Opeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

ktĂłra?

Orchid
5
7%
Morningrise
20
28%
My Arms Your Hearse
1
1%
Still Life
5
7%
Blackwater Park
23
32%
Deliverence
8
11%
Damnation
5
7%
Ghost Reveries
5
7%
 
Liczba głosów: 72

Awatar użytkownika
Misio
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1433
Rejestracja: sob maja 31, 2003 11:33 pm
Skąd: Cork

Re: Opeth

Post autor: Misio »

No cóż poraz zacząć "studiować" i ten zespół, coraz częściej się o nim słyszy i czyta, a tu człowiek nie wie o co chodzi.

Zacznę od ... Morningrise, potem moją ofiarą pewnie dopiero padnie Blackwater Park.
KMFDM
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

Polecam obejzec dvd Lamentations, piekna sprawa. No i dodatki, super sie to oglada :mrgreen:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

Artur pisze:Dzięki Opeth w sumie przekonałem się(czy może zaakceptowałem) growling jako formę ekspresji(jak to ładnie powiedziałem )
Heh, ja tak samo :P Na początku było ciężko. Ale w sumie nie słucham innych zespołów z growlem... Dziwię się, ze tym zespołem nie interesują się dreamowcy :lol: Czyżby właśnie growl ich odstarszał?
eulogy
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: ndz mar 20, 2005 1:31 pm
Skąd: rzeszów i okolice;)

Re: Opeth

Post autor: eulogy »

syzygy pisze:Dziwię się, ze tym zespołem nie interesują się dreamowcy Laughing Czyżby właśnie growl ich odstarszał?
Heh ja sie interesuje i to już od dawna, bo zacząłem ich słuchać jak wydali BP. W końcu w Opeth słychać dużą dawke progresji, czyli tego co lubie najbardziej :wink:
ropuch

Re: Opeth

Post autor: ropuch »

slayer pisze:Polecam obejzec dvd Lamentations, piekna sprawa. No i dodatki, super sie to oglada :mrgreen:
nie zachwycilo mnie :( duzo sobie oiecywalem i sie rozczarowalem.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Opeth

Post autor: Matek »

ostatnio zaczął mi się podobać My Arms Your Hearse... i ma nadal tendencję zwyżkową :lol:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

ropuch pisze:nie zachwycilo mnie :( duzo sobie oiecywalem i sie rozczarowalem.
hmm... jedyne co w nim moze rozczarowywac to brak kawalkow z wczesnych plyt. Dlatego apeluje o wydanie jeszcze jednego :D

Ale konkretnie co do Lamentations, jest to IMO idealne odzwieciedlenie pracy nad Deliverance/Damnation zwienczone pieknym koncertem.
Jazz is not dead, it just smells funny.
krwawisz
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 39
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 1:39 pm
Skąd: Szamotuły k.Poznania

Re: Opeth

Post autor: krwawisz »

Blackwater Park zdecydowanie :rocx
ropuch

Re: Opeth

Post autor: ropuch »

slayer pisze:
ropuch pisze:nie zachwycilo mnie :( duzo sobie oiecywalem i sie rozczarowalem.
hmm... jedyne co w nim moze rozczarowywac to brak kawalkow z wczesnych plyt. Dlatego apeluje o wydanie jeszcze jednego :D

Ale konkretnie co do Lamentations, jest to IMO idealne odzwieciedlenie pracy nad Deliverance/Damnation zwienczone pieknym koncertem.
jak dla mnie publika jest zbyt pasywna a i zespolowi brakuje nieco szalenstwa. rozumiem ze typowy rock`n`rollowy image nie pasuje do kawalkow z Damnation - i wlasnie dlatego nie do konca rozumiem po co odgrywac cala taka plytke na koncercie. lepiej zrobiliby grajac wczesniejsze walki....
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

