Halford solo czy z Judas Priest?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
jako że za JP nie przepadam a Resurrection uważam za świetny album, głosuję na Halforda Solo 
Ostatnio zmieniony sob sty 21, 2006 1:28 pm przez Wrath, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ropuch
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
chyba jednak solo, Resurrection jak na razie nic nie przebilo.
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Painkiller chcac nie chcac przebija :]
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
"To chyba jasne ... "

-
ropuch
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
nieslayer pisze:Painkiller chcac nie chcac przebija :]
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
A pewnie, zapytaj sie innych 
Jazz is not dead, it just smells funny.
-
ropuch
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
a nie! moja opinia to jedyna sluszna i obiektywna opinia.slayer pisze:A pewnie, zapytaj sie innych
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
znowu grzeszycie 
Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora
Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Hmmm..... słyszałem tylko dwie płytki judaszów: DOTF i Painkiller, więc nie mam pełnego obrazu ich twórczości, ale Resurrection bije je na głowę
Taka jest prawda
Co do Crucible to jeszcze nie mam zdania, ale to się niedługo zmnieni
A w ankiecie nie głosuję jeszcze, bo tak jak napisałem za słabo znam JP.
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Judas
Judas
Judas
Judas
Judas
Judas
choć Halford tyż jest niezły. Podoba mi się bardzo koncertówka pt. "Live insurection", a wykonanie "Electric Eye" i "Riding on the wind" jest tam fenomenalne, tylko jest jeden problem. To są numery Judasów
Bez wątpienia JP, nawet gdyby wydali tylko SFV albo tylko BS, albo tylko Painkillera...
chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns
Judas
Judas
Judas
Judas
Judas
choć Halford tyż jest niezły. Podoba mi się bardzo koncertówka pt. "Live insurection", a wykonanie "Electric Eye" i "Riding on the wind" jest tam fenomenalne, tylko jest jeden problem. To są numery Judasów
Bez wątpienia JP, nawet gdyby wydali tylko SFV albo tylko BS, albo tylko Painkillera...
chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns
reaktywacja
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Co Ci przeszkadza w "Lochness"?Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
yeah, dobry kawałek. Fajny, narastający klimat. Gdyby był krótszy o powiedzmy... 5 minut byłoby pięknieYaaqb pisze:Co Ci przeszkadza w "Lochness"?Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
-
ropuch
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
ja lubie grzeszyc i dla mnie R przebija Painkillerahellrider pisze:znowu grzeszycie
Resurrection może przebić najwyżej... Demolition albo Jogurtlatora
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
no Pinkillera to może nie ale całą reszte jak najbardziej
dla mnie judasze to nuuuuuudaa straszna.. 1,2 kawałki dobre na płycie a reszta to takie granie przeciętne na maksa...
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Tylko Priest, Halford solo jest cienki jak ukrainski barszcz

Ja tez (myslac o tym hipku z Baru czy czegos tam)Swarożyc pisze: chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness" :guns
Ostatnio zmieniony sob sty 21, 2006 8:09 pm przez MaYeR, łącznie zmieniany 1 raz.
- APPARITION
- -#Prisoner

- Posty: 121
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
- Skąd: Paschendale
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Judas Priest 
-
Deleted User 622
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
To ze jest piekielnie nudny.Yaaqb pisze:Co Ci przeszkadza w "Lochness"?Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Mi tam, z tego co pamiętam, się podobał. Ale słuchałem bardzo dawno, więc mogę się mylićmetal pisze:To ze jest piekielnie nudny.Yaaqb pisze:Co Ci przeszkadza w "Lochness"?Swarożyc pisze:chociaż do dziś zgrzytam zębami na wspomnienie "Loch Ness"
-
Deleted User 622
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
Ale ja wcale nie neguję tego ze kawałek moze sie podobać. Niektórzy lubią takie nudne, na siłę rozciągnięte utwory w których niewiele się dziejeYaaqb pisze:Mi tam, z tego co pamiętam, się podobał. Ale słuchałem bardzo dawno, więc mogę się mylićmetal pisze:To ze jest piekielnie nudny.Yaaqb pisze: Co Ci przeszkadza w "Lochness"?
-
ropuch
Re: Halford solo czy z Judas Priest?
chyba szczegolnie cierpiacy na bezsennosc, bo pomaga im zasnac 


