live after death - najlepszy koncert ??

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: BartSmith »

Matek pisze:
Hallowed pisze:świetna publika :solo
no bo siedzi cicho :mrgreen:
Jest cicho bo ścieżka audio pochodzi z soundboardu :roll: . Przy soundboardach najczęściej jest tak, że publiczność jest słabo słyszalna. Dla mnie publika jest ok, zwłaszcza na "Running Free" - reaguje bardzo żywioło. Zależy też o jakim nagraniu mówimy. Są różne wersje, z różnych dni. Video było kręcone przez 4 dni i wybrano najlepsze ujęcia, nie wiem natomiast jak to było z dźwiękiem. Bootlegi audio są trochę inne (bo pochodzą z danego dnia). Nie wiem też jak jest z oficjalnym audio - czy to takie samo jak na video czy inne (nie licząc dodatków jak 22 AA czy COTD).
Awatar użytkownika
danko
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 99
Rejestracja: śr mar 30, 2005 11:05 pm
Skąd: stary zmigród

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: danko »

Matek pisze:
Hallowed pisze:świetna publika :solo
no bo siedzi cicho :mrgreen:
W czasach gdy powtsałaó LAD wiekszoć płyt robiona była w ten sposób ze glosy publicznoęci były wyciszane dopiero w 2 połowie lat 80- tych publike było bardziej słychac . IMO Live after death to najlepsza koncertowka Ironow a Live At donington nie za diobra produkcje Bruce spiewa dużo gorzej no i Harris zbyt wysynąl brzmienie basu i perkusji to samo jest na A real live dead one choć nie są to wcale złe płyty
Awatar użytkownika
Katarn
-#Invader
-#Invader
Posty: 189
Rejestracja: sob cze 11, 2005 2:33 pm
Skąd: Rzeszów

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Katarn »

zgadzam się. Na LAD (live at donington :D) gitary są prawie niesłyszalne i zamiast heavy metalu mamy jakiś marny rock. ale to zawsze jest maiden :D
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3011
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Mr.Hankey »

Ja tam za LAD nie przepadam :oops: Za cicho publika! W zasadzie to wogóle ich nie słychać! Numer jeden Maiden England, choć Death On The Road na DVD w 5.1 rospier.... w drobny mak... mistrzostwo!!! :rocx
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Nomad »

Najlepszym koncertem jest prawdopodbnie, Maiden England z trasy Seventh Sona, szkoda ,że oficjalnie nie został wydany, bo publicznośc Brytyjska dorównuje tam nawet tej z Rio.
Ogólnie to każdy koncert lubie za co innego
-BoH, spontaniczność, wspaniały klimat ,ogólnie wydawnictwo perełka ,pare utworów nigdy później nie granych
-LaD, wspaniały set, niesamowita forma muzyków ,historyczność tego wydawnictwa
-ME również świetny set, świetne wykonania, mocna publika, wspaniałe brzmienei
-LaD, koncertowośc utworów, zabawy Bruca z publiką,co sprawia że dobrze sie tego słucha
-RiR, najlepsza publika, wszystko niesamowicie dopracowane, świetne zapowiadanie utworów przez Bruca
-DoTR,sentyment do tego koncertu(ta trasa to był mój pierwszy koncert)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: slayer »

ThunderBird pisze:koncertowośc utworów
kazda to ma :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: obserwator »

ThunderBird pisze:Najlepszym koncertem jest prawdopodbnie, Maiden England z trasy Seventh Sona, szkoda ,że oficjalnie nie został wydany, bo publicznośc Brytyjska dorównuje tam nawet tej z Rio.

ja w tym koncercie nie widze nic wspanaiłego, słaba forma brucea-nie wyciąga "górek"-jak kiedyś ktoś tu na forum powiedział, beznadziejny mix-wszystko brzmi płasko i totalnie bez mocy
skopany hallowed by the name, the number of the beast i w sumie mógłbym się do wielu innych przyczepić, ogólnie dla mnie to lipny ten występ
mtszły
Arcos

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Arcos »

Koncert jest ok ja nic do Ironow nie mam dla mnie wszystko z nimi zwiazane jest godne uwagi... :beer
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: adam IM »

LaD wgniatał w podłogę i nie mówię tu o wydawnictwie czy to kaseta VHS czy płyta bo to było nagrywane w LA ale mówię o tym co się działo na koncertach w Polsce. takiej jazdy, takiego show nikt wcześniej w Polsce nie pokazał ten koncert jak dla mnie przebija tylko Monster of Rock z ACpiorunDC w roli głównej. praktycznie żaden kolejny show Maidena w Polsce nie był juz taki. zawsze czegoś mi brakowało. a ostatni szczerze mówiąc trochę rozczarował pod względem oprawy bo co innego muzyka a co innego sam show.
Awatar użytkownika
Metalophil
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1915
Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
Skąd: Lublin

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Metalophil »

adam - możesz napisać coś więcej nt. koncertu na którym byłeś na World Slavery Tour? Myślę że wszystkich nas interesuje atmosfera, jakieś ciekawostki towarzyszące przyjazdowi IM w tamtych czasach
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Yaaqb »

obserwator pisze:
ThunderBird pisze:Najlepszym koncertem jest prawdopodbnie, Maiden England z trasy Seventh Sona, szkoda ,że oficjalnie nie został wydany, bo publicznośc Brytyjska dorównuje tam nawet tej z Rio.

