych zespołów.
Np. Gogmagog - I Will Be There
Re: Znudzenie Maiden?
heheh, a Slayer, Świnek? Takich osób jest tu naprawdę sporoBlood Brother pisze:Np. nigdy nie czytałem, aby Kea chwaliła się słuchaniem Maiden
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Znudzenie Maiden?
E, niekoniecznie. Słucham Maidenów ze 4 lata. I nic,,, chybaBlood Brother pisze:Od tego robi się chyba jakiś udar Thunderobirdowo podobny. Takie jest moje zdanie.
Re: Znudzenie Maiden?
a poza tym na tym forum coraz mniej gada się o IM...wystarczy popatrzeć na to, jak często pojawiają się posty na "Różności", "Zespoły i Albumy" czy "Koncerty, Imprezy, Spotkania" a jak rzadko na "Forum Głównym"syzygy pisze:heheh, a Slayer, Świnek? Takich osób jest tu naprawdę sporo
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Znudzenie Maiden?
No to chyba normalne, od tego to można by było thundersyndromu dostać :mrgeen:Wrathchild_88 pisze:a poza tym na tym forum coraz mniej gada się o IM...wystarczy popatrzeć na to, jak często pojawiają się posty na "Różności", "Zespoły i Albumy" czy "Koncerty, Imprezy, Spotkania" a jak rzadko na "Forum Głównym"
Re: Znudzenie Maiden?
Nie dlatego też. Poprostu przez te trzy lata działania forum powiedziano chyba wszystko o Ironach. Teraz można by tylko zakładać tematy:"Iron Maiden i Thunderowcy" "Czy Ironi to sataniści" (nie to już byłoWrathchild_88 pisze:a poza tym na tym forum coraz mniej gada się o IM...wystarczy popatrzeć na to, jak często pojawiają się posty na "Różności", "Zespoły i Albumy" czy "Koncerty, Imprezy, Spotkania" a jak rzadko na "Forum Głównym"syzygy pisze:heheh, a Slayer, Świnek? Takich osób jest tu naprawdę sporono, ale cóż, nie samym Maiden człowiek żyje
Re: Znudzenie Maiden?
ale mnie wtedy nie byłoBlood Brother pisze:Poprostu przez te trzy lata działania forum powiedziano chyba wszystko o Ironach
Re: Znudzenie Maiden?
Twoja strataale mnie wtedy nie było
-
ropuch
Re: Znudzenie Maiden?
juz od jakiegos czasu czuje sie przesycony maiden. jedyna plytka jakiej moge jeszcze slucham jest BNW, wczoraj zapodalem jeszcze IM, ale po 3 kawalkach spasowalem :]
-
Hejvi Mietal Bambo
- -#Invader

- Posty: 153
- Rejestracja: czw sie 11, 2005 11:12 pm
- Skąd: ze złej energii z dupy...
Re: Znudzenie Maiden?
A mi ciągle ich mało
Maiden, Maiden, MAIDEN
Aaaaarrrggghhhhhh
Nie rozumiem, jak sie komuś może tak wspaniała muzyka znudzić...
Maiden, Maiden, MAIDEN
Aaaaarrrggghhhhhh
Nie rozumiem, jak sie komuś może tak wspaniała muzyka znudzić...
-
ropuch
Re: Znudzenie Maiden?
nie wszyscy dadza rade sluchac w kolko jednego i tego samego.Hejvi Mietal Bambo pisze:Nie rozumiem, jak sie komuś może tak wspaniała muzyka znudzić...



