Ulubiona płyta Metalliki

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Ulubiony album Metalliki

Kill 'em All
25
10%
Ride The Lightning
75
29%
Master of Puppets
68
26%
... And Justice For All
36
14%
Metallica (Czarny Album)
33
13%
Load
4
2%
ReLoad
2
1%
Garage Inc.
3
1%
S&M
7
3%
St Anger
8
3%
 
Liczba głosów: 261

Awatar użytkownika
Kibic_GKS-u
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 20
Rejestracja: pn wrz 08, 2003 3:17 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Kibic_GKS-u »

M@ti pisze:A dla mnie to miejscami Gniewem zalatuje, i już wolę żeby nagrali coś w stylu reLoada niż St Angera, choć obu płyt nie lubię. :)
A ja już wole, żeby se dali siana:P. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym". Kase mają i tak do końca życia, chyba ze wszystko juz przećpali ;), no ale nie sadze:P. Jak już dobrze to idzie to powinni odpuścić i pozwolić dać się zapamietać jako zespół metalowy z kilkoma DOSKONAŁYMI albumami :).
pzdr
GKS Wybrzeże Gdańsk is my only love forever !! IRON MAIDEN is the best !!
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: M@ti »

Kibic_GKS-u pisze:A ja już wole, żeby se dali siana:P. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym".
Przecież każdy wie że tego nie zrobią, choć było blisko w 2003 bodajże.
hellrider
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 261
Rejestracja: sob mar 19, 2005 12:12 am

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: hellrider »

Ride The Lightning i Master Of Puppets

a od black albumu zaczyna się shitallica nadająca się najwyżej na soundtrack do mission impossible.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Artur »

hellrider pisze:a od black albumu zaczyna się shitallica nadająca się najwyżej na soundtrack do mission impossible.
Tak się składa, że jeśli już, to ta Meta po "Black Albumie" się zaczyna. Chociaż ja nawet tak nie uważam. Dla mnie nigdy nie było shitalliki, mimo, że "Load" i "Reload" niezbyt do mnie trafiają.
A dwa, że akurat kawałek jaki nagrali do "MI2" , czyli paiętny "I, Disappear" jest zajebisty i na pewno to jeden z najlepszych jaki nagrali po "Czarnym...".
:wink:
hellrider
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 261
Rejestracja: sob mar 19, 2005 12:12 am

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: hellrider »

ok, to jest tylko moje zdanie ;)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: slayer »

M@ti pisze:choć było blisko w 2003 bodajże.
i dobrze. niech koncertuja dziady. Utwor nowy ten nawet w takiej delux wersji mi sie malo podoba, choc fajnie jak spiewa ten motyw chyba o otwieraniu jakiejs bramy (albo gluchy jestem) . Ale po tym wideo dodatkowo sie przekonalem , ze ich muza 5 razy bardziej trafia do mnie na gigach i to jest ich odpowiednie miejsce. Szczegolnie,ze maja takiego suicidal basiste, niezle jaja sa ;]
Jazz is not dead, it just smells funny.
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: iEvE »

A dwa, że akurat kawałek jaki nagrali do "MI2" , czyli paiętny "I, Disappear" jest zajebisty i na pewno to jeden z najlepszych jaki nagrali po "Czarnym...".
Zgadzam się 8). Pamiętam jak tylko dla tego kawałka poszłam do kina na M:i2 i chyba zagrali go dopiero w napisach końcowych :].
Tylko troche James tam wyje, ale nie szkodzi :]
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: M@ti »

slayer pisze:Ale po tym wideo dodatkowo sie przekonalem , ze ich muza 5 razy bardziej trafia do mnie na gigach
No, szczególnie to słychać przy graniu St. Anger i Frantic. Lepiej to brzmi na gigu. Jak mają wydawać znowu coś na podobieństwo Gniewu albo Loada to niech lepiej wogóle nic nie wydają i jeżdżą tylko na trasy koncertowe.
slayer pisze:Szczegolnie,ze maja takiego suicidal basiste, niezle jaja sa ;]
Właśnie dość niedawno doszedłem do wniosku że Roberto Agustín Miguel Santiago Samuel Trujillo Veracruz ( :lol: ) jest zajebistym basistą. Newsted mu do pięt nie dorasta przynajmniej samą grą. Bas Roberta jest bardziej słyszalny i brzmi jak za starych lat z Cliff'em. :)
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Artur »

hellrider pisze:ok, to jest tylko moje zdanie
No przecież wiem :wink: Toteż ja swoje piszę :wink:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Elevatorman »

Artur pisze:Dla mnie nigdy nie było shitalliki, mimo, że "Load" i "Reload" niezbyt do mnie trafiają.
dokładnie!!!
M@ti pisze:No, szczególnie to słychać przy graniu St. Anger i Frantic.
mi sie st.anger koncertowe nie podoba.. na koncercie chciałbym usłyszeć Shoot Me Again , The Unnamed Feeling i Purify z gniweu bo te najbardziej lubie...
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: M@ti »