ja w tym koncercie nie widze nic wspanaiłego, słaba forma brucea-nie wyciąga "górek"-jak kiedyś ktoś tu na forum powiedział, beznadziejny mix-wszystko brzmi płasko i totalnie bez mocy
skopany hallowed by the name, the number of the beast i w sumie mógłbym się do wielu innych przyczepić, ogólnie dla mnie to lipny ten występ
Sfałszowany wstęp do 'Can I Play With Madness' też. Ale ogólnie fajny koncert, mi się podoba.
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: adam IM »

Metalophil pisze:adam - możesz napisać coś więcej nt. koncertu na którym byłeś na World Slavery Tour? Myślę że wszystkich nas interesuje atmosfera, jakieś ciekawostki towarzyszące przyjazdowi IM w tamtych czasach
oj to dużo pisania by było i nie wiem czy da się te emocje przelać na ekran monitora ale jak będę miał wieczorkiem trochę czasu to spróbuję coś skrobnać :)
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: BartSmith »

obserwator pisze:ja w tym koncercie nie widze nic wspanaiłego, słaba forma brucea-nie wyciąga "górek"-jak kiedyś ktoś tu na forum powiedział, beznadziejny mix-wszystko brzmi płasko i totalnie bez mocy
skopany hallowed by the name, the number of the beast i w sumie mógłbym się do wielu innych przyczepić, ogólnie dla mnie to lipny ten występ
Nie mów, kilka wyszło gorzej (ale i tak nienajgorzej), ale ogólnie koncert wymiata. Jeżeli chodzi o "płaskość" to poczekaj aż wydadzą zremasterowaną wersję. Ludzie, porównujecie dźwięk cyfrowy 5.1 ze stereo z lat 80-tych. Żenujące :x . To tak jakby porównać najnowszy samochód z tym z lat 80tych. Nie znajdziecie (w tym starszym) airbagów, odtwarzacza cd, klimy, ABS itp.
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: obserwator »

BartSmith pisze:Jeżeli chodzi o "płaskość" to poczekaj aż wydadzą zremasterowaną wersję. Ludzie, porównujecie dźwięk cyfrowy 5.1 ze stereo z lat 80-tych. Żenujące . To tak jakby porównać najnowszy samochód z tym z lat 80tych.
zaraz, zaraz, to dlaczego nagrany w 85 "live after death" brzmi tłusto a "maiden england" nagrany w 88 a wydany w 94, gdzie była już cyfrowa jkość zapisu i możliwość dobrego zmasterowania brzmi gównianie??

aha, i gdzie ja napisałem, że porównuje dźwięk 5.1 stereo, ja porównuje dżwięk audio
mtszły
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: KaziorFukacz »

Raczej ciężko stwierdzić, który najlepszy, bo troche tych koncertów było, a do tego trzeba by je porównać po udziale w nich :P
Więc mogliby to powiedzieć Harris lub Murray :) i wybrali by raczej więcej niż 1.

to tak do tematu ^^
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Nomad »

slayer pisze:
ThunderBird pisze:koncertowośc utworów
kazda to ma :)
wiesz ale set na Live at Donington zebrał w sobie bardzo dużo utwórów wybitnie nadających sie na koncert;Fear of the Dark, Tailgunner, Bring Your Daughter(utwór w studiu taki sobie,ale wersja z Donington świetna), Evil That Man Do, The Trooper,From Here to Eternity...

Co do Maiden England, to najważniejszym aspektem dla mnie oceniając koncert jest publiczność, na Live After Death, jest z tym bardzo,bardzo źle, szczególnie to widać jak sie to ogląda, zaś na Maiden England jest świetnie, wręcz tak dobrze jak w Rio. Poza tym setlista z Maiden England jest niedużo gorsza od tej z LAD.
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: BartSmith »

obserwator pisze:zaraz, zaraz, to dlaczego nagrany w 85 "live after death" brzmi tłusto a "maiden england" nagrany w 88 a wydany w 94, gdzie była już cyfrowa jkość zapisu i możliwość dobrego zmasterowania brzmi gównianie??

aha, i gdzie ja napisałem, że porównuje dźwięk 5.1 stereo, ja porównuje dżwięk audio
Fajnie, tylko czy ja gdzieś napisałem, że to Ty pisałeś? Chodziło mi o inne osoby... Nie jest zremasterowany cyfrowo :wink: A Ty masz mp3 czy audio lossless?
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: obserwator »

BartSmith pisze:Fajnie, tylko czy ja gdzieś napisałem, że to Ty pisałeś? Chodziło mi o inne osoby...
ok, to sory
BartSmith pisze:A Ty masz mp3 czy audio lossless?
to akurat mam mp3, ale w tym wypadku to nie ma znaczenia, brzmienie maiden england jest po prostu "puste" i o to mi chodzi, żadna inna koncertówka maiden nie jest tak słabo zmixowana jak ta

album seventh son ma takie lżejsze brzmienie a ten koncert zamiast mieć większego kopa to brzmi jeszcze lżej niż seventh son
mtszły
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: Abstract »

Live After Death jak dla mnie jest koncertem... normalnym? Wsytsko super ale nie ma takiego megakopa:) To 'coś' ma zto Rock in Rio. Na LaD Bruce ni eśpiewa tak jak trzeba (albo to jest tak zmixowane) , zauważyłem dwie pomyłki perkusisty oprócz tego:)
Pozdrawiam :beer
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: live after death - najlepszy koncert ??

Post autor: dostoevsky »

W Maiden England "Can I Play With Madness" zaczynają zajebiście! :rocx :solo
ODPOWIEDZ