Odegrali "taka" plytke na koncercie, bo byla to trasa promujaca wlasnie nia. Moim zdaniem swietne rozwiazanie, choc faktycznie wyrzucilbym ze 2, z setu "spokojnego" na korzysc jakis starszych perelek.
Dlatego mowie, jest to material bardzo fajnie dokumentujacy Damnation/Deliverance.
Ale do dyskografi Opeth bardzo chetnie wlaczyl bym jakiegos live'a ze starszymi numerami.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Opeth

Post autor: she-wolf »

slayer ---> następnym raze jedziemy do czech na opeth, bierzemy po kamerze cyfrowej na głowe i robimy bootleg 8)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

dobra! :)
Slyszalem, ze warunki byly wrecz idealne, pierwszy rzad i luz bluz , namiot mozna bylo rostawiac ;)

(i tak najbardziej podoba mi sie w ogole wizja bycia tam! :] ;/ )
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
she-wolf
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2737
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 8:42 pm

Re: Opeth

Post autor: she-wolf »

dobrze słyszałeś :] szkoda, zę nasza pani fotograf to dupa była i zdjęcia są lekko beznadziejne :// ale cóż, lepsze takie niż żadne. nastęnym razem będę robić osobiścię i będą boskie :D
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

Ostatnio nie mogę się oderwać od Deliverance... Jest boska :!: Cudowny utwór tytułowy, piękna mieszanka growlu z delikatnym wokalem, cudownie wyważone :P I ten wgniatający w fotel motyw pod koniec, może trochę za długi bo wlecze się z trzy minuty, wolałbym niedosyt w tym wypadku...(już to chyba gdzieś pisałem... :P )
Brzmieniowo jest lepiej niż świetnie, ten growl brzmi trochę inaczej jakoś ale ogólnie jest super.

Piękna płytka.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

Najlepsza z nowszych ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Opeth

Post autor: M@ti »

I na 3 miejscu wśród wszystkich. Zaraz po Blackwater Park i Morningrise. :wink:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

A MAYH wlicza się do której epoki? I w ogóle jak się je liczy? :P

Orchid, Morningrise- początki

MAYH- nie wiem...

Still Life, BWP- środek

Deliverance, Damnation, Ghost R.- najnowsze

Tak ja bym to podzielił, najlepszy środek na razie, GENIUSZE :!: :wink:
Panna Bananówna
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 3
Rejestracja: sob lut 18, 2006 8:34 pm
Skąd: z daleka od jogurtów;)

Re: Opeth

Post autor: Panna Bananówna »

Eh...najlepsza? Hm...
Byłam pod wrażeniem Morningrise.
Uwielbiam Blackater Park i...
cóż. Wielkim sentymentem darzę Deliverance, jakoże był to pierwszy album Opeth jaki usłyszałam.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Opeth

Post autor: slayer »

syzygy pisze:A MAYH wlicza się do której epoki? I w ogóle jak się je liczy?
Osobiscie dzialalnosc Opeth dziele sobie na dwie epoki.

I

Orchid
Morningrise
My Arms, Your Hearse
Still Life

II

Blackwater Park
Deliverance
Damnation
Ghost Reveries

Po Still Life i lekko na nim czuc juz troszke inny feeling, zmienialo sie brzmienie,az do takiej postaci jaka w pelni mozemy obserwowaac na Czarnej Wodzie. A moja pierwsza trojka?

1.Morningrise
2.Deliverance
3(tu pozycja, ktora sie bez przerwy zmienia ;)) aktualnie chyba Orchid.

Ogolnie Opeth dla mnie nigdy jeszcze nie nagral w pelni kiepawego albumu. Wszystkie trzymaja naprawde dobry poziom i uwielbiam je sluchac. M . stawiam najwyzej, Deliv. tez zajmuje pewne miejsce. Reszta jest swietna jako Opeth i ciezko dalej mi sie zdecydowac, ktory lepszy od ktorego ;). Super kapela ;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Opeth

Post autor: syzygy »

małe pytanko- czy wydanie Still Life w kartoniku zamiast pudełka jest wydaniem standardowym? :wink:
Kurde kosztuje 39zł tylko... warto by kupić...
ODPOWIEDZ