Elevatorman pisze:a tak wogóle to zwróćcie uwage ze live... grają malo kawałków z ery po blackowej
No bo wiedzą doskonale które płyty są najlepsze
A co do wykonań koncertowych utworów z "St. Anger" to w Chorzowie aż się zdziwiłem, jak fantastycznie wypadły "Frantic" i tytułowy. Tego drugiego chyba(ale nie jestem pewien) skrócili, co zdecydowanie na dobre mu wyszło, przecież w studyjnej wersji ten kawałek jest strasznie tasiemcowaty...
Na mnie ostatnio spadła potęga "Ride The Lightning". Zawsze w sumie miałem zdanie, że 3-em następnym nie dorównuje(w sumie to nadal tak myślę

) i traktowałem nieco po macoszemu a tutaj ostatno niespodzianka. Wspaniała płyta. I się zdziwiłem nawet, że "Escape" i "Trapped Under Ice" aż tak bardzo jednak chyba nie odstają. Za to reszta już powala... Najbardziej to mi się widzą "Ride The Lightning", "For Whom The Bell Tolls", "Fade To Black" i "Creeping Death"(to jest cudne). Za to wielkość "The Call Of Ktulu" nigdy jakoś do mnie nie przemawiała szczerze mówiąc... Nie wiem czemu. Na pewno świetny utwór, ale z tych 3-ech wielkich instrumentali Metalliki ("TCOK", "Orion" i "To Live Is To Die") najmniej lubię chyba właśnie "Ktulu". W sumie ma zajebistą końcówkę, ale wcześniejsza część aż tak bardzo mnie nie porywa.
Elevatorman pisze:Edit: no moze nie że nie lubie bo do black album(włącznie) nie ma utworu którego nie lubie...
No i to jest właśnie najwspanialsze w ich pierwszych 5-ciu albumach wg mnie. Nawet takie średnie, powiedzmy sobie szczerze, "Trapped Under Ice" i "Escpae" wypadają ogólnie dobrze nawet.