Elevatorman pisze:mi sie st.anger koncertowe nie podoba.. na koncercie chciałbym usłyszeć Shoot Me Again , The Unnamed Feeling i Purify z gniweu bo te najbardziej lubie...
Moim zdaniem na koncercie kawałki z St. Anger wypadły o niebo lepiej niż na płycie. Szczególnie Frantic. :)
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Elevatorman »

ale oni z reguły grali tylko St.Anger i Frantic
IMO to b.dobrze że lepierj brzmią live...
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: M@ti »

IMO to b.dobrze że lepierj brzmią live...
Tak jak Ironi przynajmniej dla mnie. :wink:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Elevatorman »

no dla mnie też....a tak wogóle to zwróćcie uwage ze live... grają malo kawałków z ery po blackowej:P hero of the day czasem the memory remains który imo jest świetny...king nothing... który też jest niezły...fel też fajny wiec imo nie jest wcale tak źle...
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: M@ti »

Elevatorman pisze:no dla mnie też....a tak wogóle to zwróćcie uwage ze live... grają malo kawałków z ery po blackowej:P
I bardzo dobrze, IMO jedyny kawałek który chciałbym usłyszeć (z ery poblackowej) to Memory Remains. Zajebisty jest szczególnie live. A najlepszy wg mnie kawałek live Mety to Creeping Death. Mogę tego słuchać i słuchać. :rocx
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Elevatorman »

a ja nie lubie Creeping death... IMO naj live jest dyers eve...

Edit: no moze nie że nie lubie bo do black album(włącznie) nie ma utworu którego nie lubie...Ale jest wiele które wole od CD

a Devils Dance??
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Artur »

Elevatorman pisze:a tak wogóle to zwróćcie uwage ze live... grają malo kawałków z ery po blackowej
No bo wiedzą doskonale które płyty są najlepsze :D
A co do wykonań koncertowych utworów z "St. Anger" to w Chorzowie aż się zdziwiłem, jak fantastycznie wypadły "Frantic" i tytułowy. Tego drugiego chyba(ale nie jestem pewien) skrócili, co zdecydowanie na dobre mu wyszło, przecież w studyjnej wersji ten kawałek jest strasznie tasiemcowaty...
Na mnie ostatnio spadła potęga "Ride The Lightning". Zawsze w sumie miałem zdanie, że 3-em następnym nie dorównuje(w sumie to nadal tak myślę :lol: ) i traktowałem nieco po macoszemu a tutaj ostatno niespodzianka. Wspaniała płyta. I się zdziwiłem nawet, że "Escape" i "Trapped Under Ice" aż tak bardzo jednak chyba nie odstają. Za to reszta już powala... Najbardziej to mi się widzą "Ride The Lightning", "For Whom The Bell Tolls", "Fade To Black" i "Creeping Death"(to jest cudne). Za to wielkość "The Call Of Ktulu" nigdy jakoś do mnie nie przemawiała szczerze mówiąc... Nie wiem czemu. Na pewno świetny utwór, ale z tych 3-ech wielkich instrumentali Metalliki ("TCOK", "Orion" i "To Live Is To Die") najmniej lubię chyba właśnie "Ktulu". W sumie ma zajebistą końcówkę, ale wcześniejsza część aż tak bardzo mnie nie porywa.
Elevatorman pisze:Edit: no moze nie że nie lubie bo do black album(włącznie) nie ma utworu którego nie lubie...
No i to jest właśnie najwspanialsze w ich pierwszych 5-ciu albumach wg mnie. Nawet takie średnie, powiedzmy sobie szczerze, "Trapped Under Ice" i "Escpae" wypadają ogólnie dobrze nawet.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: Elevatorman »

Artur pisze:Nawet takie średnie, powiedzmy sobie szczerze, "Trapped Under Ice" i "Escpae" wypadają ogólnie dobrze nawet.
Escape jest bardzo fajne .. IMO oczywiście..
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: obserwator »

Elevatorman pisze:Escape jest bardzo fajne .. IMO oczywiście..
dla mnie na przykład najlepsze z całej płyty, no może jedynie call of ktulu go przebija
mtszły
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ulubiona płyta Metalliki

Post autor: M@ti »

Elevatorman pisze:a Devils Dance??
A to IMO jeden z najgorszych kawałków Mety, takie flaki z olejem.
Elevatorman pisze:Escape jest bardzo fajne .. IMO oczywiście..
Dla mnie Escape jeste najgorsze z Ride... ale i tak trzyma wysoki poziom. Najlepsze jest IMO For whom the bell tools i Creeping. :D
ODPOWIEDZ