Halford solo czy z Judas Priest?

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jaką działalność Halforda lubisz?

Z Judas Priest
43
81%
Solo Jako Halford
10
19%
 
Liczba głosów: 53

Wrath
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3569
Rejestracja: pt wrz 09, 2005 4:57 pm
Skąd: Kraków

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Wrath »

jako że za JP nie przepadam a Resurrection uważam za świetny album, głosuję na Halforda Solo :D
Ostatnio zmieniony sob sty 21, 2006 1:28 pm przez Wrath, łącznie zmieniany 1 raz.
ropuch

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: ropuch »

chyba jednak solo, Resurrection jak na razie nic nie przebilo.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: slayer »

Painkiller chcac nie chcac przebija :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Brand »

"To chyba jasne ... "
;)
ropuch

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: ropuch »

slayer pisze:Painkiller chcac nie chcac przebija :]
nie
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: slayer »

A pewnie, zapytaj sie innych :lol:
Jazz is not dead, it just smells funny.
ropuch

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: ropuch »

slayer pisze:A pewnie, zapytaj sie innych :lol:
a nie! moja opinia to jedyna sluszna i obiektywna opinia. :P
hellrider
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 261
Rejestracja: sob mar 19, 2005 12:12 am

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: hellrider »

znowu grzeszycie :P

Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora :lol:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: syzygy »

Hmmm..... słyszałem tylko dwie płytki judaszów: DOTF i Painkiller, więc nie mam pełnego obrazu ich twórczości, ale Resurrection bije je na głowę :P Taka jest prawda 8) Co do Crucible to jeszcze nie mam zdania, ale to się niedługo zmnieni :P A w ankiecie nie głosuję jeszcze, bo tak jak napisałem za słabo znam JP.
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Swarożyc »

Judas
Judas
Judas
Judas
Judas
Judas

choć Halford tyż jest niezły. Podoba mi się bardzo koncertówka pt. "Live insurection", a wykonanie "Electric Eye" i "Riding on the wind" jest tam fenomenalne, tylko jest jeden problem. To są numery Judasów :lol:

Bez wątpienia JP, nawet gdyby wydali tylko SFV albo tylko BS, albo tylko Painkillera...
chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns :lol:
reaktywacja
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Yaaqb »

Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
hellrider
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 261
Rejestracja: sob mar 19, 2005 12:12 am

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: hellrider »

Yaaqb pisze:
Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
yeah, dobry kawałek. Fajny, narastający klimat. Gdyby był krótszy o powiedzmy... 5 minut byłoby pięknie :) widać zapanowała moda na pisanie długich kawałków, każdy może napisać długi i nudny utwór, ale napisać długi i ciekawy to dopiero sztuka :)
ropuch

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: ropuch »

hellrider pisze:znowu grzeszycie :P

Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora :lol:
ja lubie grzeszyc i dla mnie R przebija Painkillera :P
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Matek »

no Pinkillera to może nie ale całą reszte jak najbardziej 8) dla mnie judasze to nuuuuuudaa straszna.. 1,2 kawałki dobre na płycie a reszta to takie granie przeciętne na maksa...
MaYeR
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 485
Rejestracja: pn mar 31, 2003 12:55 pm
Skąd: Lublin

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: MaYeR »

Tylko Priest, Halford solo jest cienki jak ukrainski barszcz :P
Swarożyc pisze: chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns :lol:
Ja tez (myslac o tym hipku z Baru czy czegos tam) :lol:
Ostatnio zmieniony sob sty 21, 2006 8:09 pm przez MaYeR, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
APPARITION
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 121
Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
Skąd: Paschendale

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: APPARITION »

Judas Priest :twisted:
Deleted User 622

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Deleted User 622 »

Yaaqb pisze:
Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
To ze jest piekielnie nudny.
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Yaaqb »

metal pisze:
Yaaqb pisze:
Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
To ze jest piekielnie nudny.
Mi tam, z tego co pamiętam, się podobał. Ale słuchałem bardzo dawno, więc mogę się mylić :P
Deleted User 622

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: Deleted User 622 »

Yaaqb pisze:
metal pisze:
Yaaqb pisze: Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
To ze jest piekielnie nudny.
Mi tam, z tego co pamiętam, się podobał. Ale słuchałem bardzo dawno, więc mogę się mylić :P
Ale ja wcale nie neguję tego ze kawałek moze sie podobać. Niektórzy lubią takie nudne, na siłę rozciągnięte utwory w których niewiele się dzieje ;)
ropuch

Re: Halford solo czy z Judas Priest?

Post autor: ropuch »

chyba szczegolnie cierpiacy na bezsennosc, bo pomaga im zasnac :P
ODPOWIEDZ